<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 2 - 58,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2714-small_default/apoftegmaty-ojcow-pustyni-tom-2.jpg' title='Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 2' alt='thumb' /><p>W pierwszym tomie <em>Apoftegmatów Ojców Pustyni </em>podano ogólne wiadomości o <strong>apoftegmatach</strong> i o ich zbio­rach. Szczegółowe omówienie tego skomplikowanego problemu znajdziemy w podstawowej pracy J.C. Guy. Tutaj skupimy się tylko na samej kolekcji systematycznej, której polski przekład podajemy.</p>
<p>Zbiór alfabetyczny (<em>Alphabetikon</em> – <em>Kolekcja alfabetyczna</em>, <em>Gerontikon </em>– <em>Księga Starców</em>) powstał w dru­giej połowie V wieku i był prawdopodobnie pierwszym wielkim zbiorem apoftegmatów. Żywa była jeszcze tradycja wielkich Ojców Pustyni, stąd też usystematyzowano <strong>apoftegmaty</strong> wedle ich imion, które wówczas jeszcze wiele ludziom mówiły. W miarę jednak upływu czasu, zmniejszała się fascynacja osobowością Ojców, pozostawało natomiast zainteresowanie ich nauką. Stąd też wiele apoftegmatów „utraciło” imię tego, który je wypowiedział, i funkcjonowało jako anonimowe; nie mogło więc znaleźć miejsca w zbiorze alfabetycznym. Tak wynikła konieczność znalezienia innego klucza do usystematyzowania apoftegmatów niż imiona sławnych mnichów. Tym nowym kryterium stały się główne tematy życia ascetycznego i według nich zaczęto apoftegmaty systematyzować: i te posiadające autora, i te anonimowe. Taka jest geneza zbiorów systematycznych.</p>
<p>Zbiór systematyczny powstał również w języku greckim, w drugiej połowie V wieku, ale prawdopodobnie po kolekcji alfabetycznej: jest to tzw. wersja „a”. Tego jednak pierwotnego zbioru nie posiadamy w oryginale greckim, mamy go natomiast w przekładzie łacińskim diakona Pelagiusza i subdiakona Jana, o których za chwilę, oraz częściowo w kolekcji koptyjskiej wydanej przez M. Chaîne (por. bibliografia na końcu tomu). Spotykamy w nim apoftegmaty znane z <em>Alphabetikonu</em>, oraz inne, nieumieszczone w nim, a ponadto fragmenty dzieł ascetycznych (Jana Kasjana czy Hyperechiosa) oraz kilka fragmentów nieznanego pochodzenia.</p>
<p><span>Ten zbiór ulegał stopniowo dalszej ewolucji: rozbudowywano go i powiększano <strong>o nowe apoftegmaty</strong>. Tak powstały wersja „b”, w kilku wariantach, z dodaniem 75 nowych utworów, oraz wersja „c” wzbogacona o 85 nowych apoftegmatów. Wersję „b” przygotował do druku J.C. Guy SJ, ale przedwczesna śmierć (29. 01. 1986) nie pozwoliła mu na wydanie tekstu; podjął się tego B. Flussin</span><span>. Pierwszy tom ukazał się w 1993 i obejmuje pierwsze dziewięć rozdziałów (ksiąg) kolekcji systematycznej.</span></p>
<p><em>Pewien starzec, posiadający dar widze­nia tego, co działo się, mówił: „Widziałem kiedyś w klasz­torze mnicha odprawiającego w celi rozmyślanie. A oto przyszedł demon i zatrzymał się u wejścia do celi. Dopóki ów brat rozmyślał, demon nie mógł wejść do środka. Kiedy jednak przerywał medytację, wtedy ów demon wkraczał”.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/79-apoftegmaty-ojcow-pustyni-tom-2-9788373541542.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przypowieści mnichów o pokusie i grzechu - 34,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1650-small_default/przypowiesci-mnichow-o-pokusie-i-grzechu.jpg' title='Przypowieści mnichów o pokusie i grzechu' alt='thumb' /><p>Dzisiaj nie chodzimy już z pielgrzymką do pustelników, ale mniej więcej w tym samym duchu i w tym samym celu otwieramy ich pisma. W pierwszej chwili możemy przeżyć dosłownie wstrząs. Skąd egipscy analfabeci wzięli taką wiedzę psychologiczną? Jak doszli do tak dojrzałej umiejętności odróżniania ziarna od plewy w życiu modlitwy, i odrzucenia plewy, choćby błyszczała, a wybierania ziarna, choćby się wydawało bezwartościowe i niepozorne? Niewątpliwie jednak tę wiedzę zdobyli i do tej dojrzałości doszli – nie wszyscy oczywiście i nie w równym stopniu, ale też ci właśnie, którzy najpełniej do niej doszli, pozostali w pamięci uczniów i świata imiennie, jako wielcy nauczyciele; ci zaś, którzy nie doszli, znani są dzisiaj jako tło do opowieści tamtych, o prawdziwych przyjaciołach Bożych. I czytamy, że <strong>Abba Pojmen albo Makary</strong> sprostował błędne nauki „pewnego starca”, albo dobrocią przezwyciężył zazdrość pewnego starca, albo nauczył pewnego starca łagodności w miejsce surowości. Te kilkanaście wieków, które minęły między nimi a nami, a bar­dziej jeszcze reakcja uczniów na to, co słyszeli, podziałały jak sito: wiatr uniósł prawie wszystkie nauki i przykłady bezwartościowe, a po­zostało to, co doświadczenie pustyni uznało za czyste złoto. Po pierwotnym okresie prób i eks­pe­rymentów wypracowano w życiu monastycznym doktrynę spójną, prostą i pełną Ducha Bożego.</p>
<p>Do tych więc wielkich starców, do sławnych i wypróbowanych mistrzów, wybieramy się teraz na pielgrzymkę po „słowo”. Nie będzie to systematyczny wykład, raczej właśnie zbiór „słów”, trochę w odpowiedzi na nasze własne pytania, a trochę wedle tego, co samym starcom jawi się jako najważniejsze.</p>
<p>Oddając z radością w ręce Czytelnika kolejny tomik czynimy to zgodnie z ewangelicznym zaleceniem, aby ze skarbca wydobywać rzeczy stare i nowe. Mamy nadzieję, że „słowa” ojców sprzed wieków nie będą jedynie <strong>„odgrzebaną starzyzną”</strong>, lecz przeciwnie, mimo wieków dzielących ich od nas, przemówią z zadziwiającą aktualnością i świeżością, wypływającą z autentycznego życia z Bogiem i z drugim człowiekiem – w miłości. Jak mawiał jeden z ojców do swych uczniów: „Lepszy jest ten, kto żyje pośród tysiąca w miłości, niż żyjący samotnie z nienawiścią w miejscach ukrytych i jaskiniach”.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/apoftegmaty-ojcow-pustyni/368-przypowiesci-mnichow-o-pokusie-i-grzechu-9788373543676.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Reguła świętego Benedykta / II księga "Dialogów" św. Grzegorza Wielkiego - 27,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1511-small_default/regula-swietego-benedykta-ii-ksiega-dialogow-sw-grzegorza-wielkiego.jpg' title='Reguła świętego Benedykta / II księga "Dialogów" św. Grzegorza Wielkiego' alt='thumb' /><p><em>Reguła</em> św. Benedykta to fundament życia mniszego w Kościele zachodnim już od kilkunastu stuleci. Jednak w ciągu tak długiego czasu nic nie straciła na wartości. Następujące po sobie pokolenia mnichów i mniszek nadal dostrzegają w niej urzekający i zawsze aktualny sposób życia, realizację chrześcijańskiego ideału naśladowania Chrystusa przez postępowanie pełne umiaru, zaproponowane przez Mistrza odznaczającego się umiłowaniem Boga nade wszystko i głęboką, <strong>nadprzyrodzoną mądrością</strong>. Mistrzowie życia duchowego, zarówno znani z imienia, jak i anonimowi, pozostawili wiele reguł, ale żadna z nich nie zdobyła takiej popularności ani nie odegrała takiej roli jako żywa norma dla żywych ludzi. Reguła benedyktyńska „wyrasta” z doświadczenia wielkiego człowieka, który głęboko przeżył treść Ewangelii i pragnął podzielić się swym doświadczeniem z innymi, aby także oni osobiście zetknęli się z Chrystusem we wspólnocie zakonnej.</p>
<p><span><em>Reguła</em> św. Benedykta pozwala nam również najpewniej poznać osobowość świętego Autora, którego życie znamy z II księgi <em>Dialogów</em> św. Grzegorza Wielkiego. Jednak tekst św. Papieża reprezentuje formę literacką odpowiadającą ówczesnej epoce, jest dziełem przede wszystkim budującym: szczegóły historyczne i biograficzne mają na celu ukazać duchową wielkość opisywanej postaci. <em>Dialogi</em> nie są opracowaniem historycznym, opartym na gruntownie badanych dokumentach, mimo że św. Grzegorz starał się rzetelnie przekazać informacje o życiu św. Benedykta. O ile dawniej było rzeczą oczywistą, że św. Grzegorz Wielki uważał <em>Regułę</em> św. Benedykta za podstawową normę życia zakonnego, o tyle nowsze badania zwracają naszą uwagę na fakt, że w tekstach św. Grzegorza występują inne zwyczaje zakonne i inne rozwiązania kwestii związanych z dyscypliną mniszą, niż podaje <em>Reguła</em> św. Benedykta. Na pewno św. Grzegorz wiedział o <em>Regule</em> św. Benedykta i bardzo ją cenił, ale trudno jest nazwać go benedyktynem w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Jest on przedstawicielem zachodniego <strong>monastycyzmu</strong>, lecz jego teksty nie świadczą, że uważał <em>Regułę</em> za podstawową normę życia zakonnego. Na pewno św. Benedykt jest postacią historyczną i chociaż poza <em>Dialogami</em> św. Grzegorza nie mamy innych przekazów z VI w. o jego życiu i działalności, jednak istnieją i to bardzo stare świadectwa dotyczące kultu. Pewne szczegóły z <em>Dialogów</em> mogą budzić zastrzeżenia historyków, ale na pewno zasadniczy trzon przekazu jest prawdziwy, zarówno działalność, jak i pisma św. Grzegorza świadczą o tym, że bardzo miłował prawdę.<br /></span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/swiety-benedykt-z-nursji-i-jego-regula/378-regula-swietego-benedykta-ii-ksiega-dialogow-sw-grzegorza-wielkiego-9788373543317.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Droga pustyni - 19,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1562-small_default/droga-pustyni.jpg' title='Droga pustyni' alt='thumb' /><p>Kierownictwo duchowe stało się ostatnich latach zasadniczym tematem w dziedzi­nie życia duchowego. Organizowane są kur­sy poświęcone temu zagadnieniu. Tej sztu­ki po prostu się „uczy”. Wiele osób po­szu­kuje kierownika duchowego na swojej duchowej drodze. Zadania kierownika czy mi­strza duchowego zostały zanalizowane i roz­winięte w ramach ignacjańskich ćwiczeń duchowych.</p>
<p>U św. Ignacego nacisk spoczywa na kon­kret­nym rozeznaniu woli Bożej. Dąży on do wypracowania u osoby prowadzonej wra­żliwości na najdelikatniejsze poruszenia duszy i przejawy działania łaski, a przez to do otwarcia na wypełnianie woli Bożej. Św. Ignacy pyta o konkretne powołanie czło­wieka w jego konkretnym otoczeniu. Po­wołanie jest przez niego odbierane zawsze jako wezwanie do czynu.</p>
<p>Mnisi starożytni rzadziej pytają o wolę Bo­żą czy o naszą odpowiedzialność za świat. Interesuje ich raczej pytanie: <em>Co czynić, że­by się zbawić?</em> Takie pytanie może brzmieć nie­co egoistycznie, ale w rzeczywi­stości sta­wia ono wobec poszukiwania sen­su ludz­kiej egzystencji – Jak mogę być na­pra­wdę człowiekiem, jak mogę stać się ta­kim, ja­kim stworzył mnie Bóg?</p>
<p>Św. Ignacy przedstawia odbywającemu re­kolekcje sceny z życia Jezusa. Rozważając je rekolektant wchodzi w dialog z Bogiem. Dla mnichów natomiast życie Jezusa odgrywa rolę jakby o wiele mniejszą. Naturalnie, Biblia u nich jest zawsze jakoś obe­cna, choćby dzięki temu, że nierzadko zna­ją ją w całości na pamięć. Jednak w radach, ja­kich udzielają proszącym, prawie w ogóle się ona nie pojawia. Mnisi natomiast bardzo często proponują ćwiczenia, których za­daniem jest zapoczątkowanie w poszuku­jącym procesu samopoznania, konfronta­cji z prawdą i przedstawiania Bogu wszy­st­kich myśli i uczuć. Niektórzy z pewnym ża­lem stwierdzają, że kierownictwo ducho­we starożytnych mnichów jest sui generis ma­ło chrześcijańskie, że odwołuje się ono tyl­ko do religijnych i ludzkich zasad ogólnych. Ale dzisiaj ta właśnie szerokość może fascynować. Monastycyzm jest jakimś ogól­noludzkim fenomenem, obecnym we wszy­stkich religiach i kulturach. Mnisi chrześ­cijańscy budują swe życie na Biblii, a du­chowe kierownictwo jest dla nich naśla­dowaniem Chrystusa – duchowego Ojca, Pa­sterza i Nauczyciela, <em>Paidagogosa</em> (Kle­mens z Aleksandrii).</p>
<p>W tej książce chcemy pytać Ojców Pusty­ni, jak rozumieli oni swoje zadania mistrzów duchowych i jak praktykowali kiero­wnictwo duchowe. Nie stawiamy sobie za zadanie systematycznego wykładu, ale ra­czej chcemy przedstawić na podstawie kil­ku apoftegmatów, jak Ojcowie odpowia­da­li na pytania i prośby, jak traktowali ducho­we zranienia ludzi pytających. Przedsta­wimy metody ukazujące nieco ducha mo­nastycznego, jednak bez dążenia do sy­ste­matyzacji.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/1380-droga-pustyni-9788373549210.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Drugi dar Nilu, czyli o mnichach i klasztorach w późnoantycznym Egipcie - 59,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2835-small_default/drugi-dar-nilu-czyli-o-mnichach-i-klasztorach-w-poznoantycznym-egipcie.jpg' title='Drugi dar Nilu, czyli o mnichach i klasztorach w późnoantycznym Egipcie' alt='thumb' /><p><span>Herodot stwierdził kiedyś, opisując mechanizmy wylewu Nilu, że Egipt jest darem tej świętej rzeki. Znad Nilu pochodzi jeszcze jedna forma życia, która w głęboki sposób zaważyła nad kształtem obecnego świata. Mamy na myśli </span><b>życie mnisze</b><span>, ów drugi, obok samego Egiptu, dar Nilu. Święta Rzeka zawsze powracała spokojnie do swego koryta. Monastycyzm okazał się jednak siłą o wiele większą i nie mniej żywotną: wylewając się poza Egipt dotarł na krańce ówczesnego świata, a z czasem, gdy sam świat się powiększył, dotarł także na jego nowe obszary. O żywotności egipskich ideałów świadczy przede wszystkim różnorodność ich interpretacji, popularność, która przez wieki nie słabła, ale na przekór różnym zawirowaniom historii nasilała się i żyła własnym życiem. Nie zmienia to jednak faktu, że kolejni reformatorzy wracali do Egiptu, który, o dziwo!, był dla nich niczym Ziemia Obiecana…</span></p>
<p>Książka profesor Ewy Wipszyckiej jest obecnie <b>najbardziej kompetentnym </b>polskim wprowadzeniem do studium nad mnichami egipskimi doby późnego antyku. <em></em></p>
<p><em>W źródłach greckich całą pustynną strefę nazywa się terminem oros, który w grece znaczy normalnie „góra”, „wzgórze”, ale w egi­pskich warunkach nabrał on także znaczenia „pustynia”, obejmując wszystkie tereny, które nie były ziemią uprawną, ziemią czarną (Egipcjanie w czasach faraońskich nazywali swój kraj khemi, co oznaczało ziemię czarną; pustynia jest płowa, przejście między nimi jest gwałtowne). Tym samym mianem oros określano także mniejsze połacie pustynnej ziemi, które pojawiały się w pasie uprawnym przede wszystkim wtedy, gdy grunt podnosił się na tyle, że nie pokrywała go woda wylewu. Czasami z powodu błędu ludzkiego dopuszczano do głębokiego zasolenia gruntu (woda wylewu zbyt długo pozostawała w danym miejscu). Na takiej ziemi nic nie mogło wyrosnąć. W różnych miejscach, tam gdzie wody było za dużo (przede wszystkim w Delcie, na brzegu jeziora Moeris w Fajum), tworzyły się bagniska. Rzecz charakterystyczna, tym samym słowem oros (i jego koptyjskim odpowiednikiem tooy) określano także wspólnoty monastyczne, zarówno eremy, jak klasztory, a to dlatego, że powstawały przede wszystkim na pustyni.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/monografie/121-drugi-dar-nilu-czyli-o-mnichach-i-klasztorach-w-poznoantycznym-egipcie-9788373545182.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 1 - 69,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2706-small_default/apoftegmaty-ojcow-pustyni-tom-1.jpg' title='Apoftegmaty Ojców Pustyni, tom 1' alt='thumb' /><p>Pierwszy tom apoftegmatów opublikowany w serii „Źródła monastyczne” obejmuje <em>Gerontikon</em> czyli <em>Kolekcję Alfabetyczną</em> wraz z gruntownie przepracowanym komentarzem i wstępami z wydania w PSP. Z przyczyn technicznych pominięto bi­blio­grafię, którą zamieszczono w drugim tomie <strong>apoftegmatów</strong>, czyli w przekładzie <em>Kolekcji Systematycznej</em>. W drugim wydaniu pierwszego tomu ograniczyliśmy się jedynie do nielicznych korekt samego prze­kładu oraz poprawienia indeksów. W przygotowaniu mamy kolejne tomy, które będą zawierały kolekcję anonimową, kolekcje mniejsze, przekłady orientalne, a także poszczególne apoftegmaty poza kolekcjami.</p>
<p>Od czasu pierwszego wydania <em>Kolekcji Alfabetycznej</em>, ukazały się drukiem inne, ważne dla historii monastycyzmu starożytnego dzieła: <em>Pisma ascetyczne</em> św. Bazylego, <em>Dzieje miłości Bożej</em>. <em>Historia mnichów syryjskich</em> Teodoreta z Cyru, <em>Opowiadania dla Lausosa</em> Palladiusza z Helenopolis, <em>Żywoty mnichów Pawła</em>, <em>Malchusa i Hilariona</em> św. Hieronima, <em>Pacho­mia­na latina</em>, dwa tomy <em>Pism ascetycznych</em> Ewagriu­sza z Pontu oraz pierwszy tom <em>Rozmów z Ojcami</em> Jana Kasjana. Wydaje się więc, że dzieło podjęte przez ks. Seba­stiana Piskorskiego ponad trzysta lat temu jest konty­nuowane. Chociaż ciągle jeszcze nie możemy się pochwalić, że przełożyliśmy wszystkie utwory, które ów wielki krakowski tłumacz prze­tłumaczył samodzielnie. Usilnie pracujemy nad tym, by jak najszybciej mu dorównać.</p>
<p><em>Abba Makary Wielki; kiedy w Sketis odprawiał braci po zgromadzeniu, mawiał: „Bracia, uciekajcie”. Jeden ze starców go zapytał: „Dokąd jeszcze mielibyśmy uciekać z tej pustyni?” A on położył palec na usta, mówiąc: „Od tego uciekajcie”. I poszedł do swojej celi, zamknął drzwi i tak pozostał.</em></p>
<p><em>Powiedział abba Makary: „Jeżeli karcąc kogoś wpadasz w złość, idziesz po prostu za własną namiętnością. Nie gub własnej duszy dla zbawienia cudzej”.</em> </p>
<p><em>Kiedyś abba Makary szedł z braćmi drogą w Egipcie i usłyszał chłopca, który mówił do swojej matki: „Matko, pewien bogacz kocha mnie, ale ja go nie cierpię; a pewien biedak nie znosi mnie, a ja go kocham”. Na te słowa zdumiał się abba Makary, a bracia go pytali: „Cóż jest w tych słowach takiego, ojcze, że się zdumiewasz?” Starzec im odpowiedział: „Zaprawdę, bracia, Pan nasz jest bogaty i miłuje nas, a my nie chcemy Go słuchać; a wróg nasz diabeł jest nędzarzem i nienawidzi nas, my zaś kochamy jego nieczystość”.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/78-apoftegmaty-ojcow-pustyni-tom-1-9788373541962.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O zasadach filozofii monastycznej - 34,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2935-small_default/o-zasadach-filozofii-monastycznej.jpg' title='O zasadach filozofii monastycznej' alt='thumb' /><p>Celem tej monografii jest to, co się skrywa pod angielskim terminem <em>re-enactment</em>, a co w polszczyźnie oddać można jedynie złożonym terminem „odzyskanie-podjęcie-odegranie”. Chodzi o od­zyskanie-podjęcie-odegranie dawnych sposobów pracy umysłowej, związanych z kulturą premonastyczną i monastyczną, a zatem wpierw z tradycją egzegetyczną Aleksandrii i Antiochii oraz ich wspaniałym sporem o zasady interpretacji Pisma Świętego, następnie zaś z wyłonionym – również na Wschodzie – cenobitycznym sposobem życia duchowego, który przeobrażony na Zachodzie (sprężyną czego była <a href="https://tyniec.com.pl/swiety-benedykt-z-nursji-i-jego-regula/2188-regula-z-podzialem-na-kazdy-dzien-roku-9788382051636.html"><em>Reguła</em> św. Benedykta</a> i cała kultura benedyktyńska) zadecydował o wyłonieniu się i o kształcie tej jednostki duchowo-terytorialnej, jaką zwiemy Europą. Jest to, mówiąc wprost, książka o mnichach-filozofach i stylu ich myślicielstwa, czemu odpowiadać tu będzie termin „filozofia monastyczna” i proponowany przeze mnie jako jego pełnoprawny zamiennik termin „monastyka”. Chrystocentryczna, doktrynalna, pietystyczna i mystyczna (tj. będąca skutkiem wtajemniczenia i z kolei je pogłębiająca) jest filozofią mądrościową, dążącą do całkowitej przemiany osobowości filozofa wedle wzorca monastycznego, tj. chrystocentrycznej reguły życia. Życia, którego głównym celem ma być zgłębianie i adoracja tajemnicy wcielonego Logosu. Dla tej przyczyny filozofia związana z monastycyzmem zachodnim głosiła rzeczy dziś niesłychane, a mianowicie, iż <em>ipsa philosophia Christus</em> (tekst monastyczny z XI wieku), <em>doctrina verae philosophiae, quae est Christus</em> (Abelard) etc. A zatem zyskać mądrość – jej zdaniem – to poznać Chrystusa. Poznać Chrystusa – to zyskać mądrość.</p>
<p>Ten styl filozoficzny nie tyle powstał na Zachodzie, ile raczej Zachód powstał wskutek tego stylu, wypełniającego i rozsadzającego zręby pozostawione przez Żydów okresu starotestamentalnego i przez Greków. Opactwo filozofii monastycznej górowało nad miastem ludzkiej myśli aż po wiek XII. Wzorcem osobowości filozoficznej było tu rzeczywiste życie zakonne; skądinąd Abelard widział w Platońskim państwie jego prefigurację. Dla tej właśnie przyczyny jest to książka o mnichach-filozofach. Nie jest to jednak monografia postaci, a monografia stylu. Do tego skoncentrowana na aspekcie dynamicznym, na podjęciu-uobecnieniu, którego program formułowany jest – jako rodzaj próby – przez dojrzałą kobietę, której życie przypadło na przełom wieków XX i XXI i która wnosi w tę re-konstrukcję doświadczenie swych własnych zmagań (aspekt „jakubowy”) i zmagań swej epoki (aspekt „machabejski”). Jednocześnie zatem i przede wszystkim jest to książka o filozofach-mnichach, a więc o tych z nas, którzy – kiedykolwiek i gdziekolwiek żyliśmy, żyjemy, żyć będziemy – jesteśmy <em>monachoi</em>, a więc ludźmi jednej myśli i jednego celu: Logosu. Realizujemy go myśląc w mniszy sposób, poddani regule naszego duchowego opactwa. Jego światła przyciemniono na przełomie wieków XII i XIII. Świece – których cała <em>feeria</em> zalewała dawniej Cluny w okresie Bożego Narodzenia – osłonięto kloszami.</p>
<p>Jest to zatem książka o filozofach-pielgrzymach Logosu, badaczach otchłani wewnętrznego życia Boga i Jego objawiania się w Piśmie Świętym obu Testamentów. Także zresztą w pewien sposób w owocach całej antycznej tradycji humanistycznej, wypracowanej przez człowieka – ten żywy obraz Boga i Jego podobieństwo (por. Rdz 1,26).</p>
<p>Sam tytuł <em>O zasadach filozofii monastycznej</em> wskazuje, że cel tej pracy jest pozytywny. Nie jest ona pisana „przeciw” i nie rządzi nią <em>polemos</em>. A jednak monastyka jest oponentką filozofii, która zażądała rozdzielenia jej i chrystianizmu oraz która eliminuje z pojęcia filozofii zmagania moralne filozofa i jego życie cnót, ograniczając filozofię do tego, co noetyczne i scjentystyczne. W aspekcie historycznym chodzi tu o scholastykę. Pod tym szyldem kryje się jednak wszelka filozofia skoncentrowana na procedurze. Jej celem nie jest zgłębianie tajemnicy, lecz rozwiązywanie problemów. Nazywa się ją nieraz „filozofią cechową”. W zasadzie po XII wieku w zachodnim kręgu akademickim coraz trudniej będzie wskazać myśl monastyczną, a kwestia istnienia „filozofii chrześcijańskiej” stanie się coraz bardziej kłopotliwa. Dominuje filozofia scholastyczna, szkolna, również akademicka. Tymczasem: chrystianizm jest filozofią / Justyna Melonowska, fragment <em>Wprowadzenia</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/monografie/2459-o-zasadach-filozofii-monastycznej-9788382053876.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kazania o Piśmie Świętym. Część 1 (81-105) - 44,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2779-small_default/kazania-o-pismie-swietym-czesc-1-81-105.jpg' title='Kazania o Piśmie Świętym. Część 1 (81-105)' alt='thumb' /><p>Cezary z Arles urodził się w 469 lub 470 r. w Cabillonensis, obecnie Chalon-sur-Saône, prawdopodobnie w rodzinie o rzymskim rodowodzie i już chrześcijańskiej. Młodość spędził w klasztorze na jednej z Wysp Leryńskich, następnie, z powodu słabego stanu zdrowia, udał się do Arles. Tam otrzymał święcenia kapłańskie, a biskup Arles Eoniusz, widząc jego zapał duszpasterski i wykształcenie, wyznaczył go na swojego następcę. Na tym stanowisku pozostał Cezary 40 lat – od 502 r. do swojej śmierci 27 sierpnia roku 542. Cezary założył Klasztor pw. św. Jana. Osobiście starał się w Rawennie u króla Teodoryka o wykupienie wziętych do niewoli mieszkańców Orange i rozmawiał z papieżem Symmachem. Papież ustanowił Arles metropolią kościelną, a w roku 514 podniósł do godności prymasostwa Galii. Cezary – jako biskup Arles i wikariusz Stolicy Apostolskiej oraz prymas Galii i Hiszpanii – organizował i uczestniczył aż w sześciu synodach (Agde 506 r., Arles 524 r., Carpentras 527 r., Orange 529 r., Vaison 529 r., Marseille 533 r.), był świetnym organizatorem życia kościelnego. Rozwijał na szeroką skalę działalność charytatywną, a także dbał o życie monastyczne, budując klasztory męskie i żeńskie, dla których napisał reguły.</p>
<p>Jako gorliwy duszpasterz biskup Cezary niestrudzenie głosił kazania, z których do dzisiaj zachowało się 238. Napisał trzy, skromnych raczej rozmiarów, traktaty teologiczne: <em>De mysterio Sanctae Trinitatis</em>, <em>Breviarium adversus haereticos</em>, <em>De gratia</em>. Zarówno kazania, jak i traktaty oraz <em>Expositio in Apocalypsim</em> zawierają zasadniczo odpowiedzi na problemy, jakimi żyli chrześcijanie w pierwszej połowie VI w. w Galii.</p>
<p>Publikacja tomu 447 w <em>Sources Chretiennnes</em> w 2000 r. otworzyła szeroki dostęp do pierwszej części <em>Sermones de Scriptura</em> św. Cezarego z Arles. Tekstem łacińskim jest ten ustalony przez ojca G. Morin OSB, który został opublikowany w <em>Opera omnia Caesarii</em> w latach 1937–1942. Przedwczesna śmierć o. J. Courreau przerwała publikację tego wydania, które powinno zawierać trzy tomy, dwa do Starego Testamentu (I: <em>Kazania</em> 81–105 oraz II: <em>Kazania</em> 106–143) oraz jeden do Nowego Testamentu (III: <em>Kazania</em> 144–186). Wszystkie kazania o Piśmie Świętym (81–186), a także kazania na poszczególne święta (187–213) oraz kazania o świętych (214–232) zostały przełożone przez J. Courreau, benedyktyna z opactwa Saint-Martin de Ligugé, których tłumaczenie ukończył 25 marca 1988 r., dysponując tekstem znanym na ówczesnym poziomie badań i wiedzy na ten temat.</p>
<p>W roku 2017 rozpoczęto oficjalnie proces postępowania zmierzającego do ogłoszenia św. Cezarego z Arles doktorem Kościoła. Pozwoliło to przyśpieszyć prace nad wydaniem tej pozycji i pozostałych jego dzieł, jeszcze niewydanych w <em>Sources Chretiennnes</em>. Jeśli nawet <em>Sermones de Scriptura</em> przedstawiają egzegezę inspirowaną w dużej mierze przez św. Augustyna i Orygenesa, dającą potrójny poziom interpretacji Pisma Świętego – historyczny, moralny i duchowy – to należy pamiętać, że jest to najstarsze do tej pory świadectwo kazań odnośnie do całości tekstu biblijnego, rozpowszechnione w okresie decentralizacji parafii miejskich i ich przenoszenia na wieś.</p>
<p>We wspomnianym wyżej roku 2017 episkopat Francji wystosował prośbę do Watykanu o rozszerzenie kultu św. Cezarego z Arles na cały Kościół powszechny. Dnia 22 grudnia 2022 r. w Aix en Provence zatwierdzono skład Międzynarodowego Komitetu Naukowego do pracy nad dziedzictwem św. Cezarego, w którego skład wchodzi 10 przedstawicieli: z USA przewodnicząca M.-J. Delage (zm. 28.04.2025 r.) i A. Ferrero, z Chile M.A. Durán, z Francji B. Gain, D. Gonnet SJ, M. Guyon, z Federacji Rosyjskiej D. Omelchenko, z Polski J. Pochwat MS, z Włoch F. Tedeschi, z Hiszpanii R.V. Marin oraz tłumacze: z Francji J.-L. Aldorf i z Republiki Południowej Afryki J.J. van Rensburg, a także dyrektor publikacji G.-J. Abel z Francji.</p>
<p>Dnia 13 stycznia 2023 r. oficjalnie zakończył się przewód zmierzający do orzeczenia św. Cezarego z Arles doktorem Kościoła na poziomie diecezji Aix en Provence i Arles, a rozpoczął się w Rzymie. Należy ufać, że zostanie pozytywnie doprowadzony do końca. Ze względu na wielkie walory świadectwa życia biskupa z Arles i aktualność jego nauczania dobrze byłoby dedykować temu świętemu kościół albo kaplicę. Rzeczą naturalną będzie dokończenie przygotowania tekstów krytycznych wszystkich jego dzieł, nad czym pracuje zespół naukowców związanych z serią wydawniczą <em>Sources Chrétiennes</em>. Warto odnotować, że Konferencja Episkopatu Polski podczas 397. zebrania plenarnego, odbywającego się w Warszawie w dniach 13–14 marca 2024 r., na podstawie art. 19 statutu KEP, na wniosek abpa Érica de Moulins-Beauforta, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Francji, wyraziła poparcie dla przyłączenia się do petycji do Ojca Świętego Franciszka w sprawie nadania św. Cezaremu z Arles tytułu doktora Kościoła / Ks. Józef Pochwat MS, fragment <em>Wstępu</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/1643-kazania-o-pismie-swietym-czesc-1-81-105-9788382050318.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kazania o Piśmie Świętym. Część 2 (106-143) - 65,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2946-small_default/kazania-o-pismie-swietym-czesc-2-106-143.jpg' title='Kazania o Piśmie Świętym. Część 2 (106-143)' alt='thumb' /><p>Cezary z Arles urodził się w 469 lub 470 r. w Cabillonensis, obecnie Chalon-sur-Saône, prawdopodobnie w rodzinie o rzymskim rodowodzie i już chrześcijańskiej. Młodość spędził w klasztorze na jednej z Wysp Leryńskich, następnie, z powodu słabego stanu zdrowia, udał się do Arles. Tam otrzymał święcenia kapłańskie, a biskup Arles Eoniusz, widząc jego zapał duszpasterski i wykształcenie, wyznaczył go na swojego następcę. Na tym stanowisku pozostał Cezary 40 lat – od 502 r. do swojej śmierci 27 sierpnia roku 542. Cezary założył Klasztor pw. św. Jana. Osobiście starał się w Rawennie u króla Teodoryka o wykupienie wziętych do niewoli mieszkańców Orange i rozmawiał z papieżem Symmachem. Papież ustanowił Arles metropolią kościelną, a w roku 514 podniósł do godności prymasostwa Galii. Cezary – jako biskup Arles i wikariusz Stolicy Apostolskiej oraz prymas Galii i Hiszpanii – organizował i uczestniczył aż w sześciu synodach (Agde 506 r., Arles 524 r., Carpentras 527 r., Orange 529 r., Vaison 529 r., Marseille 533 r.), był świetnym organizatorem życia kościelnego. Rozwijał na szeroką skalę działalność charytatywną, a także dbał o życie monastyczne, budując klasztory męskie i żeńskie, dla których napisał reguły.</p>
<p>Jako gorliwy duszpasterz biskup Cezary niestrudzenie głosił kazania, z których do dzisiaj zachowało się 238. Napisał trzy, skromnych raczej rozmiarów, traktaty teologiczne: <em>De mysterio Sanctae Trinitatis</em>, <em>Breviarium adversus haereticos</em>, <em>De gratia</em>. Zarówno kazania, jak i traktaty oraz <em>Expositio in Apocalypsim</em> zawierają zasadniczo odpowiedzi na problemy, jakimi żyli chrześcijanie w pierwszej połowie VI w. w Galii.</p>
<p>Publikacja tomu 447 w <em>Sources Chretiennnes</em> w 2000 r. otworzyła szeroki dostęp do pierwszej części <em>Sermones de Scriptura</em> św. Cezarego z Arles. Tekstem łacińskim jest ten ustalony przez ojca G. Morin OSB, który został opublikowany w <em>Opera omnia Caesarii</em> w latach 1937–1942. Przedwczesna śmierć o. J. Courreau przerwała publikację tego wydania, które powinno zawierać trzy tomy, dwa do Starego Testamentu (I: <em>Kazania</em> 81–105 oraz II: <em>Kazania</em> 106–143) oraz jeden do Nowego Testamentu (III: <em>Kazania</em> 144–186). Wszystkie kazania o Piśmie Świętym (81–186), a także kazania na poszczególne święta (187–213) oraz kazania o świętych (214–232) zostały przełożone przez J. Courreau, benedyktyna z opactwa Saint-Martin de Ligugé, których tłumaczenie ukończył 25 marca 1988 r., dysponując tekstem znanym na ówczesnym poziomie badań i wiedzy na ten temat.</p>
<p>W roku 2017 rozpoczęto oficjalnie proces postępowania zmierzającego do ogłoszenia św. Cezarego z Arles doktorem Kościoła. Pozwoliło to przyśpieszyć prace nad wydaniem tej pozycji i pozostałych jego dzieł, jeszcze niewydanych w <em>Sources Chretiennnes</em>. Jeśli nawet <em>Sermones de Scriptura</em> przedstawiają egzegezę inspirowaną w dużej mierze przez św. Augustyna i Orygenesa, dającą potrójny poziom interpretacji Pisma Świętego – historyczny, moralny i duchowy – to należy pamiętać, że jest to najstarsze do tej pory świadectwo kazań odnośnie do całości tekstu biblijnego, rozpowszechnione w okresie decentralizacji parafii miejskich i ich przenoszenia na wieś.</p>
<p>We wspomnianym wyżej roku 2017 episkopat Francji wystosował prośbę do Watykanu o rozszerzenie kultu św. Cezarego z Arles na cały Kościół powszechny. Dnia 22 grudnia 2022 r. w Aix en Provence zatwierdzono skład Międzynarodowego Komitetu Naukowego do pracy nad dziedzictwem św. Cezarego, w którego skład wchodzi 10 przedstawicieli: z USA przewodnicząca M.-J. Delage (zm. 28.04.2025 r.) i A. Ferrero, z Chile M.A. Durán, z Francji B. Gain, D. Gonnet SJ, M. Guyon, z Federacji Rosyjskiej D. Omelchenko, z Polski J. Pochwat MS, z Włoch F. Tedeschi, z Hiszpanii R.V. Marin oraz tłumacze: z Francji J.-L. Aldorf i z Republiki Południowej Afryki J.J. van Rensburg, a także dyrektor publikacji G.-J. Abel z Francji.</p>
<p>Dnia 13 stycznia 2023 r. oficjalnie zakończył się przewód zmierzający do orzeczenia św. Cezarego z Arles doktorem Kościoła na poziomie diecezji Aix en Provence i Arles, a rozpoczął się w Rzymie. Należy ufać, że zostanie pozytywnie doprowadzony do końca. Ze względu na wielkie walory świadectwa życia biskupa z Arles i aktualność jego nauczania dobrze byłoby dedykować temu świętemu kościół albo kaplicę. Rzeczą naturalną będzie dokończenie przygotowania tekstów krytycznych wszystkich jego dzieł, nad czym pracuje zespół naukowców związanych z serią wydawniczą <em>Sources Chrétiennes</em>. Warto odnotować, że Konferencja Episkopatu Polski podczas 397. zebrania plenarnego, odbywającego się w Warszawie w dniach 13–14 marca 2024 r., na podstawie art. 19 statutu KEP, na wniosek abpa Érica de Moulins-Beauforta, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Francji, wyraziła poparcie dla przyłączenia się do petycji do Ojca Świętego Franciszka w sprawie nadania św. Cezaremu z Arles tytułu doktora Kościoła / Ks. Józef Pochwat MS, fragment <em>Wstępu</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/969-kazania-o-pismie-swietym-czesc-2-106-143-9788382053.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Moralia. Komentarz do Księgi Hioba, tom 6 (Księgi XXVIII–XXXII) - 53,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2937-small_default/moralia-komentarz-do-ksiegi-hioba-tom-6-ksiegi-xxviiixxxii.jpg' title='Moralia. Komentarz do Księgi Hioba, tom 6 (Księgi XXVIII–XXXII)' alt='thumb' /><p><em>Moralia</em> powstały w okresie pobytu Grzegorza w Konstantynopolu. W dedykacyjnym liście do Lean­dra, biskupa Sewilli, którego poznał w Konstantyno­po­lu, nasz autor wyjaśnia okoliczności powstania dzie­ła. Po wyświęceniu na diakona przez Benedykta I lub Pelagiusza II zostaje wysłany na Wschód. God­ność kościelna ma usprawnić przebywanie <em>w ziem­skich pałacach</em>. Udało się za nim wielu jego konfra­trów z rzymskiego klasztoru, którzy tworząc nową wspól­notę staną się zapleczem duchowym i oparciem dla Grzegorza w latach pobytu na obczyźnie. Do wspól­nych ćwiczeń klasztornych należała lektura du­cho­wa. W ramach tej praktyki, na prośbę współbraci oraz biskupa Leandra, Grzegorz podjął się wykładu Księ­gi Hioba. Pierwsze wersety wyłożył w formie otwar­­tych nauk dla wszystkich, kolejne – podyktował na sposób wykładu. Całość przejrzał, poprawił i ujął w strukturę trzydziestu pięciu ksiąg, które podzielił na sześć części. Grzegorz, rozważając <strong>doświadczenia Hio­ba w monastycznej wspólnocie</strong>, nie traktuje ich je­dynie teoretycznie. Dyktując kolejne księgi, coraz lepiej uświadamia sobie na podstawie własnych dole­gli­wości, co to jest próba cierpienia. Skarży się na dotkli­wy ból żołądka i chroniczną gorączkę, uznając te przy­padłości za zamierzone przez Boga – jak pisze: <em>abym jako człowiek cierpiący tłumaczył cierpiącego Hioba i dzięki tym ciosom lepiej rozumiał myśl człowieka drę­czonego ciosami</em>.</p>
<p>Nasz autor napisał <strong>komentarz do Księgi Hioba</strong> w opar­­ciu o znaną koncepcję potrójnego znaczenia tekstu biblijnego, to jest historycznego <em>(historia)</em>, typo­lo­gicznego <em>(significatio typica)</em> i moralnego <em>(morali­tas)</em>. W pierwszym znaczeniu ujmuje się rzeczy w sen­sie dosłownym – tak, jak nam przekazuje sam tekst. W drugim znaczeniu traktuje się je jako figurę, sym­bol innej rzeczywistości. W trzecim znaczeniu, któ­re podobnie jak drugie można nazwać alegorycz­nym, dokonuje się zastosowania danego tekstu do prak­­tyki ascetycznej czy moralnej życia. W pierwszych księ­gach Grzegorz trzymał się tej trójaspektowej interpretacji, rozpatrując rozdziały natchnionej księgi kolejno w każdym z tych trzech aspektów.</p>
<p><em>Blask aniołów jest raczej nieosiągalny dla serca grzeszników, ponieważ im niżej upadli oni ku cielesnym pięknościom, tym szczelniej zamknęli swoje oczy na duchowe piękno. Lecz temu, kto jest tak porwany przez kontemplację, że uniesiony łaską Bożą swoim zamiarem już dołącza do chórów anielskich i utwierdzony w rzeczach wyższych trzyma się z dala od każdego marnego czynu, nie wystarczy, że widzi chwałę anielskiego blasku, o ile nie będzie mógł zobaczyć także Tego, który jest ponad aniołami. Widzenie bowiem Jego samego jest prawdziwym pokrzepieniem dla naszego umysłu. (Ks. XXXI)</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/690-moralia-komentarz-do-ksiegi-hioba-tom-6-ksiegi-xxviiixxxii-9788373546356.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
