<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Filokalia, tom 1 (oprawa miękka) - 69,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2558-small_default/filokalia-tom-1-oprawa-miekka.jpg' title='Filokalia, tom 1 (oprawa miękka)' alt='thumb' /><p><b>Informacje o projekcie "Filokalia" znajdziesz <a href="https://filokalia.pl/" target="_blank"><span style="color:#000000;">na stronie filokalia.pl</span></a></b></p>
<p><em>Filokalię</em> otwiera tekst przypisywany <strong>św. Antoniemu Wielkiemu</strong> (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego (dysponujemy obszernym korpusem pism z nim związanych, wydanych przez nasze wydawnictwo w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>), ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos). Autor przypomina czytelnikowi i nakazuje mu rozważyć, że człowiek jest bytem rozumnym i rozumnie ma żyć. Tym, co odciąga od dobrego życia są wady, uleganie pożądaniom i iluzji posiadania. Powinno dążyć się do cnoty poprzez ćwiczenie się w niej i powściągliwe życie. Uleganie złu prowadzi do nieszczęścia i nie spełni nadziei, które człowiek pokłada w folgowaniu swoim zachciankom i życiu w nierozumny sposób. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane pisma św. Antoniego i o św. Antonim w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Izajasz Anachoreta</strong> (V w.) to autor, który swoje życie związał z południowym rejonem Gazy, choć sam zapewne pochodził z Egiptu. <em>Filokalia</em> zawiera krótki fragment z jego dzieła znanego jako <em>Ascetikon</em>. Tekst był niezwykle popularny, o czym świadczą liczne przekłady na języki wschodnie. Cieszył się również zainteresowaniem na łacińskim Zachodzie, a jego tekst był jednym z elementów formacji nowicjuszy jezuickich w epoce nowożytnej. W <em>Filokalii</em> wybór z dzieła św. Izajasza nosi tytuł <em>O straży umysłu</em> i w dużej mierze temu zagadnieniu jest poświęcony. Autor skupia się na omówieniu problemu jak strzec umysłu, jak walczyć ze złymi myślami, ćwiczyć się w milczącej modlitwie i dążyć do jedności trzech części duszy.</p>
<p><strong>Ewagriusz z Pontu</strong> (ok. 345–399) jest obok św. Maksyma Wyznawcy i św. Grzegorza Palamasa, najważniejszym autorem w całej <em>Filokalii</em>. Nietrudno można zobaczyć, że, świadomie bądź nie, odwołują się do jego pism niemal wszyscy autorzy, których pisma zaliczono do naszej antologii. Pod jego imieniem wydano następujące pisma: <em>Mnicha Ewagriusza szkic monastyczny o tym, jak należy praktykować ascezę i pozostawać w wyciszeniu</em>,<em>Świętego Ewagriusza rozdziały o rozróżnianiu namiętności i myśli</em> oraz <em>Z rozdziałów neptyckich</em>. Oprócz tego znajdziemy, pod imieniem św. Nila z Ankyry, traktat <em>O modlitwie</em>, który dziś jednogłośnie przypisuje się Ewagriuszowi. Filozof pustyni, jak go nazywano, podejmuje się charakterystyki ośmiu rodzajów złych myśli, radzi na temat podstawowych ascetycznych praktyk, które mają dopomóc w dążeniu do wyciszenia umysłu i odnalezienia równowagi pozwalającej na podjęcie gorliwej modlitwy. Samo dzieło <em>O modlitwie</em> należy do grupy najważniejszych chrześcijańskich pism, które napisano na ten temat. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/83_ewagriusz-z-pontu">pisma Ewagriusza w 18 i 36 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p>W dużej mierze refleksję Ewagriusza podejmuje <strong>św. Jan Kasjan</strong> (ok. 365–ok. 430), jedyny łacinnik, którego pisma znalazły się w <em>Filokalii</em> i zarazem pierwszy autor, który pisał na temat modlitwy monologicznej (choć akurat fragment o tym traktujący w <em>Filokalii</em> się nie znalazł). W traktacie <em>Świętego Kasjana Rzymianina traktat do biskupa Kastora o ośmiu złych myślach</em> autor kontynuuje i rozwija wcześniejsze refleksje Ewagriusza na temat złych myśli. Z kolei w <em>Pełna wielkiego pożytku rozprawa o świętych ojcach ze Sketis oraz o rozróżnianiu</em> Kasjan zajmuje się ważnym w całej <em>Filokalii</em> tematem rozróżniania myśli i pragnień – które są złe, a które dobre oraz w jaki sposób je rozróżnić. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/98_swiety-jan-kasjan">pisma św. Jana Kasjana w 28, 70, 80 i 100 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Marek Asceta</strong> (IV/V w.?) to autor o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Tak zresztą jest z wieloma autorami, których dzieła tworzą <em>Filokalię</em>. <em>O prawie duchowym</em>, <em>O tych, którzy uważają, że zyskują usprawiedliwienie za sprawą czynów</em> oraz <em>List do mnicha Mikołaja</em> stanowią oryginalną trylogię. Święty Marek polemizował z messalianami, którzy mieli ponad sakramenty i wspólnotę Kościoła stawiać „modlitwę czystą”. Nasz autor podkreślał konieczność ascetycznego wysiłku i niezbędność łaski Bożej, na przekór tym, którzy szukali usprawiedliwienia we własnych uczynkach, a nie w przebaczającej miłości Boga. Święty Marek podkreślał konieczność nieustannej pamięci o Bogu, skruchy i nieustannej modlitwy. Wyjątkowym dziełem jest <em>List do mnicha Mikołaja</em> napisany już pod koniec życia.</p>
<p><strong>Św. Hezychiusz z Synaju</strong> (VIII/IX w.) był związany z istniejącym do dziś na Synaju Klasztorem św. Katarzyny (choć św. Nikodem i św. Makary wiązali go z działającym w V w. w Jerozolimie innym Hezychiuszem). <em>Prezbitera Hezychiusza do Teodula pożyteczny dla duszy i zbawczy traktat o trzeźwości i cnocie</em> jak wykazuje analiza katalogów greckich rękopisów, był niezwykle popularny – zarówno w średniowieczu jak i w epoce nowożytnej (dwa średniowieczne rękopisy dzieła znajdują się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej). Jednym z najważniejszych pojęć, które św. Hezychiusz omawia jest trzeźwość (<em>nepsis</em>) – warunek prawdziwej modlitwy i chrześcijańskiego życia. Środkiem, który pomaga przezwyciężyć wszelką słabość i pokonać każdy grzech, jest częste przyzywanie Imienia Jezus. Święty Hezychiusz ze swoim humorem i dystansem należy niewątpliwie do najbardziej pogodnych autorów w całej <em>Filokalii</em>.</p>
<p>Jednym z najlepszych retorów w <em>Filokalii </em>jest współczesny św. Janowi Kasjanowi <strong>św. Nil z Ankyry </strong>(zm. ok. 430). Jak była mowa wyżej przypisywany w <em>Filokalii</em> św. Nilowi traktat <em>O modlitwie </em>jest w istocie tekstem autorstwa Ewagriusza z Pontu. Z licznych pism naszego autora (mamy bogatą korespondencję i inne dzieła) święci Makary i Nikodem wybrali <em>Traktat ascetyczny</em>. Dzieło to jest skierowane do cenobitów, mnichów żyjących we wspólnocie, wraz z zachętą przylgnięcia do prawdziwej filozofii, której nauczycielem jest Jezus Chrystus. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/321-pisma-ascetyczne-nil-z-ancyry-9788373542334.html">pisma św. Nila w 46 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Diadoch z Fotyki</strong> (ok. 400–ok. 486), biskup z Epiru jest autorem najstarszego tekstu, który zachęca wprost do modlitwy Imieniem Jezus. Święty Diadoch zachęca do dążenia do stanu beznamiętności (<em>apatheia</em>) poprzez nieustanne przyzywanie Imienia Jezus.Jest zatem w tradycji filokalicznej autorem wyjątkowym. Odwołują się do niego następcy: św. Jan Klimak, św. Maksym Wyznawca, św. Symeon Nowy Teolog, św. Grzegorz Palamas. Święty Diadoch podejmuje, podobnie jak św. Marek Asceta, polemikę z messalianami, rozróżnia również pomiędzy modlitwą ustną a noetyczną (tj. uprawianą umysłem). W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/1777-pisma-ascetyczne-9788382050530.html">pisma św. Diadocha w 99 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Jan z Karpatos </strong>(VII w.) o którym niewiele możemy powiedzieć. Być może był biskupem na wyspie Karpathos, wcześniej zapewne prowadził życie mnisze. <em>Filokalia</em> zawiera dwa jego traktaty. Pierwszy, <em>Sto rozdziałów pocieszenia dla mnichów w Indiach</em> (przy czym przez „Indie” należy tu rozumieć Etiopię) to zachęta do oddzielenia się od świata wraz z zapewnieniem, że grzeszący może poprzez pokutę i skruchę powrócić do jedności z Bogiem. Święty Jan podkreśla rolę walki ze złymi myślami, ale swe rozważania kończy przypomnieniem, że <em>Bóg jest miłością</em>. W drugim traktacie <em>Ascetyczne i wielce budujące słowo dla mnichów z Indii, którzy się do niego zwrócili, uzupełniające liczbę stu rozdziałów</em> autor uzupełnia wcześniejsze rozważania, podkreślając rolę cierpień, przez które mnich musi przejść, aby jego serce zostało przez Chrystusa oczyszczone.</p>
<p>Ostatnim autorem 1 tomu jest <strong>św. Teodor z Edessy </strong>(IX w.) przy czym pierwszy tekst mu przypisany w <em>Filokaliii, Sto rozdziałów</em>, raczej nie jest jego autorstwa, a drugi tekst, <em>Tehoretikon, </em>powstał w XVII w., co czyni go najmłodszym w całej antologii. W <em>Stu rozdziałach </em>autor podejmuje wiele wątków z nauk Ewagriusza z Pontu, podkreśla wagę zachowywania przykazań, wytrwałej skruchy za swoje grzechy i modlitwy. W drugim tekście autor porusza temat walki, która prowadzona wytrwale, owocuje darem przebóstwienia.</p>
<p>Tekst: Szymon Hiżycki OSB<br />Opracowanie graficzne: Mikołaj Jastrzębski OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/filokalia/2327-filokalia-tom-1-oprawa-miekka-9788382052404.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Różaniec sznurkowy z drewnianym krzyżem - 35,01 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2370-small_default/rozaniec-sznurkowy-z-drewnianym-krzyzem.jpg' title='Różaniec sznurkowy z drewnianym krzyżem' alt='thumb' /><p>Dlaczego Matka Boska w różnych objawieniach odmawia z dziećmi Różaniec, mówiąc z nimi tylko <em>Ojcze nasz</em> i <em>Chwała Ojcu</em>, a słuchając z lekkim uśmiechem Zdrowasiek? Dlaczego Jan Paweł II nie wypuszczał niemal Różańca z rąk? Dlaczego odmawia się Różaniec przy zmarłych? Dlaczego żywi katolicy mają go tak często przy sobie w kieszeni lub na palcu i odmawiają w pociągu, w autobusie i gdziekolwiek w drodze? Dlaczego młodzi współcześni chłopcy dają świadectwo, że modlitwa różańcowa pomogła im wyrwać się z zawstydzających nałogów?</p>
<p>Różaniec to dla jednych klepanie paciorków i powtarzanie w kółko tego samego. Dla innych – nieudane próby odmawiania Zdrowasiek w połączeniu z rozważaniem tajemnic z życia Maryi i Jej Syna. Dla innych zaś modlitwa prosta, będąca wyrazem pokornej miłości człowieka do swojego Stwórcy i Sprawcy naszego odkupienia, w którym tak wielki udział miała Maryja, Matka Jezusa i nasza.</p>
<p>Pamiętam swoje młodzieńcze lata i klimat wielkiej siedleckiej katedry, rozbrzmiewającej w wieczory październikowe odmawianymi w skupieniu przez licznych wiernych Zdrowaśkami. Pamiętam radosne powroty do domu. Po tej modlitwie wieczór stawał się jaśniejszy, sił przybywało, a w domu było milej. Bo na Różaniec się chodziło… / Leon Knabit OSB, fragment książki <em><a href="https://tyniec.com.pl/ksiazki-ojca-leona/803-przestan-narzekac-zacznij-zyc-czesc-1-9788373546622.html">Przestań narzekać, zacznij żyć. Część 1</a></em></p>
<p><strong>Ważna informacja! Różaniec jest wykonywany na miejscu. Posiada różne kolory krzyża. Przy zamówieniu wysyłamy losową wersję różańca.</strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/rozance/2221-rozaniec-sznurkowy-z-drewnianym-krzyzem-1234567892139.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Różaniec dziesiątka - 5,01 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2365-small_default/rozaniec-dziesiatka.jpg' title='Różaniec dziesiątka' alt='thumb' /><p>Dlaczego Matka Boska w różnych objawieniach odmawia z dziećmi Różaniec, mówiąc z nimi tylko <em>Ojcze nasz</em> i <em>Chwała Ojcu</em>, a słuchając z lekkim uśmiechem Zdrowasiek? Dlaczego Jan Paweł II nie wypuszczał niemal Różańca z rąk? Dlaczego odmawia się Różaniec przy zmarłych? Dlaczego żywi katolicy mają go tak często przy sobie w kieszeni lub na palcu i odmawiają w pociągu, w autobusie i gdziekolwiek w drodze? Dlaczego młodzi współcześni chłopcy dają świadectwo, że modlitwa różańcowa pomogła im wyrwać się z zawstydzających nałogów?</p>
<p>Różaniec to dla jednych klepanie paciorków i powtarzanie w kółko tego samego. Dla innych – nieudane próby odmawiania Zdrowasiek w połączeniu z rozważaniem tajemnic z życia Maryi i Jej Syna. Dla innych zaś modlitwa prosta, będąca wyrazem pokornej miłości człowieka do swojego Stwórcy i Sprawcy naszego odkupienia, w którym tak wielki udział miała Maryja, Matka Jezusa i nasza.</p>
<p>Pamiętam swoje młodzieńcze lata i klimat wielkiej siedleckiej katedry, rozbrzmiewającej w wieczory październikowe odmawianymi w skupieniu przez licznych wiernych Zdrowaśkami. Pamiętam radosne powroty do domu. Po tej modlitwie wieczór stawał się jaśniejszy, sił przybywało, a w domu było milej. Bo na Różaniec się chodziło… / Leon Knabit OSB, fragment książki <em><a href="https://tyniec.com.pl/ksiazki-ojca-leona/803-przestan-narzekac-zacznij-zyc-czesc-1-9788373546622.html">Przestań narzekać, zacznij żyć. Część 1</a></em></p>
<p><strong>Ważna informacja! Różaniec dziesiątka jest wykonywany na miejscu. Posiada różne wersje kolorystyczne sznurka oraz różne formy krzyża. Przy zamówieniu wysyłamy losową wersję różańca.</strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/rozance/2220-rozaniec-dziesiatka-1234567891026.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Koszulka polo z krzyżem ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ - 60,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2523-small_default/koszulka-polo-z-krzyzem-.jpg' title='Koszulka polo z krzyżem ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ' alt='thumb' /><p>Prezentujemy naszą nową linię produktów – <strong>koszulki polo z wyhaftowanym krzyżem <strong>ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ</strong></strong>. Jesteśmy dumni również z tego powodu, że proces haftu komputerowego odbywa się u nas, na miejscu.</p>
<p>Jako że proces haftu przebiega w naszym wydawnictwie, termin realizacji może się przedłużyć do tygodnia.</p>
<p>Chrystogram grecki, najczęściej stosowany na Wschodzie symbol Jezusa Chrystusa. Po prawej i lewej stronie równoramiennego krzyża widnieją greckie litery (ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ), będące skrótem greckich słów „Jezus Chrystus zwycięża” (Ἰησοῦς Χριστὸς νικᾷ).</p>
<p><strong>Dostępne opcje:</strong></p>
<p>Koszulka polo (czarna) z wyhaftowanym białym krzyżem ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ.</p>
<p>Koszulka polo (burgundowa) z wyhaftowanym złotym krzyżem ΙϹ ΧϹ ΝΙΚΑ.</p>
<p><strong>Rozmiarówka –</strong> <a href="https://shop.l-shop-team.pl/out/media/F511N_G201910.pdf">do pobrania TUTAJ</a></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/koszulki-z-haftem/2255-koszulka-polo-z-krzyzem-.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 3) - 10,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2369-small_default/rozaniec-bransoletka-z-medalikiem-sw-benedykta-dziesiatka-wzor-3.jpg' title='Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 3)' alt='thumb' /><p>Dlaczego Matka Boska w różnych objawieniach odmawia z dziećmi Różaniec, mówiąc z nimi tylko <em>Ojcze nasz</em> i <em>Chwała Ojcu</em>, a słuchając z lekkim uśmiechem Zdrowasiek? Dlaczego Jan Paweł II nie wypuszczał niemal Różańca z rąk? Dlaczego odmawia się Różaniec przy zmarłych? Dlaczego żywi katolicy mają go tak często przy sobie w kieszeni lub na palcu i odmawiają w pociągu, w autobusie i gdziekolwiek w drodze? Dlaczego młodzi współcześni chłopcy dają świadectwo, że modlitwa różańcowa pomogła im wyrwać się z zawstydzających nałogów?</p>
<p>Różaniec to dla jednych klepanie paciorków i powtarzanie w kółko tego samego. Dla innych – nieudane próby odmawiania Zdrowasiek w połączeniu z rozważaniem tajemnic z życia Maryi i Jej Syna. Dla innych zaś modlitwa prosta, będąca wyrazem pokornej miłości człowieka do swojego Stwórcy i Sprawcy naszego odkupienia, w którym tak wielki udział miała Maryja, Matka Jezusa i nasza.</p>
<p>Pamiętam swoje młodzieńcze lata i klimat wielkiej siedleckiej katedry, rozbrzmiewającej w wieczory październikowe odmawianymi w skupieniu przez licznych wiernych Zdrowaśkami. Pamiętam radosne powroty do domu. Po tej modlitwie wieczór stawał się jaśniejszy, sił przybywało, a w domu było milej. Bo na Różaniec się chodziło… / Leon Knabit OSB, fragment książki <em><a href="https://tyniec.com.pl/ksiazki-ojca-leona/803-przestan-narzekac-zacznij-zyc-czesc-1-9788373546622.html">Przestań narzekać, zacznij żyć. Część 1</a></em></p>
<p><strong>Ważna informacja! Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 3) jest wykonywany na miejscu. Posiada regulację rozmiaru.</strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/rozance/2224-rozaniec-bransoletka-z-medalikiem-sw-benedykta-dziesiatka-wzor-3.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 4) - 20,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2401-small_default/rozaniec-bransoletka-z-medalikiem-sw-benedykta-dziesiatka-wzor-4.jpg' title='Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 4)' alt='thumb' /><p>Dlaczego Matka Boska w różnych objawieniach odmawia z dziećmi Różaniec, mówiąc z nimi tylko <em>Ojcze nasz</em> i <em>Chwała Ojcu</em>, a słuchając z lekkim uśmiechem Zdrowasiek? Dlaczego Jan Paweł II nie wypuszczał niemal Różańca z rąk? Dlaczego odmawia się Różaniec przy zmarłych? Dlaczego żywi katolicy mają go tak często przy sobie w kieszeni lub na palcu i odmawiają w pociągu, w autobusie i gdziekolwiek w drodze? Dlaczego młodzi współcześni chłopcy dają świadectwo, że modlitwa różańcowa pomogła im wyrwać się z zawstydzających nałogów?</p>
<p>Różaniec to dla jednych klepanie paciorków i powtarzanie w kółko tego samego. Dla innych – nieudane próby odmawiania Zdrowasiek w połączeniu z rozważaniem tajemnic z życia Maryi i Jej Syna. Dla innych zaś modlitwa prosta, będąca wyrazem pokornej miłości człowieka do swojego Stwórcy i Sprawcy naszego odkupienia, w którym tak wielki udział miała Maryja, Matka Jezusa i nasza.</p>
<p>Pamiętam swoje młodzieńcze lata i klimat wielkiej siedleckiej katedry, rozbrzmiewającej w wieczory październikowe odmawianymi w skupieniu przez licznych wiernych Zdrowaśkami. Pamiętam radosne powroty do domu. Po tej modlitwie wieczór stawał się jaśniejszy, sił przybywało, a w domu było milej. Bo na Różaniec się chodziło… / Leon Knabit OSB, fragment książki <em><a href="https://tyniec.com.pl/ksiazki-ojca-leona/803-przestan-narzekac-zacznij-zyc-czesc-1-9788373546622.html">Przestań narzekać, zacznij żyć. Część 1</a></em></p>
<p><strong>Ważna informacja! Różaniec bransoletka z medalikiem św. Benedykta (dziesiątka, wzór 4) jest wykonywany na miejscu. Posiada regulację rozmiaru.</strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/rozance/2229-rozaniec-bransoletka-z-medalikiem-sw-benedykta-dziesiatka-wzor-4.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Elementarz do nauki pisania i czytania ułożony według metody nauki pisania - 89,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1893-small_default/elementarz-do-nauki-pisania-i-czytania-ulozony-wedlug-metody-nauki-pisania.jpg' title='Elementarz do nauki pisania i czytania ułożony według metody nauki pisania' alt='thumb' /><p><em>Elementarz do nauki pisania i czytania ułożony według metody nauki pisania</em> powstał z potrzeby przywrócenia nauce pisania odpowiedniej rangi. Od dziesięcioleci obserwujemy drastycznie obniżający się poziom umiejętności pisania wśród dzieci szkolnych, a także zanikającą umiejętność nauczania pisania wśród nauczycieli.</p>
<p>Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, iż autorzy współczesnych elementarzy, kładąc nacisk na naukę czytania, nie zdają sobie sprawy z tego (lub fakt ten ignorują), że nauka pisania jest niezwykle trudna i wymagająca dla osoby nauczającej, ale zwłaszcza dla dzieci przyswajających sobie tę umiejętność.</p>
<p>Inicjatywę podjęła Ewa Landowska, zajmująca się kaligrafią i nauką pisania od 20 lat, zapraszając do współpracy Izabelę Barankiewicz – neurologopedę, nauczycielkę, absolwentkę polonistyki (w tym projekcie odpowiedzialna za wiersze), Kamilę Piazza – doktora sztuk pięknych (autorka ilustracji w elementarzu) oraz Monikę Wojtaszek-Dziadusz – doktor habilitowaną sztuk pięknych (odpowiedzialną za projekt książki).</p>
<p>Tak powstał elementarz, w którym każdy z jego komponentów został rzetelnie opracowany przez kompetentne w swych dziedzinach osoby, począwszy od liter, część merytoryczną, przez ilustracje, wierszyki dla dzieci oraz dobrze zaprojektowaną całość.</p>
<p>Elementarz przeznaczony będzie dla nauczania prywatnego i domowego. Będą mogli z niego korzystać nauczyciele szkół niepublicznych i rodzice, uczący swoje dzieci w domu. Nauczanie pisania nie jest proste, dlatego do elementarza przygotowany został <em>Podręcznik dla nauczycieli i rodziców</em>, z którego można nauczyć się pisać pismem szkolnym, zaprojektowanym przez Ewę Landowską. Do <em>Podręcznika dla nauczycieli i rodziców</em> przygotowane zostały <em>Zeszyty ćwiczeń</em> dla dzieci i dorosłych.</p>
<p>Więcej informacji znajdziesz na stronie <strong><a href="http://www.elementarz.info/" target="_blank">elementarz.info</a></strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/elementarz/1646-elementarz-do-nauki-pisania-i-czytania-ulozony-wedlug-metody-nauki-pisania-9788382050349.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Jaki jest sens życia? - 0,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2542-small_default/e-book-jaki-jest-sens-zycia.jpg' title='E-book - Jaki jest sens życia?' alt='thumb' /><p>Koło naszej furty jest taka szczególna, jubileuszowa tablica, na której jest napisane: <em>Ora et labora in laetitia pacis</em>, dosłownie: „Módl się i pracuj w radości pokoju”, co w polskim, swobodniejszym przekładzie brzmi: „Módl się i pracuj, i nie bądź smutny”. Mówiliśmy o wartości modlitwy i sensie porządnej pracy, która jest obowiązkiem każdego z nas. Może tutaj nastąpić z jednej strony przechył w kierunku lenistwa, a z drugiej w stronę pracoholizmu; albo się pracę wykorzystuje do uciemiężenia drugiego człowieka, albo też stawia się ją wyżej niż godność ludzką, co zawsze prowadzi do dramatu; z pewnością nie o to Bogu chodziło. Jeśli jednak jest harmonia pomiędzy modlitwą i pracą, jeśli są one w odpowiednich proporcjach, wtedy jest pax, czyli pokój ducha.</p>
<p>Hasło benedyktyńskie: PAX BENEDICTINA oznacza, że to, co zasadnicze, powinno mieć swoje miejsce w naszym życiu – chodzi o pokój wewnętrzny, PAX. Najpierw ŁAD I PORZĄDEK, potem zasada: MÓDL SIĘ I PRACUJ, z której wypływa zwyczajna, ludzka – a w głębszej perspektywie Boska – radość dnia codziennego, a następnie dojrzały owoc: pokój.</p>
<p>Gdy patrzymy na brak radości w naszym społeczeństwie, brak radości w nas samych, brak radości z pracy, częste poirytowanie Polaków, pytamy: Dlaczego tak jest? Skąd się to bierze? Ktoś powiedział, że diabeł jest poważny i smutny; co najwyżej rechocze z uciechy albo szyderczo się śmieje – natomiast szczerego uśmiechu u diabła nie ma. Ktoś inny stwierdził: „Bądźmy poważni: zacznijmy się śmiać”. Jak to już wcześniej wspomniałem, ten, kto jest zawsze poważny, nie zasługuje na to, aby go poważnie traktować / Leon Knabit OSB</p>
<p><strong>Ważna informacja!</strong> Wszystkie udostępniane przez nas darmowe e-booki i audiobooki są przeznaczone wyłącznie do użytku prywatnego. Zabrania się ich dystrybucji, kopiowania, udostępniania i sprzedaży w jakiejkolwiek formie komercyjnej, w tym w sklepach internetowych, na portalach społecznościowych, platformach streamingowych (takich jak YouTube, Spotify) oraz innych podobnych serwisach. Wszelkie próby komercyjnego wykorzystania tych materiałów bez wyraźnej pisemnej zgody ich właściciela będą traktowane jako naruszenie praw autorskich i mogą skutkować odpowiedzialnością cywilną oraz karną, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/darmowe-e-booki/2323-e-book-jaki-jest-sens-zycia-9788382052664.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Współczesne dylematy przekładu Biblii - 32,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2942-small_default/wspolczesne-dylematy-przekladu-biblii.jpg' title='Współczesne dylematy przekładu Biblii' alt='thumb' /><p>Autor niniejszej książki jest wieloletnim profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego – literaturoznawcą, językoznawcą i – w szczególności – praktykiem i teoretykiem przekładu, co znalazło swoje odzwierciedlenie w licznych publikacjach, przede wszystkim w książkach <em>Czytane w przekładzie</em> (2009), <em>Stanąć po stronie tłumacza</em> (2011) i <em>Autour de la traduction</em> (2015). Przez ponad trzydzieści lat prowadził na Wydziale Filologicznym UJ wykłady <em>Wstęp do teorii przekładu</em> oraz <em>Krytyka przekładu</em>; przez niemal 20 lat był również redaktorem naczelnym największego polskiego czasopisma z dziedziny <em>Translation Studies</em>, „Między Oryginałem a Przekładem”.</p>
<p>Autor nie jest więc profesjonalnym teologiem: jakkolwiek wiedza zdobyta w ciągu ponad 40 lat czytania Biblii i tłumaczenia literatury religijnej została oszlifowana w procesie ustawicznej formacji oblackiej w Opactwie Tynieckim, począwszy od roku 2015, nie jest ona poparta dyplomem uniwersyteckim. Twierdzę jednak, że w dzisiejszej humanistyce konieczna jest większa interdyscyplinarność, że nikt w istocie nie dysponuje wystarczającą wiedzą, by uznać się za w pełni kompetentnego w tak olbrzymiej i wymagającej zarazem materii jak studia biblistyczne, na które składają się historia starożytna, historia kultury i mentalności, archeologia, filologie klasyczna i orientalna, hermeneutyka i egzegeza, filologiczna krytyka tekstu, edytorstwo… na tej liście nie powinno też zabraknąć teorii przekładu, która jest przez biblistów traktowana nieco po macoszemu. Na szczęście podobnie jak ja patrzy na tę kwestię środowisko naukowe Kolegium Filozofii i Teologii Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika, dzięki czemu mogła wyjść drukiem niniejsza książka.</p>
<p>W czym więc mogą być przydatne dla teologa – lecz także przeciętnego czytelnika Pisma Świętego – uwagi literaturoznawcy, językoznawcy i przekładoznawcy, którym jestem? Kiedy ktoś spoza środowiska naukowego pyta, czym się zajmuję, najprostsza odpowiedź zwykle brzmi: uczę studentów uważnej lektury. Taka lektura nie jest czymś spontanicznym, lecz metodycznym, podlega dość ścisłym zasadom, płynącym z wiedzy teoretycznej – by wymienić choćby teorię pól semantycznych Triera, różnych dla każdego słowa w każdym języku (i zmiennych w czasie), czy kognitywistyczną teorię figury i tła – dla językoznawcy to „freblówka”, dla teologa zwykle <em>terra incognita</em>. Aby to zwięźle unaocznić, przyjrzyjmy się budzącej od samego początku kontrowersje wśród słuchaczy metaforze „Pasterz i owce” z Ewangelii św. Jana (10,1–16). W dzisiejszym Kościele przeważa tradycyjnie klerykalna lektura tego fragmentu: owce to wierni, nie mają rozeznania, a więc potrzebny im Pasterz, który nimi zarządzi.</p>
<p>Literaturoznawca dysponujący wiedzą językoznawczą ujmie to inaczej, pytając: „Co jest figurą, a co tłem w tym obrazie?”. Figurą jest <em>tylko</em> Pasterz, jego atrybuty: pasterz dobry, pasterz godny zaufania, który „oddaje życie za owce” (J 10,11), zamiast „kraść, zabijać i niszczyć” (J 10,10). Owce są więc jedynie tłem, pretekstem, by móc coś powiedzieć o samym Pasterzu. W tym miejscu owce są równie ważne, czy raczej nieważne, jak w innych przypowieściach zagubiona drachma, ukryta perła, ziarnko gorczycy, kąkol… Innymi słowy, o samych owcach z tego obrazu nie dowiadujemy się niczego. Czy są one jednak naprawdę nieważne? Są ważne, gdyż Pasterz jest skłonny oddać za nie życie; ale jakie są, czy mają być, tu się nie dowiemy. Dowiemy się tego z wielu innych fragmentów Pisma, gdzie jednak jest mowa nie o owcach, ale o uczniach Pana Jezusa: stawia im się szereg wymagań, wymaga długotrwałego terminowania (uczeń nie jest większy od Mistrza), lecz w końcu dostępują oni najzaszczytniejszego miana Przyjaciół (J 15,14–16).</p>
<p>Ten sam model lektury można i należy wzbogacić o zdobycze teorii przekładu. W niniejszej książce staram się w szczególności unaocznić, że kilkudziesięcioletni dorobek tej dziedziny nauki znacznie wykracza poza teorię tzw. Ekwiwalencji dynamicznej protestanckiego pastora Eugene’a Nidy; została ona opracowana w czasie trwania Soboru Watykańskiego II (1962–1965), co sprawiło, że uzyskała niezwykłą popularność w kręgach polskich biblistów.  Teoria ta zmierza do tego, aby przekładany tekst brzmiał jak najnaturalniej w języku przyjmującym, aby sprawiał wrażenie, jakby był w nim wprost napisany. Głównym założeniem jest sprawienie, aby reakcja czytelnika tekstu przekładu na język docelowy była taka sama jak reakcja czytelnika oryginału.</p>
<p>Pozornie brzmi to bardzo dobrze, pojawia się jednak kilka problemów. Pierwszy sygnalizuje poniżej cytowany fragment Instrukcji przekładowej <em>Liturgiam Authenticam</em> papieża Jana Pawła II z roku 2001:</p>
<p><em>19. Słowa Pisma Świętego oraz inne słowa, wypowiadane w celebracjach liturgicznych, zwłaszcza przy sprawowaniu sakramentów, nie mają przede wszystkim stanowić odzwierciedlenia wewnętrznej dyspozycji wiernych, lecz wyrażają prawdy przekraczające granice czasu i miejsca.</em></p>
<p>Innymi słowy mówiąc, komfort czytelnika, który czuje się „swojsko”, czytając Pismo Święte jest mniej ważny niż wyrażenie prawd ponadczasowych. Dodajmy rzecz bardzo istotną: natura ludzka jest niezmienna – stąd jesteśmy w stanie rozumieć rozterki Mojżesza, cierpienia Hioba, podziwiamy gorliwość Eliasza czy szlachetność króla Dawida – lecz jednocześnie nie wszystkie ich poczynania odbieramy jako nam bliskie. Obraz świata przedstawiony w Biblii jest niezupełnie naszym obrazem świata, zarówno ze względu na znaczną odmienność mentalności tamtego czasu, jak na kwestie obyczaju czy choćby realia codziennego życia. Mówiąc wprost: dążenie do identycznej reakcji dzisiejszego czytelnika i czytelnika oryginału Biblii jest utopią. Przeciwnie: tekst przekładu zyska na harmonijnie wkomponowanych znamionach obcości – czasowej i cywilizacyjnej – wyrażonych w słowach, gdyż budzą one właściwą postawę czytelnika – opór stawiany przez tekst pobudza do pewnego wysiłku poznawczego, stosownego dla uważnego obcowania z Pismem Świętym. Jest to zarazem kontynuacja katolickiej tradycji przekładowej: tak tłumaczył święty Hieronim, tak w ślad za nim tłumaczył nasz znakomity ks. Jakub Wujek. Opowiedzenie się za tą tradycją, w konfrontacji z tradycją protestancką, jest główną myślą przewodnią tej książki.</p>
<p>W tym miejscu chciałbym wyrazić wdzięczność osobom, bez których życzliwej pomocy jej napisanie byłoby niemożliwe lub mocno utrudnione. Dziękuję więc prof. Mirosławowi Lenartowi, Dziekanowi Kolegium Teologii i Filozofii SGMK za wsparcie wydania tej książki; prof. Rajmundowi Pietkiewiczowi za udostępnienie zasobów archiwalnych o nieocenionym znaczeniu; ojcom benedyktynom prof. Tomaszowi Dąbkowi i Konradowi Małysowi za inspiracje i wszelką pomoc; osobne podziękowania należą się prof. Markowi Pieli z UJ za cenne konsultacje hebraistyczne, podobnie jak prof. Marcinowi Majewskiemu za współpracę w początkowych fazach rodzenia się tego projektu.</p>
<p>Na koniec pragnę poinformować, że część zawartych tu tekstów była już wcześniej publikowana, jakkolwiek wszystkie zawierają dość istotne zmiany i poprawki. Dotyczy to rozdziałów „Nierząd i inne «grzechy ohydne» w tłumaczeniach Biblii: eufemizacje i retusze w Mt 5,32, Mt 19,9 i Kpł 20,10–21” (druk w kwartalniku „Między Oryginałem a Przekładem”, 2020), oraz „Batalia o instrukcję przekładową ‘Liturgiam Authenticam’, O współczesnym języku polskim w Biblii <em>Paulistów</em>. «Przekleństwo» serii przekładowej i Dlaczego Psalmy w przekładach Miłosza i Brandstaettera nie weszły do liturgii?” (druk w „Roczniku Filozoficznym Ignacjanum”, odpowiednio w latach 2021, 2023 i 2025). Rozdziały „Problem przypisów i komentarzy w Biblii Tysiąclecia” oraz „Poezja i brak poezji” zawierają pewne nawiązania do mojego artykułu „Poezja i antypoezja. Komentarze do psalmu 120 a strategia przekładu” (MOaP, 2019), nieprzekraczające 30% objętości tekstu. Rozdziały „Jakiego przekładu Pisma Świętego potrzebuje współczesny czytelnik” oraz „Ojciec Augustyn Jankowski OSB i jego poglądy w kwestii przekładu biblijnego” to teksty nigdzie dotąd niepublikowane / Jerzy Brzozowski</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/2456-wspolczesne-dylematy-przekladu-biblii-9788382053821.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komentarz do Psalmu 118, tom 1 - 63,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2895-small_default/komentarz-do-psalmu-118-tom-1.jpg' title='Komentarz do Psalmu 118, tom 1' alt='thumb' /><p>Ambroży z Mediolanu (340–397) to jeden z najwybitniejszych ojców Kościoła piszących po łacinie. Był nie tylko sprawnym politykiem, duszpasterzem, animatorem życia społecznego, ale także, wbrew opinii niektórych badaczy jego spuścizny, dobrym teologiem. Wydaje się, że krytyczne podejście uczonych do umiejętności teologicznych Ambrożego spowodowane było cierpkimi uwagami Hieronima ze Strydonu, który we wstępie do swego przekładu traktatu <em>O Duchu Świętym</em> Dydyma Ślepego lekceważąco wypowiedział się na temat dzieła Mediolańczyka o tym samym tytule. Obecnie stanowisko to należy, jak się wydaje, zweryfikować i przyznać, że bogactwo spuścizny literackiej związanej z teologią i egzegezą biblijną biskupa Mediolanu jest naprawdę doniosłe.</p>
<p>Pozostawił on po sobie wiele listów adresowanych do przeróżnych osób związanych z Kościołem, światem polityki i nauki. Ponadto w jego dorobku znajdziemy dzieła mające charakter dogmatyczny, katechetyczno-pastoralny oraz ascetyczno-moralny. Jednakże doskonała większość jego dzieł to komentarze egzegetyczne do Pisma Świętego. Szczególnym upodobaniem darzył Pieśń nad Pieśniami, a chociaż nigdy osobno jej nie skomentował, to jednak gdyby zebrać poświęcone jej urywki jego twórczości – jak zaznacza Luigi F. Pizzolato – bez wątpienia powstałby prawie kompletny komentarz do tej księgi. Spośród 17 prac egzegetycznych Ambrożego większość dotyczy Starego Testamentu. Dziewięć z nich poświęcił objaśnieniu poszczególnych rozdziałów Księgi Rodzaju. Nadto w sposób metodyczny objaśnił jeszcze 13 psalmów, z Nowego Testamentu natomiast jedynie Ewangelię według św. Łukasza. Należy jednak pamiętać, że wiele egzegetycznych kwestii Ambroży roztrząsał przy innych okazjach, np. w listach.</p>
<p>Proponujemy uwadze czytelnika pierwszy polski przekład <em>Expositio psalmi CXVIII</em>, najobszerniejszego dzieła Mediolańczyka, które wciąż nie doczekało się zbyt licznych przekładów na języki nowożytne. Skutkiem tego niewielka liczba opracowań i artykułów podejmuje szczegółowe zagadnienia zawarte w tym utworze. Luigi F. Pizzolato we wstępie do swojego włoskiego przekładu tego dzieła, oprócz ogólnej literatury związanej z postacią biskupa Mediolanu i jego dorobkiem, podaje również skromną bibliografię dotyczącą ściśle <em>Komentarza do Psalmu 118</em>. Wymienia tam m.in. pracę doktorską D. Ceccato, w której autor przedstawił chrześcijańskie źródła, z których czerpał Ambroży przy tworzeniu tego komentarza. Autor edycji wymienia ponadto artykuł Adeliny Gariglio, w którym autorka zestawia sposoby komentowania Psalmu 118 przyjęte przez Ambrożego i przez Hilarego z Poitiers, a także artykuł Pietro Meloniego na temat wpływu <em>Komentarza do Pieśni nad Pieśniami</em> Hipolita Rzymskiego do <em>Komentarza do Psalmu 118</em> Ambrożego. Przy okazji możemy tu wymienić jeszcze artykuły samego L.F. Pizzolato, który zajął się ustaleniem daty powstania dzieła biskupa Mediolanu oraz dokonał analizy retorycznej autorskiego wstępu do <em>Komentarza do Psalmu 118</em>. Ciekawy artykuł dotyczący obecności fragmentów <em>Eneidy</em> Wergiliusza w tym komentarzu napisała Angela Russell Christman. Natomiast monumentalna praca Hansa Jörga Auf der Maura wprowadza czytelnika w rozumienie psalmów przez biskupa Mediolanu. Jednak do tej pory najobszerniejszą pracą poświęconą w całości <em>Komentarzowi do Psalmu 118</em> pozostaje monografia czeskiego badacza Davida Vopřady, która dotyczy mistagogii chrześcijańskiej obecnej w tym utworze / Adam Wilczyński, fragment Wstępu</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/2423-komentarz-do-psalmu-118-tom-1-9788382053548.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
