Obniżka!

-10%

Historia i symbolika medalika św. Benedykta Zobacz większe

9,00 zł

10,00 zł

Informacje dodatkowe

ISBN 9788373546202
Stron 108
Format 100x160
Oprawa Miękka
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Paweł Sczaniecki OSB

Historia i symbolika medalika św. Benedykta

Chrystus Pan, czegokolwiek dotknął, poświęcał. Dlatego krzyż jest świętością, czczoną powszechnie. Stąd znak krzyża nakreślony pierwszy raz przy chrzcie towarzyszy człowiekowi przez całe życie, przy pacierzu, na wyjezdnym, przy sakramentach, w kościele, w domu, wszędzie. Krzyż wiesza się na ścianie, stawia na rozdrożach, nosi na szyi, w kieszeni przy koronce, do rąk bierze przy śmierci. Święcenie krzyżów sięga chrystuso­wego dotknięcia. Rozwija się nabożeństwo, przynosi swój owoc, a miano­wicie krzyże i krzyżyki ze złota, srebra, miedzi, drewna. Temat interesuje przede wszystkim osoby pobożne, jak i – wśród nich – archeologów, etnografów, historyków a zwłaszcza „medalografów”, kolekcjonerów.

Obecna książka zwraca uwagę na pewien rodzaj krzyża, zwany krzy­żem – albo medalem świętego Benedykta.

Jak krzyż Chrystusowy mógł zyskać taką nazwę? Trzeba się cofnąć w przeszłość i sięgnąć daleko w starożytny świat mnichów. Odchodzili oni na pustelnie – to prawda – jednak ich życie było tylko konsekwent­nie chrześcijańskie: ta sama wiara, sakramenty, przykazania, modlitwa, praca – ta sama nadzieja na niebo.

W literaturze, którą zostawili mnisi, trafia się wiele wskazówek o dro­gach rozwoju pobożności – w obecnym wypadku wiele wskazówek o kul­cie krzyża świętego.

Literatura mnisza, pisana lub ustna tradycja przedstawia świętego Benedykta jako czciciela krzyża.

W Subiaco, gdzie rozpoczynał – jak wiadomo – stoi dziś opactwo, jedno z najpiękniejszych na świecie. Gromadka mnichów otacza troską pamiątki m. i słynne „Sacro Speco” – pieczarę, domniemaną pustelnię św. Benedykta. Wewnątrz wstawiono jego biały posąg, jako młodzieńca kontemplującego krzyż. Archeolog odróżni tu rzeźbę z nowszych czasów, ale też ważna trafność urządzenia tego niezwykłego wnętrza. W pustelni mogło wszystkiego brakować, ale krzyż był na pewno.

Więcej szczegółów

Napisz recenzje

Historia i symbolika medalika św. Benedykta

Historia i symbolika medalika św. Benedykta

Chrystus Pan, czegokolwiek dotknął, poświęcał. Dlatego krzyż jest świętością, czczoną powszechnie. Stąd znak krzyża nakreślony pierwszy raz przy chrzcie towarzyszy człowiekowi przez całe życie, przy pacierzu, na wyjezdnym, przy sakramentach, w kościele, w domu, wszędzie. Krzyż wiesza się na ścianie, stawia na rozdrożach, nosi na szyi, w kieszeni przy koronce, do rąk bierze przy śmierci. Święcenie krzyżów sięga chrystuso­wego dotknięcia. Rozwija się nabożeństwo, przynosi swój owoc, a miano­wicie krzyże i krzyżyki ze złota, srebra, miedzi, drewna. Temat interesuje przede wszystkim osoby pobożne, jak i – wśród nich – archeologów, etnografów, historyków a zwłaszcza „medalografów”, kolekcjonerów.

Obecna książka zwraca uwagę na pewien rodzaj krzyża, zwany krzy­żem – albo medalem świętego Benedykta.

Jak krzyż Chrystusowy mógł zyskać taką nazwę? Trzeba się cofnąć w przeszłość i sięgnąć daleko w starożytny świat mnichów. Odchodzili oni na pustelnie – to prawda – jednak ich życie było tylko konsekwent­nie chrześcijańskie: ta sama wiara, sakramenty, przykazania, modlitwa, praca – ta sama nadzieja na niebo.

W literaturze, którą zostawili mnisi, trafia się wiele wskazówek o dro­gach rozwoju pobożności – w obecnym wypadku wiele wskazówek o kul­cie krzyża świętego.

Literatura mnisza, pisana lub ustna tradycja przedstawia świętego Benedykta jako czciciela krzyża.

W Subiaco, gdzie rozpoczynał – jak wiadomo – stoi dziś opactwo, jedno z najpiękniejszych na świecie. Gromadka mnichów otacza troską pamiątki m. i słynne „Sacro Speco” – pieczarę, domniemaną pustelnię św. Benedykta. Wewnątrz wstawiono jego biały posąg, jako młodzieńca kontemplującego krzyż. Archeolog odróżni tu rzeźbę z nowszych czasów, ale też ważna trafność urządzenia tego niezwykłego wnętrza. W pustelni mogło wszystkiego brakować, ale krzyż był na pewno.

Newsletter

Zapisz się na newsletter otrzymasz 5 e-booków!