Paradoks ziarna pszenicy Zobacz większe

26,00 zł

Informacje dodatkowe

Wydanie Pierwsze, 2015
ISBN 9788373545588
Oprawa Miękka
Format 125x195
Stron 272
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Weronika Andral OSB ap

Paradoks ziarna pszenicy

Niniejsza książka jest jedynie zarysem, szkicem, który ma na celu przetrzeć niektóre szlaki dla późniejszych, bardziej pogłębionych badań. Poprzestałam na „pozszywaniu” razem tekstów, które złożyły się na powstanie tego opracowania. Wybór ten jest dosyć skromny, jeśli weźmiemy pod uwagę nadzwyczajne bogactwo dokumentów, którymi dysponujemy, ale niestety, nie mogłam ich wszystkich wykorzystać.

Dzięki kompetencji i życzliwości sióstr archiwistek z Rouen, dane mi było zajrzeć do starych, niewydanych życiorysów, do korespondencji z Janem de Bernières, do Sprawozdań matki Mechtyldy dla ojca Chryzostoma i do wielu innych tekstów. Nie licząc już tych opublikowanych. Wykorzystałam tylko teksty datowane – pozbawiło nas to wielu bogactw – ale trzeba było dokonać wyboru.

W trakcie poszukiwań ukazała mi się droga wprawdzie urwista, ale spójna i wierna sobie w rozwoju. Po dzieciństwie i niespokojnym życiu u anuncjatek, matka Mechtylda – wraz z profesją życia benedyktyńskiego – wydaje się rozpoczynać pierwszy wielki etap swego życia. Osiąga on szczyt podczas rekolekcji na przełomie lat 1661/1662. Można streścić go w słowach: „Umarliście i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu”. „Umarliście… więc umierajcie!”, nalega św. Paweł (por. Kol 3,3–5). Jedynie ta droga prowadzi do życia. Przekonamy się o tym szczegółowo.

Drugi etap rozpoczyna się wkrótce potem i trwa dwanaście lat. Można byłoby powiedzieć, że matka Mechtylda wspięła się na dwanaście stopni pokory Reguły benedyktyńskiej, według której im bardziej się uniżamy, tym bardziej się wznosimy. Tak „zmiażdżona” pod ciężarem boskiej sprawiedliwości – jak celnik z Ewangelii i mnich św. Benedykta – dochodzi wkrótce, pod kierownictwem Ducha, do doskonałej miłości Chrystusa.

Katarzyna Mechtylda de Bar (1614–1698) – założycielka Instytutu Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu (zwanych sakramentkami). Wybitna postać odrodzenia religijnego we Francji XVII wieku. Charakterystycznym rysem jej duchowości jest skoncentrowanie namisterium paschalnym Chrystusa, w które zostaliśmy wszczepieni przez chrzest i które uobecnia się podczas każdej Eucharystii.

Napisz recenzje

Paradoks ziarna pszenicy

Paradoks ziarna pszenicy

Niniejsza książka jest jedynie zarysem, szkicem, który ma na celu przetrzeć niektóre szlaki dla późniejszych, bardziej pogłębionych badań. Poprzestałam na „pozszywaniu” razem tekstów, które złożyły się na powstanie tego opracowania. Wybór ten jest dosyć skromny, jeśli weźmiemy pod uwagę nadzwyczajne bogactwo dokumentów, którymi dysponujemy, ale niestety, nie mogłam ich wszystkich wykorzystać.

Dzięki kompetencji i życzliwości sióstr archiwistek z Rouen, dane mi było zajrzeć do starych, niewydanych życiorysów, do korespondencji z Janem de Bernières, do Sprawozdań matki Mechtyldy dla ojca Chryzostoma i do wielu innych tekstów. Nie licząc już tych opublikowanych. Wykorzystałam tylko teksty datowane – pozbawiło nas to wielu bogactw – ale trzeba było dokonać wyboru.

W trakcie poszukiwań ukazała mi się droga wprawdzie urwista, ale spójna i wierna sobie w rozwoju. Po dzieciństwie i niespokojnym życiu u anuncjatek, matka Mechtylda – wraz z profesją życia benedyktyńskiego – wydaje się rozpoczynać pierwszy wielki etap swego życia. Osiąga on szczyt podczas rekolekcji na przełomie lat 1661/1662. Można streścić go w słowach: „Umarliście i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu”. „Umarliście… więc umierajcie!”, nalega św. Paweł (por. Kol 3,3–5). Jedynie ta droga prowadzi do życia. Przekonamy się o tym szczegółowo.

Drugi etap rozpoczyna się wkrótce potem i trwa dwanaście lat. Można byłoby powiedzieć, że matka Mechtylda wspięła się na dwanaście stopni pokory Reguły benedyktyńskiej, według której im bardziej się uniżamy, tym bardziej się wznosimy. Tak „zmiażdżona” pod ciężarem boskiej sprawiedliwości – jak celnik z Ewangelii i mnich św. Benedykta – dochodzi wkrótce, pod kierownictwem Ducha, do doskonałej miłości Chrystusa.

Katarzyna Mechtylda de Bar (1614–1698) – założycielka Instytutu Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu (zwanych sakramentkami). Wybitna postać odrodzenia religijnego we Francji XVII wieku. Charakterystycznym rysem jej duchowości jest skoncentrowanie namisterium paschalnym Chrystusa, w które zostaliśmy wszczepieni przez chrzest i które uobecnia się podczas każdej Eucharystii.