Nowość Matka Boża Włodzimierska (ikona wykonana techniką decoupage) Zobacz większe

550,01 zł

Informacje dodatkowe

Materiał Drewno
Wysokość 35,5 cm
Grubość 3 cm
Szerokość 27,5 cm
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Matka Boża Włodzimierska (ikona wykonana techniką decoupage)

Reprodukcje najbardziej czczonych i cudotwórczych ikon: Matka Boża Włodzimierska namalowana przez Andreja Rublowa.

Ikony są robione ręcznie przez braci w klasztorze w Tyńcu, dlatego każda z nich jest nieco inna i niepowtarzalna. Deski pod Ikony, pochodzą z podłogi klasztornej kaplicy, gdzie przez kilkadziesiąt lat były uświęcane modlitwą.

W każdej ikonie, niezależnie, czy przedstawia Chrystusa samego, czy też w objęciach Bogarodzicy lub w Jego świętych albo w świątecznych wydarzeniach historii zbawienia, sam Bóg spogląda na człowieka. Ikona jest oknem, przez które człowiek może wejrzeć w serce Boga i przez które Bóg spogląda w serce człowieka. Okno, którym jest ikona, nie jest jednak zamknięte. Wzrok Boga przyciąga. Jego pełne czułości spojrzenie przepełnione jest tęsknotą – Bóg wypatruje swojego człowieka. A Jego wzrok hipnotyzuje, wzywa, nie pozwala na pozostawanie w miejscu. Bóg, kiedy Jego spojrzenie spocznie na człowieku, wznieca pożar w sercu. Kiedy człowiek rozpoznaje wzrok Boga, rozpoznaje swoją królewską godność, przypomina sobie swoje właściwe miejsce – jest ono w Bogu. Nie na tym świecie, ale w Nim. Ikona nie jest tylko otworem, przez który Bóg z zewnątrz spogląda do domu naszego świata. Ona uświadamia nam, że prawdziwym domem jest ten należący do Ojca, a my stoimy cały czas na zewnątrz. Dlatego właśnie ikona wzywa i nawołuje do powrotu – jak w przypowieści o marnotrawnym synu, w której ojciec wyglądał swojego syna i dostrzegł go już z daleka.

W sposób niezwykle wyrazisty ta prawda jest ukazana w ikonie Bogarodzicy Włodzimierskiej. Jest to ikona, która, z jednej strony, wydaje się być jednym z wielu przedstawień Bożej Rodzicielki określanych słowem eleusa (czuła), z drugiej jednak – Bogarodzica Włodzimierska swoją czułością rozbija okno ikony, robiąc wyłom, przez który możemy wejść w świat Boga. Posiada ona bowiem potencjał prowadzenia do doświadczenia spotkania z umiłowanym Bogiem.

Nie jest więc bez znaczenia, że przedstawienie, które zaprasza nas do tak wielkiego spotkania, przeniknięte jest czułością. Każdy fragment tej ikony o tym przekonuje. Twarz Chrystusa tuli się do twarzy Maryi, Jego ręka obejmuje Jej szyję, jakby w obawie, żeby nie wypuścić jej z miłosnego uścisku. Głowa Matki w czułym geście pochyla się w kierunku Syna. To zetknięcie dwóch twarzy przeniknięte jest czułością pełną pokoju i zrozumienia (Nadia Miazhevich, O. Jan P. Strumiłowski OCist Ikony Zbawienia)

Napisz recenzje

Matka Boża Włodzimierska (ikona wykonana techniką decoupage)

Matka Boża Włodzimierska (ikona wykonana techniką decoupage)

Reprodukcje najbardziej czczonych i cudotwórczych ikon: Matka Boża Włodzimierska namalowana przez Andreja Rublowa.

Ikony są robione ręcznie przez braci w klasztorze w Tyńcu, dlatego każda z nich jest nieco inna i niepowtarzalna. Deski pod Ikony, pochodzą z podłogi klasztornej kaplicy, gdzie przez kilkadziesiąt lat były uświęcane modlitwą.

W każdej ikonie, niezależnie, czy przedstawia Chrystusa samego, czy też w objęciach Bogarodzicy lub w Jego świętych albo w świątecznych wydarzeniach historii zbawienia, sam Bóg spogląda na człowieka. Ikona jest oknem, przez które człowiek może wejrzeć w serce Boga i przez które Bóg spogląda w serce człowieka. Okno, którym jest ikona, nie jest jednak zamknięte. Wzrok Boga przyciąga. Jego pełne czułości spojrzenie przepełnione jest tęsknotą – Bóg wypatruje swojego człowieka. A Jego wzrok hipnotyzuje, wzywa, nie pozwala na pozostawanie w miejscu. Bóg, kiedy Jego spojrzenie spocznie na człowieku, wznieca pożar w sercu. Kiedy człowiek rozpoznaje wzrok Boga, rozpoznaje swoją królewską godność, przypomina sobie swoje właściwe miejsce – jest ono w Bogu. Nie na tym świecie, ale w Nim. Ikona nie jest tylko otworem, przez który Bóg z zewnątrz spogląda do domu naszego świata. Ona uświadamia nam, że prawdziwym domem jest ten należący do Ojca, a my stoimy cały czas na zewnątrz. Dlatego właśnie ikona wzywa i nawołuje do powrotu – jak w przypowieści o marnotrawnym synu, w której ojciec wyglądał swojego syna i dostrzegł go już z daleka.

W sposób niezwykle wyrazisty ta prawda jest ukazana w ikonie Bogarodzicy Włodzimierskiej. Jest to ikona, która, z jednej strony, wydaje się być jednym z wielu przedstawień Bożej Rodzicielki określanych słowem eleusa (czuła), z drugiej jednak – Bogarodzica Włodzimierska swoją czułością rozbija okno ikony, robiąc wyłom, przez który możemy wejść w świat Boga. Posiada ona bowiem potencjał prowadzenia do doświadczenia spotkania z umiłowanym Bogiem.

Nie jest więc bez znaczenia, że przedstawienie, które zaprasza nas do tak wielkiego spotkania, przeniknięte jest czułością. Każdy fragment tej ikony o tym przekonuje. Twarz Chrystusa tuli się do twarzy Maryi, Jego ręka obejmuje Jej szyję, jakby w obawie, żeby nie wypuścić jej z miłosnego uścisku. Głowa Matki w czułym geście pochyla się w kierunku Syna. To zetknięcie dwóch twarzy przeniknięte jest czułością pełną pokoju i zrozumienia (Nadia Miazhevich, O. Jan P. Strumiłowski OCist Ikony Zbawienia)