• Prowokacja czy może inna optyka. Umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie, do końca ich umiłował (J 13,1). Zaprosił więc swoich na paschalną Ucztę miłości. Wykonawszy wszystko, „czego przepis prawny chciał”, odmówił dziękczynienie i złożył pierwszą i jedyną ofiarę Nowego Przymierza, swoje Ciało i Krew pod postaciami Chleba i Wina, z darów ludzkich,...

    31,00 zł
  • Jesteś powołany... Kolejne wezwanie do CIEBIE, nie do twojego kolegi czy koleżanki. Zbytnie zainteresowanie innymi, nigdy nie prowadziło do czegoś dobrego. Uświadomienie sobie swojej niezwykłości wymaga… Zazwyczaj pokornie stwierdzamy fakt swojej niegodności, inni są o niebo lepsi. Jeżeli jesteś to znaczy, że masz jakieś zadanie do wykonania. Powołanie...

    18,20 zł

Pokaż wszystkie

Wspieraj nas



Barsanufiusz i Jan

Barsanufiusz i Jan (VI w.), byli pustelnikami, którzy żyli na terenie klasztoru Abba Seridosa w rejonie Gazy (Palestyna). Zwracano się do nich z pytaniami dotyczącymi wyjaśnienia zarówno poważnych problemów duchowych jak i praktycznych zagadnień dnia codziennego. W taki sposób powstał niezwykły korpus Listów, w którym, jak w zwierciadle, możemy zobaczyć nie tylko odbicie odległej epoki, ale także nasze codzienne sprawy. Do spadkobierców duchowych obydwóch Starców należy m.in. znany już polskiemu Czytelnikowi Doroteusz z Gazy.

  • 83,00 zł

    Jan był młodszy niż Barsanufiusz i zmarł później niż on. W swoim Żywocie św. Dozyteusza Doroteusz z Gazy przedstawił go jako ucznia Starca czy raczej jego towarzysza ascezy (sunaskètès). Wkrótce ci dwaj w oczach braci zespolili się i prawie zlali w jedno, otaczani równą czcią....

    83,00 zł
  • 15,80 zł

    Obydwaj święci mężowie kontaktowali się z otaczającym ich światem jedynie poprzez listy. Osobą, która ową korespondencję przekazywała w jedną i drugą stronę był Seridos. Z różnymi pytaniami zwracali się do nich nie tylko mnisi z cenobium, ale także duchowni z okolicy oraz...

    15,80 zł