<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Życie duchowe i modlitwa według Pisma Świętego i tradycji monastycznej - 40,50 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2527-small_default/e-book-zycie-duchowe-i-modlitwa-wedlug-pisma-swietego-i-tradycji-monastycznej.jpg' title='E-book - Życie duchowe i modlitwa według Pisma Świętego i tradycji monastycznej' alt='thumb' /><p>Ksieni Cecylia daje nam genialnie prosty wykład, stanowiący zakończenie jej książki: rozdział zatytułowany <em>Liturgia jest tylko jedna</em>. To jest wewnętrzna „liturgia” w Trójcy Świętej, uwielbienie składane Ojcu przez Syna, a człowiekowi dana jest łaska udziału w tym uwielbieniu. Program na całe życie modlitwy i na całe życie wynikającego z niej działania; i przyczyna konieczności tego, żeby modlitwa i działanie były zgodne.</p>
<p>Nie będziemy tu oczywiście streszczać całej książki. Oprócz teologicznej podstawy są w niej zawarte świetne uwagi praktyczne, płynące nie tylko z tradycji, ale także najwyraźniej z długiego doświadczenia dróg modlitwy tak we własnej duszy, jak i we wspólnocie. Widać w tych radach troskę o unikanie wszelkiego subiektywizmu i wszelkiej przesady; słynny umiar benedyktyński wyraża się w szukaniu drogi najprostszej, ale także najbardziej zgodnej z prowadzeniem Bożym, choćby to było przez ciemną dolinę. Eucharystia nie ma być źródłem wzruszeń, ale źródłem łaski; sakrament pokuty nie jest po to, żeby się zajmować jak najstarannniej własnym ja, ale po to, żeby otrzymać przebaczenie. Modlitwa to życie, a życie ma mnóstwo form i przejawów, i nie można go zamykać raz na zawsze w jakimś systemie. Ksieni Cecylia cytuje tu okrzyk <em>dom</em> Guérangera: „Niech Bóg nas zachowa od ludzi narzucających nam gotowe systemy i idee...” Wszelkie systemy mogą być pomocne, ale wcale nie dla wszystkich i wcale nie na każdym odcinku duchowej drogi. A już zwłaszcza oddzielanie modlitwy myślnej od modlitwy ustnej i narzucanie wyboru między nimi jest niezgodne z prastarą tradycją, która nie widzi między nimi sprzeczności, ale przeciwnie, zaleca współbrzmienie...</p>
<p>Ksieni Cecylia pisze o normalnych fazach drogi duchowej, ale także i tego schematu nie absolutyzuje. Pisze o wiodącej roli Łaski Bożej, ale i o konieczności współpracy z nią. Bardzo pięknie, choć nie ona pierwsza, pisze o Modlitwie Pańskiej, nazywając ją Chrystusowym traktatem o modlitwie. W sumie, daje wykład duchowości spójny, chociaż nie zamknięty; zarazem tradycyjny i płynący z żywego doświadczenia. Dzisiejszy smak stylistyczny może nie pochwalić jej typowo dziewiętnastowiecznej frazeologii, jak na przykład mówienia o <em>orlim wzroku</em> św. Jana czy o św. Benedykcie przez <em>nasz święty patriarcha</em>. Ale to są szczegóły, które rozsądny czytelnik albo zignoruje, albo uzna za jeden więcej dowód, że w takiej czy innej epoce, w takiej czy innej stylistyce, zawsze <em>succisa virescit </em>/ Małgorzata Borkowska OSB, fragment przedmowy</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/2312-e-book-zycie-duchowe-i-modlitwa-wedlug-pisma-swietego-i-tradycji-monastycznej-9788382052565.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Lekarz rodzinny. Powieść - 46,49 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2951-small_default/lekarz-rodzinny-powiesc.jpg' title='Lekarz rodzinny. Powieść' alt='thumb' /><p>„Lekarz rodzinny” to głęboka, wielopokoleniowa powieść Aleksandry Zając. Książka w misterny sposób splata ze sobą losy tradycyjnej, śląskiej rodziny z Markowic oraz krakowskiego środowiska medycznego, tworząc niezwykle poruszający obraz ludzkich relacji, pamięci i zmagania się z nieuchronnym losem. Z wielką wrażliwością Autorka kreśli intymne portrety psychologiczne bohaterów, którzy próbują odnaleźć porządek i ukojenie w świecie naznaczonym przez bolesną przeszłość, nie wypowiedziane na głos żale oraz nieuchronne zmiany pokoleniowe.</p>
<p>Główna oś fabularna przenosi czytelnika do śląskiej osady górniczej dotkniętej szkodami górniczymi, gdzie życie starszych pokoleń toczy się dawnym, surowym rytmem wyznaczanym przez kopalniane szychty, prace w polu i religijne tradycje. W centrum tego świata stoi babcia Regina oraz nieżyjący już dziadek Paweł – zapamiętany jako rodzinny filar i lokalny innowator. Nad całą familią cieniem kładzie się jednak tragiczny, mglisty poranek z 25 października 1985 roku, w którym w wypadku samochodowym giną młodzi małżonkowie, Rysiek i Michasia. Wychowanie osieroconej wówczas malutkiej Agnieszki przez babcię oraz relacja dziewczynki z jej kuzynką Sylwią – wrażliwą nastolatką przelewającą swoje skomplikowane stany emocjonalne na karty wierszy – stają się wzruszającym studium straty, rodzinnej solidarności i poszukiwania własnej tożsamości.</p>
<p>W wyraźnej opozycji do tradycyjnego, wiejskiego świata Markowic stoi historia krakowskiego kardiologa, doktora Janusza Krasa, oraz jego żony, cenionej dermatolożki Joanny. Choć cieszą się oni wysokim statusem społecznym i materialnym dobrobytem, ich małżeństwo od lat ulega powolnemu rozpadowi, a partnerzy oddalają się od siebie, uwięzieni w rutynie własnych karier i wzajemnych pretensji. Czytelnik staje się świadkiem egzotycznej podróży Joanny i jej syna Mateusza do Maroka. Ta pełna ukrytego napięcia wyprawa, obfitująca w zderzenia kulturowe i ucieczki w głąb lokalnego folkloru, staje się doskonałym tłem do obnażenia pęknięć w fasadzie ich wielkomiejskiego życia.</p>
<p>Niezaprzeczalnym atutem powieści jest jej wyjątkowa warstwa językowa – Aleksandra Zając umiejętnie wplata w dialogi autentyczną śląską gwarę, nadając opowieści niezwykły realizm, głębię oraz niepowtarzalny, regionalny koloryt. Proza ta, subtelnie poprzeplatana melancholijnymi tekstami poetyckimi, buduje pełen zadumy i nostalgii klimat. „Lekarz rodzinny” to wielowymiarowa i literacko dojrzała lektura dla każdego, kto szuka w książkach prawdy o ludzkich słabościach, trudnych życiowych wyborach oraz wielkiej sile rodzinnych korzeni.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas-literatura/85-lekarz-rodzinny-powiesc-9788382053968.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mistyka Newmana - 53,90 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2310-small_default/mistyka-newmana.jpg' title='Mistyka Newmana' alt='thumb' /><p>Monumentalna myśl Johna Henry’ego Newmana to nie tylko fenomenalne odczytanie na nowo ortodoksji, przybliżenie idei Ojców Kościoła czy akcentowanie wolności sumienia – to również głęboka i oryginalna doktryna duchowa. Wielki konwertyta jako mistrz i przewodnik życia wewnętrznego prowadzi człowieka zainteresowanego rozwojem wewnętrznym od odkrywania jego obecnej wrażliwości wewnętrznej w zmieniającym się świecie, a jednocześnie nie pozwala mu oderwać się od korzeni, nakłaniając go do zachowania tożsamości. Ten właśnie aspekt duchowości Newmana wyakcentował w swojej pierwszej encyklice – zresztą bez wątpienia inspirowany ideami wielkiego poprzednika i wybitnego teologa Benedykta XVI – papież Franciszek, pisząc, że rozumiane w ten sposób życie wewnętrzne człowieka – z jednej strony współczesne, z drugiej zaś wieczne – prowadzi do przeżywania wiary w sposób integralny, dojrzały.</p>
<p>Teologia życia duchowego autorstwa Newmana w centrum stawia osobę Chrystusa. John Henry, m.in. z racji przynależności do Kościoła anglikańskiego w pierwszej połowie swojego życia, był w myśleniu, pisarstwie i osobistej modlitwie zdecydowanie chrysto­centryczny. Z przyjęcia właśnie takiej perspektywy wypływa jakże fascynująca, zdrowa i przemyślana doktryna mistyczna, którą chciałbym przedstawić w niniejszej książce. Jest ona źródłem modelu duchowości i przewodnikiem po wewnętrznych drogach człowieka napisanym klarownie, bez dwuznaczności, które tak często infekują poszukiwania współczesnych pokoleń. Skoncentrowanie duszy i jej wewnętrznych działań na osobie Chrystusa, postawienie Go w centrum każdego poruszenia duchowego, nadaje ścieżkom pobożności właściwy charakter i niezawodnie prowadzi do zbawienia. „Fundamentem zjednoczenia z Chrystusem nie jest uczucie sprowokowane przez Jego cierpienie, ale przylgnięcie z wiarą do Jego tajemnicy. Dlatego Ewangelie o męce prowadzą raczej do kontemplacji wiary niż do wysiłku emocjonalnego. Istotna jest głęboka wiara. Udział uczuciowy dokonuje się bowiem w świetle wiary i pozostaje na jej usługach”. Asceza i mistyka świętego kardynała nie zostały zbudowane na tak niepewnej podstawie jak uczucia, ale na wierze uwewnętrznionej, racjonalnej, podpartej świadomym i wolnym aktem ludzkiego sumienia. W czasach, w których tak często życie duchowe pojmuje się jako subiektywne i dowolnie skonstruowane przeżycie, system ascetyczno-mistyczny angielskiego konwertyty staje się poważnym, czasem niewygodnym znakiem sprzeciwu.</p>
<p>Sądzę, że ideę duchowego postępu, opisaną w tekstach Newmana, można przedstawić integralnie w trzech odsłonach. Po pierwsze, ta szkoła duchowości ma swoje ważne źródło w jego osobistych przeżyciach mistycznych. Nie miały one jednak charakteru subiektywnych wizji ani nie były inspirowane niezdrową egzaltacją religijną i pragnieniem emocjonalnych przeżyć. Jak postaram się pokazać, Newman nie szukał pobożnych doznań ani też nadzwyczajne doświadczenia wewnętrzne nigdy nie stanowiły celu, na który ukierunkowane by było jego życie duchowe. Po prostu szczerze dążył do prawdy o Bogu, szedł za nią stanowczo i w świetle wiary interpretował własne wybory. Po drugie, z tego właśnie powodu u samych podstaw jego duchowej nauki leżeć będzie wysiłek rozumu i sumienia, których święty nie lekceważył ani nigdy nie przesuwał na dalszy plan. U Newmana racjonalność i moralność tak samo skutecznie doprowadzają chrześcijanina do zjednoczenia z Chrystusem jak przeżyciowość, co więcej – sfera afektywna musi uwzględniać racjonalność, aby człowiek naprawdę mógł osiągnąć swój cel. Wreszcie po trzecie, w wypracowanej przez siebie szkole duchowości święty kardynał preferował zstępujący kierunek dynamiki wewnętrznej. Dla tego autora uczeń Chrystusa, postępujący cierpliwie ku zjednoczeniu z Panem, musi schodzić w dół, uniżać się, z czysto ludzkiego punktu widzenia tracić, karmić się raczej tym, co małe, niż sukcesem. Fascynujący Bóg przygotował każdemu z nas łaskę mistyczną właśnie w tych miejscach, których duchowego położenia osoba zaślepiona światowością nie jest w stanie ani rozpoznać, ani przyjąć / ks. Jarosław Tomaszewski</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas/2182-mistyka-newmana-9788382051605.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komentarz do Reguły św. Benedykta - 98,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2763-small_default/komentarz-do-reguly-sw-benedykta.jpg' title='Komentarz do Reguły św. Benedykta' alt='thumb' /><p>Publikacja <em>Komentarz do Reguły św. Benedykta</em> autorstwa Dom Paula Delatte’a OSB, trzeciego opata opactwa Solesmes, to dzieło wyjątkowe, przeznaczone zarówno dla benedyktyńskich mnichów, jak i dla wszystkich, którzy pragną poznać mądrość i głębię duchowości monastycznej. Delatte, człowiek głębokiej erudycji oraz praktyki duchowej, prezentuje swoje dzieło jako komentarz wykraczający poza literę <em>Reguły</em> – proponuje czytelnikom wejście w jej głęboki sens i odkrycie jej ponadczasowej aktualności. Komentarz ten wyróżnia się nie tylko jasnym, niekiedy kategorycznym stylem, ale i autentycznością, wynikającą z codziennych wykładów dla wspólnoty mnichów.</p>
<p>Dzieło opata Solesmes przybliża wiele kluczowych aspektów życia benedyktyńskiego – od roli milczenia i posłuszeństwa, przez dążenie do pokory i doskonałości, aż po kwestię pracy i modlitwy, które splatają się w życiu mnicha w jedną, spójną całość. Delatte, odnosząc się do każdego rozdziału <em>Reguły</em>, pokazuje, że życie monastyczne nie jest odrębnym bytem od życia chrześcijańskiego, ale jego najgłębszym wcieleniem i świadectwem. Dla niego mnich to ktoś całkowicie oddany Bogu, jednoczący się z Nim na drodze posłuszeństwa, kontemplacji i służby we wspólnocie.</p>
<p>Kluczowym elementem komentarza jest spojrzenie na życie zakonne jako drogę doskonałej realizacji chrześcijańskiego synostwa Bożego. Dzięki tej perspektywie Dom Paul Delatte OSB podkreśla, że każdy chrześcijanin może odnaleźć w sobie pewien aspekt życia monastycznego, choćby „w małym stopniu”. Dla autora <a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/376-regula-mistrza-regula-sw-benedykta-9788373541634.html"><em>Reguła</em> św. Benedykta</a> jest przede wszystkim darem dla Kościoła, który wskazuje na głębię oddania się Bogu i życia w harmonii z Nim, a także inspiracją do poszukiwania duchowego pokoju i radykalizmu wiary.</p>
<p>Cennym uzupełnieniem tekstu są przypisy i opracowania dokonane przez ucznia Delatte’a, <a href="https://tyniec.com.pl/238_dom-augustin-savaton-osb">Dom Augustina Savatona OSB</a>, który dopracował styl dzieła i opatrzył je obszernymi komentarzami. Publikacja ta, dzięki przenikliwości Dom Delatte’a oraz pracy redakcyjnej Dom Savatona, stanowi doskonały przewodnik po benedyktyńskiej duchowości, dostępny zarówno dla mnichów, jak i osób świeckich, które pragną odnaleźć w <em>Regule</em> źródło życia wewnętrznego.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas/2386-komentarz-do-reguly-sw-benedykta-9788382052732.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zwierciadło muzyki - 35,10 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1493-small_default/zwierciadlo-muzyki.jpg' title='Zwierciadło muzyki' alt='thumb' /><p>W historii refleksji nad istotą muzyki przez wieki ścierały się dwa nurty, oba wywodzące się z antyku: pierwszy to nurt arystoksenosowski, sprowadzający muzykę do domeny zmysłów, zwłaszcza słuchu, oraz pamięci, dzięki której pojedyncze dźwięki łączą się w melodię. <br /><br />Drugi nurt, szczególnie doceniany w średniowieczu, to nurt pitagorejski, który z kolei sprowadzał muzykę do liczb, czyli do sfery intelektu i spekulacji intelektualnych. Stąd właśnie wywodzi się określenie <i>musica speculativa</i>, a więc muzyka będąca przedmiotem oglądu intelektualnego. W średniowieczu uczony <i><b>musicus</b></i> badał relacje pomiędzy dźwiękami nie za pomocą zmysłu słuchu, lecz raczej wzroku: wglądał w dźwięki utrwalone za pomocą notacji muzycznej i w tym zapisie niczym w zwierciadle (<i>speculum musicae</i>) widział ukryte niezmienne prawdy zapisane za pomocą boskich proporcji.<em><br /><br />Autorka, z podziwu godną odwagą, tworzy wizerunek muzyki, która może odnaleźć prawdę o sobie jedynie w harmonii z porządkiem Całości, a więc pierwotnym ładem, logosem (...). Muzyka ma przekazywać prawdę o Bogu, świecie i człowieku. (...) Dla Karpowicz-Zbińkowskiej prawdziwa muzyka liturgiczna nie jest jedną z wielu, ale jest muzyką w najściślejszym tego słowa znaczeniu, jest spełnieniem jej wzniosłej natury, wzorcem tego, czym muzyka być powinna. </em>(Mateusz Przanowski OP)</p>
<p><em>W „Zwierciadle muzyki” czytamy o muzyce minionych epok i starym obrazie świata, ale nie jest to książka o rzeczach dawno przebrzmiałych. W zwierciadle muzyki dawnej przegląda się to, co trwałe: harmonia świata i ludzkiego wnętrza. Książce patronują trzej wielcy B: Boecjusz z jego wizją kosmicznej harmonii, Bach – kompozytor-mędrzec i Benedykt XVI – zwany przez Autorkę nowym Boecjuszem. </em>(Błażej Matusiak OP)</p>
<p><em>Antonina Karpowicz-Zbińkowska mówi nam, ludziom ponowoczesnym: nic nie rozumiecie z muzyki, z jej zadań i celów jej istnienia, z jej życia. Ona ma przeznaczenie nieskończenie większe niż przyjemność zmysłów, ponieważ w swojej istocie zamieszkuje w pamięci Boga. Ta książka rozbija zwierciadło próżności, przed którym mizdrzy się nowoczesne piękno. </em>(Tomasz Rowiński)</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/publicystyka-religijna/540-zwierciadlo-muzyki-9788373545946.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Życie duchowe i modlitwa według Pisma Świętego i tradycji monastycznej - 50,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2328-small_default/zycie-duchowe-i-modlitwa-wedlug-pisma-swietego-i-tradycji-monastycznej.jpg' title='Życie duchowe i modlitwa według Pisma Świętego i tradycji monastycznej' alt='thumb' /><p>Ksieni Cecylia daje nam genialnie prosty wykład, stanowiący zakończenie jej książki: rozdział zatytułowany <em>Liturgia jest tylko jedna</em>. To jest wewnętrzna „liturgia” w Trójcy Świętej, uwielbienie składane Ojcu przez Syna, a człowiekowi dana jest łaska udziału w tym uwielbieniu. Program na całe życie modlitwy i na całe życie wynikającego z niej działania; i przyczyna konieczności tego, żeby modlitwa i działanie były zgodne.</p>
<p>Nie będziemy tu oczywiście streszczać całej książki. Oprócz teologicznej podstawy są w niej zawarte świetne uwagi praktyczne, płynące nie tylko z tradycji, ale także najwyraźniej z długiego doświadczenia dróg modlitwy tak we własnej duszy, jak i we wspólnocie. Widać w tych radach troskę o unikanie wszelkiego subiektywizmu i wszelkiej przesady; słynny umiar benedyktyński wyraża się w szukaniu drogi najprostszej, ale także najbardziej zgodnej z prowadzeniem Bożym, choćby to było przez ciemną dolinę. Eucharystia nie ma być źródłem wzruszeń, ale źródłem łaski; sakrament pokuty nie jest po to, żeby się zajmować jak najstarannniej własnym ja, ale po to, żeby otrzymać przebaczenie. Modlitwa to życie, a życie ma mnóstwo form i przejawów, i nie można go zamykać raz na zawsze w jakimś systemie. Ksieni Cecylia cytuje tu okrzyk <em>dom</em> Guérangera: „Niech Bóg nas zachowa od ludzi narzucających nam gotowe systemy i idee...” Wszelkie systemy mogą być pomocne, ale wcale nie dla wszystkich i wcale nie na każdym odcinku duchowej drogi. A już zwłaszcza oddzielanie modlitwy myślnej od modlitwy ustnej i narzucanie wyboru między nimi jest niezgodne z prastarą tradycją, która nie widzi między nimi sprzeczności, ale przeciwnie, zaleca współbrzmienie...</p>
<p>Ksieni Cecylia pisze o normalnych fazach drogi duchowej, ale także i tego schematu nie absolutyzuje. Pisze o wiodącej roli Łaski Bożej, ale i o konieczności współpracy z nią. Bardzo pięknie, choć nie ona pierwsza, pisze o Modlitwie Pańskiej, nazywając ją Chrystusowym traktatem o modlitwie. W sumie, daje wykład duchowości spójny, chociaż nie zamknięty; zarazem tradycyjny i płynący z żywego doświadczenia. Dzisiejszy smak stylistyczny może nie pochwalić jej typowo dziewiętnastowiecznej frazeologii, jak na przykład mówienia o <em>orlim wzroku</em> św. Jana czy o św. Benedykcie przez <em>nasz święty patriarcha</em>. Ale to są szczegóły, które rozsądny czytelnik albo zignoruje, albo uzna za jeden więcej dowód, że w takiej czy innej epoce, w takiej czy innej stylistyce, zawsze <em>succisa virescit </em>/ Małgorzata Borkowska OSB, fragment przedmowy</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas/2200-zycie-duchowe-i-modlitwa-wedlug-pisma-swietego-i-tradycji-monastycznej-9788382051841.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła - 32,70 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1322-small_default/e-book-kryzys-i-odrodzenie-tradycyjna-liturgia-lacinska-a-odnowa-kosciola.jpg' title='E-book - Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła' alt='thumb' /><p>W swojej książce <em>Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła</em> Peter Kwasniewski szkicuje realistyczny portret praktyki liturgicznej, która zadomowiła się w większości parafii i kościołów świata katolickiego po II soborze watykańskim. Autor wykazuje się solidną znajomością tematu i opiera się na potwierdzonych faktach oraz doświadczeniu. Czytelnik od razu zostaje skonfrontowany z problemem zerwania między liturgicznym duchem Ojców, to jest duchem Tradycji, a duchem i praktyką <strong>życia liturgicznego</strong> Kościoła naszych czasów.</p>
<p>Istotę tego niemal światowego kryzysu liturgii można wyrazić jednym wersem Pisma świętego: <em>opuścili Go i odwrócili twarz od przybytku Pańskiego, a tyłem do niego się obrócili</em> (2 Krn 29,6). Jak należy to rozumieć? Otóż w praktyce liturgicznej doszło do tragicznego przesunięcia akcentów: nasz wcielony Bóg – w Przenajświętszym Sakramencie oraz w znaku krzyża na ołtarzu – został odsunięty na bok, wygnany, jeśli tak można powiedzieć, na margines, a na Jego miejsce weszło zgromadzenie, zbierające się w zamkniętym kręgu wokół kapłana. Te antropocentryczne liturgie po raz kolejny potwierdziły starożytną mądrość: <strong>“Pokaż mi jak sprawujesz liturgię, a powiem ci, w co wierzysz”.</strong></p>
<p>Książka ta jest poświęcona fundamentalnym zagadnieniom związanym z liturgią. Mowa w niej przede wszystkim o trwałej i wyjątkowej wartości Mszy łacińskiej tradycyjnej (znanej również jako <em>usus antiquior</em> albo nadzwyczajna forma rytu rzymskiego), której żywiołowego powrotu aktualnie doświadczamy, zwłaszcza w świecie anglojęzycznym. Często podejmuję tu również zagadnienia kojarzone z hasłem „reformy reformy”. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzeba teologicznej i filozoficznej refleksji nad odnową <em>usus antiquior</em> oraz nad tym, jak starsza forma może zarówno wzbogacić nowszą, jak ukazać pewne jej słabości, które domagają się naprawy. <strong>Apologia i krytyka</strong>, które przedstawiam na tych stronach, stanowią mój wkład do „nowego ruchu liturgicznego”, którego powstanie zainspirował papież Benedykt XVI, oraz wielkiej odnowy Kościoła, którą zainicjował.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/860-e-book-kryzys-i-odrodzenie-tradycyjna-liturgia-lacinska-a-odnowa-kosciola-9788373547117.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Samotna pani z Dulwich - 30,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2710-small_default/samotna-pani-z-dulwich.jpg' title='Samotna pani z Dulwich' alt='thumb' /><p>Narracja rozpoczyna się w lecie 1919 roku, gdy główny bohater spotyka starszą panią Legge w uzdrowisku Haréville. Pani Legge opowiada mu historię swojej przyjaciółki, pani Harmer, która mieszka w Dulwich. Oliver Mostyn, jedna z centralnych postaci, to człowiek o niezwykłej życiorysie – pół-Irlandczyk, podróżnik i poszukiwacz przygód, który mimo wielu prób i przedsięwzięć nigdy do końca nie osiągnął sukcesu. Jego życie pełne jest bliskich zwycięstw i bolesnych porażek, które kontrastują z jego jedynym udanym przedsięwzięciem – małżeństwem z Dolores Foyle, piękną i inteligentną Amerykanką.</p>
<p>Dolores, niegdyś olśniewająca blondynka, poświęciła życie na zmagania, by związać koniec z końcem, wychowując trzy córki i dbając o dom w Londynie. Jej córki, każda z innymi aspiracjami i losami, dodają głębi fabule: Teresa, arystokratka, której życie po małżeństwie zbankrutowało; Agnes, żona dyplomaty, oraz Zita, najmłodsza i najbardziej tajemnicza, która wychodzi za bogatego bankiera Roberta Harmera.</p>
<p>Baring kreśli swoje postacie z wielką precyzją, tworząc skomplikowane relacje międzyludzkie i sytuacje pełne emocji. Małżeństwo Zity z Harmerem, które miało być ucieczką od biedy, staje się źródłem niespodziewanych wyzwań i rozczarowań. Żyjąc w wiejskim domu, Zita odkrywa, że jej mąż prowadzi życie pełne sekretów, a brak wymiany myśli i zainteresowań między nimi staje się coraz bardziej widoczny.</p>
<p><em>Samotna pani z Dulwich</em> to nie tylko fascynująca powieść obyczajowa, ale również głęboka analiza społeczna tamtych czasów. Baring z wnikliwością obserwatora ukazuje trudności, z jakimi borykają się kobiety, ich zależność od mężczyzn i społeczne konwenanse.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas-literatura/2358-samotna-pani-z-dulwich-9788382052992.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Królestwo nie z tego świata - 41,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1501-small_default/krolestwo-nie-z-tego-swiata.jpg' title='Królestwo nie z tego świata' alt='thumb' /><p>W pierwotnym zamyśle kolejne rozdziały tej książki miały stanowić pierwszą partię materiału składającego się na znacznie obszerniejszą pracę będącą wynikiem badań i rozmyślań nad tematem duszy polskiej i jej politycznego życia. Niektóre rozrastające się dzieła z czasem stają się jednak zbyt obszerne, a zamierzenia autora okazują się niemożliwe do zrealizowania w przewidywanym czasie. Zbyt obszerne, ponieważ przekraczają miarę roztropności, jaką autor powinien zachowywać, biorąc pod uwagę możliwości czasowe swoich czytelników, a przede wszystkim ich cierpliwość. Jak sądzę świadomość tych ograniczeń skłoniła moich przyjaciół z redakcji <strong>„Christianitas”</strong> do przekonania mnie, że lepiej będzie zaproponować czytelnikowi rozłożoną w czasie publikację swoistej „trylogii o duszy polsko-rzymskiej” niż jeden tom objętością nawiązujący do dzieł szlachetnych polihistorów minionych epok.</p>
<p>Decyzja ta nie była prosta, ponieważ pokusa pisania grubych książek jest naprawdę wielka, a tym większa, że historia idei w pewnej przynajmniej mierze odwołuje się do tradycji twórczości polihistorycznej. Znakomicie to zresztą zobrazował Frank E. Manuel, jeden z ojców amerykańskiej historii idei, pisząc <em>U źródeł nowoczesnego religioznawstwa</em>; książkę przybliżającą czytelnikom m.in. wielotomowe dzieła zupełnie dziś zapomnianych autorów z zakresu łączącego religię, politykę, historię i rozmaite formy kultury.</p>
<p><strong>Myśl o skróceniu niniejszej książki w pierwszej chwili nie była przyjemna. Kiedy jednak zdecydowałem się na rozpoczęcie przygody z trylogią, stały się widome wszelkie zalety tego rozwiązania.</strong></p>
<p>Po pierwsze, oznacza to możliwość ukończenia książki o polskich sprawach w roku stulecia odzyskania niepodległości. Po drugie, daje możliwość dość świeżego jeszcze podsumowania obchodów tysiąc pięćdziesięciolecia chrztu Polski, a w tym kontekście kondycji naszej Ojczyzny i zżytego z nią Kościoła. Także podania na otwarcie nowego stulecia niepodległości materiału o źródłach i formie publicznego wymiaru polskości. Po trzecie, decyzja o rozłożeniu pracy na trzy części dała poczucie ulgi, że nie czeka mnie jeszcze dwu czy trzyletnia nieprzerwana praca po godzinach zawodowych obowiązków. Ten trzeci – psychologiczny aspekt – sprawił też, że książka może być lepiej dopracowana, nieco rozszerzona w stosunku do pierwotnego planu części pierwszej „dużej książki”, dziś <em>in spe</em> będącej „trylogią”. Roboczo więc ta książka przez ostatni ponad rok leżała na dysku mojego laptopa opisana jako „mała książka o Polsce”.</p>
<p>Jeśli chodzi o zakres tematyczny, to pozycja ta jest właśnie tym, co zawarte jest w tytule, czyli próbą opisania, w kontekście wydarzeń dawniejszych i nowszych, formy polskiej, czyli naszej dyspozycji, najlepszego dla nas sposobu istnienia w dziejach. Stara się też być wykładem zasad to dobre polskie życie określających. Tym sposobem i tymi zasadami jest tradycja chrześcijańska, która nie stanowi ideologii, nie jest „czarnym totalitaryzmem”, ale takim rodzajem ułożenia życia w naszym kraju, by Polacy różnych poglądów i przekonań mogli żyć w poczuciu sprawiedliwości oraz aby były jednocześnie zachowywane nienaruszone wartości nienegocjowalne, jak określił to papież Benedykt XVI. Zatem jest to książka o polskim sposobie realizacji dobra wspólnego.</p>
<p><strong>Sięgam do chrztu, do Ewangelii, krytykuję współczesnych. Skoro krytykuję, to znaczy, że jest to też książka o naszej „niedyspozycyjności” w stosunku do formy „polskiej cywilizacji”. To także zatem książka o licznych chorych miejscach naszej duszy, o ślepych uliczkach duchowych poszukiwań i polityki.</strong></p>
<p>Nie jest to jednak dzieło z zasady polemiczne, choć polemika jest często nieuniknioną formą przy pisaniu o niektórych tematach. W założeniu polemiczna ma być druga część „trylogii”. Ta, w której chciałbym podjąć dyskusję z polskimi ideologiami, z rozmaitymi przykładami „fantazji narodowej”, ale też działaniami, które uważam za szkodliwe dla Polski. Oznacza to rozwinięcie niektórych wątków z tej publikacji, ale także dodanie wielu innych, o których nawet tu nie wspominam, by ich nie zepsuć jakimś niedoważonym słowem. Zwieńczeniem całego cyklu powinien być pewien całkowicie pozytywny wykład tego, czym jest państwo katolickie, a zatem i szersze potraktowanie kwestii jedynie zasygnalizowanych w ostatnim rozdziale tej książki. Temat ten wręcz domaga się osobnego opracowania, ponieważ przynajmniej część liberalnej narracji o naszym kraju po 1989 r. utkana jest z lęku wobec katolickiej Polski. Czy jednak wszystkie te plany będą mogły dojść do skutku, zależy tylko od woli Bożej, przychylności wydawców i wytrwałości piszącego... (<em>Wstęp,</em> Tomasz Rowiński)</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/publicystyka-religijna/1179-krolestwo-nie-z-tego-swiata-9788373548497.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Mistyka Newmana - 43,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2340-small_default/e-book-mistyka-newmana.jpg' title='E-book - Mistyka Newmana' alt='thumb' /><p>Monumentalna myśl Johna Henry’ego Newmana to nie tylko fenomenalne odczytanie na nowo ortodoksji, przybliżenie idei Ojców Kościoła czy akcentowanie wolności sumienia – to również głęboka i oryginalna doktryna duchowa. Wielki konwertyta jako mistrz i przewodnik życia wewnętrznego prowadzi człowieka zainteresowanego rozwojem wewnętrznym od odkrywania jego obecnej wrażliwości wewnętrznej w zmieniającym się świecie, a jednocześnie nie pozwala mu oderwać się od korzeni, nakłaniając go do zachowania tożsamości. Ten właśnie aspekt duchowości Newmana wyakcentował w swojej pierwszej encyklice – zresztą bez wątpienia inspirowany ideami wielkiego poprzednika i wybitnego teologa Benedykta XVI – papież Franciszek, pisząc, że rozumiane w ten sposób życie wewnętrzne człowieka – z jednej strony współczesne, z drugiej zaś wieczne – prowadzi do przeżywania wiary w sposób integralny, dojrzały.</p>
<p>Teologia życia duchowego autorstwa Newmana w centrum stawia osobę Chrystusa. John Henry, m.in. z racji przynależności do Kościoła anglikańskiego w pierwszej połowie swojego życia, był w myśleniu, pisarstwie i osobistej modlitwie zdecydowanie chrysto­centryczny. Z przyjęcia właśnie takiej perspektywy wypływa jakże fascynująca, zdrowa i przemyślana doktryna mistyczna, którą chciałbym przedstawić w niniejszej książce. Jest ona źródłem modelu duchowości i przewodnikiem po wewnętrznych drogach człowieka napisanym klarownie, bez dwuznaczności, które tak często infekują poszukiwania współczesnych pokoleń. Skoncentrowanie duszy i jej wewnętrznych działań na osobie Chrystusa, postawienie Go w centrum każdego poruszenia duchowego, nadaje ścieżkom pobożności właściwy charakter i niezawodnie prowadzi do zbawienia. „Fundamentem zjednoczenia z Chrystusem nie jest uczucie sprowokowane przez Jego cierpienie, ale przylgnięcie z wiarą do Jego tajemnicy. Dlatego Ewangelie o męce prowadzą raczej do kontemplacji wiary niż do wysiłku emocjonalnego. Istotna jest głęboka wiara. Udział uczuciowy dokonuje się bowiem w świetle wiary i pozostaje na jej usługach”. Asceza i mistyka świętego kardynała nie zostały zbudowane na tak niepewnej podstawie jak uczucia, ale na wierze uwewnętrznionej, racjonalnej, podpartej świadomym i wolnym aktem ludzkiego sumienia. W czasach, w których tak często życie duchowe pojmuje się jako subiektywne i dowolnie skonstruowane przeżycie, system ascetyczno-mistyczny angielskiego konwertyty staje się poważnym, czasem niewygodnym znakiem sprzeciwu.</p>
<p>Sądzę, że ideę duchowego postępu, opisaną w tekstach Newmana, można przedstawić integralnie w trzech odsłonach. Po pierwsze, ta szkoła duchowości ma swoje ważne źródło w jego osobistych przeżyciach mistycznych. Nie miały one jednak charakteru subiektywnych wizji ani nie były inspirowane niezdrową egzaltacją religijną i pragnieniem emocjonalnych przeżyć. Jak postaram się pokazać, Newman nie szukał pobożnych doznań ani też nadzwyczajne doświadczenia wewnętrzne nigdy nie stanowiły celu, na który ukierunkowane by było jego życie duchowe. Po prostu szczerze dążył do prawdy o Bogu, szedł za nią stanowczo i w świetle wiary interpretował własne wybory. Po drugie, z tego właśnie powodu u samych podstaw jego duchowej nauki leżeć będzie wysiłek rozumu i sumienia, których święty nie lekceważył ani nigdy nie przesuwał na dalszy plan. U Newmana racjonalność i moralność tak samo skutecznie doprowadzają chrześcijanina do zjednoczenia z Chrystusem jak przeżyciowość, co więcej – sfera afektywna musi uwzględniać racjonalność, aby człowiek naprawdę mógł osiągnąć swój cel. Wreszcie po trzecie, w wypracowanej przez siebie szkole duchowości święty kardynał preferował zstępujący kierunek dynamiki wewnętrznej. Dla tego autora uczeń Chrystusa, postępujący cierpliwie ku zjednoczeniu z Panem, musi schodzić w dół, uniżać się, z czysto ludzkiego punktu widzenia tracić, karmić się raczej tym, co małe, niż sukcesem. Fascynujący Bóg przygotował każdemu z nas łaskę mistyczną właśnie w tych miejscach, których duchowego położenia osoba zaślepiona światowością nie jest w stanie ani rozpoznać, ani przyjąć / ks. Jarosław Tomaszewski</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/2212-e-book-mistyka-newmana-9788382052015.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
