
Prowokacja czy może inna optyka. Umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie, do końca ich umiłował (J 13,1). Zaprosił więc swoich na paschalną Ucztę miłości. Wykonawszy wszystko, „czego przepis prawny chciał”, odmówił dziękczynienie i złożył pierwszą i jedyną ofiarę Nowego Przymierza, swoje Ciało i Krew pod postaciami Chleba i Wina, z darów ludzkich,...
Książka zawiera fragmenty powiedzeń, sentencji, refleksji oraz fotografie Ojca Leona Knabita OSB z różnych okresów jego życia. Dobry humor pozwala mu zawsze zachować otwartość i świeżość spojrzenia na aktualne problemy człowieka. Na Jubileusz można popatrzeć z różnych stron. Boy powiedział kiedyś o jubileuszu osobistym: Bierze się starego pryka i...
Joanna Mendyk – doktorantka historii średniowiecznej na Universidad de Zaragoza i kulturoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, kierowniczka projektu badawczego „Cavallero de prestar. Etos rycerski na Półwyspie Iberyjskim w XII–XIII w. w świetle Pieśni o Cydzie oraz innych wybranych poematów epickich” (NCN), wykonawczyni w projekcie badawczym „Narremas y Mitemas: Unidades de Elaboración Épica e Historiográfica” (MCIU/AEI/UE), stypendystka Utrecht Network oraz Ryoichi Sasakawa Young Leaders Fellowship Fund. Zajmuje się historią mentalności w średniowiecznej Iberii, epiką ze szczególnym uwzględnieniem „Pieśni o Cydzie”, zagadnieniami wojny, przemocy i etosu rycerskiego, życiem Rodriga Díaza i jego legendą oraz wzajemnymi relacjami pomiędzy historią i literaturą piękną. Odbyła staże badawcze na uczelniach w Madrycie, Salamance, Walencji i Saragossie.
Rodrigo Díaz, zwany Cydem, to jedna z najważniejszych postaci iberyjskiego średniowiecza, która do dziś wzbudza kontrowersje. Czy był on bohaterem „hiszpańskiej krucjaty”, jak chciała frankistowska propaganda? A może pozbawionym zasad moralnych najemnikiem, który walczył...
Rodrigo Díaz, zwany Cydem, to jedna z najważniejszych postaci iberyjskiego średniowiecza, która do dziś wzbudza kontrowersje. Czy był on bohaterem „hiszpańskiej krucjaty”, jak chciała frankistowska propaganda? A może pozbawionym zasad moralnych najemnikiem, który walczył...