<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Jezus wewnętrzny nauczyciel - 42,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1817-small_default/jezus-wewnetrzny-nauczyciel.jpg' title='Jezus wewnętrzny nauczyciel' alt='thumb' /><p>Wiara i doświadczenie. Wiara czy doświadczenie? W dzisiejszych czasach napięcie między tymi dwoma pojęciami doprowadziło u wielu ludzi do niefortunnej polaryzacji ich <strong>duchowej wędrówki</strong>. Chociaż duchowość cieszy się wielkim zainteresowaniem, istnieje równie wielki zamęt co do znaczenia tego słowa. Sondaże wykazują, że coraz częściej wolimy określać samych siebie jako osoby o pogłębionej duchowości, a nie religijne. Czy dzieje się tak dlatego, że duchowość oznacza dla nas doświadczenie, a religijność wiarę? Czujemy więc, że skoro to doświadczeniu należy przyznać większą autentyczność, lepiej być kimś przepełnionym duchowością, a nie religijnością.</p>
<p>Wiele przemawia za takim punktem widzenia. Po pierwsze, wydaje się, że założyciele wielkich religii nie uważali siebie za osoby religijne, chociaż cechowała ich zarówno głęboka religijność, jak i duchowość. Po drugie, dzisiejsi przywódcy religijni — z nielicznymi chlubnymi wyjątkami, takimi jak <strong>Papież [Jan Paweł II] czy Dalajlama</strong> — nie wydają się zdolni do inspirowania wiernych. Po trzecie zaś, odwieczna tendencja zorganizowanych religii do całkowitego scalenia się z kulturą i do walki z pozostającymi na zewnątrz niej nie jest szczególnie budująca w świecie, w którym wysoko ceni się globalizację i tolerancję.</p>
<p>Problem polega jednak na tym, że nie da się tak łatwo ustawić wiary i doświadczenia na dwóch przeciwnych biegunach. Wiara to coś więcej niż przekonania, dogmaty, czy zasady systemów religijnych. Doświadczenie to coś więcej niż dobre lub złe fluidy, jakie odczuwam, robiąc to czy tamto: oznacza ono <strong>trwającą całe życie wędrówkę</strong>, w czasie której stajemy się w pełni kimś, kim możemy być, kim naprawdę jesteśmy. Również bez religii nie da się tak łatwo obyć. Nie możemy prawdziwie rozwinąć duchowości nie napotykając na tej samej ścieżce innych i nie wchodząc wspólnie w relacje z tymi, którzy szli przed nami. Tradycja jest także formą zarówno wiary, jak i doświadczenia.</p>
<p><em>Skupienie się raczej na wznoszeniu świątyń dobroci we własnym wnętrzu, zamiast na budowaniu wielkich świątyń na zewnątrz, jest prawdziwym celem praktyki duchowej, polegającym na doprowadzeniu do wewnętrznej przemiany. (…) Ojciec Laurence napisał książkę Jezus — wewnętrzny Nauczyciel w pełni chrześcijańskiej wiary, wyjaśniając z własnego doświadczenia, jak osobiste odniesienie się do Jezusa Chrystusa i jego nauki, połączone z medytacją, wlewa światło w życie duchowe. <strong>(Ze wstępu Dalajlamy)</strong></em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/164-jezus-wewnetrzny-nauczyciel-9788373544338.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chrześcijańska medytacja - 12,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1546-small_default/chrzescijanska-medytacja.jpg' title='Chrześcijańska medytacja' alt='thumb' /><p>W listopadzie 1976 roku ojciec <strong>John Main</strong> został zaproszony do wygłoszenia cyklu konferencji na temat modlitwy dla wspólnoty trapistów w opactwie Tomasa Mertona w Gethsemani w stanie Kentucky. Publikowane teksty są zapisem tych konferencji.</p>
<p>W przekonaniu wielu osób na przestrzeni kilku lat, stanowią one pomocne wprowadzenie do modlitwy kontemplacyjnej i pomagają w praktykowaniu medytacji zgodnie z tradycją chrześcijańską. Wprawdzie konferencje były głoszone dla mnichów, ale w równej mierze mogą z nich korzystać chrześcijanie żyjący i pracujący „w świecie”. W istocie, utrzymanie wystąpień w oryginalnej postaci może służyć przypomnieniu, że odpowiedź <strong>na wezwanie Jezusa</strong> – do radykalnego, bezinteresownego otwarcia naszych serc na Ducha Świętego – nie jest skierowane jedynie do duchowych elit czy specjalistów od modlitwy.</p>
<p>Przez lata nauczanie ojca Johna było zawsze bardzo spójne: tak było na początku w Ealing Abbey Prayer Center w Londynie oraz później, kiedy nauka rozeszła się na cały świat z benedyktyńskiego przeoratu w Montrealu.</p>
<p>Stoimy dziś przed nieuniknionym wyzwaniem w głoszeniu Ewangelii. Dotyczy ono fundamentów naszej wiary i przekonującej mocy, z jaką ją głosimy. <strong>Korzenie naszej więzi z Bogiem</strong>, a więc i nasze siły, muszą być autentyczne. Współcześni nam ludzie nie uwierzą naszemu nauczaniu, jeśli nie będzie ono poparte osobistym autorytetem i doświadczeniem. Wyzwaniem dla wspólnot chrześcijańskich, czy to monastycznych, diecezjalnych czy świeckich, jest odkrycie na nowo siły przekazanej nam przez Ducha Świętego, a także doświadczenie swej osobistej świętości dzięki ponownemu odkryciu modlitwy.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/100-chrzescijanska-medytacja-9788373544406.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Światło wewnętrzne - 30,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1819-small_default/swiatlo-wewnetrzne.jpg' title='Światło wewnętrzne' alt='thumb' /><p><i>Światło wewnętrzne. Droga medytacji chrześcijańskiej</i><span> jest najobszerniejszą wydaną dotąd w Polsce książką O. Laurence’a Freemana poświęconą modlitwie medytacyjnej. O. Freeman, wychodząc od praktycznych wskazówek dotyczących praktyki medytacji, ukazuje tę modlitwę jako punkt, w którym skupia się przemieniająca i </span><b>paradoksalna moc chrześcijaństwa</b><span>. Choć jest to modlitwa najuboższa – opierająca się zwykle tylko o jedno słowo – ofiaruje jednocześnie największe bogactwo.</span></p>
<p>Głęboko wrośnięta w tradycję chrześcijaństwa, posiada wielką siłę duchowej przemiany. <b><i>Światło wewnętrzne</i></b> to lektura zarówno dla tych, którzy medytację już praktykują, jak i dla wszystkich, którzy pragną dowiedzieć się czegoś o tej drodze duchowej.</p>
<p><em>Mocna i wypróbowana w czasie wiara polskiego Kościoła jest ciągle bardzo żywa. Lecz tak jak wszędzie na świecie w coraz większym stopniu podlega ona nowym wpływom i zmianom domagającym się od niej dalszej ewolucji. Polski Papież naszych czasów miał głęboką świadomość tego, że ta ewolucja musi być zakorzeniona w kontemplacji, a ta z kolei zakotwiczona we wspólnocie i tradycji. Można dostrzec, tak jak wszędzie indziej, wśród niektórych pasterzy polskiego Kościoła troskę wobec rosnącego zainteresowania, szczególnie młodych osób, kontemplacyjnymi praktykami Wschodu. Naturalna też wydaje się reakcja pasterzy w obliczu takiej obawy: „powróćmy lepiej do sprawdzonych zasad przeszłości”. Zgadzam się z tym podejściem pod warunkiem, że pójdziemy wystarczająco daleko – nie jedną czy dwie generacje wstecz, ale aż do zasadniczych korzeni naszej wiary. Tam w nauczaniu Jezusa i św. Pawła o modlitwie, u Ojców Pustyni i wczesnochrześcijańskich mnichów odnajdziemy nasiona chrześcijańskiej tradycji mistycznej. </em></p>
<p><em>Duchowy głód naszych czasów domaga się powrotu do korzeni. W szczególny sposób chrześcijańska mądrość pustyni dostarcza takich podstaw, dzięki czemu współczesny człowiek może się na nowo odnaleźć we własnej tradycji. One też mają swój oddźwięk w doświadczeniu i osobistej przemianie – tych zasadniczych aspektach życia chrześcijanina. </em></p>
<p><em>Kiedy 30 lat temu mój nauczyciel John Main na nowo rozpoznał mądrość wczesnych chrześcijańskich nauczycieli, zobaczył wówczas jej bezpośredni związek z duchowymi potrzebami dnia dzisiejszego. Od tego rozpoczęła się działalność Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijanskiej (World Community for Christian Meditation) i nauczanie medytacji z tego zawsze świeżo bijącego źródła. Dzięki współpracy między grupami laikatu i pasterzy Kościoła, działalność „klasztoru bez ścian” rozwija się teraz w Polsce. Duchowni i świeccy pracują ręka w rękę, by urzeczywistniać kontemplacyjny wymiar, do którego Kościół powszechny wzywa od czasu ostatniego soboru.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/425-swiatlo-wewnetrzne-9788373544789.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacja chrześcijańska - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1818-small_default/medytacja-chrzescijanska.jpg' title='Medytacja chrześcijańska' alt='thumb' /><p>Kontemplacja, medytacja, modlitwa serca — te wszystkie określenia są wyrazem ludzkiego poszukiwania najgłębszego zjednoczenia z Bogiem. <strong>Laurence Freeman</strong> ukazuje, w jaki sposób mogą zrealizować to pragnienie współcześni chrześcijanie — niezależnie od tego, jakimi ścieżkami życia podążają. Pomaga na nowo, głębiej i bardziej osobiście odkryć treści Pisma Świętego i prawdy wiary. Zawarte tu rady są zarówno znakomitą zachętą do postawienia pierwszych kroków w medytacji, jak i umocnieniem w codziennej praktyce modlitewnej.</p>
<p>Ta książeczka powstała z chęci wyjaśnienia podstawowych zasad medytacji w tradycji chrześcijańskiej, jako pomoc dla prowadzących cotygodniowe spotkania medytacyjne w ramach naszej <strong>Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej</strong>. Ze względu jednak na to, że podstawy te są niesłychanie proste — są prostotą samą w sobie — książeczka ta może równie dobrze służyć jako wprowadzenie w medytację dla każdego, kto pragnie pogłębić swe życie duchowe.</p>
<p>Podstawy te są praktyczne. Mam nadzieję, że pomogą ci otworzyć głębszy wymiar świadomości w twoim życiu poprzez podjęcie prostej, codziennej praktyki <strong>ciszy i spokoju</strong>.</p>
<p>Medytacja jest prosta. Z tego też powodu tak łatwo się ją komplikuje. Książka ta podpowiada, jak zrozumieć i wstąpić na tę prostą ścieżkę, tym, którzy borykają się z podstawowymi pytaniami i może nawet już zetknęli się z poglądem, że medytacja jest czymś złożonym i trudnym.</p>
<p>Jeżeli uda się nam zaangażować w praktykę medytacji, a nie w dyskutowanie o niej, zagadnienie to zacznie samo w sobie znajdować odpowiedź i samo się upraszczać. Jakakolwiek lektura, wykład czy kurs medytacji mają wartość tylko wtedy, jeżeli prowadzą bezpośrednio na skraj <strong>doświadczenia ciszy</strong>. Zawarte tu sześć rozdziałów można czytać z osobna, tak by po kolei wprowadzały nas w temat medytacji, albo też połączyć je w jeden wykład wprowadzający. Osobiste świadectwo i autentyzm przekonania są podstawą w każdym duchowym przekazie. Ponad wszystko jednak uczymy się medytacji poprzez praktykę medytacji z innymi.</p>
<p>Lista lektur uzupełniających na końcu tej książki przedstawia źródła, które mogą poszerzyć horyzont twego poznawania tradycji chrześcijańskiej medytacji. Praktyka pokaże, jak medytacja w każdej tradycji staje się mostem pokoju i jedności, jak przezwycięża bariery i wszelkie przeciwności ku „życiu w pełni” obiecanemu przez Jezusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/230-medytacja-chrzescijanska-9788373543829.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytować to... - 20,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1820-small_default/medytowac-to.jpg' title='Medytować to...' alt='thumb' /><p>Medytacja chrześcijańska może być drogą do Boga. Może być miejscem spotkania z Tym, Którego człowiek szuka i pragnie. Może być przestrzenią, w której przybliżymy się do Najwyższego. Może być Jego odkryciem. Może być miejscem doświadczania Jego łaski. Może być momentem przemiany, nowego życia.</p>
<p>Książka <em>Medytować to...</em> jest zbiorem tekstów, które ukazały się na stronie Centrum Duchowości Benedyktyńskiej (www.ps-po.pl) od 2015 do 2017 roku. Są to różne myśli, rozważania i refleksje dotyczące medytacji chrześcijańskiej. Każdy artykuł dotyczy innego <strong>aspektu medytacji.</strong> Jest to próba wypowiedzenia tego, co osobiste w spotkaniu człowieka z Bogiem. Poruszone tu zagadnienia w żaden sposób nie wyczerpują tematu, ale mogą być inspiracją do dalszych przemyśleń. Wszak każdy medytujący wie, że jest w drodze...</p>
<p>Książka może być pomocą zarówno dla tych, co już praktykują medytację, jak i zachętą dla innych, aby wejść na tę drogę. Bóg czeka nieustannie na każdego z nas. Medytacja chrześcijańska może być okazją i szansą, aby się do Niego zbliżyć.<br /><br /></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/934-medytowac-to-9788373547353.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś - 35,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1858-small_default/medytacja-chrzescijanska-kontemplatywna-modlitwa-na-dzis.jpg' title='Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś' alt='thumb' /><p>Praca ta jest hymnem pochwalnym życia poświęconego Bogu. Ojciec Larkin zmarł wkrótce po jej ukończeniu. Wierzył, że nie ma większej służby niż prowadzenie ludzi <strong>do spotkania z Bogiem</strong> w ich własnych sercach. Książka ta jest jego dziedzictwem dla potomnych i ukazuje mądrość i miłość Tego, z którym o. Larkin jest już w pełni zjednoczony.</p>
<p>Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś zawiera kilka wcześniej publikowanych artykułów na temat osobistej podróży duchowej o. Larkina do <strong>praktyki modlitwy</strong> prowadzącej do środka i Medytacji Chrześcijańskiej. Książka jest dialogiem dziedzictwa Karmelu z innymi współczesnymi wykładniami mądrości Ojców Pustyni. Zawiera wiele pomocnych rad dla początkujących na drodze kontemplacji i odkrywa nowe głębiny dla tych, którzy się już na niej znajdują.</p>
<p>Ojciec Ernest. E. Larkin - został nazwany „współczesnym pionierem duchowości karmelitańskiej”. Książka ta jest owocem jego <strong>osobistych poszukiwań</strong> na przestrzeni wielu lat. Jest ona zarówno studium scholastycznym, jak i przystępnym wprowadzeniem w tradycję modlitwy, dawną i nową. Ojciec Larkin stwierdza: „Modlitwa jest nauką miłości”. Poznał tę dziedzinę nauki bardzo dobrze i hojnie dzieli się swą wiedzą z czytelnikiem.</p>
<p><em>Książka o Medytacji Chrześcijańskiej Ernesta Larkina jest nie tylko refleksją nad jego własnym poszukiwaniem i głębokim doświadczeniem modlitwy, ale także źródłem wiedzy o chrześcijańskiej tradycji kontemplacji. Została napisana przez człowieka o wielkim umyśle i wielkim sercu (Laurence Freeman OSB)</em></p>
<p><em>Pokój wewnętrzny, który przychodzi wraz z wynikającym z łaski Bożym darem kontemplacji, promieniuje z całego tekstu. Autor podsumowuje swoje doświadczenia praktykowania wielu „metod” modlitwy, ale daleki jest od przekonywania, że jakakolwiek z nich jest lepsza od pozostałych. To, że preferuje Medytację Chrześcijańską wynika z poczucia, że to droga, do której osobiście został powołany. Ci, którzy wybrali tak samo, znajdą w o. Larkinie towarzysza drogi, który szedł nią przed nimi i który w pełni jest pogodzony ze swoim wyborem. Jego przekonania podtrzymają ich wybór Medytacji Chrześcijańskiej, ale jego celem nie jest pozyskanie dla niej nowych adeptów (Brian Johnstone CSsR)<br /></em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/231-medytacja-chrzescijanska-kontemplatywna-modlitwa-na-dzis-9788373545328.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pielgrzymka wewnętrzna - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1797-small_default/pielgrzymka-wewnetrzna.jpg' title='Pielgrzymka wewnętrzna' alt='thumb' /><p>Medytacja jest uniwersalną praktyką duchową, znaną we wszystkich wielkich religiach rodziny ludzkiej. Nie dziwi więc, że odnajdujemy ją także w chrześcijaństwie. Na początku Ewangelii św. Jana opisane jest następujące zdarzenie: Jan Chrzciciel wskazuje swym dwóm uczniom na <strong>Jezusa</strong> i ci zaczynają iść za Nim. Jezus widząc ich, odwraca się i zadaje im bardzo proste i bezpośrednie pytanie: „Czego szukacie?”.</p>
<p>To pytanie jest początkiem naszej duchowej podróży, kiedy zaczynamy zastanawiać się: Czy moje życie ma sens? <strong>Czy jest coś, czego mi w nim brakuje?</strong> Jakie są moje prawdziwe priorytety, którymi się kieruję i które nadają kierunek mojemu życiu?</p>
<p>We wszystkich religiach drogą, którą docieramy do głębi i ostatecznej mądrości w naszym życiu, jest modlitwa, jako praktyka, a nie terapia duchowej wędrówki. <strong>Modlitwa</strong> zgodnie z tym, co mówili wcześni nauczyciele chrześcijańscy, jest tym, co definiuje nasz sposób życia. Zwykli oni powtarzać: „Tak jak się modlisz, tak żyjesz”.</p>
<p>Jak wiemy, istnieje wiele różnych form modlitwy. Modlimy się zgodnie ze swoim nastrojem, temperamentem, porą dnia, w zależności od tego, czy jesteśmy sami, czy wraz z innymi. Czyli pierwszą rzeczą, którą możemy powiedzieć o <strong>modlitwie</strong> jest to, że jest inkluzywna. Jedna forma modlitwy nie wyklucza innej. Wszystkie są ważne pod warunkiem, że rodzą się w głębi i z potrzeby serca.</p>
<p><span>Ta książka to zaproszenie do <strong>modlitwy medytacyjnej</strong> — zakorzenionej w chrześcijańskiej tradycji monastycznej i opisywanej jako dążenie do zjednoczenia ze świadomością Chrystusa w Duchu Świętym. Freeman przedstawia nieskomplikowane i konkretne sposoby ćwiczenia i przeżywania medytacji. Wyjaśnia także znaczenie modlitwy i kolejne jej szczeble prowadzące do duchowego umocnienia i pogłębienia wiary. Niniejsza książka z pewnością będzie pomocna zarówno dla osób praktykujących medytację chrześcijańską indywidualnie, jak i grup medytacyjnych.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/316-pielgrzymka-wewnetrzna-9788373543843.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Od pierwszego wejrzenia - 30,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1796-small_default/od-pierwszego-wejrzenia.jpg' title='Od pierwszego wejrzenia' alt='thumb' /><p>Pierwsi mnisi chrześcijańscy, Ojcowie i Matki Pustyni z IV i V stulecia, uciekali od świata walącego się w gruzy imperium. Rozczarowani nim pozostawili za sobą pędzące tłumy po to, by szukać Boga i nauczyć się modlitwy przez przyjęcie radykalnego stylu życia w ubóstwie, prostocie i odosobnionej wspólnocie. Wynikający z ich znajomości ludzkiej psychiki, wgląd w dążenie człowieka do pełni życia – czyli „poszukiwanie Boga”, <strong>jak to określił św. Benedykt</strong> – doprowadził ich do rozpoznania i nazwania pewnych stanów umysłowych człowieka, które trafnie nazwali demonami. Te „osiem głównych wad” zostało później umieszczone w katechizmie jako „siedem grzechów głównych”. W naszym obecnym trudnym położeniu ekonomicznym i społecznym ten dawny, archetypowy system chrześcijańskiego samo-poznania i samo-naprawy okazuje się szczególnie ważny i przydatny, ponieważ charakteryzuje się pragmatyzmem. Podobny realizm przyczynił się do atrakcyjności buddyzmu na Zachodzie. Nauczyciele z pustyni nie dzielili włosa na czworo. Nie próbowali przywrócić do życia obumarłych form liturgii. Ich moralność nie skupiała się na obwinianiu i odbieraniu odwagi, miała wartość terapeutyczną i niosła z sobą uzdrowienie.</p>
<p>Wiedza pustynnych eremitów na temat cech ludzkiej natury zadziwia swoją aktualnością. Ich opis demonów obżarstwa i chciwości pomaga nam dokonać głębszej refleksji nad sobą, uczestniczącymi w kulturze otyłości i nałogów oraz wszechobecnego międzynarodowego zadłużenia, któremu towarzyszą jednocześnie absurdalne premie finansowe dla najbogatszych bankierów. W wieku powszechności pornografii wręcz jako gałęzi przemysłu, pojęcie cudzołóstwa nabiera szczególnego znaczenia. Jak za czasów mnichów pustyni, tak i teraz zazdrość może zdominować polityczne działania oraz przeinaczyć fakty i zafałszować statystyki. Gniew szerzy się z nieznaną dotąd intensywnością – począwszy od promujących agresję niektórych gier wideo, poprzez szaleństwa spowodowane nadużywaniem alkoholu, przemoc w rodzinie i wobec dzieci, aż do międzynarodowego terroryzmu, którego ofiarą padają niewinni ludzi i wolontariusze organizacji humanitarnych. W społeczeństwach, w których depresja przyjęła rozmiary zarazy, szerzy się wszędobylski smutek. Cierpiący na niego ludzie szukają ukojenia zarówno w lekach, jak i <strong>technikach medytacyjnych</strong>, których popularność rośnie. Również demon acedii, który znikł w późniejszych przekazach pustynnej mądrości, dzisiaj także nam towarzyszy – to nękający nas głód tego, na co nas nie stać i niezadowolenie z tego, co już posiadamy. Próżność to demon celebrytów, a pycha to achillesowa pięta narcystycznej kultury.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/290-od-pierwszego-wejrzenia-9788373544161.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane - 18,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1487-small_default/pustynne-szlaki-wyjscie-w-nieznane.jpg' title='Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane' alt='thumb' /><p><em>Pustynne szlaki</em> to, prawdę mówiąc, etapy rozwoju duchowego. Abraham usłyszał od Boga: „- Idź. - Gdzie? - Spokojnie, idź. Ja tobą pokieruję”. Za chwilę dojdziemy też do Bożego wołania: „Mojżeszu!”. Święty Benedykt uciekł z Rzymu na „wagary”. Bo sam zastanawiał się nad tym, o co tak naprawdę w życiu chodzi? Natomiast co zrobi ze sobą, tego nie wiedział. Spędził trzy lata w Subiaco. <strong>Po co?</strong> Co to miało wnieść w jego życie? W życiu nie jest tak, że wszystko jest jasne, wiadomo, co będzie, wiemy, co mamy robić do końca życia. Ja jestem powołany(-a) do tego, aby zrealizować jakieś konkretne założenie, i wszystko jest jasne. Gdyby tak było, mielibyśmy chyba nudne życie. Chociaż pojawiają się w naszym życiu różne osoby, którym warto poświęcić chociaż chwilę czasu, to na samym początku popatrzmy na samych siebie.<br /><br />My nie jesteśmy gorsi od Abrahama, Mojżesza czy św. Benedykta. W rozwoju duchowym będą na nas czekać te same etapy. Mniej lub bardziej podobne, ale jednocześnie specyficzne dla każdego z nas. I oto dokładnie chodzi. Jesteśmy niepowtarzalni w historii wszechświata, nikt z nas nie jest podobny do kogoś, nie ma identycznego sobowtóra, w związku z tym każda osobowość ma swoją drogę <strong>rozwoju duchowego</strong>.</p>
<p><em><strong>Być świadomym, być uważnym</strong> – mnich Symeon z Atosu napisał: „Nie żyj wspomnieniami - one niszczą twoją przyszłość. Nie żyj marzeniami – one niszczą twoją teraźniejszość. Życie to nie wczoraj i nie jutro, a to, czym żyjemy w tej chwili”.</em><br /><br /><em><strong>Mieć oczy, uszy szeroko otwarte.</strong> Oby twoje uszy słyszały i oczy widziały to, co jest na prawdę, a nie to, co jest zmyślone. Trzeba pamiętać, że między nadawcą a odbiorcą istnieją cztery płaszczyzny wypowiedzi: niesie ona  treść, ujawnia wzajemne relacje, ujawnia nadawcę i niesie jakiś apel dla odbiorcy. Inaczej mówiąc, istnieją cztery rodzaje uszu. Ty mówisz, a ktoś odbiera twój przekaz po swojemu. Odbiorca może być przewrażliwiony na punkcie własnej osoby. Ty coś mówisz, a on myśli: „Jak on właściwie ze mną rozmawia? Czy on wie, z kim ma do czynienia?”. Inne ucho zapyta: „Jaki jest stan rzeczy?” albo: „Co mam robić/myśleć na podstawie jego wypowiedzi?”. Ty mówisz, a ktoś odbiera twoją wypowiedź jako apel. Trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Ale i mimo tego możesz być źle odebrany lub ty sam zniekształcisz czyjąś wypowiedź. Dlatego Jezus mówi: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha” (Mt 13,34). Oby twoje oczy patrzyły i widziały, a uszy – słyszały.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/744-pustynne-szlaki-wyjscie-w-nieznane-9788373546509.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitwa chrześcijańska - 39,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1481-small_default/modlitwa-chrzescijanska.jpg' title='Modlitwa chrześcijańska' alt='thumb' /><p>W sierpniu 2013 roku z inicjatywy Andrzeja Ziobera i Stanisława Matusika <strong>o. Jan Paweł Konobrodzki OSB</strong> odprawił w Tyńcu pierwszą mszę św. dla grup medytujących z Krakowa. Ponieważ wyjechał on z klasztoru w następnym miesiącu na rok szabatowy, poproszono mnie o kontynuowanie tej inicjatyw. Po mszy św. i medytacji w kościele odbywały się spotkania grup, podczas których wygłaszałem konferencje. Na początku przez trzy miesiące czytaliśmy fragmenty z Pisma Świętego, co wydawało się czymś jak najbardziej właściwym. Jednak doszedłem do wniosku, że ponieważ chodzi o medytację, warto po prostu pochylić się nad modlitwą chrześcijańską. Ta myśl przyszła mi do głowy z tej racji, że w naszym Kościele dużo dyskutuje się na temat medytacji i jej powiązań z modlitwą chrześcijańską. Bardzo mocno krytycznie pisze o niej kilku autorów, a ponadto w niektórych środowiskach uważa się medytację za coś obcego, pochodzącego z obcej w stosunku do chrześcijaństwa tradycji i dlatego groźnego dla wiary.</p>
<p>W tym kontekście wydaje się, że trzeba zobaczyć medytację od strony katolickiej nauki o modlitwie. Najlepszą podstawą do tego, wydaje się, jest czwarta część <strong>Katechizmu Kościoła Katolickiego</strong> mówiąca właśnie o modlitwie chrześcijańskiej. Osobiście uważam ten tekst za znakomity. Staram się go zrozumieć od strony duchowej, uchwycić podstawowe zasady i warunki odnoszące się do praktyki modlitwy chrześcijańskiej. W niektórych momentach aż trudno się powstrzymać od odniesienia do medytacji chrześcijańskiej, bo wykład modlitwy i to, co jest zasadniczym sensem medytacji, po prostu się pokrywają, choć w Katechizmie wprost się tego nie nazywa. Można chyba jednak stwierdzić, że medytacja nie tylko jest jednym z wymiarów modlitwy chrześcijańskiej, ale ponadto w istocie wykład modlitwy według Katechizmu wyraźnie jest ukierunkowany na medytację, a przynajmniej jest na nią otwarty. Modlitwa wewnętrzna (w polskim tłumaczeniu „modlitwa kontemplacyjna”), która w pewnym sensie jest najważniejszym wymiarem modlitwy, pokrywa się z tym, o co chodzi w medytacji. Tak jest, jeżeli medytację rozumiemy właściwie.</p>
<p>Mam nadzieję, że przedstawione refleksje, które nie są po prostu komentarzem, lecz raczej próbą refleksji wychodzącej z tekstu Katechizmu starającej się ten tekst zgłębić i rozwinąć, będą pomocne dla Czytelnika w jego osobistej <strong>drodze modlitwy</strong>. Modlitwa jest bowiem wejściem w osobistą i żywą relację „z Bogiem żywym i prawdziwym”. Z tej racji każdy musi sam odkryć własną drogę modlitwy, trzymając się drogowskazów, jakie nam zostawił jedyny Mistrz, Jezus Chrystus, wcielony Syn Boży.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/807-modlitwa-chrzescijanska-9788373546660.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
