<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Teologia mistyki - 24,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2831-small_default/e-book-teologia-mistyki.jpg' title='E-book - Teologia mistyki' alt='thumb' /><p>Pomysłodawcą zaproponowania polskiemu czytelnikowi wydanego 85 lat temu teologicznego tekstu autorstwa nieznanego w naszym kraju autora jest ojciec opat Szymon Hiżycki OSB, który w ramach prowadzonej promocji duchowości monastycznej wskazuje na potrzebę tej publikacji oraz jej spodziewane owoce.</p>
<p>Książek o mistyce mamy dzisiaj co niemiara – i nic w tym dziwnego, bo jest to obecnie temat szczególnie aktualny i wzbudzający zainteresowanie, może nawet bardziej niż teologia, wiara czy religia.</p>
<p>Właśnie z powodu tej nieomal powszechności, ale równie dużej niejednoznaczności pojęcia mistyki niniejsza książka wydaje się szczególnie aktualna. Proponuje ona jasne chrześcijańskie ujęcie tematu, osadzając mistykę zarówno w klasycznej teologii scholastycznej, jak i w Tradycji Ojców Kościoła. Nie brak w niej też odniesień do tekstów mistyków oraz do zjawisk psychologii czy kultury starożytnej. Rozumowanie autora jest bardzo precyzyjne i jasne, wiele zjawisk, które również dzisiaj budzi wielkie zainteresowanie, zostaje jednoznacznie ocenione – oczywiście w kontekście chrześcijaństwa. Taka postawa może dzisiaj budzić w nas, przyzwyczajonych do tolerancji i dialogu, opór czy sprzeciw. Zarysowuje ona jednak wyrazisty teologiczny kontekst mistyki, jakby przywracając ją na nowo teologii, wierze i religii...</p>
<p>O żywotności teologicznej myśli o. Stolza świadczą tłumaczenia jego głównego dzieła na inne języki. Po dość szybko wydanych przekładach – włoskim i francuskim, potem hiszpańskim – nie tak dawno powstał przekład angielski. Syntetyczne spojrzenie na teologię A. Stolza przynoszą dwie publikacje włoskie (tytuły podane w polskim tłumaczeniu): <em>Teologia mistyczno-mądrościowa Anselma Stolza</em> oraz <em>Mistyczne podstawy teologii</em>. Krótka lekcja Anselma Stolza. Pozostaje nadzieja, że niniejsze polskie tłumaczenie przyczyni się do poznania tego benedyktyńskiego teologa, być może rzucając też nieco światła na złożone, aczkolwiek bardzo fascynujące i aktualne zagadnienia mistyki / Bernard Sawicki OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/2398-e-book-teologia-mistyki-9788382053388.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dzieła wszystkie - 53,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1516-small_default/dziela-wszystkie.jpg' title='Dzieła wszystkie' alt='thumb' /><p>W historii chrześcijaństwa jest wiele postaci kobiet, które jaśniały świętością życia i wywarły wielki wpływ na losy całych pokoleń. Były wśród nich święte dziewice i męczennice jak Katarzyna z Aleksandrii, Agata, Agnieszka, Cecylia czy Łucja, ale także święte matki i wdowy jak Helena, Monika czy Paula.</p>
<p>Niektóre z tych wybitnych świętych kobiet, zwłaszcza w okresie późnego średniowiecza i w następnych epokach, pozostawiły po sobie pisma o charakterze mistycznym, które były chętnie czytane i przynosiły obfite owoce we wspólnocie kościelnej. Oto  niektóre z nich: <a href="https://tyniec.com.pl/92_hildegarda-z-bingen" target="_blank">Hildegarda z Bingen</a> (1098–1179), Klara z Asyżu (1193–1253), Aniela z Foligno (1248–1309), Brygida (1303–1373), Katarzyna ze Sieny (1347–1380).</p>
<p>Wśród nich należy umieścić także Kamilę Baptystę Varano (1458–1524), której życie jest świadectwem świętości, nawet jeśli z powodu niewielu cudów dokonujących się za jej przyczyną nie stała się tak popularna jak inni święci. Bez wątpienia była i jest nadal duchową nauczycielką za pośrednictwem swoich pism, aż do połowy ubiegłego wieku prawie nieznanych, nawet wielu specjalistom z duchowości poza kręgiem franciszkańskim, a często niestety również w tym kręgu, choć czytali je niektórzy badacze literatury.</p>
<p>Od XVII do XIX w. zostały opublikowane częściowo lub w całości niektóre jej dzieła, lecz dopiero Giacomo Boccanera (1911–2004) dokonał obszernych badań manuskryptów i starodruków zawierających dzieła klaryski z Camerino. Wyniki tych badań zawarł w pracy doktorskiej napisanej pod kierunkiem prof. Natalino Sapegno ok. 1940 r. i wydanej pt. <em>Biografia e scritti della B. Camilla-Battista da Varano, clarissa di Camerino (1458–1524)</em> (Roma 1957).</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/1308-dziela-wszystkie-9788373549067.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa kontemplacyjna - 21,80 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1479-small_default/modlitwa-kontemplacyjna.jpg' title='Modlitwa kontemplacyjna' alt='thumb' /><p>Książka, którą oddajemy w ręce Czytelników, jest ostatnią pozycją napisaną przez <strong>Tomasza Mertona</strong> – w całości przez niego zaplanowaną i zredagowaną. Krótko po wyda­niu <em>Modlitwy kontemplacyjnej</em> Merton udał się w swoją ostatnią podróż na Daleki Wschód, gdzie zginął tragicznie w czasie pierwszego międzynarodowego spotkania przedstawicieli religii chrześci­jań­skiej i religii wschodnich. Książka o modlitwie stała się w ten sposób jego swoistym testa­men­tem.</p>
<p>Wśród pisarzy XX wieku Merton wyróżniał się wielką szczerością w ujawnianiu swoich duchowych doświadczeń, obejmujących nie tylko wzloty, ale także rozmaite meandry jego życia. Wszystkie te doświadczenia, które potrafił jedno­cześnie konfrontować z Bogiem podczas modlitwy, z której uczynił wyraźny fundament swego życia wewnętrznego. Z niezwykłą wnikliwością analizował <strong>zafałszowania i pozory</strong> ujawniające się w nas w cza­sie modlitwy, która przecież powinna być najbardziej szczerym i otwartym odniesieniem do Boga. Wynikają one z naszego kurczowego trzymania się własnego fałszywego „ja”. Aby dojść do prawdziwego spotkania z Bogiem, trzeba przejść przez doświadczenie trwogi. Merton pisze:</p>
<p><em>Doświadczenie „trwogi”, „nicości” i „nocy” w sercu człowieka jest świadomością niewierności wobec prawdy naszego życia. Co więcej, jest to świadomość niewierności nie odpokutowanej, której nie sposób odpokutować bez łaski. To głęboka, wywołująca zamieszanie, metafizyczna świadomość podstawowego antagonizmu pomiędzy „ja” i Bogiem, spowodowanego naszym odejściem od Niego i upartym przywiązaniem do własnego „ja”, które jest tajemnicze i złu­dne. Odejście od Boga nie jest zwykłym problemem, który można łatwo i zgodnie z prawem ex opere operato uregulować przez przyjęcie sakramentów z nienajgorszą dyspozycją. Prawda, kto przyjmuje sakramenty Kościoła z właściwą dyspozycją, może szczerze wierzyć, że został przywrócony do stanu łaski. To jednak nie uwolni go od „trwogi” i „nocy” dotąd, dokąd będzie usiłował trzymać się pustej iluzji oddzielnego „ja”, mającego skłonność do opierania się Bogu (rozdział XVI).</em></p>
<p>Doświadczenie trwogi, aczkolwiek bolesne, po­zwala skonfrontować się z fałszem własne­go życia duchowego i ostatecznie otworzyć się na miłość Boga. Bez tego doświadczenia życie duchowe pozostaje na etapie zatros­ka­nia jedynie o swoje własne bezpieczeństwo psychiczne i komfort duchowy.</p>
<p>„Najważniejszą potrzebą naszych czasów – pisze <strong>Merton</strong> – jest wewnętrzna prawda ożywiana duchem kontemplacji”. Wyraża się ona w stałym ukierunkowaniu naszego życia na kontemplację, ta zaś uzyskuje swą głębię i siłę przez szczerą konfrontację naszej rze­czy­wistej kondycji duchowej z prze­ra­sta­jącą nas prawdą i miłością Boga.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/849-modlitwa-kontemplacyjna-9788373547032.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przebóstwienie w "Triadach" św. Grzegorza Palamasa - 32,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2639-small_default/przebostwienie-w-triadach-sw-grzegorza-palamasa.jpg' title='Przebóstwienie w "Triadach" św. Grzegorza Palamasa' alt='thumb' /><p>Życie mnichów porzucających sprawy tego świata, aby w samotności i ascezie kontemplować Boga, od zawsze ciekawiło i inspirowało. Jednak radykalność tego życia niejednokrotnie była również powodem niezrozumienia, a nawet krytyki. Dziś, kiedy ceniony jest aktywizm i pośpiech, w opinii wielu życie kontemplacyjne traci na znaczeniu i wartości. Potrzeby duszpasterskie i dzieła miłosierdzia sprawiają, że życie oddane modlitwie jest postrzegane niejednokrotnie jako akt egoizmu. Mimo to nieprzerwanie od pierwszych wieków chrześcijaństwa pojawiają się ludzie, którzy decydują się podjąć drogę monastyczną, aby odnaleźć na niej Boga – Istotę i Źródło swojego człowieczeństwa. Świadectwem tego jest ciągle żywa bogata tradycja duchowości hezychastycznej.</p>
<p>W ostatnim czasie zostały przetłumaczone i wydane w języku polskim <em>Triady w obronie świętych hezychastów</em> św. Grzegorza Palamasa. Stwarza to okazję, aby poznać i lepiej zrozumieć duchowość monastyczną będącą źródłem duchowości całego chrześcijaństwa. Wspomniane dzieło ma wyjątkową wartość, ponieważ zbiera i systematyzuje długą tradycję przekazywaną dotąd przez duchowych mistrzów w cieniu pustelni i monasterskich murów. Ostatni wielki spór dogmatyczny chrześcijańskiego Bizancjum, w którego debacie uczestniczył św. Grzegorz Palamas, zaowocował cyklem traktatów, których treść, przyjęta przez sobór, ostatecznie ukształtowała teologię i duchowość Kościoła prawosławnego. Poznanie mistyki hezychastycznej jest kluczem do zrozumienia serca duchowości Kościołów wschodnich, w których tradycja ojców Kościoła i ojców pustyni jest ciągle żywa. Pisma Palamasa rzucają światło nie tylko na sens i cel monastycznego życia, ale przede wszystkim na podstawowe powołanie każdego człowieka, jakim jest przebóstwienie i zjednoczenie ze Stwórcą. To właśnie przebóstwienie (gr. <em>theosis</em>) stanowi centrum pragnień i wysiłków podejmowanych przez mnichów wszystkich pokoleń.</p>
<p>Celem niniejszej książki jest próba prezentacji hezychastycznej koncepcji przebóstwienia w <em>Triadach w obronie świętych hezychastów</em> św. Grzegorza Palamasa. Będzie to próba odpowiedzi na trzy pytania: Jaką rolę odegrał Grzegorz Palamas w rozwoju duchowości i teologii hezychastycznej? W jaki sposób rozumiał zagadnienie przebóstwienia człowieka? Na czym polega droga prowadząca do przebóstwienia w ujęciu tego autora? / Mikołaj Jastrzębski OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/2347-przebostwienie-w-triadach-sw-grzegorza-palamasa-9788382052961.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Teologia mistyki - 30,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2713-small_default/teologia-mistyki.jpg' title='Teologia mistyki' alt='thumb' /><p>Pomysłodawcą zaproponowania polskiemu czytelnikowi wydanego 85 lat temu teologicznego tekstu autorstwa nieznanego w naszym kraju autora jest ojciec opat Szymon Hiżycki OSB, który w ramach prowadzonej promocji duchowości monastycznej wskazuje na potrzebę tej publikacji oraz jej spodziewane owoce.</p>
<p>Książek o mistyce mamy dzisiaj co niemiara – i nic w tym dziwnego, bo jest to obecnie temat szczególnie aktualny i wzbudzający zainteresowanie, może nawet bardziej niż teologia, wiara czy religia.</p>
<p>Właśnie z powodu tej nieomal powszechności, ale równie dużej niejednoznaczności pojęcia mistyki niniejsza książka wydaje się szczególnie aktualna. Proponuje ona jasne chrześcijańskie ujęcie tematu, osadzając mistykę zarówno w klasycznej teologii scholastycznej, jak i w Tradycji Ojców Kościoła. Nie brak w niej też odniesień do tekstów mistyków oraz do zjawisk psychologii czy kultury starożytnej. Rozumowanie autora jest bardzo precyzyjne i jasne, wiele zjawisk, które również dzisiaj budzi wielkie zainteresowanie, zostaje jednoznacznie ocenione – oczywiście w kontekście chrześcijaństwa. Taka postawa może dzisiaj budzić w nas, przyzwyczajonych do tolerancji i dialogu, opór czy sprzeciw. Zarysowuje ona jednak wyrazisty teologiczny kontekst mistyki, jakby przywracając ją na nowo teologii, wierze i religii...</p>
<p>O żywotności teologicznej myśli o. Stolza świadczą tłumaczenia jego głównego dzieła na inne języki. Po dość szybko wydanych przekładach – włoskim i francuskim, potem hiszpańskim – nie tak dawno powstał przekład angielski. Syntetyczne spojrzenie na teologię A. Stolza przynoszą dwie publikacje włoskie (tytuły podane w polskim tłumaczeniu): <em>Teologia mistyczno-mądrościowa Anselma Stolza</em> oraz <em>Mistyczne podstawy teologii</em>. Krótka lekcja Anselma Stolza. Pozostaje nadzieja, że niniejsze polskie tłumaczenie przyczyni się do poznania tego benedyktyńskiego teologa, być może rzucając też nieco światła na złożone, aczkolwiek bardzo fascynujące i aktualne zagadnienia mistyki / Bernard Sawicki OSB</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/mistyka/2321-teologia-mistyki-9788382052657.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chmura niewiedzy - 37,50 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1745-small_default/chmura-niewiedzy.jpg' title='Chmura niewiedzy' alt='thumb' /><p>Klasyczny, średniowieczny (XIV w.), staroangielski <strong>tekst mistyczny</strong> anonimowego autora wraz z dodatkami (listy: o modlitwie, o rozeznawaniu duchów, o kierownictwie duchowym). Tłumaczenie, mimo tego, że było dokonane z tłumaczenia francuskiego, posiada tę niezastąpioną wartość, że o. Piotr sam był człowiekiem doświadczonym w głębokiej modlitwie wewnętrznej.</p>
<p>Traktaty przedstawione w tej książeczce zachowały się w więk­szości manuskryptów jako dzieło jednego Autora. Należą do nich: <em>Traktat o rozeznaniu duchów</em>, <em>List o modlitwie</em>, <em>List o rozeznaniu</em>, <em>Chmu­ra niewiedzy</em>, <em>List o kierownictwie duchowym</em>, <em>Teologia mistyczna Pseudo-Dionizego</em> (jej parafraza) i <em>Traktat o przygotowaniu do kontemplacji</em> Ryszarda od św. Wiktora (skrót tego dzieła). Powstały one w połowie XIV wieku w Anglii. Nieznany Autor, prawdopodobnie <strong>kapłan i pustelnik</strong>, jest oryginalny i tradycyjny jednocześnie. Pozostając wierny nauce Ojców Kościoła, opiera się na ich poglądach, zapożycza od nich myśli do własnych pism, a nawet ich tłumaczy. Nie są to jednak przekłady w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. W jego opracowaniu nabierają jakiegoś dodatkowego autorytetu, naznaczone są osobistą myślą ich tłumacza, mistrza o głębokim życiu wewnętrznym. Z pewnością otrzymał staranne wykształcenie w filozofii i teologii scholastycznej. Był uczniem Szkoły św. Wik­to­ra, jak też uczniem św. Bernarda z Clairvaux i Pseudo-Dionizego.</p>
<p><span>Idąc za Pseudo-Dionizym anonimowy Autor głosił wyższość życia kontemplacyjnego nad czynnym, w czym był zgodny z tradycyjnym nauczaniem zarówno w Kościele zachodnim, jak i w Koście­le wschodnim. Jednak zastosowane tu określenie „wyższość” wy­maga pewnego wyjaśnienia. Oba sposoby życia, czynne i kontemplacyjne, mogą doprowadzić człowieka do doskonałej miłości Boga i bliźniego, gdyż świętość jako taka jest osiągalna zarówno w ży­ciu czynnym, jak i kontemplacyjnym. To znaczy, że chrześcijanin nie jest doskonalszy przez sam fakt oddawania się życiu czynnemu lub kontemplacyjnemu, gdyż każdy z nich może dojść przez łaskę i wielką wierność swojemu powołaniu do doskonałej miłości Boga i bliźniego. Wyższość życia kontemplacyjnego nad czynnym polega na tym, że stanowi ono już tu na ziemi najwyższy stopień upodobnienia do życia wiecznego będącego szczytem i celem każdego ludzkiego życia. Wszystkie rodzaje posługiwania, charakteryzujące życie czynne, przeminą wraz z postacią tego świata, gdyż w życiu wiecznym nie będzie już konieczności zaspakajania czyichkolwiek potrzeb co <strong>do ciała lub duszy</strong>. Natomiast kontemplacja jako taka nigdy nie przeminie, ale zostanie przemieniona w jasne widzenie Istoty Boskiej, co wypełni całą wieczność zbawionego człowieka.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/97-chmura-niewiedzy-9788373543720.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Bóg przemawia do duszy. Duchowe wskazówki - 13,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1755-small_default/bog-przemawia-do-duszy-duchowe-wskazowki.jpg' title='Bóg przemawia do duszy. Duchowe wskazówki' alt='thumb' /><p>Opisana tu droga obejmuje proces uniezależniania się od spraw i rzeczy, coraz pełniejszego wyzwalania się, dzięki któremu staje się możliwe doświadczenie <strong>wewnętrznego spokoju</strong> – mistycznego milczenia, gdzie kończy się mowa, myślenie i dążenia, i w którym Bóg przemawia do duszy. Droga ta jest jednym z podstawowych elementów chrześcijańskiej tradycji mistycznej. Naucza, że bezpośrednie przesłanie Boga do człowieka realizuje się w głębi duszy, poza refleksją umysłu i świadomą wolą. Warunkiem tego jest odejście od żmudnych ćwiczeń i przyzwolenie na wewnętrzną ciszę.</p>
<p><strong>Miguel de Molinos</strong> urodził się 29 czerwca 1628 r. w Muniesa w Hiszpanii. Rozpoczął studia na uniwersytecie w Walencji, który przeniknięty był na wskroś mistyczną duchowością. Zakończył je doktoratem i w roku 1652 przyjął święcenia kapłańskie. Już zanim objął posadę teologa na portugalskim uniwersytecie w Coimbrze, zdobył sobie renomę jako spowiednik i młody kaznodzieja. Miał wielki dar wskazywania ludziom ich błędów i sprowadzania ich na dobrą drogę, która poprowadzi ich dalej.</p>
<p>3 października 1663 r. zlecono Miguelowi de Molinos pracę w Rzymie nad procesem beatyfikacji księdza Szymona z Walencji. Ponieważ jego <strong>kierownictwo duchowe</strong>, jak również jego nauka modlitwy, trafiły na podatny grunt wśród rzymskich wyższych sfer, poproszono go o pozostanie w tym mieście. Papież Innocenty XI nauczył się cenić tego hiszpańskiego mistyka jeszcze jako kardynał Benedetto Odescalchi. Przyszły następca św. Piotra, który życie z dala od świata i prostotę kochał bardziej niż przepych i towarzystwo, z wielką życzliwością odnosił się do nauki o modlitwie w ciszy i spokoju oraz pogrążeniu się w Bogu, głoszonej przez Miguela.</p>
<p>Mimo wielu ataków Molinos wytrwale i konsekwentnie trwał przy swojej nauce mistyki. Chodziło mu przy tym wyłącznie o wskazywanie duszy takiej drogi, która poprzez zatopienie w modlitwie i związany z tym głęboki wewnętrzny spokój, poprzez wewnętrzne oczyszczenie, prowadzi do oświecenia, a dzięki temu do głębokiego wglądu <strong>w siebie i samozrozumienia</strong>, co w rezultacie doprowadza do jedności z Bogiem. To, co u wielu teologów znajduje się w centrum zainteresowania – czyn, ćwiczenia woli i pokuty, modlitwy pełne pięknych słów, dogmaty, kościelne rytuały, a nawet stawanie się jednością z mistycznie pojętym Kościołem – traci u Molinosa jakiekolwiek znaczenie. Na zarzut, jakoby nauczał on wyłączania wolnej woli we wszelkim działaniu, odpowiedział, że nie poddaje wolnej woli w wątpliwość, lecz uczy, iż w modlitwie i w dążeniu przez nią do jedności z Bogiem to On jest tym, który działa, nie zaś facultas. Oświadczył też dobitnie, że nigdy nie atakował jezuickiej szkoły modlitwy, lecz chciał tylko zaoferować inną drogę prowadzącą do doskonałości. </p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/z-tradycji-mniszej/92-bog-przemawia-do-duszy-duchowe-wskazowki-9788373542686.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nad księgami opata Jana o naśladowaniu Chrystusa - 49,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2442-small_default/nad-ksiegami-opata-jana-o-nasladowaniu-chrystusa.jpg' title='Nad księgami opata Jana o naśladowaniu Chrystusa' alt='thumb' /><p><strong>Publikacja <em>Nad księgami opata Jana o naśladowaniu Chrystusa zawiera tekst <a href="https://tyniec.com.pl/duchowosc/2242-o-nasladowaniu-chrystusa-9788382052312.html">O naśladowaniu Chrystusa</a></em> oraz komentarz s. Małgorzaty Borkowskiej OSB.</strong></p>
<p>W historii chrześcijaństwa mamy kilka dzieł literackich, które pochodzą ze środowisk monastycznych, czytane są powszechnie do dzisiaj, i szczególnie silnie wpłynęły na ukształtowanie się naszej duchowości, gdyż dały wyraz ludzkiej tęsknocie za Bogiem. Najstarsze z nich to <em><a href="https://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/78-apoftegmaty-ojcow-pustyni-t1-9788373541962.html">Księga starców</a> </em>i narosła wokół niej literatura egipskiej pustyni. Dalej,<em> Wyznania </em>św. Augustyna; zaliczam je do literatury monastycznej, gdyż autor był wedle ówczesnych pojęć mnichem, chociaż w mieście; założył nawet wspólnotę, napisał dla niej regułę, i jak większość Ojców Kościoła został biskupem z mnicha właśnie. Następna jest<em> <a href="https://tyniec.com.pl/monastycyzm/378-regula-swietego-benedykta-9788373543317.html">Reguła</a></em> św. Benedykta; jej nauka, ale przede wszystkim jej praktyka w niezliczonych wspólnotach, kształtowała życie chrześcijańskie (jak pisze Rowan Williams) przez sam fakt, że ukształtowała mnóstwo osobowości, które z kolei kształtowały społeczeństwo. Czwarta jest księga <em>O naśladowaniu Chrystusa</em>.</p>
<p>Najwcześniejsze rękopiśmienne kopie <em>Naśladowania</em> pochodzą z Włoch i oczywiście nie są przez kopistów wyraźnie datowane. Ponieważ jednak cechy pisma i szczegóły wykonania pozwalają datować średniowieczne rękopisy z dużą dokładnością, jest pewne, że najstarsza zachowana kopia (podkreślmy: kopia już, nie pierwopis autorski), sporządzona w Vercelli i tam do dziś przechowywana, powstała między rokiem 1280 a 1330. Nie później. Otóż nawet koniec tego przedziału czasowego to jeszcze równe pół wieku przed przyjściem na świat Tomasza a Kempis (1380-1471), któremu na północny wschód od Alp przypisuje się do dzisiaj autorstwo tej księgi; a blisko sto lat przed jego dojrzałą działalnością pisarską.</p>
<p>Nie jemu jednemu zresztą przypisuje się je mylnie. Usiłowano przez wieki przyznać to dzieło przynajmniej kilku mistykom, zwłaszcza z epoki późnego średniowiecza, ale także paru innym autorom, patrystycznym lub scholastycznym. Ktoś przypisał je św. Augustynowi, nie rozumiejąc, że taki namiętny protest przeciwko traktowaniu Boga jako tematu absolutnie by nie był uzasadniony w epoce patrystycznej; inni typowali któregoś z mistyków niderlandzkich XIV-XV wieku; inni obstawali do niedawna przy autorstwie Jana Gersona (Jean Charlier de Gerson, 1363-1429), nie biorąc pod uwagę, że ten scholastyk, profesor Sorbony, absolutnie by nie mógł napisać, że go nie obchodzą szkolne spory o rodzaje i gatunki. Od daty pierwodruku dzieła (ok. 1472) zjawił się jeszcze jeden kandydat, kiedy to drukarz-wydawca z Augsburga, Gunter Zainer, znalazł i wydał rękopis, w którym na początku czytamy wyraźnie do dzisiaj (gdyż się zachował), że te cztery traktaty zebrał <em>(collegit)</em> kanonik Tomasz z Kempen (1380-1471?). Zainer zachwycił się tekstem, ale kolofon przeczytał nieuważnie i podał Tomasza jako autora, nie zaś kopistę. I to do dziś powtarzają tak wydawcy, jak i ci uczeni, którzy próbują osadzić książkę w XIV-wiecznej tzw. <em>devotio moderna</em>. O czym za chwilę. A kopiowanie książek uprawiali wówczas nawet profesorowie uniwersytetu, jak widzimy na przykładzie św. Jana Kantego. To był przecież główny sposób ich nabywania.</p>
<p>W wypadku Jana Gersona teza była o tyle usprawiedliwiona, że aż 22 rękopisy włoskie i 5 innych (dużo, jak na średniowieczne zwyczaje) podaje nazwisko autora; i brzmi tam ono: <em>Joannes Gersenus</em>. Otóż, Gersonus czy Gersenus, różnicę zauważyć trudno, a we Francji lepiej znano i pamiętano profesora Sorbony niż wcześniejszego o całe stulecie (i w dodatku cudzoziemca zza Alp) Giovanniego Gerseno, opata z Vercelli. To samo zresztą dotyczy historyków polskich. Mimo to jednak w ciągu wieków wielu autorów, także francuskich, od Mabillona po nasze czasy, poprawnie podaje autorstwo księgi... / Małgorzata Borkowska OSB, autorka przekładu</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc-wschodu-i-zachodu/2240-nad-ksiegami-opata-jana-o-nasladowaniu-chrystusa-9788382052329.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O naśladowaniu Chrystusa - 28,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2444-small_default/o-nasladowaniu-chrystusa.jpg' title='O naśladowaniu Chrystusa' alt='thumb' /><p>Treścią tej książki jest afirmacja wyboru Boga, tak pełna i radykalna, że mnóstwo czytelników widzi w niej po prostu negację wszelkich ludzkich wartości. Ale co w takim razie powiedzieć o Ewangelii, w której Chrystus wyraźnie żąda tak pełnego postawienia Go na czele swoich miłości, żeby w porównaniu z Nim każda inna miłość, nawet do własnego życia, była jakby odrzuceniem?</p>
<p>O autorze książki, Janie Gersenie, zachowały się bardzo nieliczne wiadomości. Jest pewne, że był opatem klasztoru św. Stefana w latach 1224-1240, ale na ocalałych z tych lat dokumentach podpisany jest bez imienia, tylko jako <em>Abbas Sancti Stephani</em>. Możliwe, że był związany z uniwersytetem, na którym jednak miał ponoć wykładać nie teologię, ale prawo; może jeszcze przed objęciem urzędu opata, ale może i później, jak jego sąsiad, augustianin Gallus. Niewątpliwie całe tamtejsze środowisko znał osobiście. Niektórzy podają datę jego śmierci jako rok 1245, ale nie wiadomo, czy również rządził tak długo. Znany jest do dzisiaj dom, w którym się urodził, a w mieście stoi jego kapliczka, gdyż lokalnie uważany był za świętego; na fasadzie katedry jest też jego posąg, ale o wiele późniejszy. I to już wszystko. Autor słów <em>Ama nesciri et pro nihilo reputari</em> (umiłuj stan kogoś nieznanego i mianego za nic), ten, który nawet własnego imienia na dokumentach nie zostawiał, rzeczywiście do dziś pozostaje prawie nieznany. Mamy tylko jego dzieło. Jego klasztoru także już nie ma; wyludnił się, jak wiele innych, w wieku XV, ale już się nie odrodził.</p>
<p>Jeden z najstarszych zachowanych rękopisów <em>Naśladowania</em>, czternastowieczny tak zwany <em>Codex Cavensis</em>, który trafił do Paryża i tam jest dzisiaj przechowywany, w inicjale Q na pierwszej stronie (<em>Qui sequitur me</em>...) zawiera postać mnicha niosącego krzyż: benedyktyna, bo w czarnym habicie. Niektórzy chcieliby to uważać za portret autora książki, ale oczywiście nie może to być portret w sensie dzisiejszym, bo nawet w samym Vercelli nikt już nie mógł w XIV wieku pamiętać, jak wyglądał opat Jan. Może to więc być najwyżej ślad wiedzy o tym, kim był autor i kim byli pierwsi odbiorcy jego nauki.</p>
<p>Co do daty powstania dzieła, mamy w tekście jedną jakby wskazówkę: w rozdziale 50 części trzeciej Franciszek z Asyżu nazwany jest świętym; a to znaczy po prostu, że ten rozdział mógł być napisany po jego kanonizacji (lipiec 1228). Autor był już wtedy opatem. Nie wiadomo jednak, czy rozdziały poprzednie pisane były już wcześniej i od kiedy; ani czy były pomyślane jako <em>soliloquium</em>, czy jako konferencje dla „uczniów” (mnichów). Możliwe zresztą, że pisanie zaczęło się od tego pierwszego zamiaru, a po jakimś czasie przeszło w drugi. Odbiór zaś dzieła i jego znaczenie dla duchowości chrześcijańskiej można porównać tylko z odbiorem i znaczeniem <em>Wyznań</em> św. Augustyna; przeliczne kopie w czasach przed wynalezieniem druku i przeliczne przekłady i wydania późniejsze świadczą o jego wielowiekowej popularności. Przyczyn jest wiele. <em>Naśladowanie</em> jest krzykiem duszy ludzkiej wyrywającej się ku Bogu, i ten krzyk odbija się echem w naszych sercach, nawet jeśli nie jesteśmy gotowi powtórzyć go świadomie; nawet jeśli ze strachu przed jego radykalizmem wolimy go uznać za negację (świata) niż za afirmację (Boga). Język tej książki jest jasny dla wszystkich i obfituje w kapitalne, krótkie sformułowania, przypominające apoftegmaty Ojców Pustyni; autor jest dziedzicem ich duchowości, tak, ale ponadto ma szczególny talent do wyrażania swojej myśli w sposób zapadający w pamięć... / Małgorzata Borkowska OSB, autorka przekładu</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/2242-o-nasladowaniu-chrystusa-9788382052312.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wizje, czyli poznaj drogi Pana - 36,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/169-small_default/wizje-czyli-poznaj-drogi-pana.jpg' title='Wizje, czyli poznaj drogi Pana' alt='thumb' /><p>Mistyczny i wizjonerski charakter <em>Scivias</em> jest wyjątkowy, przedstawia pełną <em>summę</em> doktryny chrześcijańskiej, stanowiąc także <em>sui generis</em> podręcznik życia chrześcijańskiego, w którym ważną rolę odgrywa element dydaktyczny. <strong>Hildegarda</strong> najczęściej zwraca się do ogółu wiernych, jednak kieruje swe nauczanie także do konkretnych jednostek, grup społecznych (np. księży w drugiej księdze <em>Scivias</em>), i innych osób. Z zasady nauczanie autorki odnosi się zwłaszcza do zakonników i kleru, jednak laicy, zdaniem Hildegardy, również mają swoje miejsce w planie zbawienia. Stąd też autorka nie pomija ich w swoim dziele.</p>
<p>Najważniejszym zagadnieniem, które Hildegarda porusza w związku z osobami świeckimi, jest małżeństwo (wizja I,3). To bardzo odważne ujęcie problemu, bo choć mistyczka wedle <strong>średniowiecznych ideałów</strong> podkreśla wyższość stanu kapłańskiego, jednak nie odmawia zbawienia także małżonkom. Wprawdzie niektórzy wybitni teologowie bywali niechętni temu sakramentowi i z rzadka wspominali o prokreacji, jednak szerzące się skrajne poglądy katarów doprowadziły w wieku dwunastym do liturgicznego ustalenia rytu małżeństwa.</p>
<p><em>Scivias</em> posiadają wiele warstw: wspomnianą już teologiczną, profetyczną, jako księga wizji alegorycznych z dołączonym ich wyjaśnieniem, wreszcie dzieło to jest jedynym średniowiecznym przykładem tekstu i miniatur, które powstały pod opieką jednej osoby. Najwcześniejszy manuskrypt, który został sporządzony około 1165 roku w Rupertsbergu przez mniszki z konwentu założonego przez samą Hildegardę, zawierał trzydzieści pięć kolorowych i malowanych także <strong>złotem i srebrem</strong> iluminacji. Pod względem wartości artystycznej miniatury nie ustępują zawartości tekstu. Wymagały wielkiego nakładu pracy i kosztów. Autorem ilustracji była prawdopodobnie któraś z mniszek lub któryś z mnichów pobliskiego opactwa benedyktynów. W porównaniu z późniejszymi iluminacjami ilustrującymi kolejne dzieła Hildegardy widać także wyraźnie większą pieczołowitość w oddawaniu szczegółów duchowych doznań i ich bardziej indywidualny charakter. Niestety ten właśnie rękopis zawierający <em>Scivias</em> zaginął w czasie bombardowania Drezna, dokąd został przewieziony w roku 1944, i nigdy nie został odnaleziony. Ilustracje i tekst znamy z <em>facsimile</em>, wykonanego przez benedyktynki z Eibingen w latach od 1927 do 1933. Miniatury przemalowała domna Josepha Knips.</p>
<p>Prezentujemy zatem wybór jej najciekawszych wizji mistycznych. Czytelnik znajdzie w nich <strong>objawienia Hildegardy</strong> dotyczące życia cnotami, przyczyn grzechu, meandrów duchowych związanych z życiem małżeńskim i zakonnym. Zapozna się także z podstępnymi działaniami Lucyfera i przejawami działalności Antychrysta skonfrontowanymi z potężną mocą Boga, która jest jedynym gwarantem życia człowieka w prawdziwej harmonii i miłości.</p>
<p><a href="https://youtu.be/ULK4SAhLEAg" target="_blank"><strong>Posłuchaj wprowadzenia dr Justyny Łukaszewskiej-Haberkowej</strong></a></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/mistyka/473-wizje-czyli-poznaj-drogi-pana-9788373543782.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
