<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 50 - 33,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2065-small_default/czotki-50.jpg' title='Czotki 50' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/539-czotki-50.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Filokalia, tom 1 (oprawa miękka) - 69,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2558-small_default/filokalia-tom-1-oprawa-miekka.jpg' title='Filokalia, tom 1 (oprawa miękka)' alt='thumb' /><p><b>Informacje o projekcie "Filokalia" znajdziesz <a href="https://filokalia.pl/" target="_blank"><span style="color:#000000;">na stronie filokalia.pl</span></a></b></p>
<p><em>Filokalię</em> otwiera tekst przypisywany <strong>św. Antoniemu Wielkiemu</strong> (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego (dysponujemy obszernym korpusem pism z nim związanych, wydanych przez nasze wydawnictwo w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>), ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos). Autor przypomina czytelnikowi i nakazuje mu rozważyć, że człowiek jest bytem rozumnym i rozumnie ma żyć. Tym, co odciąga od dobrego życia są wady, uleganie pożądaniom i iluzji posiadania. Powinno dążyć się do cnoty poprzez ćwiczenie się w niej i powściągliwe życie. Uleganie złu prowadzi do nieszczęścia i nie spełni nadziei, które człowiek pokłada w folgowaniu swoim zachciankom i życiu w nierozumny sposób. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane pisma św. Antoniego i o św. Antonim w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Izajasz Anachoreta</strong> (V w.) to autor, który swoje życie związał z południowym rejonem Gazy, choć sam zapewne pochodził z Egiptu. <em>Filokalia</em> zawiera krótki fragment z jego dzieła znanego jako <em>Ascetikon</em>. Tekst był niezwykle popularny, o czym świadczą liczne przekłady na języki wschodnie. Cieszył się również zainteresowaniem na łacińskim Zachodzie, a jego tekst był jednym z elementów formacji nowicjuszy jezuickich w epoce nowożytnej. W <em>Filokalii</em> wybór z dzieła św. Izajasza nosi tytuł <em>O straży umysłu</em> i w dużej mierze temu zagadnieniu jest poświęcony. Autor skupia się na omówieniu problemu jak strzec umysłu, jak walczyć ze złymi myślami, ćwiczyć się w milczącej modlitwie i dążyć do jedności trzech części duszy.</p>
<p><strong>Ewagriusz z Pontu</strong> (ok. 345–399) jest obok św. Maksyma Wyznawcy i św. Grzegorza Palamasa, najważniejszym autorem w całej <em>Filokalii</em>. Nietrudno można zobaczyć, że, świadomie bądź nie, odwołują się do jego pism niemal wszyscy autorzy, których pisma zaliczono do naszej antologii. Pod jego imieniem wydano następujące pisma: <em>Mnicha Ewagriusza szkic monastyczny o tym, jak należy praktykować ascezę i pozostawać w wyciszeniu</em>,<em>Świętego Ewagriusza rozdziały o rozróżnianiu namiętności i myśli</em> oraz <em>Z rozdziałów neptyckich</em>. Oprócz tego znajdziemy, pod imieniem św. Nila z Ankyry, traktat <em>O modlitwie</em>, który dziś jednogłośnie przypisuje się Ewagriuszowi. Filozof pustyni, jak go nazywano, podejmuje się charakterystyki ośmiu rodzajów złych myśli, radzi na temat podstawowych ascetycznych praktyk, które mają dopomóc w dążeniu do wyciszenia umysłu i odnalezienia równowagi pozwalającej na podjęcie gorliwej modlitwy. Samo dzieło <em>O modlitwie</em> należy do grupy najważniejszych chrześcijańskich pism, które napisano na ten temat. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/83_ewagriusz-z-pontu">pisma Ewagriusza w 18 i 36 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p>W dużej mierze refleksję Ewagriusza podejmuje <strong>św. Jan Kasjan</strong> (ok. 365–ok. 430), jedyny łacinnik, którego pisma znalazły się w <em>Filokalii</em> i zarazem pierwszy autor, który pisał na temat modlitwy monologicznej (choć akurat fragment o tym traktujący w <em>Filokalii</em> się nie znalazł). W traktacie <em>Świętego Kasjana Rzymianina traktat do biskupa Kastora o ośmiu złych myślach</em> autor kontynuuje i rozwija wcześniejsze refleksje Ewagriusza na temat złych myśli. Z kolei w <em>Pełna wielkiego pożytku rozprawa o świętych ojcach ze Sketis oraz o rozróżnianiu</em> Kasjan zajmuje się ważnym w całej <em>Filokalii</em> tematem rozróżniania myśli i pragnień – które są złe, a które dobre oraz w jaki sposób je rozróżnić. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/98_swiety-jan-kasjan">pisma św. Jana Kasjana w 28, 70, 80 i 100 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Marek Asceta</strong> (IV/V w.?) to autor o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Tak zresztą jest z wieloma autorami, których dzieła tworzą <em>Filokalię</em>. <em>O prawie duchowym</em>, <em>O tych, którzy uważają, że zyskują usprawiedliwienie za sprawą czynów</em> oraz <em>List do mnicha Mikołaja</em> stanowią oryginalną trylogię. Święty Marek polemizował z messalianami, którzy mieli ponad sakramenty i wspólnotę Kościoła stawiać „modlitwę czystą”. Nasz autor podkreślał konieczność ascetycznego wysiłku i niezbędność łaski Bożej, na przekór tym, którzy szukali usprawiedliwienia we własnych uczynkach, a nie w przebaczającej miłości Boga. Święty Marek podkreślał konieczność nieustannej pamięci o Bogu, skruchy i nieustannej modlitwy. Wyjątkowym dziełem jest <em>List do mnicha Mikołaja</em> napisany już pod koniec życia.</p>
<p><strong>Św. Hezychiusz z Synaju</strong> (VIII/IX w.) był związany z istniejącym do dziś na Synaju Klasztorem św. Katarzyny (choć św. Nikodem i św. Makary wiązali go z działającym w V w. w Jerozolimie innym Hezychiuszem). <em>Prezbitera Hezychiusza do Teodula pożyteczny dla duszy i zbawczy traktat o trzeźwości i cnocie</em> jak wykazuje analiza katalogów greckich rękopisów, był niezwykle popularny – zarówno w średniowieczu jak i w epoce nowożytnej (dwa średniowieczne rękopisy dzieła znajdują się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej). Jednym z najważniejszych pojęć, które św. Hezychiusz omawia jest trzeźwość (<em>nepsis</em>) – warunek prawdziwej modlitwy i chrześcijańskiego życia. Środkiem, który pomaga przezwyciężyć wszelką słabość i pokonać każdy grzech, jest częste przyzywanie Imienia Jezus. Święty Hezychiusz ze swoim humorem i dystansem należy niewątpliwie do najbardziej pogodnych autorów w całej <em>Filokalii</em>.</p>
<p>Jednym z najlepszych retorów w <em>Filokalii </em>jest współczesny św. Janowi Kasjanowi <strong>św. Nil z Ankyry </strong>(zm. ok. 430). Jak była mowa wyżej przypisywany w <em>Filokalii</em> św. Nilowi traktat <em>O modlitwie </em>jest w istocie tekstem autorstwa Ewagriusza z Pontu. Z licznych pism naszego autora (mamy bogatą korespondencję i inne dzieła) święci Makary i Nikodem wybrali <em>Traktat ascetyczny</em>. Dzieło to jest skierowane do cenobitów, mnichów żyjących we wspólnocie, wraz z zachętą przylgnięcia do prawdziwej filozofii, której nauczycielem jest Jezus Chrystus. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/321-pisma-ascetyczne-nil-z-ancyry-9788373542334.html">pisma św. Nila w 46 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Diadoch z Fotyki</strong> (ok. 400–ok. 486), biskup z Epiru jest autorem najstarszego tekstu, który zachęca wprost do modlitwy Imieniem Jezus. Święty Diadoch zachęca do dążenia do stanu beznamiętności (<em>apatheia</em>) poprzez nieustanne przyzywanie Imienia Jezus.Jest zatem w tradycji filokalicznej autorem wyjątkowym. Odwołują się do niego następcy: św. Jan Klimak, św. Maksym Wyznawca, św. Symeon Nowy Teolog, św. Grzegorz Palamas. Święty Diadoch podejmuje, podobnie jak św. Marek Asceta, polemikę z messalianami, rozróżnia również pomiędzy modlitwą ustną a noetyczną (tj. uprawianą umysłem). W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/1777-pisma-ascetyczne-9788382050530.html">pisma św. Diadocha w 99 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Jan z Karpatos </strong>(VII w.) o którym niewiele możemy powiedzieć. Być może był biskupem na wyspie Karpathos, wcześniej zapewne prowadził życie mnisze. <em>Filokalia</em> zawiera dwa jego traktaty. Pierwszy, <em>Sto rozdziałów pocieszenia dla mnichów w Indiach</em> (przy czym przez „Indie” należy tu rozumieć Etiopię) to zachęta do oddzielenia się od świata wraz z zapewnieniem, że grzeszący może poprzez pokutę i skruchę powrócić do jedności z Bogiem. Święty Jan podkreśla rolę walki ze złymi myślami, ale swe rozważania kończy przypomnieniem, że <em>Bóg jest miłością</em>. W drugim traktacie <em>Ascetyczne i wielce budujące słowo dla mnichów z Indii, którzy się do niego zwrócili, uzupełniające liczbę stu rozdziałów</em> autor uzupełnia wcześniejsze rozważania, podkreślając rolę cierpień, przez które mnich musi przejść, aby jego serce zostało przez Chrystusa oczyszczone.</p>
<p>Ostatnim autorem 1 tomu jest <strong>św. Teodor z Edessy </strong>(IX w.) przy czym pierwszy tekst mu przypisany w <em>Filokaliii, Sto rozdziałów</em>, raczej nie jest jego autorstwa, a drugi tekst, <em>Tehoretikon, </em>powstał w XVII w., co czyni go najmłodszym w całej antologii. W <em>Stu rozdziałach </em>autor podejmuje wiele wątków z nauk Ewagriusza z Pontu, podkreśla wagę zachowywania przykazań, wytrwałej skruchy za swoje grzechy i modlitwy. W drugim tekście autor porusza temat walki, która prowadzona wytrwale, owocuje darem przebóstwienia.</p>
<p>Tekst: Szymon Hiżycki OSB<br />Opracowanie graficzne: Mikołaj Jastrzębski OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/filokalia/2327-filokalia-tom-1-oprawa-miekka-9788382052404.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 30 - 22,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2064-small_default/czotki-30.jpg' title='Czotki 30' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/502-czotki-30.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie - 12,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1491-small_default/modlitwa-jezusowa-bardzo-krotkie-wprowadzenie.jpg' title='Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie' alt='thumb' /><p><span>Jeden ze współczesnych psychiatrów we wstępie do swojej książki o śmierci ojcostwa, pyta: „Czy można uczyć dzieci modlić się, skoro Bóg jest martwy?” I zaraz dodaje:  „Ale jeśli nie będziemy uczyć ich modlitwy, przekażemy im świat z pustym niebem. Czy w takim świecie jeszcze można żyć?” Intuicja, które przenika te słowa, pokazuje jak na dłoni ważność i powagę modlitwy, nawet jeśli ów psychiatra podchodzi do problemu w sposób nie do końca właściwy: kwestia istnienia bądź nieistnienia Boga staje się sprawą czysto praktyczną, nie obiektywną prawdą. Modlitwa, posługując się określeniem <strong>Ewagriusza z Pontu</strong> (zm. 399 r.), to „obcowanie umysłu z Bogiem” (przez umysł należy rozumieć całą ludzką istotę). To, co polski tłumacz oddał jako „obcowanie”, należałoby tłumaczyć bardziej opisowo: pełne ufności przebywanie z kimś, wynikające z ufności otwarcie się przed kimś. Jak zatem widzimy chodzi o głęboką więź z Nim i wprowadzenie Go w najbardziej tajne dzieje naszej duszy. W jaki sposób osiągnąć taką zażyłość z Bogiem tym bardziej, że nasze codzienne modlitwy mogą przypominać trochę „klepanie” martwych formułek? W jaki sposób sprawić, aby stare drzewo na nowo zakwitło?</span></p>
<p><span>Starożytni mnisi widzieli drogę do takiej modlitwy w praktyce przyzywania Imienia Jezus – modlitwie Jezusowej. Polega ona na regularnym powtarzaniu <strong>modlitewnej formuły</strong> (np. <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>). Oprócz wierności tej praktyce konieczne jest unikanie grzechu (przede wszystkim gniewu i nienawiści) oraz uczestnictwo w sakramentach. Ostatecznie ma to doprowadzić do połączenia poszczególnych części dnia w jeden hołd składany Bogu – starożytni autorzy powiedzieliby o ciągłym chodzeniu w Bożej obecności. Nicią łączącą te wszystkie elementy jest wzywanie Imienia Jezus za pomocą wspomnianego modlitewnego wezwania.</span></p>
<p><span>Wierne praktykowanie <strong>modlitwy Jezusowej</strong> ma doprowadzić do modlitwy serca. Co to znaczy? Serce oznacza totalność człowieka, to, co decyduje o tym, kim on jest. We współczesnej polszczyźnie trudno znaleźć synonim – może byłoby nim istnienie bądź człowieczeństwo? Jeden z autorów pisze:</span></p>
<p><span><span><em>Serce jest ośrodkiem nie tylko świadomości, ale i tego, co nieświadome, nie tylko duszy, ale i umysłu, nie tylko umysłu, ale i ciała, nie tylko tego, co zrozumiałe, ale i tego, co niepojęte; słowem: serce jest centrum absolutnym.</em></span></span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-jezusowa/619-modlitwa-jezusowa-bardzo-krotkie-wprowadzenie-9788373546219.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Opowieści pielgrzyma - 30,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1520-small_default/opowiesci-pielgrzyma.jpg' title='Opowieści pielgrzyma' alt='thumb' /><p>W każdej dziedzinie są takie książki, które po prostu trzeba znać. W dziedzinie duchowości należą do nich z pewnością <em>Opowieści pielgrzyma</em>. To anonimowe, klasyczne dzieło zakorzenione w prawosławiu ukazuje nam inne oblicze pobożności i modlitwy niż to, z którym być może spotykamy się na co dzień. Jest ono znakomitą odpowiedzią na pragnienie ciągłego przebywania w Bożej obecności. Pokazuje jak poprzez nieustanną modlitwę Jezusową zmieniać swoje wnętrze aby każdego dnia stawać się jeszcze bardziej "człowiekiem z Ducha".</p>
<p>Nowe tłumaczenie <em>Opowieści pielgrzyma</em> dzięki uwspółcześnionemu językowi staje się bliższe czytelnikowi i zaspokaja ciągle niegasnącą potrzebę poznawania sensu modlitwy serca wśród pobożnych ludzi, którzy jednocześnie często są miłośnikami duchowości wschodniochrześcijańskiej.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/302-opowiesci-pielgrzyma-9788373543973.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa Jezusowa - plakat bez ramki (format A3 - 29,7x42 cm) - 11,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/648-small_default/modlitwa-jezusowa-plakat-bez-ramki-format-a3-297x42-cm.jpg' title='Modlitwa Jezusowa - plakat bez ramki (format A3 - 29,7x42 cm)' alt='thumb' /><p><span>Nasz dział z gadżetami (kubki, koszulki, torby) poszerzamy o coś zupełnie nowego. Wiele osób pytało i pyta nadal o możliwość zakupienia <strong>plakatów z hasłami motywacyjnymi ojca Leona</strong> i nie tylko. Stąd pomysł udostępnienia każdemu możliwości nabycia plakatów.</span></p>
<p><strong>UWAGA!!! Ze względu na zdarzające się uszkodzenia w czasie dostawy kurierskiej, prosimy o SPRAWDZENIE przesyłki w obecności kuriera. W przypadku takiego uszkodzenia, należy wypełnić formularz reklamacyjny w obecności kuriera lub w późniejszym terminie (można go otrzymać od kuriera lub skorzystać z wersji online). Każdy kurier ma obowiązek posiadać przy sobie taki formularz. W innym przypadku reklamacji nie uwzględniamy.</strong></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/plakaty-motywacyjne/791-modlitwa-jezusowa-plakat-bez-ramki-format-a3-297x42-cm.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Filokalia, tom 1 (oprawa twarda) - 90,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2456-small_default/filokalia-tom-1.jpg' title='Filokalia, tom 1 (oprawa twarda)' alt='thumb' /><p><b>Informacje o projekcie "Filokalia" znajdziesz <a href="https://filokalia.pl/" target="_blank"><span style="color:#000000;">na stronie filokalia.pl</span></a></b></p>
<p><em>Filokalię</em> otwiera tekst przypisywany <strong>św. Antoniemu Wielkiemu</strong> (ok. 251–ok. 356), Ojcowi wszystkich mnichów. Wybór tego właśnie autora miał zapewne charakter symboliczny – ten, który zapoczątkował życie monastyczne rozpoczyna również i całą antologię. Dziś wiemy, że ów pierwszy tekst na pewno nie został napisany przez św. Antoniego (dysponujemy obszernym korpusem pism z nim związanych, wydanych przez nasze wydawnictwo w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>), ale jest autorstwa nieznanego nam bliżej niechrześcijańskiego filozofa z kręgów stoickich, żyjącego zapewne w III w. po Chrystusie (co ciekawe zachował się pochodzący z XII w. rękopis tego dzieła, znajduje się obecnie na Górze Athos). Autor przypomina czytelnikowi i nakazuje mu rozważyć, że człowiek jest bytem rozumnym i rozumnie ma żyć. Tym, co odciąga od dobrego życia są wady, uleganie pożądaniom i iluzji posiadania. Powinno dążyć się do cnoty poprzez ćwiczenie się w niej i powściągliwe życie. Uleganie złu prowadzi do nieszczęścia i nie spełni nadziei, które człowiek pokłada w folgowaniu swoim zachciankom i życiu w nierozumny sposób. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane pisma św. Antoniego i o św. Antonim w <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/497-zywot-pisma-ascetyczne-9788373542600.html">35 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Izajasz Anachoreta</strong> (V w.) to autor, który swoje życie związał z południowym rejonem Gazy, choć sam zapewne pochodził z Egiptu. <em>Filokalia</em> zawiera krótki fragment z jego dzieła znanego jako <em>Ascetikon</em>. Tekst był niezwykle popularny, o czym świadczą liczne przekłady na języki wschodnie. Cieszył się również zainteresowaniem na łacińskim Zachodzie, a jego tekst był jednym z elementów formacji nowicjuszy jezuickich w epoce nowożytnej. W <em>Filokalii</em> wybór z dzieła św. Izajasza nosi tytuł <em>O straży umysłu</em> i w dużej mierze temu zagadnieniu jest poświęcony. Autor skupia się na omówieniu problemu jak strzec umysłu, jak walczyć ze złymi myślami, ćwiczyć się w milczącej modlitwie i dążyć do jedności trzech części duszy.</p>
<p><strong>Ewagriusz z Pontu</strong> (ok. 345–399) jest obok św. Maksyma Wyznawcy i św. Grzegorza Palamasa, najważniejszym autorem w całej <em>Filokalii</em>. Nietrudno można zobaczyć, że, świadomie bądź nie, odwołują się do jego pism niemal wszyscy autorzy, których pisma zaliczono do naszej antologii. Pod jego imieniem wydano następujące pisma: <em>Mnicha Ewagriusza szkic monastyczny o tym, jak należy praktykować ascezę i pozostawać w wyciszeniu</em>,<em>Świętego Ewagriusza rozdziały o rozróżnianiu namiętności i myśli</em> oraz <em>Z rozdziałów neptyckich</em>. Oprócz tego znajdziemy, pod imieniem św. Nila z Ankyry, traktat <em>O modlitwie</em>, który dziś jednogłośnie przypisuje się Ewagriuszowi. Filozof pustyni, jak go nazywano, podejmuje się charakterystyki ośmiu rodzajów złych myśli, radzi na temat podstawowych ascetycznych praktyk, które mają dopomóc w dążeniu do wyciszenia umysłu i odnalezienia równowagi pozwalającej na podjęcie gorliwej modlitwy. Samo dzieło <em>O modlitwie</em> należy do grupy najważniejszych chrześcijańskich pism, które napisano na ten temat. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/83_ewagriusz-z-pontu">pisma Ewagriusza w 18 i 36 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p>W dużej mierze refleksję Ewagriusza podejmuje <strong>św. Jan Kasjan</strong> (ok. 365–ok. 430), jedyny łacinnik, którego pisma znalazły się w <em>Filokalii</em> i zarazem pierwszy autor, który pisał na temat modlitwy monologicznej (choć akurat fragment o tym traktujący w <em>Filokalii</em> się nie znalazł). W traktacie <em>Świętego Kasjana Rzymianina traktat do biskupa Kastora o ośmiu złych myślach</em> autor kontynuuje i rozwija wcześniejsze refleksje Ewagriusza na temat złych myśli. Z kolei w <em>Pełna wielkiego pożytku rozprawa o świętych ojcach ze Sketis oraz o rozróżnianiu</em> Kasjan zajmuje się ważnym w całej <em>Filokalii</em> tematem rozróżniania myśli i pragnień – które są złe, a które dobre oraz w jaki sposób je rozróżnić. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/98_swiety-jan-kasjan">pisma św. Jana Kasjana w 28, 70, 80 i 100 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Marek Asceta</strong> (IV/V w.?) to autor o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Tak zresztą jest z wieloma autorami, których dzieła tworzą <em>Filokalię</em>. <em>O prawie duchowym</em>, <em>O tych, którzy uważają, że zyskują usprawiedliwienie za sprawą czynów</em> oraz <em>List do mnicha Mikołaja</em> stanowią oryginalną trylogię. Święty Marek polemizował z messalianami, którzy mieli ponad sakramenty i wspólnotę Kościoła stawiać „modlitwę czystą”. Nasz autor podkreślał konieczność ascetycznego wysiłku i niezbędność łaski Bożej, na przekór tym, którzy szukali usprawiedliwienia we własnych uczynkach, a nie w przebaczającej miłości Boga. Święty Marek podkreślał konieczność nieustannej pamięci o Bogu, skruchy i nieustannej modlitwy. Wyjątkowym dziełem jest <em>List do mnicha Mikołaja</em> napisany już pod koniec życia.</p>
<p><strong>Św. Hezychiusz z Synaju</strong> (VIII/IX w.) był związany z istniejącym do dziś na Synaju Klasztorem św. Katarzyny (choć św. Nikodem i św. Makary wiązali go z działającym w V w. w Jerozolimie innym Hezychiuszem). <em>Prezbitera Hezychiusza do Teodula pożyteczny dla duszy i zbawczy traktat o trzeźwości i cnocie</em> jak wykazuje analiza katalogów greckich rękopisów, był niezwykle popularny – zarówno w średniowieczu jak i w epoce nowożytnej (dwa średniowieczne rękopisy dzieła znajdują się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej). Jednym z najważniejszych pojęć, które św. Hezychiusz omawia jest trzeźwość (<em>nepsis</em>) – warunek prawdziwej modlitwy i chrześcijańskiego życia. Środkiem, który pomaga przezwyciężyć wszelką słabość i pokonać każdy grzech, jest częste przyzywanie Imienia Jezus. Święty Hezychiusz ze swoim humorem i dystansem należy niewątpliwie do najbardziej pogodnych autorów w całej <em>Filokalii</em>.</p>
<p>Jednym z najlepszych retorów w <em>Filokalii </em>jest współczesny św. Janowi Kasjanowi <strong>św. Nil z Ankyry </strong>(zm. ok. 430). Jak była mowa wyżej przypisywany w <em>Filokalii</em> św. Nilowi traktat <em>O modlitwie </em>jest w istocie tekstem autorstwa Ewagriusza z Pontu. Z licznych pism naszego autora (mamy bogatą korespondencję i inne dzieła) święci Makary i Nikodem wybrali <em>Traktat ascetyczny</em>. Dzieło to jest skierowane do cenobitów, mnichów żyjących we wspólnocie, wraz z zachętą przylgnięcia do prawdziwej filozofii, której nauczycielem jest Jezus Chrystus. W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/321-pisma-ascetyczne-nil-z-ancyry-9788373542334.html">pisma św. Nila w 46 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Diadoch z Fotyki</strong> (ok. 400–ok. 486), biskup z Epiru jest autorem najstarszego tekstu, który zachęca wprost do modlitwy Imieniem Jezus. Święty Diadoch zachęca do dążenia do stanu beznamiętności (<em>apatheia</em>) poprzez nieustanne przyzywanie Imienia Jezus.Jest zatem w tradycji filokalicznej autorem wyjątkowym. Odwołują się do niego następcy: św. Jan Klimak, św. Maksym Wyznawca, św. Symeon Nowy Teolog, św. Grzegorz Palamas. Święty Diadoch podejmuje, podobnie jak św. Marek Asceta, polemikę z messalianami, rozróżnia również pomiędzy modlitwą ustną a noetyczną (tj. uprawianą umysłem). W naszym wydawnictwie zostały opublikowane inne <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/1777-pisma-ascetyczne-9788382050530.html">pisma św. Diadocha w 99 tomie Źródeł Monastycznych</a>.</p>
<p><strong>Św. Jan z Karpatos </strong>(VII w.) o którym niewiele możemy powiedzieć. Być może był biskupem na wyspie Karpathos, wcześniej zapewne prowadził życie mnisze. <em>Filokalia</em> zawiera dwa jego traktaty. Pierwszy, <em>Sto rozdziałów pocieszenia dla mnichów w Indiach</em> (przy czym przez „Indie” należy tu rozumieć Etiopię) to zachęta do oddzielenia się od świata wraz z zapewnieniem, że grzeszący może poprzez pokutę i skruchę powrócić do jedności z Bogiem. Święty Jan podkreśla rolę walki ze złymi myślami, ale swe rozważania kończy przypomnieniem, że <em>Bóg jest miłością</em>. W drugim traktacie <em>Ascetyczne i wielce budujące słowo dla mnichów z Indii, którzy się do niego zwrócili, uzupełniające liczbę stu rozdziałów</em> autor uzupełnia wcześniejsze rozważania, podkreślając rolę cierpień, przez które mnich musi przejść, aby jego serce zostało przez Chrystusa oczyszczone.</p>
<p>Ostatnim autorem 1 tomu jest <strong>św. Teodor z Edessy </strong>(IX w.) przy czym pierwszy tekst mu przypisany w <em>Filokaliii, Sto rozdziałów</em>, raczej nie jest jego autorstwa, a drugi tekst, <em>Tehoretikon, </em>powstał w XVII w., co czyni go najmłodszym w całej antologii. W <em>Stu rozdziałach </em>autor podejmuje wiele wątków z nauk Ewagriusza z Pontu, podkreśla wagę zachowywania przykazań, wytrwałej skruchy za swoje grzechy i modlitwy. W drugim tekście autor porusza temat walki, która prowadzona wytrwale, owocuje darem przebóstwienia.</p>
<p>Tekst: Szymon Hiżycki OSB<br />Opracowanie graficzne: Mikołaj Jastrzębski OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/filokalia/2239-filokalia-tom-1-9788382051681.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Imiona Jezusa i drogi modlitwy - 45,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2474-small_default/imiona-jezusa-i-drogi-modlitwy.jpg' title='Imiona Jezusa i drogi modlitwy' alt='thumb' /><p>Zwrot „imiona Chrystusa” przywodzi na myśl arcydzieło Fraya Luisa de León <em>De los Nombres de Cristo</em>. Niniejsza książka do podobnego miana jednak nie aspiruje, nie zawiera też teologicznych dyskusji. Dotyczy prostszej sprawy – praktyki religijnej; mianowicie tego, jakimi imionami i w jakim celu chrześcijanie Kościołów Wschodnich tak naprawdę wzywali Pana Jezusa.</p>
<p>Tym dwóm zagadnieniom poświęcono poszczególne części tomu: I. Imiona, jakimi określali Jezusa wierni; II. Drogi modlitwy nieustannej, jakie zalecali i jakimi podążali asceci Kościołów Wschodnich. Skoro, z teologicznego punktu widzenia, każda modlitwa jest wzywaniem imienia i skoro jest ona także zbawienna – a <em>nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni</em> (Dz 4,12) – czy to samo odnosi się również do fonetycznego, że tak to określimy, wołania imienia Jezus? Jakie są źródła tej tradycji? W jaki sposób stopniowo rozwinęła się ona tak bardzo, że dla niektórych przestała być tylko jedną z wielu dróg, stając się drogą modlitwy doskonalszej od pozostałych, a może i jedynej?</p>
<p>Wspomniana przez nas „prostsza sprawa” nieustannie urasta w środowisku chrześcijańskim do rangi kwestii zasadniczej. Aby zająć się nią tak, jak na to zasługuje, należałoby wysłuchać wszystkich świadectw z przeszłości, a to zadanie niemożliwe do wykonania. Dokonano zatem kwerendy częściowej, przeglądając dokumenty wybrane spośród tych, które albo same w sobie wydawały się tu najbardziej nieodzowne, albo w największym stopniu potwierdzały opinie innych osób. Wyniki poszukiwań przedstawiono w niniejszej publikacji.</p>
<p>Oddawany w takiej postaci do rąk czytelnika szkic może nużyć szczegółowymi opisami, a jednocześnie rozczarowywać brakiem tego, co pominięto. Tym, którzy autorowi będą czynić wyłącznie zarzuty, odpowiedziałbym następująco: ponieważ wyszukiwanie imion Pana w rozmaitych dziełach sprawiało mi tak wielką radość, że czyniłem to, póki nie utraciłem resztek mego wzroku, dlaczegóż wy, których oczy są zdrowe, nie spróbujecie znaleźć tyle samo przykładów, uzupełniając stworzony wykaz?</p>
<p>Do tych, którzy w niniejszej książce będą dostrzegać tylko bezużyteczne dłużyzny, powiem: jeżeli do waszych dusz nie przemawiają te badania dotyczące imion Pana Jezusa, zawsze możecie przedłożyć nad nie jakąś miłą dla ucha, intuicyjną i katafatyczą opowieść. Nie zapominajcie zresztą o zastępach profesorów i studentów, którzy swoją cenną cierpliwość i pomysłowość ofiarowują mniej interesującym zagadnieniom. Jestem chrześcijaninem i nic, co dotyczy Chrystusa, nie jest mi obojętne. Odnosi się to zwłaszcza do Jego imion, które w pewnym sensie utożsamiają się z Osobą Pana.</p>
<p>Można by skrytykować sam układ dzieła, nie istnieje bowiem odpowiednie rozróżnienie pomiędzy imionami Jezusa a wzywaniem imienia. Zdarzało się, że jakiś szczegół, a nawet akapit, który mógłby znaleźć się w pierwszej części, zamieszczony został w drugiej, bądź też odwrotnie.</p>
<p>Jako autor ze spokojem przyjmuję wszelkie krytyczne uwagi, życząc sobie, aby zdolniejsi ode mnie, którzy w przyszłości będą zajmować się tą tematyką, w mniejszym stopniu zasłużyli na przygany. Jeden jedyny zarzut natomiast wykluczam i przed nim – jak ufam – wobec Boga nie muszę się bronić: oskarżenie, że nie sprzyjałem całym sercem wszelkim ludzkim wysiłkom zmierzającym do osiągnięcia pokoju, w jedności z Panem, na drodze praktykowania czystej i nieustannej modlitwy. Jeśli jednak znalazłby się jeszcze ktoś, kto by mnie podejrzewał o coś przeciwnego – cóż: „Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad nami” / Irénée Hausherr SJ</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/2241-imiona-jezusa-i-drogi-modlitwy-9788382052305.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czotki 100 - 66,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2066-small_default/czotki-100.jpg' title='Czotki 100' alt='thumb' /><p>Czotki to nie różaniec, trzeba to jasno powiedzieć. Czotki używane są przez prawosławnych i służą do praktyki modlitwy Jezusowej, pomagając modlącemu się w odliczaniu kolejnych dziesiątek, setek, a nawet tysięcy wezwań modlitwy nieustannej: <em>Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem</em>. U św. Jana Kasjana możemy się spotkać z powtarzaniem innego wezwania: <em>Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu</em>.</p>
<p>Druga sprawa, która ciekawi, to kwestia symboliki. Zaczniemy od samej formy. Czotki najczęściej robione są ręcznie przez mnichów lub mniszki, co jest bezpośrednim nawiązaniem do szacunku wobec pracy ręcznej, która nie tylko przynosi korzyści materialne, ale co ważniejsze, wprowadza „wyplatającego” czotki w stan skupienia i wyciszenia. Najczęściej czotki zakończone są Krzyżem z tzw. <em>kitką</em>, a dokładnie nazywa się to golgotą. Frędzelki tworzą coś w rodzaju wzniesienia, na którym wznosi się krzyż, symbolizujący cel ostateczny – śmierć, a potem zmartwychwstanie.</p>
<p>Z czotkami związane są również różne ilości węzełków. Można się spotkać najczęściej z 100-tkami i 30-tkami. Pierwsze to nawiązanie do 10 przykazań Bożych (10×10), drugie symbolizują 30 lat życia Jezusa lub 30 stopni <em>Drabiny do Nieba</em> św. Jana Klimaka. Można też spotkać 33 węzełki, co również w tradycji chrześcijańskiej odnosi się do 33 lat życia i działalności Chrystusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/czotki-do-praktyki-modlitwy-jezusowej/503-czotki-100.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1361-small_default/e-book-modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej.jpg' title='E-book - Modlitwa Jezusowa. Jej początek, rozwój i praktyka w tradycji bizantyńsko-słowiańskiej' alt='thumb' /><p><span>Historia modlitwy Jezusowej była badana już pod pewnymi aspektami, ale jak dotąd nigdy nie została ujęta całościowo. Nie zamierzamy tutaj opracowywać całych jej dziejów; chcielibyśmy jedynie naszkicować główne etapy. Nasze zainteresowanie tym problemem nie jest zainteresowaniem historyka. Chodzi o </span><b>zbadanie praktyki</b><span>, która choć zakorzeniona w najdawniejszej starożytności, do dziś pozostaje żywotna pośród chrześcijan Wschodu. Zasadniczo nie jest wymieniana w traktatach poświęconych „formom” czy „sposobom” modlitwy. Jednakże jest starsza i bardziej rozpowszechniona niż inne metody opisywane w klasycznych podręcznikach. </span></p>
<p><span>Modlitwa Jezusowa, jak stwierdził rumuński pisarz N. Crainic (1889–1972), jest „sercem prawosławia”. Praktykują ją unici, łacinnicy są nią zainteresowani, nawet niektórzy anglikanie czy protestanci oddają się z zapałem tej metodzie. Ona jest naszym </span><b>wspólnym dziedzictwem</b><span>, czymś więcej niż przejawem prywatnej pobożności; wkracza bowiem i przenika sferę liturgii. Jej implikacje i możliwości zasługują na uważne rozważenie. Niech te karty natchną do jej praktykowania licznych Czytelników!</span></p>
<p>Przyjęliśmy z radością informację, że pierwsze wydanie naszej książeczki wydało owoce. Niniejsza praca, wedle opinii niektórych, dopomogła pewnym duszom <b>w odkryciu skarbów</b> ukrytych w najsłodszym Imieniu Zbawiciela.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/562-e-book-modlitwa-jezusowa-jej-poczatek-rozwoj-i-praktyka-w-tradycji-bizantynsko-slowianskiej-9788373546059.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
