<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Ojca Leona słów kilka - 38,70 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2095-small_default/ojca-leona-slow-kilka.jpg' title='Ojca Leona słów kilka' alt='thumb' /><p><span><em>Ojca Leona słów kilka</em> to niezwykła książka napisana przez niezwykłego człowieka. Ojciec Leon Knabit OSB dzięki swojej zdolności mówienia o rzeczach trudnych w sposób prosty i zrozumiały podejmuje najważniejsze problemy współczesnego człowieka. </span><b>Dla autora nie ma tematów TABU</b><span>. Znajdziecie tutaj szeroki wachlarz poruszanych tematów, poznacie opinię na takie tematy jak: homoseksualizm, pedofilia, odejścia z Kościoła, aborcja, in vitro, zdrada małżeńska, feminizm itp. Pojawią się również kwestie teologiczne, które często są niezrozumiałe dla osób świeckich, jak chociażby: Skąd zło? Czy czyściec istnieje? Jak rozumieć piekło? — oraz wiele innych.</span></p>
<p>„Krótko i na temat” — tak można określić to, co przeczytacie w naszej publikacji. Niezwykle <b>cenne rady i trafne spostrzeżenia</b> tworzą specyficzny klimat, w którym poczujecie się traktowani poważnie i z szacunkiem. Nie są to zdawkowe odpowiedzi, tworzone ad hoc. Refleksje Ojca Leona są przemyślane i podparte wieloletnim doświadczeniem spotkań z ludźmi, rekolekcji i działań duszpasterskich.</p>
<p>Jesteśmy dumni z wydania tego tomu, w ramach którego udostępniamy kwintesencję nauczania Ojca Leona Knabita OSB. Ufamy, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie i odnajdzie odpowiedź na nurtujące pytania. Lektura książki <b>„Ojca Leona słów kilka”</b> stanie się wyjątkową i jednocześnie trudną podróżą w głąb człowieka, jego wad i problemów, z którymi musi się zmagać na co dzień. Nie bójmy się jednak takiej konfrontacji, która może przynieść oczyszczenie i uporządkować nasze, często pokręcone, życie.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/ksiazki-ojca-leona/1812-ojca-leona-slow-kilka-9788382051131.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Z Ojcem Pawłem Giustinianim po ścieżkach kamedulskiej mądrości. Wybór tekstów - 30,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2943-small_default/z-ojcem-pawlem-giustinianim-po-sciezkach-kamedulskiej-madrosci-wybor-tekstow.jpg' title='Z Ojcem Pawłem Giustinianim po ścieżkach kamedulskiej mądrości. Wybór tekstów' alt='thumb' /><p>Z kamedulskiej duchowości milczenia zrodził się niejeden wspaniały owoc. Takim owocem jest wielkie bogactwo myśli i ducha, które pozostawił w swoich <a href="https://tyniec.com.pl/56_bl-pawel-giustiniani">pismach Paweł Giustiniani</a>, twórca Kongregacji Eremitów Kamedułów Góry Koronnej. W 1526 r. złożyli mu wizytę bracia Ludwik i Rafał Tenaglia, którzy z franciszkańskiego drzewa wyhodowali nową gałąź, kapucyńską. Podobnie i on stworzył nową odmianę założonego przez <a href="https://tyniec.com.pl/duchowosc/1297-zywot-blogoslawionego-romualda-pustelnika-i-opata-9788373548992.html">św. Romualda</a> w Camaldoli i istniejącego już ponad pięćset lat zakonu kamedułów. Podczas gdy Romualdowa formuła była bardziej pluralistyczna, dopuszczając różne sposoby istnienia, od ścisłej rekluzji po czynne apostolstwo, jednak ogólnie zorientowana bardziej cenobitycznie, wspólnotowo, to Pawłowa zorientowana była bardziej eremicko, pustelniczo.</p>
<p>W rezultacie powstały więc dwa odrębne zakony kamedulskie, na których odmienność wskazują m.in. sigla zakonne. Oficjalny tytuł pierwszego zakonu, <em>Ordinis Sancti Benedicti Camaldulenses</em> lub <em>Congregatio Camaldulensis</em>, lub <em>Ordo Camaldulensis</em>, ujmuje się skrótem OSB Cam. lub O.Cam., natomiast tytuł drugiego, <em>Congregatio Eremitarum Camaldulensium Montis Coronae</em> lub <em>Eremitae Camaldulenses Montis Coronae</em>, ujmuje się skrótem ECMC lub EC. Nazwa nawiązuje do położonej w środkowych Włoszech, w Perugii, pustelni Monte Corona, która powstała kilka lat po śmierci Giustinianiego na wzór Camaldoli. Niedawno ukształtowała się także niezależna gałąź żeńska, oparta bardziej na zasadach Romualdowych, obejmująca kilka klasztorów na świecie i posługująca się tą samą nazwą, co pierwotny zakon męski. Do niej należy powstała po wojnie, a dziś dynamicznie rozwijająca się wspólnota kamedułek w Złoczewie, oraz kilka sióstr w klasztorze w Tyszowcach.</p>
<p>Giustiniani urodził się w Wenecji 15 czerwca 1476 roku. Otrzymał na chrzcie imię Tomasz jako najmłodsze, dziewiąte dziecko w patrycjuszowskiej rodzinie Franciszka i Pauli. W swej historii ród Giustinianich wydał wiele wybitnych osobistości kościelnych i świeckich. Wcześnie osierocony przez ojca, Tomasz otrzymał solidne wychowanie religijne z rąk matki. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami rozpoczął w 1493 r. studia filozofii i teologii na uniwersytecie w Padwie. Tam zaprzyjaźnił się z Wincentym Quirinim i Mikołajem Tiepolo, późniejszymi współbraćmi w zakonie. Z dala od rodziny zaczął prowadzić swawolne życie, co stało się później przyczyną żalu i pokuty do końca życia. Dwa razy popadł w ciężką chorobę, co skłaniało do zmiany myślenia. W 1504 r. odbył rekonwalescencję i od filozofii zwrócił się ku teologii, a zwłaszcza ku studiom biblijno-patrystycznym. Pod koniec następnego roku powrócił do rodzinnej Wenecji, a w 1506 r. udał się wraz z przyjaciółmi, Quirinim i Giorgim, do rodzinnej posiadłości na wyspie Murano, gdzie przez pół roku zapisywał <em>Myśli codzienne o miłości Bożej</em>. Pobyt trwał trzy lata, przerwany pielgrzymką do Ziemi Świętej.</p>
<p>Przy okazji poznał generała kamedułów, Tomasza Delfina, który mieszkał w pobliskim klasztorze św. Michała i zachęcił go do wizyty w ich macierzystym eremie w Camaldoli w Toskanii. W 1510 r. spędził w Camaldoli część lata; wyjechał stamtąd, by znowu wrócić w grudniu. W Boże Narodzenie założył kamedulski habit, przyjął imię Paweł i rozpoczął nowicjat. Jesienią 1511 r. dołączyli do niego dwaj przyjaciele, Quirini i Zorzi. Quirini przyjął imię zakonne Piotr. Razem z nimi 8 sierpnia 1512 r. Giustiniani złożył pierwsze śluby zakonne. W 1513 r. bracia Paweł i Piotr zostali wyznaczeni przez świeżo wybranego papieża Leona X, pochodzącego z rodu Medyceuszy, ich osobistego przyjaciela, na delegatów kamedulskiej kapituły generalnej we Florencji, obradującej nad reformą zakonu. W tym samym roku Giustiniani napisał <em>Traktat o posłuszeństwie</em> oraz <em>Libellus ad Leonem X</em>. W dziele adresowanym do papieża roztoczył perspektywę reformy Kościoła, wyprzedzając nadchodzące czasy, które skończyły się reformacją. 23 września 1514 r. w Rzymie umarł w jego obecności Piotr Quirini, o którym rozchodziły się pogłoski, że miał zostać kardynałem. W 1516 r. podczas czterdziestodniowej rekluzji Giustiniani napisał <em>Regułę życia eremickiego</em>, wydaną drukiem w 1520 roku. W Boże Narodzenie 1518 r. przyjął świecenia kapłańskie, a w lipcu następnego roku został przełożonym (majorem) eremitów w Camaldoli. Po roku zrezygnował z tej funkcji.</p>
<p>20 września 1520 r. opuścił Camaldoli z jednym bratem, bez jasno określonego planu, w poszukiwaniu życia bardziej samotnego i kontemplacyjnego. Przyczyną wyjazdu nie był konflikt ze wspólnotą, ale różnica w podejściu do rozrostu osady, która w ciągu kilku lat liczebnie niemal się podwoiła, osiągając liczbę dwudziestu siedmiu eremitów. Podążając ku ścisłemu eremityzmowi przez budowę nowych pustelni, nie znajdował wsparcia współbraci, którym odpowiadała forma cenobityzmu, a więc wspólnego mieszkania. W międzyczasie przyłączyło się do niego kilku towarzyszy, z którymi osiadł w grotach w Massaccio, w pobliżu Cupramontana. Erem w Massaccio, kilka lat wcześniej otrzymany przez kamedułów, został przekazany Giustinianiemu w styczniu 1521 roku. W tym samym roku otrzymał od papieża Leona X erem w Pascelupo, a od pewnego benedyktyna z Monte Cassino erem na górze Ancona w Monte Conero. W 1523 r. władze kamedulskie udzieliły eremitom Pawła szerokiej autonomii, uznając jego wspólnotę pod nazwą <em>Zgromadzenia Eremitów Św. Romualda</em>. W styczniu 1524 r. obradowała na Monte Conero pierwsza kapituła generalna nowego zgromadzenia, która wybrała Pawła na swego majora (w macierzystym zakonie najwyższy przełożony nosi nazwę „generał”) oraz zatwierdziła regułę. W tymże roku papież Klemens VII zatwierdził donację, która stała się podstawą ekonomiczną dla zakonu. Dokonał jej na rzecz Pawłowych eremitów Gabriel Galeazzo, który sam wstąpił w ich szeregi. Podczas mszy świętej Paweł doznał przeżycia mistycznego, które znalazło echo w traktacie <em>Secretum meum mihi</em>. W 1527 r. odwiedził Rzym, ale musiał z niego uciekać, kiedy doszło do napaści na miasto i jego grabieży przez niemiecko-hiszpańskie wojska Karola V podczas wojny z Francją. Dwa lata później złożył wizytę Klemensowi VII w Viterbo. Chociaż zachorował z powodu zarazy, to jednak zebrał siły i wyruszył do ofiarowanego mu eremu na górze Sorakte, położonego 45 km na północ od Rzymu (691 m n.p.m.). Umarł tam 28 czerwca 1528 r. w obecności kameduły z Camaldoli, który na wieść o jego stanie pospieszył, by towarzyszyć mu w ostatnich chwilach.</p>
<p>W zakonie kamedułów od wieków Giustiniani cieszy się opinią świętości. Przeszkodą w formalnej beatyfikacji stał się przedwczesny kult w zakonie i dystrybucja jego wizerunków jako świętego. W następstwie tego Kongregacja ds. Rytów, nie negując świętości Giustinianiego, wydała w 1681 r. zakaz ich rozpowszechniania, a nawet nakaz ich rekwizycji. Te kontrowersje zatrzymały na długi czas drogę do beatyfikacji, która w fazie wstępnej dzisiaj staje się ponownie przedmiotem starań.</p>
<p>W ciągu wieków na terenie Polski powstało osiem męskich osiedli pustelniczych wyłącznie typu Pawłowego. Są nimi eremy według kolejności fundacji: na Bielanach pod Krakowem (1609), w Rytwianach, na Bielanach pod Warszawą, w Bieniszewie (1672), Pożajściu (Litwa), Wigrach, Szańcu i Milatynie (Ukraina). W terminologii kamedulskiej nazywa się eremem całą osadę pustelniczą, podczas gdy potocznie eremem nazywa się jedną pustelnię. Do dzisiaj są czynne spośród nich monastycznie dwa eremy: w Bieniszewie pod Koninem i na Bielanach w Krakowie. W odnowionych pustelniach Bielan warszawskich mieszczą się m.in. biura UKSW. To od koloru mniszych habitów wzięły nazwę warszawskie i krakowskie Bielany. W Wigrach mieści się Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji i Fundacja „Wigry Pro”, zarządzane przez diecezję ełcką. W pokamedulskim klasztorze w Rytwianach powstał Diecezjalny Ośrodek Kultury i Edukacji „Źródło”; sukcesywnie przywraca się pierwotny kształt miejsca, z zamiarem odbudowy wszystkich domków dawnej Pustelni Złotego Lasu.</p>
<p>Godne uwagi i uznania są wysiłki mające na celu zachowanie i utrwalenie kultury materialnej, którą pozostawili po sobie kameduli w Polsce, nawet w tych miejscach, w których już ich nie ma. Podobnie, a nawet jeszcze cenniejszy jest wysiłek przyswajania i krzewienia ich bogatej duchowości, z której każdy może wiele zaczerpnąć dla siebie.</p>
<p>Bardzo pożytecznego trudu podjęli się benedyktyni tynieccy, którzy wydali jak dotąd dziewięć tomów <a href="https://tyniec.com.pl/56_bl-pawel-giustiniani">pism Giustinianiego</a> w serii <a href="https://tyniec.com.pl/36-zrodla-monastyczne">Źródła Monastyczne</a> oraz dwie książki w polskim przekładzie na temat jego osoby i duchowości, autorstwa luksemburskiego benedyktyna<a href="https://tyniec.com.pl/101_jean-leclercq-osb"> Jeana Leclercqa</a>. Fizyczne sąsiedztwo Tyńca i Bielan oraz duchowe pokrewieństwo między benedyktynami i kamedułami (św. Romuald założył zakon w duchu św. Benedykta) przyniosły dobre owoce / Leon Nieścior OMI</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/monastycyzm/1073-z-ojcem-pawlem-giustinianim-po-sciezkach-kamedulskiej-madrosci-wybor-tekstow-9788382053951.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Odkrywając humor Pana Jezusa - 23,21 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2531-small_default/e-book-odkrywajac-humor-pana-jezusa.jpg' title='E-book - Odkrywając humor Pana Jezusa' alt='thumb' /><p>Nie wydaje się, by czasy nasze były zabawne. Wręcz przeciwnie. Nie żyjemy też w epoce szczególnie religijnej. Sekularyzacja wyparła dawne, klasyczne rozumienie i doświadczanie wiary. Funkcjonujące jeszcze jakiś czas temu pojęcia i formy już nie wystarczą. Kto wie, może właśnie przez to nie jest do śmiechu, nawet jeśli dzisiejsze czasy oferują niezliczone możliwości rozrywki?...</p>
<p>Jednoczesne rozważania o humorze i Panu Jezusie zatem wydawać by się mogły całkowicie nie na miejscu. A tak w pewnym sensie jest. Komu dzisiaj chce się jeszcze czytać teoretyczne rozważania o czymś, czego winno się doświadczać, zwłaszcza gdy chodzi o tak subtelną rzeczywistość, jaką jest humor? A co powiedzieć o Panu Jezusie? Tyle o Nim napisano i się pisze! I co z tego? Wygląda, jakby Jego rzeczywista obecność tym bardziej się oddalała, im więcej powstaje o Nim książek.</p>
<p>A przecież nie przestają intrygować tak humor, jak i postać Pana Jezusa – zwłaszcza w czasach, w których jest coraz straszniej i smutniej, i… bezbożniej! Stąd pomysł niniejszego tekstu. Rodzi się on z tęsknoty za prawdziwym uśmiechem, za rzeczywistą pogodą ducha – na przekór wszystkim komplikacjom, także oczywistym dramatom, w których żyjemy. Co więcej, tekst ten rodzi się z tęsknoty za prawdziwą, jeszcze żywszą obecnością Pana Jezusa w dzisiejszym świecie. Czy więc połączenie humoru i osoby Pana Jezusa to właściwe rozwiązanie? Dwie rzeczywistości, których tak bardzo dzisiaj brakuje, lecz przecież są też niemało pokiereszowane we współczesnym doświadczeniu. Może właśnie dlatego byłyby dzisiaj tak sobie bliskie? Dwie dojmujące tęsknoty, a zarazem dwie możliwości, dwa pola do zagospodarowania. A może, co jest intencją tych rozważań, jedno pole, powstałe z wzajemnego przeniknięcia się złożonych i nie do końca zgłębionych tematów – rzeczywistość niekoniecznie nowa, ale skonfigurowana, ujrzana inaczej?...</p>
<p>Trzeba jednak uczciwie przyznać, że napisano już książki o humorze Pana Jezusa. Jedna z nich, nosząca tytuł <em>The Humor of Christ</em>, została zainspirowana reakcjami wnuka autora na słowa Ewangelii i przedstawia generalny zarys humoru Pana Jezusa, zwracając uwagę na jego uniwersalność, wymiary ironiczny i strategiczny. Autor sięga zasadniczo do przypowieści i dialogów, proponując na koniec analizę humoru w trzydziestu wybranych fragmentach z Ewangelii synoptycznych. Druga książka, zatytułowana <em>The Humor of Jesus</em>, ujmuje ten temat bardziej ogólnie, osadzając go wszakże w szerszym kontekście biblijnym. Po co więc pisać kolejną publikację na ten temat?</p>
<p>W pierwszym rzędzie z myślą o polskim czytelniku. Po drugie – z zamiarem ujęcia tematu w sposób bardziej systematyczny dzięki odniesieniu się tak do pewnych elementów filozofii humoru, jak i do niektórych wątków chrystologicznych. Nie rościmy sobie jednak pretensji do wyczerpania tematu (mimo że książka ta jest nieco dłuższa od wyżej wspomnianych). Dlatego w tytule pojawia się słowo „odkrywając”. Chodzi tu bowiem nie tyle o pełny obraz, ale o próbę rzucenia okiem, szkicu – a może raczej o uruchomienie procesu czy zaproszenie do głębszej refleksji i wspólnej drogi. Zarówno temat humoru, jak i Pana Jezusa bowiem, jeśli miałyby być rzetelnie przedstawione, zawsze pozostawią niedosyt. Zestawione razem mogą sobie pomóc – nie dlatego, by tego zestawienia potrzebowały, ale, zwyczajnie, dla ich społecznej i kulturowej recepcji. Takie mamy dzisiaj czasy – zagubionych sensów, możliwych wszakże do odnalezienia być może tylko w niezwyczajnych konfiguracjach.</p>
<p>Proponujemy więc rozważania o humorze na kanwie osoby i słów Pana Jezusa. Jednocześnie jest to spojrzenie na Niego w kategoriach humoru – na ile są one możliwe do zdefiniowania. Spróbujemy tu pójść za wskazaniami literatury tematu, określając najpierw naturę tej kategorii estetycznej, jej znaczenie i odniesienie do spraw duchowych, by potem przejść do analizy jej przejawów na przykładzie słów i czynów Pana Jezusa zapisanych tak w Ewangeliach synoptycznych, jak i u św. Jana. Przykłady te będą podane w takiej kolejności, w jakiej pojawiają się w kolejnych księgach Nowego Testamentu.</p>
<p>Jasne, że słowa te i działania nie wyczerpują całkowicie szerokiej palety możliwości humoru. A jednak ukazane wedle wspomnianych kategorii wydają się zarysowywać nową perspektywę nauczania i misji Mistrza z Nazaretu. I właśnie o takie spotkanie tu chodzi: o spojrzenie na humor jako narzędzie teologii i ewangelizacji.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/2308-e-book-odkrywajac-humor-pana-jezusa-9788382052503.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć (II wydanie) - 24,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1392-small_default/e-book-osiem-rodzajow-zlego-zycia-i-jak-ich-uniknac-ii-wydanie.jpg' title='E-book - Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć (II wydanie)' alt='thumb' /><p>Oddaję do rąk czytelników drugie wydanie zbioru <em>Osiem rodzajów złego życia</em>. Wszystkie fragmenty na temat ośmiu duchów zła, które prezentowane były w pierwszym wydaniu, pozostają bez zmian. Publikacja została uzupełniona o moje osobiste refleksje wokół głównego tematu książki, jak również została odświeżona szata graficzna okładki.</p>
<p>Wszystkie refleksje, które snuję wokół ośmiu duchów zła, są subiektywne. Swoje rozważania opierałem na Autorach, których poznasz na kolejnych stronach książki. Traktuj je jako próbę interpretacji przez osobę świecką tekstów Ewagriusza z Pontu. Celem nie jest pouczanie, ale zaznaczenie tematu, pokazanie pewnej drogi, która jest dostępna. Rozwiązania leżą na ziemi, zasypane innymi treściami, wystarczy, abyś sięgnął i zapoznał się z nimi. Korzystanie tylko z tego, co oferuje Internet, grozi niezrozumieniem, a wręcz błędami w interpretacji. Jeżeli chcesz tylko prześlizgnąć się po temacie, bazując na krótkim cytacie czy nagłówku, lepiej zostaw Ewagriusza w spokoju… Tylko potem się nie dziw, że z powodu lenistwa, straciłeś możliwość poznania i zrozumienia.</p>
<p>Ojciec Szymon Hiżycki w książce <em>Pomiędzy grzechem a myślą </em>stawia ważne pytanie: <em>Dlaczego więc grzeszymy według Ewagriusza?</em> I stwierdza: <em>Grzeszymy dlatego, że mamy złe podejście do życia, źle patrzymy na świat stworzony, mamy zły klucz, zły model przezwyciężania naszych trudności</em>.</p>
<p>Skąd tytuł <em>Osiem rodzajów złego życia</em>? Osiem duchów zła, czyli osiem złych decyzji, to wspomniany klucz, który prowadzi nas do poznania korzeni wad, które dewastują nasze życie; jednocześnie stanowią o tym kim jesteśmy wobec samych siebie i innych. <strong>Ewagriusz z Pontu</strong> opisał je bardzo dokładnie, i był szczery do bólu. W niniejszym wyborze umieściłem fragmenty ze współczesnych opracowań, które starają się wytłumaczyć skomplikowany system, powiedziałbym wręcz, naczyń połączonych, jakimi są duchy zła. Jednak nie jest to tylko opis, ale idąc za przykładem Ojców Pustyni, w pierwszym rzędzie zostaje przedstawiona diagnoza choroby i w następnej kolejności kilka rad, jak rozwiązać trudną sytuację, a na przyszłość zastosować środki profilaktyczne.</p>
<p><strong>Na zakończenie umieściłem wybór ze wszystkich tomów <em>Apoftegmatów Ojców Pustyni</em> na temat ośmiu duchów zła </strong>(Jacek Zelek)<strong>.<br /></strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/1578-e-book-osiem-rodzajow-zlego-zycia-i-jak-ich-uniknac-ii-wydanie-9788382050264.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pradziejowe wieże północy: "brochs" i epoka żelaza w Szkocji - 49,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2811-small_default/pradziejowe-wieze-polnocy-brochs-i-epoka-zelaza-w-szkocji.jpg' title='Pradziejowe wieże północy: "brochs" i epoka żelaza w Szkocji' alt='thumb' /><p>Jednym z najbardziej fascynujących okresów w dziejach Szkocji jest epoka żelaza, w atlantyckiej części północnej Brytanii datowana na lata 700 p.n.e. – 800 n.e. Ówczesne kultury rozwijały się na peryferyjnie położonym obszarze Europy i ukształtowały unikalne formy kultury materialnej oraz architektury. Najbardziej rozpoznawalnym typem zabytku szkockiej epoki żelaza są tzw. <em>brochs</em> – koliste kamienne wieże licznie występujące głównie na Hebrydach, Orkadach, Szetlandach oraz w hrabstwach Caithness i Sutherland. Te monumentalne budowle osiągały nawet 15 metrów wysokości, będąc jednym z charakterystycznych elementów krajobrazu północnej Brytanii na przełomie er. Wiele z nich było zamieszkanych, gdy w I w. n.e. na tereny obecnej Szkocji wkroczyły rzymskie wojska pod dowództwem Gnejusza Juliusza Agrykoli. Już w XVIII w. pradziejowe wieże przyciągały uwagę przemierzających Szkocję podróżnych, zaś w XIX w. stały się przedmiotem prac wykopaliskowych. Niewiele <em>brochs</em> przetrwało do naszych czasów w dobrym stanie, a ich chronologia i funkcje wciąż kryją przed badaczami wiele zagadek, jednak masywne kamienne budowle epoki żelaza są jednymi z najcenniejszych elementów dziedzictwa kulturowego Szkocji. Niniejsza książka jest pierwszym w języku polskim opracowaniem, które stanowi kompleksową syntezę zagadnienia <em>brochs</em> oraz próbę przedstawienia epoki, w której powstały te unikalne obiekty.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/2388-pradziejowe-wieze-polnocy-brochs-i-epoka-zelaza-w-szkocji-9788382053210.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O dziewictwie - 34,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2590-small_default/o-dziewictwie.jpg' title='O dziewictwie' alt='thumb' /><p>Czwarty wiek to szczególny okres w historii chrześcijaństwa. Po edykcie mediolańskim, który dał uczniom Chrystusa możliwość swobodnego wyznawania wiary, Kościół wychodzi z katakumb i stopniowo zaczyna wywierać coraz większy wpływ na życie społeczne i polityczne cesarstwa. Wzrasta liczba chrześcijan, również tych zajmujących wyższe stanowiska państwowe. Jednocześnie Kościół musi walczyć o swoją jedność z powodu upowszechniających się herezji.</p>
<p>Właśnie w tym czasie, około 340 r. w Trewirze przyszedł na świat Ambroży Aureliusz. Jego ojciec piastował wysoki państwowy urząd prefekta pretorium Galii <em>(praefectus praetorio Galliarum)</em>. Po śmierci rodzica chłopiec wraz z matką, bratem Satyrem i siostrą Marceliną przeniósł się do Rzymu. W Wiecznym Mieście otrzymał gruntowne wykształcenie humanistyczne i prawnicze. Dzięki swoim zdolnościom bardzo szybko wspinał się po szczeblach kariery urzędniczo-politycznej. Pracował jako adwokat w Sirmium, a następnie jako asesor prefekta. Około 370 r. objął stanowisko namiestnika <em>(consularis)</em> w północnoitalskich prowincjach Emilii oraz Ligurii, z siedzibą w Mediolanie. Po śmierci ariańskiego biskupa Auksencjusza został obwołany jego następcą. Wybór ludu zatwierdził cesarz Walentynian I i 7 grudnia 374 r. Ambroży Aureliusz otrzymał sakrę. Urząd piastował aż do śmierci w 397 r.</p>
<p>Działalność pisarska Mediolańczyka przypada na lata 374–397. Imponuje ona swoją obszernością, bogactwem tematyki i pięknem stylu, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że oprócz pisania kolejnych dzieł podejmował zadania związane z duszpasterstwem i polityką. W działalności biskupiej Ambrożego na pierwszy plan wysuwała się troska o duchowieństwo, konsekrowane dziewice, kult męczenników, piękno liturgii. Zasłynął jako świetny mówca, toteż większość jego pism powstała właśnie na bazie działalności kaznodziejskiej. Był autorem o wszechstronnych zainteresowaniach, tak więc w jego dorobku nie brakuje dzieł o różnym charakterze. Po wyborze na biskupa rzetelnie studiował Pismo Święte, a dzięki znakomitemu wykształceniu był też świetnym znawcą literatury antycznej. Władał językiem greckim, zatem obficie czerpał z nauczania wschodnich ojców Kościoła. Jego piśmienna spuścizna obejmuje mowy, listy, hymny, komentarze biblijne, utwory o charakterze dogmatycznym i katechetycznym oraz dzieła, które można określić mianem moralno-ascetycznych. Wśród tych ostatnich znajduje się niepozorne dziełko zatytułowane <em>O dziewictwie</em>, które wraz z czterema innymi pismami o podobnej tematyce, a mianowicie: <em>O dziewicach</em>, <em>Na obłóczyny dziewicy – wykład o wieczystym dziewictwie Najświętszej Maryi</em>, <em>Exhortatio virginitatis</em> oraz <em>De viduis</em>, składa się na korpus pism podejmujących problematykę życia konsekrowanego. W tym miejscu należy zauważyć, że na tle wcześniejszych pisarzy chrześcijańskich biskup Mediolanu darzył zagadnienia związane z życiem poświęconym Bogu wyjątkowym zainteresowaniem, dlatego też potomni nazwali go Doktorem dziewictwa / Adam Wilczyński</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/2330-o-dziewictwie-9788382052633.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O duszy i zmartwychwstaniu - 28,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2963-small_default/o-duszy-i-zmartwychwstaniu.jpg' title='O duszy i zmartwychwstaniu' alt='thumb' /><p><em>De anima et resurrectione</em> jest dziełem szczególnym. Obok <em>De fato</em> stanowi jedyny dialog filozoficzny w literackim dorobku Grzegorza z Nyssy. Temat, czyli zmartwychwstanie ciała, również jest specyficzny i charakterystyczny dla polemik chrześcijan z filozofami. Grzegorz zajął się nim tak szeroko jeszcze tylko w jednym swoim dziele, mianowicie <em>De opificio hominis</em>, które jest traktatem filozoficznym. Chociaż z braku źródeł zewnętrznych nie da się żadnego z tych dzieł dokładnie wydatować, możemy domyślać się środowiska, w którym lub dla którego powstały. Brian Daley uważa, że Grzegorz dostosowywał swoje argumenty, a nawet stanowisko, do odbiorców i gatunku literackiego. Moim zdaniem dobierał gatunek literacki i rodzaj argumentacji pod konkretnych odbiorców. Jestem przekonana, że to adresaci byli powodem, dla którego podjął się rozważań filozoficznych ujętych w formy literackie charakterystyczne dla filozofii starożytnej. Wyjątkowość <em>De anima et resurrectione</em> jest ściśle związana ze środowiskiem, do którego pismo było adresowane / Marta Przyszychowska</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/fundamenta/273-o-duszy-i-zmartwychwstaniu-9788382054071.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mowy świąteczne - 26,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2902-small_default/mowy-swiateczne.jpg' title='Mowy świąteczne' alt='thumb' /><p>Szósty tom serii <a href="https://tyniec.com.pl/106-fundamenta">Fundamenta</a><em> </em>przynosi polskie tłumaczenie dziewięciu<em> Mów świątecznych</em> Grzegorza z Nyssy, przetłumaczone, opracowane i poprzedzone obszernym wstępem przez <a href="https://tyniec.com.pl/296_leon-niescior-omi">Leona Nieściora OMI</a>. Publikacja stanowi istotny krok w popularyzacji dzieł jednego z najwybitniejszych Ojców Kapadockich, ukazując jego talent kaznodziejski i głębię refleksji teologicznej. Grzegorz, mistrz chrześcijańskiej <em>paidei</em>, łączy w tych mowach teologiczną precyzję z żywym słowem duszpasterskim, kierowanym zarówno do intelektualistów, jak i do prostych wiernych. Jego kazania są formą dynamicznej pedagogii wiary – prowadzą słuchacza od poznania do osobistego doświadczenia tajemnicy Chrystusa.</p>
<p>Tom obejmuje mowy poświęcone najważniejszym obchodom roku liturgicznego, od święta Chrztu Pańskiego po Pięćdziesiątnicę. Centralne miejsce zajmują tu kazania paschalne, w których Grzegorz rozwija motywy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, a także refleksję nad Wcieleniem i zbawieniem człowieka. Te teksty, zanurzone w duchowości IV wieku, odsłaniają bogactwo wczesnochrześcijańskiej teologii, w której liturgia i kontemplacja, Pismo Święte i tradycja, rozum i wiara tworzą organiczną całość. Autor nie stroni od trudnych tematów, a jednocześnie czyni z nich narzędzie duchowego wzrostu, ukazując teologię jako drogę życia.</p>
<p>Przekład opiera się na krytycznej edycji <em>Gregorii Nysseni Opera</em> i uwzględnia dorobek współczesnych badań nad Nysseńczykiem. Wstęp <a href="https://tyniec.com.pl/296_leon-niescior-omi">Leona Nieściora OMI</a> stanowi znakomite wprowadzenie do problematyki literackiej, teologicznej i historycznej kazań, objaśniając ich kontekst liturgiczny oraz strukturę retoryczną. Dzięki tej publikacji polski czytelnik otrzymuje nie tylko ważne źródło patrystyczne, lecz także duchową lekturę, która ukazuje, jak głęboka i żywa pozostaje myśl Grzegorza z Nyssy – teologa, kaznodziei i mistyka, który potrafił połączyć wiarę z filozoficzną refleksją i uczynić z niej narzędzie duchowego odrodzenia.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/fundamenta/2424-mowy-swiateczne-9788382053524.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Enkomiony ku czci męczenników - 26,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2899-small_default/enkomiony-ku-czci-meczennikow.jpg' title='Enkomiony ku czci męczenników' alt='thumb' /><p>Piąty tom serii <a href="https://tyniec.com.pl/106-fundamenta">Fundamenta</a><em> </em>stanowi niezwykle cenne opracowanie pism Grzegorza z Nyssy poświęconych męczennikom –<em> Enkomionów ku czci Szczepana, Teodora i Czterdziestu Męczenników z Sebasty</em>. Wydanie to, przygotowane przez Martę Przyszychowską i <a href="https://tyniec.com.pl/82_ewa-wipszycka">Ewę Wipszycką</a>, łączy w sobie naukową rzetelność z historyczną wrażliwością, odsłaniając przed czytelnikiem bogactwo wczesnochrześcijańskiej duchowości i retoryki. Grzegorz z Nyssy, jeden z najwybitniejszych Ojców Kapadockich, jawi się tu nie tylko jako teolog, ale także jako wytrawny mówca, który w pochwałach męczenników potrafi ukazać głębię chrześcijańskiego doświadczenia wiary i nadziei.</p>
<p>Tom otwiera obszerny wstęp <a href="https://tyniec.com.pl/82_ewa-wipszycka">Ewy Wipszyckiej</a>, wprowadzający w kontekst rozwoju kultu męczenników w IV wieku. Autorka opisuje, jak w tym okresie kształtował się religijny i społeczny wymiar czci oddawanej świętym, a także jaką rolę w tym procesie odegrali Ojcowie Kapadoccy. Ich pisma nie tylko budowały pamięć o męczennikach, lecz również kształtowały chrześcijańską wyobraźnię – tworzyły wzorce wiary, odwagi i świętości, które miały inspirować wspólnoty przez kolejne stulecia.</p>
<p>Kolejną część tomu stanowią komentarze Marty Przyszychowskiej, która wnikliwie analizuje treść i teologiczną wymowę enkomionów Grzegorza. Autorka wskazuje na ich wyjątkową rolę w kształtowaniu chrześcijańskiego spojrzenia na męczeństwo, a także ukazuje retoryczną finezję i duchową głębię tych tekstów. Szczególne miejsce zajmuje tu interpretacja mów ku czci św. Szczepana – pierwszego męczennika – w których Grzegorz nie tylko opiewa jego wiarę, lecz także prowadzi subtelną refleksję nad naturą Kościoła i jego relacją do świata żydowskiego i pogańskiego.</p>
<p>W tomie znalazły się ponadto wprowadzenia <a href="https://tyniec.com.pl/82_ewa-wipszycka">Ewy Wipszyckiej</a> do <em>Enkomionów ku czci św. Teodora oraz Czterdziestu Męczenników z Sebasty</em>, wraz z ich pełnym przekładem z języka greckiego. Tłumaczenie Marty Przyszychowskiej, oparte na krytycznych edycjach tekstów, zachowuje zarówno precyzję terminologiczną, jak i retoryczne piękno oryginału. Wydanie zostało wzbogacone o obszerną bibliografię, indeksy oraz szczegółowe komentarze filologiczne i historyczne.</p>
<p><em>Enkomiony ku czci męczenników</em> to publikacja, która otwiera czytelnikowi dostęp do jednego z najbardziej fascynujących aspektów duchowości późnoantycznego chrześcijaństwa. Ukazuje, jak słowo – w ustach wielkiego teologa – staje się narzędziem wiary, pamięci i modlitwy. To zarazem świadectwo erudycji Grzegorza z Nyssy i dowód, że literatura martyrologiczna wciąż może przemawiać do współczesnego człowieka, przypominając o mocy świadectwa, które nie ulega przemijaniu.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/fundamenta/2426-enkomiony-ku-czci-meczennikow-9788382053517.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Marian Machura (1933–2016). Biografia - 36,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2426-small_default/marian-machura-19332016-biografia.jpg' title='Marian Machura (1933–2016). Biografia' alt='thumb' /><p>Wiek XX w historii Polski odznaczył się niezwykle ważnymi i wiekopomnymi wydarzeniami. Radość z tak długo wyczekiwanej wolności miała niebawem przerodzić się w strach, terror i okupację przez wrogie systemy totalitarne. Zmiany, jakie nastąpiły, dotknęły ogół społeczeństwa, w tym tkankę jego wiary, tj. funkcjonowania polskiego Kościoła. Po latach cierpień i ponurych doświadczeń wyszedł on zwycięski, umocniony wyborem kardynała Karola Wojtyły na <em>Stolicę Piotrową</em>. W takim też czasie przychodzi żyć i prowadzić działalność organiście, kompozytorowi, wychowawcy młodych pokoleń, animatorowi kultury, prekursorowi soborowej odnowy muzyki kościelnej, bohaterowi niniejszej rozprawy – Marianowi Machurze (1933-2016).</p>
<p>W pracy zastosowano metodę analizy źródeł (dokumentów i osobistych zapisków przeżyć bohatera) poszerzoną o <em>umiejscowienie</em> wyników badań na społecznej <em>mapie</em> procesów współistniejących (opracowania innych autorów).</p>
<p>Praca składa się z pięciu rozdziałów. W pierwszym przedstawiony został dom rodzinny Mariana Machury, czasy kształcenia oraz <em>tynieckie</em> życie prywatne, rozpoczęte małżeństwem z Panią Marią. W drugim prześledzona jest działalność Mariana Machury jako organisty opactwa tynieckiego, miłośnika chorału gregoriańskiego i propagatora muzyki ludowej. Trzeci rozdział podejmuje zagadnienie powstania i przebiegu międzynarodowego festiwalu <em>Tynieckie Recitale Organowe</em>, a zwłaszcza roli, jaką odegrał w nich (1972-2016) Marian Machura. Rozdział ten może stanowić również przyczynek do powstania monograficznego opracowania półwiecza istnienia <em>Tynieckich Recitali Organowych</em>. Czwarty rozdział pracy ogniskuje się w dydaktyczno – organizacyjnej działalności Mariana Machury oraz jego osiągnięć na tym polu. Ostatni rozdział jest przedstawieniem i skromnym opisem niezwykle cennego dziedzictwa materialnego tynieckiego organisty w świetle służby na rzecz Kościoła. Wszystkie one mają za zadanie konsekwentnie odpowiedzieć na postawione pytania o wkład Mariana Machury w historię kultury i muzyki kościelnej w Archidiecezji krakowskiej. Całość pracy uzupełnia aneks, w którym umieszczono: repertuar tynieckiego chóru Hosanna, Machurowe opracowania chorału gregoriańskiego, wykaz organistów biorących udział w <em>Tynieckich Recitalach Organowych</em> (1972-2016), kalendarium koncertowe tynieckiego Artysty, znaną na całym świecie <em>Mszę Machury</em>, spis autorskich harmonizacji organisty z Tyńca, spis zawartości śpiewnika (4 tomy)<em> Ciebie Boże chwalimy</em> oraz zdjęcia państwa Machurów z prywatnego archiwum / Dominik Sprada, fragment <em>Wstępu</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/sztuka-muzyka/2235-marian-machura-19332016-biografia-9788382052251.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
