<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Rozmowy o modlitwie - 9,70 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1343-small_default/e-book-rozmowy-o-modlitwie.jpg' title='E-book - Rozmowy o modlitwie' alt='thumb' /><p><span>Szczególne miejsce w pismach <strong>Kasjana</strong> zaj­­muje modlitwa. W <em>Rozmowie</em> IX omawia <span>on czte­ry podstawowe rodzaje modlitwy</span> [<em>ora­­tio­num species</em>]: <span>proś­by [<em>obsecrationes</em>], modlitwy ust­ne [<em>orationes</em>], wspólne błagania [<em>po­stu­­la­tio­nes</em>], dziękczynienia [<em>gratiarum actiones</em>]), zazna­czając, że modlitwą doskonałą jest „mo­dli­twa płomien­na”, którą „sam Duch Świę­­ty, bez na­szego udzia­łu, zanosi do Boga” i której nie mo­żna „wyrazić słowami czy nawet objąć myślą” (IX,15). Ten właśnie rodzaj modlitwy, „prze­kraczający wszystko, co podlega zmysłom” (IX,25), Kasjan zaleca mnichom, uważa­jąc go za najwyższą formę kontemplacji. Przed­stawiony tomik zawiera dwie rozmowy z ab­ba Izaakiem dotyczące modlitwy.</span></span></p>
<p><span>Abba Izaak żył na przełomie IV i V wieku. Po­chodził z biednej ro­dziny. Na pustynię udał się pod wpływem pustelników, którzy w jego wsi sprzedawali swoje wyroby. Był ka­pła­nem w Celach. Podobno znał na pamięć ca­łe Pismo Święte. Słynął także z troski o chorych i pielgrzy­mów, dla których wybudo­wał przytułek. W czasie zamieszek na <span>pus­ty­ni, wywołanych <strong>„</strong></span><strong>Listem Wielkanocnym”</strong> bisku­pa Teofila (por. <em>Roz­mowa </em>X,2,1nn), musiał<span></span>–<span></span>po trzydziestu latach pobytu – opuścić Cele (ok. 400<span></span>r.), dokąd powrócił, gdy nastał po<span>kój. Tematem rozmów IX i X jest wykład abba Iza­aka o modlitwie doskonałej (<em>Roz­mo­wa</em> IX) i o sposobie jej osiągnięcia (<em>Roz­mowa</em></span> X). W <em>Roz­mowie</em> IX została też szczegółowo omó­wiona modlitwa <em>Ojcze nasz</em>.</span></p>
<p><span>Znaczenie i wpływ Jana Kasjana na rozwój du­chowości na Zachodzie trudno przecenić. Je­go teksty czytali i na nich się kształtowali <span>prak­tycznie wszyscy mnisi, a później zakonnicy. Zalecali je czytać Kasjodor, św. Benedykt z Nursji, św. Dominik, św. Tomasz</span> z Akwi­nu, św. Ignacy Lo­yo­la i św. Teresa z Avili – żeby wy­mienić tylko największe postacie w ducho­wej tradycji Zachodu.</span></p>
<p><span>Mamy nadzieję, że publikowany fragment <strong><em>Roz­mów z Ojcami</em></strong>, dotyczący modlitwy, pomoże współczesnemu Czytelnikowi zaczerpnąć coś ze starej, wypróbowanej mądrości w tej dzie­dzinie i pogłębić swoją osobistą modlitwę.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/688-e-book-rozmowy-o-modlitwie-9788373546349.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 50 - 33,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2065-small_default/czotki-50.jpg' title='Czotki 50' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/539-czotki-50.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 30 - 22,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2064-small_default/czotki-30.jpg' title='Czotki 30' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/502-czotki-30.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1478-small_default/pseudo-antoni-wielki-izajasz-anachoreta.jpg' title='Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta' alt='thumb' /><p>Oddajemy do rąk Czytelników teksty autorstwa Pseudo-Antoniego Wielkiego i Izajasza Anachorety. Niniejszy tom to owoc rozpoczętego procesu całościowego, <strong>pierwszego w Polsce tłumaczenia</strong> <em>Filokalii</em>, antologii pism duchowych (IV – XV wiek) zredagowanej w XVIII w. przez św. Makarego z Koryntu i św. Nikodema Hagiorytę.</p>
<p>Pod imieniem <strong>Pseudo-Antoniego Wielkiego</strong> <em>Filokalia </em>przekazuje nam tekst jakiegoś nieznanego starożytnego filozofa, oczytanego w tekstach stoickich i platońskich. Tematami, które interesują autora są opatrzność, umysł, rozum, przeciwstawienie duszy rozumnej i nierozumna, cnota i praktyka.</p>
<p><strong>Izajasz Anachoreta</strong> (V wiek) z kolei to spadkobierca Ojców Pustyni. Zasadniczy temat cytowanego w <em>Filokalii</em> fragmentu to próba odpowiedzi na pytanie w jaki sposób należy chronić i oczyszczać swój umysł, jaka jest rola gniewu, sumienia, wewnętrznej modlitwy. Izajasz proponuje podjęcie dzieła czujności (<em>nepsis</em>), straży serca, która stanie się w biegiem czasu istotnym elementem nauki o modlitwie Jezusowej.</p>
<p><em>Jak sternicy prowadząc statek korzystają z pomocy oka, aby nie osiąść na jakiejś podmorskiej czy przybrzeżnej skale, tak i ci, którzy pragną wieść cnotliwe życie, niech starannie rozważają, co powinni czynić, a czego unikać. I niech sądzą, wycinając z duszy niegodziwe myśli, że prawdziwe i boskie prawa są dla nich korzystne (Pseudo-Antoni Wielki)</em></p>
<p><em>Niech twoje serce nie cieszy się, ilekroć stawisz czoła wrogości i spostrzeżesz, że osłabiona ucieka do tyłu, ponieważ zło duchów jest za nimi. Przygotowują one bój gorszy od tego pierwszego, zachowują go poza miastem i rozkazują mu się nie ruszać. Kiedy się przeciwstawiasz, wychodząc im naprzeciw, uciekają sprzed twojego oblicza w słabości. Gdy natomiast wywyższy się twoje serce, ponieważ je przepędziłeś, oraz porzucisz miasto, jedne powstaną z tyłu, inne staną z przodu, a nieszczęsna dusza pozostanie między nimi, bez drogi ucieczki . Miastem jest modlitwa, przeciwstawieniem się jest odparcie demona w Jezusie Chrystusie, a podstawa to gwałtowność. (Izajasz Anachoreta)</em></p>
<p><strong>Uwaga!!! Wybór z I tomu <em>Filokalii pt. </em><em>Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta </em>dostępny jest tylko w sprzedaży internetowej i stacjonarnej (w księgarni przy opactwie tynieckim).<br /></strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/teksty-z-filokalii/852-pseudo-antoni-wielki-izajasz-anachoreta-9788373547087.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Filokalia, tom 1 (oprawa miękka) - 69,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2558-small_default/filokalia-tom-1-oprawa-miekka.jpg' title='Filokalia, tom 1 (oprawa miękka)' alt='thumb' /><p><b>Informacje o projekcie "Filokalia" znajdziesz <a href="https://filokalia.pl/" target="_blank"><span style="color:#000000;">na stronie filokalia.pl</span></a></b></p>
<p><em>Filokalię</em> otwiera tekst przypisywany <strong>św. Antoniemu Wielkiemu</strong> (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego (dysponujemy obszernym korpusem pism z nim związanych, wydanych przez nasze wydawnictwo w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>), ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos). Autor przypomina czytelnikowi i nakazuje mu rozważyć, że człowiek jest bytem rozumnym i rozumnie ma żyć. Tym, co odciąga od dobrego życia są wady, uleganie pożądaniom i iluzji posiadania. Powinno dążyć się do cnoty poprzez ćwiczenie się w niej i powściągliwe życie. Uleganie złu prowadzi do nieszczęścia i nie spełni nadziei, które człowiek pokłada w folgowaniu swoim zachciankom i życiu w nierozumny sposób. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane pisma św. Antoniego i o św. Antonim w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Izajasz Anachoreta</strong> (V w.) to autor, który swoje życie związał z południowym rejonem Gazy, choć sam zapewne pochodził z Egiptu. <em>Filokalia</em> zawiera krótki fragment z jego dzieła znanego jako <em>Ascetikon</em>. Tekst był niezwykle popularny, o czym świadczą liczne przekłady na języki wschodnie. Cieszył się również zainteresowaniem na łacińskim Zachodzie, a jego tekst był jednym z elementów formacji nowicjuszy jezuickich w epoce nowożytnej. W <em>Filokalii</em> wybór z dzieła św. Izajasza nosi tytuł <em>O straży umysłu</em> i w dużej mierze temu zagadnieniu jest poświęcony. Autor skupia się na omówieniu problemu jak strzec umysłu, jak walczyć ze złymi myślami, ćwiczyć się w milczącej modlitwie i dążyć do jedności trzech części duszy.</p>
<p><strong>Ewagriusz z Pontu</strong> (ok. 345–399) jest obok św. Maksyma Wyznawcy i św. Grzegorza Palamasa, najważniejszym autorem w całej <em>Filokalii</em>. Nietrudno można zobaczyć, że, świadomie bądź nie, odwołują się do jego pism niemal wszyscy autorzy, których pisma zaliczono do naszej antologii. Pod jego imieniem wydano następujące pisma: <em>Mnicha Ewagriusza szkic monastyczny o tym, jak należy praktykować ascezę i pozostawać w wyciszeniu</em>,<em>Świętego Ewagriusza rozdziały o rozróżnianiu namiętności i myśli</em> oraz <em>Z rozdziałów neptyckich</em>. Oprócz tego znajdziemy, pod imieniem św. Nila z Ankyry, traktat <em>O modlitwie</em>, który dziś jednogłośnie przypisuje się Ewagriuszowi. Filozof pustyni, jak go nazywano, podejmuje się charakterystyki ośmiu rodzajów złych myśli, radzi na temat podstawowych ascetycznych praktyk, które mają dopomóc w dążeniu do wyciszenia umysłu i odnalezienia równowagi pozwalającej na podjęcie gorliwej modlitwy. Samo dzieło <em>O modlitwie</em> należy do grupy najważniejszych chrześcijańskich pism, które napisano na ten temat. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/83_ewagriusz-z-pontu">pisma Ewagriusza w 18 i 36 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p>W dużej mierze refleksję Ewagriusza podejmuje <strong>św. Jan Kasjan</strong> (ok. 365–ok. 430), jedyny łacinnik, którego pisma znalazły się w <em>Filokalii</em> i zarazem pierwszy autor, który pisał na temat modlitwy monologicznej (choć akurat fragment o tym traktujący w <em>Filokalii</em> się nie znalazł). W traktacie <em>Świętego Kasjana Rzymianina traktat do biskupa Kastora o ośmiu złych myślach</em> autor kontynuuje i rozwija wcześniejsze refleksje Ewagriusza na temat złych myśli. Z kolei w <em>Pełna wielkiego pożytku rozprawa o świętych ojcach ze Sketis oraz o rozróżnianiu</em> Kasjan zajmuje się ważnym w całej <em>Filokalii</em> tematem rozróżniania myśli i pragnień – które są złe, a które dobre oraz w jaki sposób je rozróżnić. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/98_swiety-jan-kasjan">pisma św. Jana Kasjana w 28, 70, 80 i 100 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Marek Asceta</strong> (IV/V w.?) to autor o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Tak zresztą jest z wieloma autorami, których dzieła tworzą <em>Filokalię</em>. <em>O prawie duchowym</em>, <em>O tych, którzy uważają, że zyskują usprawiedliwienie za sprawą czynów</em> oraz <em>List do mnicha Mikołaja</em> stanowią oryginalną trylogię. Święty Marek polemizował z messalianami, którzy mieli ponad sakramenty i wspólnotę Kościoła stawiać „modlitwę czystą”. Nasz autor podkreślał konieczność ascetycznego wysiłku i niezbędność łaski Bożej, na przekór tym, którzy szukali usprawiedliwienia we własnych uczynkach, a nie w przebaczającej miłości Boga. Święty Marek podkreślał konieczność nieustannej pamięci o Bogu, skruchy i nieustannej modlitwy. Wyjątkowym dziełem jest <em>List do mnicha Mikołaja</em> napisany już pod koniec życia.</p>
<p><strong>Św. Hezychiusz z Synaju</strong> (VIII/IX w.) był związany z istniejącym do dziś na Synaju Klasztorem św. Katarzyny (choć św. Nikodem i św. Makary wiązali go z działającym w V w. w Jerozolimie innym Hezychiuszem). <em>Prezbitera Hezychiusza do Teodula pożyteczny dla duszy i zbawczy traktat o trzeźwości i cnocie</em> jak wykazuje analiza katalogów greckich rękopisów, był niezwykle popularny – zarówno w średniowieczu jak i w epoce nowożytnej (dwa średniowieczne rękopisy dzieła znajdują się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej). Jednym z najważniejszych pojęć, które św. Hezychiusz omawia jest trzeźwość (<em>nepsis</em>) – warunek prawdziwej modlitwy i chrześcijańskiego życia. Środkiem, który pomaga przezwyciężyć wszelką słabość i pokonać każdy grzech, jest częste przyzywanie Imienia Jezus. Święty Hezychiusz ze swoim humorem i dystansem należy niewątpliwie do najbardziej pogodnych autorów w całej <em>Filokalii</em>.</p>
<p>Jednym z najlepszych retorów w <em>Filokalii </em>jest współczesny św. Janowi Kasjanowi <strong>św. Nil z Ankyry </strong>(zm. ok. 430). Jak była mowa wyżej przypisywany w <em>Filokalii</em> św. Nilowi traktat <em>O modlitwie </em>jest w istocie tekstem autorstwa Ewagriusza z Pontu. Z licznych pism naszego autora (mamy bogatą korespondencję i inne dzieła) święci Makary i Nikodem wybrali <em>Traktat ascetyczny</em>. Dzieło to jest skierowane do cenobitów, mnichów żyjących we wspólnocie, wraz z zachętą przylgnięcia do prawdziwej filozofii, której nauczycielem jest Jezus Chrystus. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/321-pisma-ascetyczne-nil-z-ancyry-9788373542334.html">pisma św. Nila w 46 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Diadoch z Fotyki</strong> (ok. 400–ok. 486), biskup z Epiru jest autorem najstarszego tekstu, który zachęca wprost do modlitwy Imieniem Jezus. Święty Diadoch zachęca do dążenia do stanu beznamiętności (<em>apatheia</em>) poprzez nieustanne przyzywanie Imienia Jezus.Jest zatem w tradycji filokalicznej autorem wyjątkowym. Odwołują się do niego następcy: św. Jan Klimak, św. Maksym Wyznawca, św. Symeon Nowy Teolog, św. Grzegorz Palamas. Święty Diadoch podejmuje, podobnie jak św. Marek Asceta, polemikę z messalianami, rozróżnia również pomiędzy modlitwą ustną a noetyczną (tj. uprawianą umysłem). W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/1777-pisma-ascetyczne-9788382050530.html">pisma św. Diadocha w 99 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Jan z Karpatos </strong>(VII w.) o którym niewiele możemy powiedzieć. Być może był biskupem na wyspie Karpathos, wcześniej zapewne prowadził życie mnisze. <em>Filokalia</em> zawiera dwa jego traktaty. Pierwszy, <em>Sto rozdziałów pocieszenia dla mnichów w Indiach</em> (przy czym przez „Indie” należy tu rozumieć Etiopię) to zachęta do oddzielenia się od świata wraz z zapewnieniem, że grzeszący może poprzez pokutę i skruchę powrócić do jedności z Bogiem. Święty Jan podkreśla rolę walki ze złymi myślami, ale swe rozważania kończy przypomnieniem, że <em>Bóg jest miłością</em>. W drugim traktacie <em>Ascetyczne i wielce budujące słowo dla mnichów z Indii, którzy się do niego zwrócili, uzupełniające liczbę stu rozdziałów</em> autor uzupełnia wcześniejsze rozważania, podkreślając rolę cierpień, przez które mnich musi przejść, aby jego serce zostało przez Chrystusa oczyszczone.</p>
<p>Ostatnim autorem 1 tomu jest <strong>św. Teodor z Edessy </strong>(IX w.) przy czym pierwszy tekst mu przypisany w <em>Filokaliii, Sto rozdziałów</em>, raczej nie jest jego autorstwa, a drugi tekst, <em>Tehoretikon, </em>powstał w XVII w., co czyni go najmłodszym w całej antologii. W <em>Stu rozdziałach </em>autor podejmuje wiele wątków z nauk Ewagriusza z Pontu, podkreśla wagę zachowywania przykazań, wytrwałej skruchy za swoje grzechy i modlitwy. W drugim tekście autor porusza temat walki, która prowadzona wytrwale, owocuje darem przebóstwienia.</p>
<p>Tekst: Szymon Hiżycki OSB<br />Opracowanie graficzne: Mikołaj Jastrzębski OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/filokalia/2327-filokalia-tom-1-oprawa-miekka-9788382052404.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1361-small_default/e-book-modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej.jpg' title='E-book - Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej' alt='thumb' /><p><span>Historia modlitwy Jezusowej była badana już pod pewnymi aspektami, ale jak dotąd nigdy nie została ujęta całościowo. Nie zamierzamy tutaj opracowywać całych jej dziejów; chcielibyśmy jedynie naszkicować główne etapy. Nasze zainteresowanie tym problemem nie jest zainteresowaniem historyka. Chodzi o </span><b>zbadanie praktyki</b><span>, która choć zakorzeniona w najdawniejszej starożytności, do dziś pozostaje żywotna pośród chrześcijan Wschodu. Zasadniczo nie jest wymieniana w traktatach poświęconych „formom” czy „sposobom” modlitwy. Jednakże jest starsza i bardziej rozpowszechniona niż inne metody opisywane w klasycznych podręcznikach. </span></p>
<p><span>Modlitwa Jezusowa, jak stwierdził rumuński pisarz N. Crainic (1889–1972), jest „sercem prawosławia”. Praktykują ją unici, łacinnicy są nią zainteresowani, nawet niektórzy anglikanie czy protestanci oddają się z zapałem tej metodzie. Ona jest naszym </span><b>wspólnym dziedzictwem</b><span>, czymś więcej niż przejawem prywatnej pobożności; wkracza bowiem i przenika sferę liturgii. Jej implikacje i możliwości zasługują na uważne rozważenie. Niech te karty natchną do jej praktykowania licznych Czytelników!</span></p>
<p>Przyjęliśmy z radością informację, że pierwsze wydanie naszej książeczki wydało owoce. Niniejsza praca, wedle opinii niektórych, dopomogła pewnym duszom <b>w odkryciu skarbów</b> ukrytych w najsłodszym Imieniu Zbawiciela.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/562-e-book-modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej-9788373546059.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie - 12,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1491-small_default/modlitwa-jezusowa-bardzo-krotkie-wprowadzenie.jpg' title='Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie' alt='thumb' /><p><span>Jeden ze współczesnych psychiatrów we wstępie do swojej książki o śmierci ojcostwa, pyta: „Czy można uczyć dzieci modlić się, skoro Bóg jest martwy?” I zaraz dodaje:  „Ale jeśli nie będziemy uczyć ich modlitwy, przekażemy im świat z pustym niebem. Czy w takim świecie jeszcze można żyć?” Intuicja, które przenika te słowa, pokazuje jak na dłoni ważność i powagę modlitwy, nawet jeśli ów psychiatra podchodzi do problemu w sposób nie do końca właściwy: kwestia istnienia bądź nieistnienia Boga staje się sprawą czysto praktyczną, nie obiektywną prawdą. Modlitwa, posługując się określeniem <strong>Ewagriusza z Pontu</strong> (zm. 399 r.), to „obcowanie umysłu z Bogiem” (przez umysł należy rozumieć całą ludzką istotę). To, co polski tłumacz oddał jako „obcowanie”, należałoby tłumaczyć bardziej opisowo: pełne ufności przebywanie z kimś, wynikające z ufności otwarcie się przed kimś. Jak zatem widzimy chodzi o głęboką więź z Nim i wprowadzenie Go w najbardziej tajne dzieje naszej duszy. W jaki sposób osiągnąć taką zażyłość z Bogiem tym bardziej, że nasze codzienne modlitwy mogą przypominać trochę „klepanie” martwych formułek? W jaki sposób sprawić, aby stare drzewo na nowo zakwitło?</span></p>
<p><span>Starożytni mnisi widzieli drogę do takiej modlitwy w praktyce przyzywania Imienia Jezus – modlitwie Jezusowej. Polega ona na regularnym powtarzaniu <strong>modlitewnej formuły</strong> (np. <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>). Oprócz wierności tej praktyce konieczne jest unikanie grzechu (przede wszystkim gniewu i nienawiści) oraz uczestnictwo w sakramentach. Ostatecznie ma to doprowadzić do połączenia poszczególnych części dnia w jeden hołd składany Bogu – starożytni autorzy powiedzieliby o ciągłym chodzeniu w Bożej obecności. Nicią łączącą te wszystkie elementy jest wzywanie Imienia Jezus za pomocą wspomnianego modlitewnego wezwania.</span></p>
<p><span>Wierne praktykowanie <strong>modlitwy Jezusowej</strong> ma doprowadzić do modlitwy serca. Co to znaczy? Serce oznacza totalność człowieka, to, co decyduje o tym, kim on jest. We współczesnej polszczyźnie trudno znaleźć synonim – może byłoby nim istnienie bądź człowieczeństwo? Jeden z autorów pisze:</span></p>
<p><span><span><em>Serce jest ośrodkiem nie tylko świadomości, ale i tego, co nieświadome, nie tylko duszy, ale i umysłu, nie tylko umysłu, ale i ciała, nie tylko tego, co zrozumiałe, ale i tego, co niepojęte; słowem: serce jest centrum absolutnym.</em></span></span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-jezusowa/619-modlitwa-jezusowa-bardzo-krotkie-wprowadzenie-9788373546219.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chmura niewiedzy - 37,50 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1745-small_default/chmura-niewiedzy.jpg' title='Chmura niewiedzy' alt='thumb' /><p>Klasyczny, średniowieczny (XIV w.), staroangielski <strong>tekst mistyczny</strong> anonimowego autora wraz z dodatkami (listy: o modlitwie, o rozeznawaniu duchów, o kierownictwie duchowym). Tłumaczenie, mimo tego, że było dokonane z tłumaczenia francuskiego, posiada tę niezastąpioną wartość, że o. Piotr sam był człowiekiem doświadczonym w głębokiej modlitwie wewnętrznej.</p>
<p>Traktaty przedstawione w tej książeczce zachowały się w więk­szości manuskryptów jako dzieło jednego Autora. Należą do nich: <em>Traktat o rozeznaniu duchów</em>, <em>List o modlitwie</em>, <em>List o rozeznaniu</em>, <em>Chmu­ra niewiedzy</em>, <em>List o kierownictwie duchowym</em>, <em>Teologia mistyczna Pseudo-Dionizego</em> (jej parafraza) i <em>Traktat o przygotowaniu do kontemplacji</em> Ryszarda od św. Wiktora (skrót tego dzieła). Powstały one w połowie XIV wieku w Anglii. Nieznany Autor, prawdopodobnie <strong>kapłan i pustelnik</strong>, jest oryginalny i tradycyjny jednocześnie. Pozostając wierny nauce Ojców Kościoła, opiera się na ich poglądach, zapożycza od nich myśli do własnych pism, a nawet ich tłumaczy. Nie są to jednak przekłady w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. W jego opracowaniu nabierają jakiegoś dodatkowego autorytetu, naznaczone są osobistą myślą ich tłumacza, mistrza o głębokim życiu wewnętrznym. Z pewnością otrzymał staranne wykształcenie w filozofii i teologii scholastycznej. Był uczniem Szkoły św. Wik­to­ra, jak też uczniem św. Bernarda z Clairvaux i Pseudo-Dionizego.</p>
<p><span>Idąc za Pseudo-Dionizym anonimowy Autor głosił wyższość życia kontemplacyjnego nad czynnym, w czym był zgodny z tradycyjnym nauczaniem zarówno w Kościele zachodnim, jak i w Koście­le wschodnim. Jednak zastosowane tu określenie „wyższość” wy­maga pewnego wyjaśnienia. Oba sposoby życia, czynne i kontemplacyjne, mogą doprowadzić człowieka do doskonałej miłości Boga i bliźniego, gdyż świętość jako taka jest osiągalna zarówno w ży­ciu czynnym, jak i kontemplacyjnym. To znaczy, że chrześcijanin nie jest doskonalszy przez sam fakt oddawania się życiu czynnemu lub kontemplacyjnemu, gdyż każdy z nich może dojść przez łaskę i wielką wierność swojemu powołaniu do doskonałej miłości Boga i bliźniego. Wyższość życia kontemplacyjnego nad czynnym polega na tym, że stanowi ono już tu na ziemi najwyższy stopień upodobnienia do życia wiecznego będącego szczytem i celem każdego ludzkiego życia. Wszystkie rodzaje posługiwania, charakteryzujące życie czynne, przeminą wraz z postacią tego świata, gdyż w życiu wiecznym nie będzie już konieczności zaspakajania czyichkolwiek potrzeb co <strong>do ciała lub duszy</strong>. Natomiast kontemplacja jako taka nigdy nie przeminie, ale zostanie przemieniona w jasne widzenie Istoty Boskiej, co wypełni całą wieczność zbawionego człowieka.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/97-chmura-niewiedzy-9788373543720.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 100 - 66,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2066-small_default/czotki-100.jpg' title='Czotki 100' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/503-czotki-100.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej - 23,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1788-small_default/modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej.jpg' title='Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej' alt='thumb' /><p><span>Historia modlitwy Jezusowej była badana już pod pewnymi aspektami, ale jak dotąd nigdy nie została ujęta całościowo. Nie zamierzamy tutaj opracowywać całych jej dziejów; chcielibyśmy jedynie naszkicować główne etapy. Nasze zainteresowanie tym problemem nie jest zainteresowaniem historyka. Chodzi o </span><b>zbadanie praktyki</b><span>, która choć zakorzeniona w najdawniejszej starożytności, do dziś pozostaje żywotna pośród chrześcijan Wschodu. Zasadniczo nie jest wymieniana w traktatach poświęconych „formom” czy „sposobom” modlitwy. Jednakże jest starsza i bardziej rozpowszechniona niż inne metody opisywane w klasycznych podręcznikach. </span></p>
<p><span>Modlitwa Jezusowa, jak stwierdził rumuński pisarz N. Crainic (1889–1972), jest „sercem prawosławia”. Praktykują ją unici, łacinnicy są nią zainteresowani, nawet niektórzy anglikanie czy protestanci oddają się z zapałem tej metodzie. Ona jest naszym </span><b>wspólnym dziedzictwem</b><span>, czymś więcej niż przejawem prywatnej pobożności; wkracza bowiem i przenika sferę liturgii. Jej implikacje i możliwości zasługują na uważne rozważenie. Niech te karty natchną do jej praktykowania licznych Czytelników!</span></p>
<p>Przyjęliśmy z radością informację, że pierwsze wydanie naszej książeczki wydało owoce. Niniejsza praca, wedle opinii niektórych, dopomogła pewnym duszom <b>w odkryciu skarbów</b> ukrytych w najsłodszym Imieniu Zbawiciela.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-jezusowa/251-modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej-9788373545571.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
