
Ojciec Leon zadziwia po raz kolejny, i nie ma tutaj jakiejś cukierkowatego podlizywania się: to podziw, że można tak wiele, mimo słabości wieku. Nie jest przesadą znane wszystkim hasło „Młodość to stan ducha”, bo właśnie ta płaszczyzna jest studnią bez dna inspiracji i siły. Kolejny projekt, „Przestań narzekać, zacznij żyć”, to zebranie w jednym miejscu...
Człowiek – homo sapiens, człowiek mądry. „Być ludźmi”, to zadanie dla nas wszystkich. I dlatego taki właśnie tytuł daliśmy pierwszemu zbiorowi artykułów zamieszczanych w czasopiśmie „Nasze Szlachetne Zdrowie”, wydawanym przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szpitala Zakonu Bonifratrów św. Jana Grandego w Krakowie. Mówi się o nich bonifratrzy – BONIfratres – a...
Benedyktyni są mnichami, a ich duchowość wywodzi się z najwcześniejszych przejawów życia konsekrowanego w Kościele. Monastycyzm chrześcijański jest formą odpowiedzi człowieka na łaskę Ewangelii. Cechą naczelną duchowości monastycznej jest "bycie z Bogiem", do którego mnich dąży przez metanoię, czyli codzienne nawracanie się. Monastycyzm ma swe bardzo wyraźne miejsce w Kościele jako ZNAK absolutu Bożego.
Benedyktyni są mnichami, a ich duchowość wywodzi się z najwcześniejszych przejawów życia konsekrowanego w Kościele. Monastycyzm chrześcijański jest formą odpowiedzi człowieka na łaskę Ewangelii. Cechą naczelną duchowości monastycznej jest "bycie z Bogiem", do którego mnich dąży przez metanoię, czyli codzienne nawracanie się. Monastycyzm ma swe bardzo wyraźne miejsce w Kościele jako ZNAK absolutu Bożego.
Repertuar śpiewu gregoriańskiego został zreformowany w czasach renesansu karolińskiego. Przez wiele lat reforma ta była przypisywana Grzegorzowi Wielkiemu, co uzyskało także odzwierciedlenie w sztuce malarskiej: obraz Ducha św. śpiewającego do ucha siedzącemu przy pulpicie...
Nazwą chorał gregoriański określa się tradycyjny, starożytny, łaciński śpiew Kościoła rzymsko-katolickiego. Mimo, że tak naprawdę nie wiemy, jak ten śpiew brzmiał, z rozmaitych zachowanych przekazów zarysowuje się pewien jego obraz, a to już dużo. Wiadomo, że w pierwszych...
Suscipe me, Domine to początek formuły z Reguły św. Benedykta, przeznaczonej na moment składania ślubów monastycznych. W całości brzmi ona następująco: Suscipe me, Domine, secundum eloquium tuum et vivam, et ne confundas me ab expectatione mea – „Przyjmij mnie, Panie, według...
„Czy [nowicjusz] prawdziwie szuka Boga” to słowa św. Benedykta z Reguły (RB 58,7) opisujące, na co ma zawracać uwagę starszy mnich opiekujący się kandydatami do stanu mniszego. W rozdziale Reguły mówiącym o zasadach przyjmowania nowych osób do klasztoru podane są kryteria,...
Nie ukrywam, upodobałem sobie przygotowywanie zbiorów tekstów benedyktyńskich autorów piszących dla naszego wydawnictwa. W jakim celu? Aby czytelnik mógł zapoznać się z treściami, które wyszły spod pióra konkretnego autora i przybliżają jego dorobek. Jak żyć według Ojców...
W mediach panuje prosta zasada: krótko i przystępnie… Treść, która przekracza określone normy, w jakiś sposób przytłacza i staje się mało atrakcyjna. W pośpiechu przelatujemy przez słowa-klucze, czasami zatrzymując się na dłużej. Nie mam na to czasu. Pęd życia wymaga...
Pierwsze, pełne nagranie w języku polskim, liturgicznej modlitwy wieńczącej trud dnia. Kompleta pozwala wyśpiewać z tynieckimi benedyktynami chwałę Bożą, albowiem kto śpiewa podwójnie się modli. Mówi się, że Kompleta (modlitwa na zakończenie dnia) jest najbardziej...
„Czy [nowicjusz] prawdziwie szuka Boga” to słowa św. Benedykta z Reguły (RB 58,7) opisujące, na co ma zawracać uwagę starszy mnich opiekujący się kandydatami do stanu mniszego. W rozdziale Reguły mówiącym o zasadach przyjmowania nowych osób do klasztoru podane są kryteria,...
Suscipe me, Domine to początek formuły z Reguły św. Benedykta, przeznaczonej na moment składania ślubów monastycznych. W całości brzmi ona następująco: Suscipe me, Domine, secundum eloquium tuum et vivam, et ne confundas me ab expectatione mea – „Przyjmij mnie, Panie, według...
Ton II Określany jest jako smutny (tristis). Nie jest to jednak pełna jego charakterystyka. Ma on w sobie też coś z ukojenia i pewności. Te dwie, pozornie sprzeczne cechy łączy w tym tonie wspólny korzeń. Rozbrzmiewający tu smutek to, owszem, łzy czy porzucenie, ale nigdy...