<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Chrześcijaństwo otwarte na kontemplację - 24,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1415-small_default/chrzescijanstwo-otwarte-na-kontemplacje.jpg' title='Chrześcijaństwo otwarte na kontemplację' alt='thumb' /><p>W roku 2019 zostałem poproszony o przygotowanie rekolekcji dla ludzi związanych z WCCM (The World Community for Christian Meditation) na temat „Chrześcijaństwo otwarte na kontemplację”. Zmusiło mnie to do bardziej systematycznej refleksji nad samą kontemplacją i tym, o co w niej chodzi. Po wygłoszeniu rekolekcji postanowiłem nieco rozszerzyć moje refleksje, gdyż temat wydaje się niesamowicie ważny. Mam nadzieję, że przydadzą się one także Czytelnikom. </p>
<p>Zanim jednak zaczniemy omawiać temat, trzeba wpierw omówić pojęcie kontemplacji, aby stało się jasne, o jaką otwartość chodzi. Co oznacza słowo kontemplacja?</p>
<p>W <em>Leksykonie duchowości katolickiej</em> czytamy:</p>
<p><em>Po łacinie contemplatio, od cum – z, jednocześnie, razem, wspólnie; templum – określone miejsce, skąd rozciągał się obszar widzenia, pole obserwacji; świątynia; contemplari – czynność uważnego rozpatrywania czegoś za pomocą zmysłów lub ducha. Odpowiada ono greckiemu theorein – widzieć, patrzeć, przyglądać się, dokonywać przeglądu. W sensie szerszym oznaczało ono: podejmować refleksję, medytować, filozofować, w sensie ścisłym: iść na spektakl, ceremonię religijną (theoria). Pierwotnie w łac. i gr. słowo „kontemplacja” nie było zastrzeżone do zakresu sakralnego, ale wyrażało wysiłek intelektualny człowieka podejmowany w celu zgłębienia jakichś aspektów rzeczywistości i zdobycia szerszego poznania oraz doświadczenia piękna.</em></p>
<p>Natomiast w Encyklopedii Katolickiej KUL czytamy:</p>
<p><em><strong>Kontemplacja</strong> (łac. contemplari przyglądać się, oglądać), forma poznania i trwania wobec poznawanego przedmiotu; w filozofii i psychologii (k. naturalna) poznawanie prawdy naturalnej na drodze dyskursywnego rozumowania ujmującego syntetycznie przedmiot; w teologii duchowości (ascet.-mist.) prosty ogląd prawdy objawionej w świetle wiary i przy pomocy łaski Bożej, prowadzący przez miłość do głęboko osobowego doświadczenia Boga; często określana jako modlitwa kontemplacyjna, obejmująca: modlitwę liturg. Kościoła odkrywającego misterium Chrystusa w ciągu roku liturg. i liturgii godzin, modlitwę medytacyjną, i modlitwę mist.; w klasycznym podziale wyróżnia się k. nabytą, oraz k. wlaną.</em></p>
<p>Zwracam uwagę na to, że słowo kontemplacja odnosiło się wpierw do widzenia, patrzenia i stąd do poznania czegoś, czego wcześniej nie widzieliśmy i nie poznaliśmy. Pojawia się ona w nas jak swoisty błysk światła poznania, w którym widzimy coś lub pojawia się zrozumienie czegoś nowego. Stąd metaforą kontemplacji jest światło pozwalające widzieć i poznać. co oznacza „rozpatrywanie czegoś za pomocą zmysłów lub ducha”. Dopiero w drugim znaczeniu kontemplacji mówi się o „modlitwie kontemplacyjnej”, która oznacza wówczas wysiłek umysłowy i duchowy, by uzyskać głębsze poznanie.</p>
<p>Osobiście nazwałbym ten rodzaj modlitwy modlitwą refleksyjną lub po prostu rozmyślaniem, a nie modlitwą kontemplacyjną. Słowo kontemplacja powinno być zastrzeżone do wglądu w prawdy Boże, które nas całkowicie przerastają i nie są do osiągnięcia dzięki naszemu wysiłkowi i co potem nazywa się „kontemplacją naturalną”. Z naszej strony musimy jedynie zapewnić określone warunki, aby Bóg zechciał nam te prawdy objawić przez swoją łaskę i wówczas można mówić o „prostym oglądzie prawdy objawionej w świetle wiary i przy pomocy łaski Bożej, prowadzącym przez miłość do głęboko osobowego doświadczenia Boga”. Kontemplacja nie jest rodzajem wiedzy „o czymś”, lecz swoistym doświadczeniem, jest wejściem w przestrzeń spotkania.</p>
<p>Sam nasz wysiłek tego nie jest w stanie nam dać. W kontemplacji zasadniczą rolę odgrywa łaska i to nie jako wsparcie naszych naturalnych zdolności, ale jako czysty dar, w którym „widzimy” prawdy, a nawet raczej spotykamy się z Bogiem, który się nam objawia, przez co doświadczamy czegoś, co przerasta nasze naturalne zdolności poznawcze i wyobrażenia. W innym przypadku trudno mówić o prawdziwej kontemplacji i odróżnić ją od fałszywej. Zbyt silna rola czynnika naturalnego, ludzkiego może powodować uzurpację – mniemanie, że jest to kontemplacja, choć jest to jedynie nasza wizja wzmocniona przeżyciami.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/1501-chrzescijanstwo-otwarte-na-kontemplacje-9788373549951.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytować to... - 20,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1820-small_default/medytowac-to.jpg' title='Medytować to...' alt='thumb' /><p>Medytacja chrześcijańska może być drogą do Boga. Może być miejscem spotkania z Tym, Którego człowiek szuka i pragnie. Może być przestrzenią, w której przybliżymy się do Najwyższego. Może być Jego odkryciem. Może być miejscem doświadczania Jego łaski. Może być momentem przemiany, nowego życia.</p>
<p>Książka <em>Medytować to...</em> jest zbiorem tekstów, które ukazały się na stronie Centrum Duchowości Benedyktyńskiej (www.ps-po.pl) od 2015 do 2017 roku. Są to różne myśli, rozważania i refleksje dotyczące medytacji chrześcijańskiej. Każdy artykuł dotyczy innego <strong>aspektu medytacji.</strong> Jest to próba wypowiedzenia tego, co osobiste w spotkaniu człowieka z Bogiem. Poruszone tu zagadnienia w żaden sposób nie wyczerpują tematu, ale mogą być inspiracją do dalszych przemyśleń. Wszak każdy medytujący wie, że jest w drodze...</p>
<p>Książka może być pomocą zarówno dla tych, co już praktykują medytację, jak i zachętą dla innych, aby wejść na tę drogę. Bóg czeka nieustannie na każdego z nas. Medytacja chrześcijańska może być okazją i szansą, aby się do Niego zbliżyć.<br /><br /></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/934-medytowac-to-9788373547353.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jezus wewnętrzny nauczyciel - 42,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1817-small_default/jezus-wewnetrzny-nauczyciel.jpg' title='Jezus wewnętrzny nauczyciel' alt='thumb' /><p>Wiara i doświadczenie. Wiara czy doświadczenie? W dzisiejszych czasach napięcie między tymi dwoma pojęciami doprowadziło u wielu ludzi do niefortunnej polaryzacji ich <strong>duchowej wędrówki</strong>. Chociaż duchowość cieszy się wielkim zainteresowaniem, istnieje równie wielki zamęt co do znaczenia tego słowa. Sondaże wykazują, że coraz częściej wolimy określać samych siebie jako osoby o pogłębionej duchowości, a nie religijne. Czy dzieje się tak dlatego, że duchowość oznacza dla nas doświadczenie, a religijność wiarę? Czujemy więc, że skoro to doświadczeniu należy przyznać większą autentyczność, lepiej być kimś przepełnionym duchowością, a nie religijnością.</p>
<p>Wiele przemawia za takim punktem widzenia. Po pierwsze, wydaje się, że założyciele wielkich religii nie uważali siebie za osoby religijne, chociaż cechowała ich zarówno głęboka religijność, jak i duchowość. Po drugie, dzisiejsi przywódcy religijni — z nielicznymi chlubnymi wyjątkami, takimi jak <strong>Papież [Jan Paweł II] czy Dalajlama</strong> — nie wydają się zdolni do inspirowania wiernych. Po trzecie zaś, odwieczna tendencja zorganizowanych religii do całkowitego scalenia się z kulturą i do walki z pozostającymi na zewnątrz niej nie jest szczególnie budująca w świecie, w którym wysoko ceni się globalizację i tolerancję.</p>
<p>Problem polega jednak na tym, że nie da się tak łatwo ustawić wiary i doświadczenia na dwóch przeciwnych biegunach. Wiara to coś więcej niż przekonania, dogmaty, czy zasady systemów religijnych. Doświadczenie to coś więcej niż dobre lub złe fluidy, jakie odczuwam, robiąc to czy tamto: oznacza ono <strong>trwającą całe życie wędrówkę</strong>, w czasie której stajemy się w pełni kimś, kim możemy być, kim naprawdę jesteśmy. Również bez religii nie da się tak łatwo obyć. Nie możemy prawdziwie rozwinąć duchowości nie napotykając na tej samej ścieżce innych i nie wchodząc wspólnie w relacje z tymi, którzy szli przed nami. Tradycja jest także formą zarówno wiary, jak i doświadczenia.</p>
<p><em>Skupienie się raczej na wznoszeniu świątyń dobroci we własnym wnętrzu, zamiast na budowaniu wielkich świątyń na zewnątrz, jest prawdziwym celem praktyki duchowej, polegającym na doprowadzeniu do wewnętrznej przemiany. (…) Ojciec Laurence napisał książkę Jezus — wewnętrzny Nauczyciel w pełni chrześcijańskiej wiary, wyjaśniając z własnego doświadczenia, jak osobiste odniesienie się do Jezusa Chrystusa i jego nauki, połączone z medytacją, wlewa światło w życie duchowe. <strong>(Ze wstępu Dalajlamy)</strong></em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/164-jezus-wewnetrzny-nauczyciel-9788373544338.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Drogocenna perła - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1816-small_default/drogocenna-perla.jpg' title='Drogocenna perła' alt='thumb' /><p>Nie ma nic prostszego niż Medytacja. Brak w niej skomplikowanych teorii i nie wymaga umiejętności opanowania <strong>trudnych technik</strong>. Czego potrzeba, to prostej wierności — wierności prostocie. Jednak wszyscy, którzy jej spróbowali, odkryli, że proste nie znaczy łatwe. Dlatego potrzebujemy wsparcia i inspiracji, by wytrwać w tym, co jest proste, ale wymagające dyscypliny.</p>
<p>Tutaj właśnie rysuje się zadanie dla grupy medytacyjnej. Jest fenomenem duchowym, szczególnie w naszym świecie rządzonym strachem, że w ponad 60 krajach małe grupy osób spotykają się każdego tygodnia, by razem medytować. Odbywają spotkania w różnych miejscach — od domów prywatnych i kościołów, przez więzienia i szpitale, po miejsca pracy, by dzielić się praktyką, która łączy je w ciszy, prostocie i w spokoju z ostatecznym źródłem życia i pokoju. Po wspólnej <strong>Medytacji</strong> jej uczestnicy powracają do swego codziennego życia naładowani energią wiary, pochodzącą z bycia obecnym wobec Jam Jest, ­który obiecał być wraz z tymi, którzy się na Niego otworzą.</p>
<p>W pewnym sensie grupy medytacyjne nie są niczym nowym, a jednak są one najbardziej współczesnym wyrazem i odpowiedzią na ogromny głód duchowy, tak charakterystyczny dla naszych czasów. Nie dziwi więc, że <strong>Światowa Wspólnota Medytacji Chrześcijańskiej</strong> (The World Community for Christian Meditation, WCCM), któ­ra przez ostatnie 25 lat stała się duchową rodziną złączoną głębokim doświadczeniem, gotowa jest dzielić się darem Medytacji. Możliwe, że będziesz musiał zacząć sam, by założyć nową grupę, ale nigdy nie będziesz pozbawiony źródeł pomocy i zachęty.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/120-drogocenna-perla-9788373543836.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pielgrzymka wewnętrzna - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1797-small_default/pielgrzymka-wewnetrzna.jpg' title='Pielgrzymka wewnętrzna' alt='thumb' /><p>Medytacja jest uniwersalną praktyką duchową, znaną we wszystkich wielkich religiach rodziny ludzkiej. Nie dziwi więc, że odnajdujemy ją także w chrześcijaństwie. Na początku Ewangelii św. Jana opisane jest następujące zdarzenie: Jan Chrzciciel wskazuje swym dwóm uczniom na <strong>Jezusa</strong> i ci zaczynają iść za Nim. Jezus widząc ich, odwraca się i zadaje im bardzo proste i bezpośrednie pytanie: „Czego szukacie?”.</p>
<p>To pytanie jest początkiem naszej duchowej podróży, kiedy zaczynamy zastanawiać się: Czy moje życie ma sens? <strong>Czy jest coś, czego mi w nim brakuje?</strong> Jakie są moje prawdziwe priorytety, którymi się kieruję i które nadają kierunek mojemu życiu?</p>
<p>We wszystkich religiach drogą, którą docieramy do głębi i ostatecznej mądrości w naszym życiu, jest modlitwa, jako praktyka, a nie terapia duchowej wędrówki. <strong>Modlitwa</strong> zgodnie z tym, co mówili wcześni nauczyciele chrześcijańscy, jest tym, co definiuje nasz sposób życia. Zwykli oni powtarzać: „Tak jak się modlisz, tak żyjesz”.</p>
<p>Jak wiemy, istnieje wiele różnych form modlitwy. Modlimy się zgodnie ze swoim nastrojem, temperamentem, porą dnia, w zależności od tego, czy jesteśmy sami, czy wraz z innymi. Czyli pierwszą rzeczą, którą możemy powiedzieć o <strong>modlitwie</strong> jest to, że jest inkluzywna. Jedna forma modlitwy nie wyklucza innej. Wszystkie są ważne pod warunkiem, że rodzą się w głębi i z potrzeby serca.</p>
<p><span>Ta książka to zaproszenie do <strong>modlitwy medytacyjnej</strong> — zakorzenionej w chrześcijańskiej tradycji monastycznej i opisywanej jako dążenie do zjednoczenia ze świadomością Chrystusa w Duchu Świętym. Freeman przedstawia nieskomplikowane i konkretne sposoby ćwiczenia i przeżywania medytacji. Wyjaśnia także znaczenie modlitwy i kolejne jej szczeble prowadzące do duchowego umocnienia i pogłębienia wiary. Niniejsza książka z pewnością będzie pomocna zarówno dla osób praktykujących medytację chrześcijańską indywidualnie, jak i grup medytacyjnych.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/316-pielgrzymka-wewnetrzna-9788373543843.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chrześcijańska medytacja - 12,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1546-small_default/chrzescijanska-medytacja.jpg' title='Chrześcijańska medytacja' alt='thumb' /><p>W listopadzie 1976 roku ojciec <strong>John Main</strong> został zaproszony do wygłoszenia cyklu konferencji na temat modlitwy dla wspólnoty trapistów w opactwie Tomasa Mertona w Gethsemani w stanie Kentucky. Publikowane teksty są zapisem tych konferencji.</p>
<p>W przekonaniu wielu osób na przestrzeni kilku lat, stanowią one pomocne wprowadzenie do modlitwy kontemplacyjnej i pomagają w praktykowaniu medytacji zgodnie z tradycją chrześcijańską. Wprawdzie konferencje były głoszone dla mnichów, ale w równej mierze mogą z nich korzystać chrześcijanie żyjący i pracujący „w świecie”. W istocie, utrzymanie wystąpień w oryginalnej postaci może służyć przypomnieniu, że odpowiedź <strong>na wezwanie Jezusa</strong> – do radykalnego, bezinteresownego otwarcia naszych serc na Ducha Świętego – nie jest skierowane jedynie do duchowych elit czy specjalistów od modlitwy.</p>
<p>Przez lata nauczanie ojca Johna było zawsze bardzo spójne: tak było na początku w Ealing Abbey Prayer Center w Londynie oraz później, kiedy nauka rozeszła się na cały świat z benedyktyńskiego przeoratu w Montrealu.</p>
<p>Stoimy dziś przed nieuniknionym wyzwaniem w głoszeniu Ewangelii. Dotyczy ono fundamentów naszej wiary i przekonującej mocy, z jaką ją głosimy. <strong>Korzenie naszej więzi z Bogiem</strong>, a więc i nasze siły, muszą być autentyczne. Współcześni nam ludzie nie uwierzą naszemu nauczaniu, jeśli nie będzie ono poparte osobistym autorytetem i doświadczeniem. Wyzwaniem dla wspólnot chrześcijańskich, czy to monastycznych, diecezjalnych czy świeckich, jest odkrycie na nowo siły przekazanej nam przez Ducha Świętego, a także doświadczenie swej osobistej świętości dzięki ponownemu odkryciu modlitwy.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/100-chrzescijanska-medytacja-9788373544406.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pustynne szlaki. Serce pustyni - 16,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1809-small_default/pustynne-szlaki-serce-pustyni.jpg' title='Pustynne szlaki. Serce pustyni' alt='thumb' /><p>To już druga odsłona medytacji <strong>o. Jana Pawła Konobrodzkiego OSB</strong>. Po jego nagłej śmierci w zeszłym roku zostały tylko słowa, które teraz nabierają innego wydźwięku. To pewne podsumowanie, a raczej – propozycja, z której można skorzystać. Pierwszy tom był wyjściem, momentem, kiedy stajemy przed oczywistością pustyni. Poznaliśmy go na przykładzie Mojżesza, który nadal nam będzie towarzyszył. Oglądanie procesu wychodzenia na pustynię z perspektywy obserwatora jest wygodne, o wiele trudniejsza jest sytuacja, kiedy dotyka to nas bezpośrednio i w oczywisty sposób sami jesteśmy wezwani, by skierować się ku temu doświadczeniu.</p>
<p>Wielu ucieka, podobnie jak Mojżesz, jednak inaczej niż on uczynili z ucieczki sens swojego życia, dopiero śmierć uświadamia im, jak wiele stracili i jak bardzo żyli w tym, co „przeszłe” i „przyszłe”, nigdy w <strong>tu i teraz</strong><em>. </em>Każdy ma wolny wybór, nikt nikogo nie zmusza do tego, żeby szedł drogą Mojżesza – to pewna opcja do wyboru – i taką wizję rysuje przed nami o. Jan Paweł Konobrodzki. Miał on tę szczególną zaletę, że mówił bardzo spokojnie, nigdy nie podnosił głosu, chyba że śmiejąc się. Nigdy nikomu nic nie nakazywał, dawał za to cenne rady jak dobry przyjaciel, który pokazuje nam pewne opcje do wyboru.</p>
<p>Mistrz, dzięki swej wypracowanej łagodności, porywa samym słowem. Ono, kiedy jest wypowiedziane z miłością, zostaje w człowieku, nie mija… W tej odsłonie <strong><em>Pustynnych szlaków </em></strong>o. Jan Paweł chce nam wskazać, jak ważne na drodze medytacji jest zwrócenie uwagi na samego siebie, własne ciało – jego reakcje. Jest to zwrócenie uwagi na ważny aspekt, który jest tak bardzo deprecjonowany (co jest głównie dziedzictwem nauczania św. Augustyna), a więc na ciało często uważane za siedlisko grzechu i wszelkiego zła. Pojawia się tu dramat rozdziału ducha i ciała, podczas gdy te dwie rzeczywistości, właśnie na modlitwie, w medytacji powinny stanowić jedność. Zapominamy w tym wszystkim o ich fundamentalnej zależności, z czego potem w prostej linii rodzą się problemy duchowe…</p>
<p>Medytacje zawarte w tomie <em><strong>Serce pustyni</strong></em> są niezwykle ważne właśnie z tego prostego powodu, że zwracają uwagę na rolę ciała w modlitwie. Nasza kondycja duchowa zależy zarówno od ciała, jak i ducha, nie zapominajmy o tym – dzięki temu, jak to określił o. Jan Paweł, będziemy mieć kontakt z sobą samym.</p>
<p><em>Serce pustyni </em>to tak naprawdę my sami, <strong>nasze problemy</strong>, słabości, które stawiamy tu i teraz przed Bogiem. W tym wszystkim jesteśmy zupełnie nadzy, stajemy w prawdzie przed sobą i Obecnym. Jak Mojżesz, który jako morderca, bez przynależności do jakiegokolwiek narodu, ufnie i uczciwie przyjął powierzone mu zadanie, by być wodzem i zapisać się po wsze czasy jako wyzwoliciel Narodu Wybranego.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/824-pustynne-szlaki-serce-pustyni-9788373546998.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane - 18,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1487-small_default/pustynne-szlaki-wyjscie-w-nieznane.jpg' title='Pustynne szlaki. Wyjście w nieznane' alt='thumb' /><p><em>Pustynne szlaki</em> to, prawdę mówiąc, etapy rozwoju duchowego. Abraham usłyszał od Boga: „- Idź. - Gdzie? - Spokojnie, idź. Ja tobą pokieruję”. Za chwilę dojdziemy też do Bożego wołania: „Mojżeszu!”. Święty Benedykt uciekł z Rzymu na „wagary”. Bo sam zastanawiał się nad tym, o co tak naprawdę w życiu chodzi? Natomiast co zrobi ze sobą, tego nie wiedział. Spędził trzy lata w Subiaco. <strong>Po co?</strong> Co to miało wnieść w jego życie? W życiu nie jest tak, że wszystko jest jasne, wiadomo, co będzie, wiemy, co mamy robić do końca życia. Ja jestem powołany(-a) do tego, aby zrealizować jakieś konkretne założenie, i wszystko jest jasne. Gdyby tak było, mielibyśmy chyba nudne życie. Chociaż pojawiają się w naszym życiu różne osoby, którym warto poświęcić chociaż chwilę czasu, to na samym początku popatrzmy na samych siebie.<br /><br />My nie jesteśmy gorsi od Abrahama, Mojżesza czy św. Benedykta. W rozwoju duchowym będą na nas czekać te same etapy. Mniej lub bardziej podobne, ale jednocześnie specyficzne dla każdego z nas. I oto dokładnie chodzi. Jesteśmy niepowtarzalni w historii wszechświata, nikt z nas nie jest podobny do kogoś, nie ma identycznego sobowtóra, w związku z tym każda osobowość ma swoją drogę <strong>rozwoju duchowego</strong>.</p>
<p><em><strong>Być świadomym, być uważnym</strong> – mnich Symeon z Atosu napisał: „Nie żyj wspomnieniami - one niszczą twoją przyszłość. Nie żyj marzeniami – one niszczą twoją teraźniejszość. Życie to nie wczoraj i nie jutro, a to, czym żyjemy w tej chwili”.</em><br /><br /><em><strong>Mieć oczy, uszy szeroko otwarte.</strong> Oby twoje uszy słyszały i oczy widziały to, co jest na prawdę, a nie to, co jest zmyślone. Trzeba pamiętać, że między nadawcą a odbiorcą istnieją cztery płaszczyzny wypowiedzi: niesie ona  treść, ujawnia wzajemne relacje, ujawnia nadawcę i niesie jakiś apel dla odbiorcy. Inaczej mówiąc, istnieją cztery rodzaje uszu. Ty mówisz, a ktoś odbiera twój przekaz po swojemu. Odbiorca może być przewrażliwiony na punkcie własnej osoby. Ty coś mówisz, a on myśli: „Jak on właściwie ze mną rozmawia? Czy on wie, z kim ma do czynienia?”. Inne ucho zapyta: „Jaki jest stan rzeczy?” albo: „Co mam robić/myśleć na podstawie jego wypowiedzi?”. Ty mówisz, a ktoś odbiera twoją wypowiedź jako apel. Trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Ale i mimo tego możesz być źle odebrany lub ty sam zniekształcisz czyjąś wypowiedź. Dlatego Jezus mówi: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha” (Mt 13,34). Oby twoje oczy patrzyły i widziały, a uszy – słyszały.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/744-pustynne-szlaki-wyjscie-w-nieznane-9788373546509.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacja chrześcijańska - 18,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1818-small_default/medytacja-chrzescijanska.jpg' title='Medytacja chrześcijańska' alt='thumb' /><p>Kontemplacja, medytacja, modlitwa serca — te wszystkie określenia są wyrazem ludzkiego poszukiwania najgłębszego zjednoczenia z Bogiem. <strong>Laurence Freeman</strong> ukazuje, w jaki sposób mogą zrealizować to pragnienie współcześni chrześcijanie — niezależnie od tego, jakimi ścieżkami życia podążają. Pomaga na nowo, głębiej i bardziej osobiście odkryć treści Pisma Świętego i prawdy wiary. Zawarte tu rady są zarówno znakomitą zachętą do postawienia pierwszych kroków w medytacji, jak i umocnieniem w codziennej praktyce modlitewnej.</p>
<p>Ta książeczka powstała z chęci wyjaśnienia podstawowych zasad medytacji w tradycji chrześcijańskiej, jako pomoc dla prowadzących cotygodniowe spotkania medytacyjne w ramach naszej <strong>Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej</strong>. Ze względu jednak na to, że podstawy te są niesłychanie proste — są prostotą samą w sobie — książeczka ta może równie dobrze służyć jako wprowadzenie w medytację dla każdego, kto pragnie pogłębić swe życie duchowe.</p>
<p>Podstawy te są praktyczne. Mam nadzieję, że pomogą ci otworzyć głębszy wymiar świadomości w twoim życiu poprzez podjęcie prostej, codziennej praktyki <strong>ciszy i spokoju</strong>.</p>
<p>Medytacja jest prosta. Z tego też powodu tak łatwo się ją komplikuje. Książka ta podpowiada, jak zrozumieć i wstąpić na tę prostą ścieżkę, tym, którzy borykają się z podstawowymi pytaniami i może nawet już zetknęli się z poglądem, że medytacja jest czymś złożonym i trudnym.</p>
<p>Jeżeli uda się nam zaangażować w praktykę medytacji, a nie w dyskutowanie o niej, zagadnienie to zacznie samo w sobie znajdować odpowiedź i samo się upraszczać. Jakakolwiek lektura, wykład czy kurs medytacji mają wartość tylko wtedy, jeżeli prowadzą bezpośrednio na skraj <strong>doświadczenia ciszy</strong>. Zawarte tu sześć rozdziałów można czytać z osobna, tak by po kolei wprowadzały nas w temat medytacji, albo też połączyć je w jeden wykład wprowadzający. Osobiste świadectwo i autentyzm przekonania są podstawą w każdym duchowym przekazie. Ponad wszystko jednak uczymy się medytacji poprzez praktykę medytacji z innymi.</p>
<p>Lista lektur uzupełniających na końcu tej książki przedstawia źródła, które mogą poszerzyć horyzont twego poznawania tradycji chrześcijańskiej medytacji. Praktyka pokaże, jak medytacja w każdej tradycji staje się mostem pokoju i jedności, jak przezwycięża bariery i wszelkie przeciwności ku „życiu w pełni” obiecanemu przez Jezusa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/230-medytacja-chrzescijanska-9788373543829.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś - 35,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1858-small_default/medytacja-chrzescijanska-kontemplatywna-modlitwa-na-dzis.jpg' title='Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś' alt='thumb' /><p>Praca ta jest hymnem pochwalnym życia poświęconego Bogu. Ojciec Larkin zmarł wkrótce po jej ukończeniu. Wierzył, że nie ma większej służby niż prowadzenie ludzi <strong>do spotkania z Bogiem</strong> w ich własnych sercach. Książka ta jest jego dziedzictwem dla potomnych i ukazuje mądrość i miłość Tego, z którym o. Larkin jest już w pełni zjednoczony.</p>
<p>Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś zawiera kilka wcześniej publikowanych artykułów na temat osobistej podróży duchowej o. Larkina do <strong>praktyki modlitwy</strong> prowadzącej do środka i Medytacji Chrześcijańskiej. Książka jest dialogiem dziedzictwa Karmelu z innymi współczesnymi wykładniami mądrości Ojców Pustyni. Zawiera wiele pomocnych rad dla początkujących na drodze kontemplacji i odkrywa nowe głębiny dla tych, którzy się już na niej znajdują.</p>
<p>Ojciec Ernest. E. Larkin - został nazwany „współczesnym pionierem duchowości karmelitańskiej”. Książka ta jest owocem jego <strong>osobistych poszukiwań</strong> na przestrzeni wielu lat. Jest ona zarówno studium scholastycznym, jak i przystępnym wprowadzeniem w tradycję modlitwy, dawną i nową. Ojciec Larkin stwierdza: „Modlitwa jest nauką miłości”. Poznał tę dziedzinę nauki bardzo dobrze i hojnie dzieli się swą wiedzą z czytelnikiem.</p>
<p><em>Książka o Medytacji Chrześcijańskiej Ernesta Larkina jest nie tylko refleksją nad jego własnym poszukiwaniem i głębokim doświadczeniem modlitwy, ale także źródłem wiedzy o chrześcijańskiej tradycji kontemplacji. Została napisana przez człowieka o wielkim umyśle i wielkim sercu (Laurence Freeman OSB)</em></p>
<p><em>Pokój wewnętrzny, który przychodzi wraz z wynikającym z łaski Bożym darem kontemplacji, promieniuje z całego tekstu. Autor podsumowuje swoje doświadczenia praktykowania wielu „metod” modlitwy, ale daleki jest od przekonywania, że jakakolwiek z nich jest lepsza od pozostałych. To, że preferuje Medytację Chrześcijańską wynika z poczucia, że to droga, do której osobiście został powołany. Ci, którzy wybrali tak samo, znajdą w o. Larkinie towarzysza drogi, który szedł nią przed nimi i który w pełni jest pogodzony ze swoim wyborem. Jego przekonania podtrzymają ich wybór Medytacji Chrześcijańskiej, ale jego celem nie jest pozyskanie dla niej nowych adeptów (Brian Johnstone CSsR)<br /></em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/medytacja-chrzescijanska/231-medytacja-chrzescijanska-kontemplatywna-modlitwa-na-dzis-9788373545328.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
