<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Misterium świąt chrześcijańskich - 33,90 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1527-small_default/misterium-swiat-chrzescijanskich.jpg' title='Misterium świąt chrześcijańskich' alt='thumb' /><p>Misterium świąt chrześcijańskich jest już drugą książką <strong>Odona Casela (1886–1948)</strong>, wybitnego mystagoga ubiegłego stule­cia, którą publikujemy w ramach serii „Modlitwa Kościoła”. Sylwetkę Autora prezentowaliśmy bliżej we wstępie do jego książki Pamiątka Pana w liturgii Kościoła pierwotnego, stano­wiącej pierwszy tom tej serii. O ile ta poprzednia pozycja – po­święcona Eucharystii – była raczej dziełem naukowym, o tyle obecna utrzymana jest w stylu żywej przemowy do odbiorców, jako zapis konferencji duchowych wygłaszanych przez Autora przy okazji poszczególnych świąt roku liturgicznego. Sam Autor – co stwierdza w przedmowie – tę właśnie formę przekazu uznawał za nader korzystną w refleksji nad liturgią, ponieważ – jako swego rodzaju wtajemniczenie – bliższa jest naturze samej liturgii.</p>
<p>Mimo wielu lat, jakie upłynęły od wydania oryginału, myśli zawarte w konferencjach Casela nie tracą na aktualności. Wciąż zbyt mało jest ludzi Kościoła, którzy z taką pasją potrafiliby dzie­lić się swym odkryciem liturgicznego <strong>misterium</strong>, prowadzić uczestniczących w niej ku prawdziwemu spotkaniu z Chrystu­sem-Arcykapłanem i odważnie podnosić ich duchowy wzrok ku kontemplacji Jego tajemnic.</p>
<p>Dziś dyskusje nad formą liturgii wciąż trwają i trwać będą. Jakże często jednak nie potrafimy w nich wyzwolić się z naszego nazbyt subiektywnego widzenia rzeczywistości (od którego mię­dzy innymi właśnie forma chce nas uwolnić) i dać świadomie pierwszeństwo słowu Bożemu przed naszą modlitwą, pierwszeń­stwo działaniu Boga przed naszym własnym. Ojcowie Soboru, jakkolwiek od zewnątrz zmieniali wiele – nie tego nas uczyli.</p>
<p>W refleksji Casela forma i treść stanowią całość. Mowa jest w niej wszakże nie w pierwszym rzędzie o formie, lecz o tym, co się <strong>w liturgii</strong> dzieje, i co dzieje się w uczestniczącym w niej człowieku. Zarazem forma jest również obecna. Stanowi ją – w przypadku niniejszego zbioru – precyzyjnie zarysowany układ roku kościelnego, w którym każde poszczególne święto, stano­wiąc z jednej strony całość samą w sobie, jest zarazem precyzyj­nym ogniwem całości ukła­dającej się w wielką, panoramiczną syntezę.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/241-misterium-swiat-chrzescijanskich-9788373545366.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła - 19,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1537-small_default/pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p><span>Wiek XX w Kościele powszechnym stanął pod znakiem odnowy biblijnej i liturgicznej. W ślad za nią przyszło nowe spojrzenie na tajemnicę Kościoła, której dały wyraz soborowe konstytucje <em>Lumen Gentium</em> i <em>Gaudium et Spes</em>. Ta współczesna wizja Kościoła nie zrodziła się przez <strong>intelektualno-spekulatywną</strong> refleksję. Ona tkwi korzeniami w liturgii – z niej czerpie światło i ducha, odkrywając jakby na nowo niezwykłą miarę Bożej miłości w niej zawartej.<br /></span></p>
<p><span>To powiązanie i ten porządek są istotne. Najpierw Biblia i liturgia – potem zrozumienie Kościoła i otwarcie na człowieka. Inaczej teologii zabraknie ducha, choćby mówiła o najwznioślejszych prawdach, a dialog ze światem nie przyniesie rozwiązań, choćby i pełen był dobrej woli. Nie można zrozumieć soborowej wizji Kościoła bez zrozumienia dla misterium. Nie można odkryć misterium bez spotkania z <strong>żywym Słowem</strong>. Schyłek stulecia skłania do spojrzenia wstecz i rachunku sumienia – na ile zdołaliśmy to zrozumieć i wprowadzić w życie.<br /></span></p>
<p><span><strong>Ruch biblijno-liturgiczny</strong> uczynił już ogromny wysiłek, aby otworzyć współczesnemu człowiekowi ten skarbiec łask płynących z uważnego wsłuchiwania się w Słowo Boże i aktywnego uczestnictwa w liturgii. Mamy już nowe przekłady Pisma Świętego, przybywa dobrych komentarzy. Mamy też i liturgię w językach narodowych. Podstawowa praca – rzec można – za nami. Nietrudno jednak dostrzec, że do liturgii przeżywanej tak świadomie, jak tego chciał Sobór, i do umiejętnego wprowadzania w nią – bardzo jeszcze daleko. Biblia – wydaje się – lepiej wypadła w tych relacjach – więcej się o niej mówi, pisze, widać, że częściej przyjmuje się jako podstawa modlitwy, szukania woli Bożej, słowem – jako fundament postępu w życiu duchowym. </span></p>
<p><span>Casel żył tym, o czym pisał i co głosił, aczkolwiek przyszło mu żyć w czasach szczególnego nasilenia się zła, i to przede wszystkim w jego własnej ojczyźnie. Nie tracił czasu na dyskusje z nazizmem. Jego teologia była zapisem światła, jakiego Bóg udziela duszy w ciemnościach wiary, z którą szedł ku nowym horyzontom współczesnego Kościoła. Autor umarł już po wojnie, w 1948 r., kiedy śpiewał <em>Exultet</em> podczas Wigilii Paschalnej. Tak niegdyś - śpiewając psalmy - umierał założyciel jego zakonu - <strong>święty Benedykt z Nursji</strong>, mąż, który uczynił swe życie liturgią i zdobył nią serca narodów zachodniej Europy.Mamy nadzieję, że ta mała książeczka zachęci wielu do studiów nad liturgią, do odnalezienia w sobie tego liturgicznego ducha, który ożywiał pierwotny Kościół i - jeśli się dobrze przyjrzeć - każdą poważniejszą odnowę w Kościele w całej jego historii. Nasze czasy nie są pod tym względem wyjątkiem, choć - jak zwykle - szukają nowych form i nowego zrozumienia.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/314-pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola-9788373545359.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła - 42,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1488-small_default/kryzys-i-odrodzenie-tradycyjna-liturgia-lacinska-a-odnowa-kosciola.jpg' title='Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła' alt='thumb' /><p>W swojej książce <em>Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła</em> Peter Kwasniewski szkicuje realistyczny portret praktyki liturgicznej, która zadomowiła się w większości parafii i kościołów świata katolickiego po II soborze watykańskim. Autor wykazuje się solidną znajomością tematu i opiera się na potwierdzonych faktach oraz doświadczeniu. Czytelnik od razu zostaje skonfrontowany z problemem zerwania między liturgicznym duchem Ojców, to jest duchem Tradycji, a duchem i praktyką <strong>życia liturgicznego</strong> Kościoła naszych czasów.</p>
<p>Istotę tego niemal światowego kryzysu liturgii można wyrazić jednym wersem Pisma świętego: <em>opuścili Go i odwrócili twarz od przybytku Pańskiego, a tyłem do niego się obrócili</em> (2 Krn 29,6). Jak należy to rozumieć? Otóż w praktyce liturgicznej doszło do tragicznego przesunięcia akcentów: nasz wcielony Bóg – w Przenajświętszym Sakramencie oraz w znaku krzyża na ołtarzu – został odsunięty na bok, wygnany, jeśli tak można powiedzieć, na margines, a na Jego miejsce weszło zgromadzenie, zbierające się w zamkniętym kręgu wokół kapłana. Te antropocentryczne liturgie po raz kolejny potwierdziły starożytną mądrość: <strong>“Pokaż mi jak sprawujesz liturgię, a powiem ci, w co wierzysz”.</strong></p>
<p>Książka ta jest poświęcona fundamentalnym zagadnieniom związanym z liturgią. Mowa w niej przede wszystkim o trwałej i wyjątkowej wartości Mszy łacińskiej tradycyjnej (znanej również jako <em>usus antiquior</em> albo nadzwyczajna forma rytu rzymskiego), której żywiołowego powrotu aktualnie doświadczamy, zwłaszcza w świecie anglojęzycznym. Często podejmuję tu również zagadnienia kojarzone z hasłem „reformy reformy”. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzeba teologicznej i filozoficznej refleksji nad odnową <em>usus antiquior</em> oraz nad tym, jak starsza forma może zarówno wzbogacić nowszą, jak ukazać pewne jej słabości, które domagają się naprawy. <strong>Apologia i krytyka</strong>, które przedstawiam na tych stronach, stanowią mój wkład do „nowego ruchu liturgicznego”, którego powstanie zainspirował papież Benedykt XVI, oraz wielkiej odnowy Kościoła, którą zainicjował.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblioteka-christianitas/707-kryzys-i-odrodzenie-tradycyjna-liturgia-lacinska-a-odnowa-kosciola-9788373546431.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Antyfonarz monastyczny. Nieszpory, Kompleta i wybrane Jutrznie roku liturgicznego - 590,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2950-small_default/antyfonarz-monastyczny-nieszpory-kompleta-i-wybrane-jutrznie-roku-liturgicznego.jpg' title='Antyfonarz monastyczny. Nieszpory, Kompleta i wybrane Jutrznie roku liturgicznego' alt='thumb' /><p>Monastyczne wydanie antyfonarza opracowane dla wspólnoty tynieckiej – z podwójnym zapisem muzycznym i polskimi przekładami psalmów, antyfon i hymnów.</p>
<p><strong>Treść i przeznaczenie</strong></p>
<p>Antyfonarz zawiera melodie i teksty Nieszporów, Komplety oraz wybranych Jutrzni całego roku liturgicznego, ułożone według schematu psałterza D z <i>Thesaurus Liturgiae Monasticae</i> (1977) – dwutygodniowego cyklu stosowanego w polskich klasztorach benedyktyńskich. Układ psalmów jest tematyczny, nie numeryczny: psalmy poranne prowadzą od wyznania grzechu ku chwale, wieczorne kulminują w uwielbieniu królewskiej godności Boga.</p>
<p>Teksty psalmów pochodzą z Neowulgaty w tradycji psałterza gallikańskiego, melodie zaś z krytycznych wydań opactwa w Solesmes: <i>Liber Hymnarius</i> (1983) oraz <i>Antiphonale Monasticum</i> (2005–2007). Kalendarz liturgiczny oparty jest na własnym kalendarzu Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.</p>
<p><strong>Zapis muzyczny</strong></p>
<p>Antyfonarz łączy dwie warstwy zapisu muzycznego: standardową notację na czterech liniach oraz neumy bezliniowe z rękopisu Hartkera. Na marginesie natomiast podane są polskie przekłady tekstów łacińskich.</p>
<p><strong>Zapis na czterech liniach</strong></p>
<p>Standardowa notacja gregoriańska w czcionce Caeciliae, z precyzyjnie zaznaczonymi akcentami i kadencjami w tonach psalmowych.</p>
<p><strong>Neumy bezliniowe z Sankt Gallen</strong></p>
<p>Przepisane ręcznie z rękopisu Hartkera przechowywanego w Sankt Gallen (rkp. nr 390 i 391, przełom X i XI w.) – zapis nie pokazuje dokładnych interwałów, lecz zarys melodii i wskazówki interpretacyjne.</p>
<p>Neumy bezliniowe – przepisane ręcznie atramentem na papierze, zeskanowane, przekonwertowane na grafikę wektorową i nadrukowane czerwienią – ukazują, które słowa melodia stara się podkreślić i wydobyć z frazy. To wskazówka nie tylko muzyczna, lecz teologiczna: pomoc w modlitewnym rozumieniu śpiewanego słowa łacińskiego.</p>
<p><strong>Polskie przekłady</strong></p>
<p>Hymny i antyfony w tłumaczeniu prof. Elwiry Buszewicz; psalmy w przekładzie ks. prof. Antoniego Troniny z Psałterza Biblii Greckiej (Septuaginta).</p>
<p><strong>System oznaczeń praktycznych</strong></p>
<p>Sześć wstążek do zakładkowania, czytelny system znaków ułatwiających dobór tekstów na każdą Godzinę, zachowane fragmenty złorzeczące oznaczone kursywą.</p>
<p><strong>Forma zewnętrzna</strong></p>
<p>Format księgi oparty jest na proporcjach naturalnych: zamknięta tworzy kwartę (4:3), rozłożona – kwintę (3:2). Papier firmy Fedrigoni, wyklejka z ręcznie barwionego papieru marmurkowego, bawełniane wstążki.</p>
<p>Krój Minion Pro nawiązuje do antykwy renesansowej i minuskuły karolińskiej – pisma najstarszych rękopisów gregoriańskich. Szerokie marginesy, ligatury w czcionce muzycznej, zlicowanie tłumaczeń z akapitami psalmów.</p>
<p><strong>Informacje dodatkowe</strong></p>
<p>Oprawa skórzana z barwionymi brzegami, format duży (210x280 mm), papier Fedrigoni, wyklejka marmurkowa, sześć bawełnianych wstążek, oprawa skórzana, barwione brzegi.</p>
<p><strong>Osoby zaangażowane w powstanie księgi</strong></p>
<p><strong>Opracowanie typograficzne</strong><br />Karol Cetwiński OSB<br />Anzelm Kowalski OSB</p>
<p><strong>Transkrypcja neum</strong><br />Maria Klich</p>
<p><strong>Tłumaczenia</strong><br />prof. dr hab. Elwira Buszewicz<br />ks. prof. dr hab. Antoni Tronina</p>
<p><strong>Korekty tekstów</strong><br />Benedyktyni tynieccy</p>
<p><strong>Źródła melodii</strong><br />Solesmes 1983, 2005–2007<br />rękopis Hartkera, X/XI w.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/choral-gregorianski-i-publikacje/754-antyfonarz-monastyczny-nieszpory-kompleta-i-wybrane-jutrznie-roku-liturgicznego-9788382053678.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przy stole Słowa, tom 3 (Okres zwykły: od 2 do 17 niedzieli) - 41,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1731-small_default/przy-stole-slowa-tom-3-okres-zwykly-od-2-do-17-niedzieli.jpg' title='Przy stole Słowa, tom 3 (Okres zwykły: od 2 do 17 niedzieli)' alt='thumb' /><p>Po przedstawieniu w dwóch pierwszych tomach serii <strong><em>PRZY STOLE SŁOWA</em></strong> niedziel i uroczystości okresów liturgicznych Adwentu, Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Wielkanocy przechodzimy do niedziel okresu zwykłego. Ze względów praktycz­nych dzielimy go na dwa tomy. Niniejszy tom, trzeci, za­wiera niedziele zwykłe od drugiej do siedemnastej włącznie. Dołączamy do niego uroczystości Najświętszej Trójcy, Ciała i Krwi Pańskiej oraz Serca Pana Jezusa, które przypadają właśnie w tym okresie zwykłym.</p>
<p>Do tomu czwartego, który obejmuje niedziele zwykłe od osiem­nastej do ostatniej, a więc do trzydziestej czwartej czyli uroczys­tości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, zostaną dołączone komen­tarze do pozostałych uroczystości obchodzonych w całej Polsce.</p>
<p><strong>Układ objaśnień do każdego zestawu czytań mszalnych jest następujący:</strong></p>
<p>1. Krótki wstęp wprowadza w główną treść danego obchodu.</p>
<p>2. Trzy kolejne czytania niedzielne i świąteczne otrzymują zwięzłe fachowe objaśnienia biblisty, wskazujące na objawione w pe­rykopach treści autentyczne.</p>
<p>3. Następuje próba podsumowania – drogą pewnej syntezy – doniosłości teologicznej wszystkich trzech czytań.</p>
<p>4. Kończy to wszystko bądź proponowana próba zastosowania praktycznego, bądź zestawienie przydatnego materiału poglądowego z różnych zakresów.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/1107-przy-stole-slowa-tom-3-okres-zwykly-od-2-do-17-niedzieli-9788373548176.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przy stole Słowa, tom 2 (Wielki Post, Okres Wielkanocny) - 35,10 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1730-small_default/przy-stole-slowa-tom-2-wielki-post-okres-wielkanocny.jpg' title='Przy stole Słowa, tom 2 (Wielki Post, Okres Wielkanocny)' alt='thumb' /><p>Posoborowa <strong>reforma liturgiczna</strong> zmieniła akcenty duszpasterskie dotychczas brane pod uwagę w tym właśnie okresie roku liturgicznego. Poszerzone zostały przede wszystkim ramy jego historiozbawcze: od postu Mojżesza, otrzymującego dekalog, poprzez post Jezusa, przygotowującego się do działalności mesjańskiej, kończąc na dorocznej odnowie całego Kościoła (<em>Ecclesia semper reformanda</em>) poprzez odnowę poszczególnych wiernych. Droga więc biegnie od Mojżesza, Bożego wyzwoliciela z niewoli faraona, do Syna Bożego, Nowego Adama – wyzwoliciela całej ludzkości z niewoli grzechu i szatana. Mocą więc Jezusa Chrystusa dokonuje się aktualna przemiana wielkopostna przy naszej aktywnej współpracy.</p>
<p>Wymiar <strong>Wielkiego Postu</strong> jako zadania do wykonania corocznego wewnątrz Kościoła uzyskał również poszerzenie i pogłębienie. Dotąd dominowało zadanie przygotowania poprzez rekolekcje do odbycia spowiedzi wielkanocnej. Choć ten moment ekspiacyjny pozostaje w mocy, bez zmiany, jednak po reformie roku liturgicznego do głosu w tym jego okresie doszła instytucja katechumenatu, a więc przygotowanie wielkopostne do sakramentu chrztu w Wielką Sobotę. To przygotowanie rozpowszechnia się dziś w ośrodkach wielkomiejskich, dając tam znaczne efekty duszpasterskie sięgające poza grono katechumenów. Stopniowe ich przygotowanie staje się modelem odnowy dla nas wszystkich, ochrzczonych we wczesnym dzieciństwie: pogłębiamy świadomość łaski chrztu, otrzymanej kiedyś nieświadomie.</p>
<p>Nowy akcent otrzymało samo <strong>misterium paschalne</strong> jako owoc Wielkiego Postu. Zaznaczyło się to nowym podziałem tego okresu. Mianowicie Wielki Post kończy się w Wielki Czwartek mszą poranną z poświęceniem olejów do namaszczenia chorych i krzyżma świętego. Natomiast od wieczoru wielkoczwartkowego zaczyna się wyróżnione jako odrębna całość Święte Triduum Paschalne. Ale wielkosobotnia wieczorna Wigilia Paschalna należy już do uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.</p>
<p><strong>Układ objaśnień do każdego zestawu czytań mszalnych jest następujący:</strong></p>
<p>1. Krótki wstęp wprowadza w główną treść danego obchodu.</p>
<p>2. Trzy kolejne czytania niedzielne i świąteczne otrzymują zwięzłe fachowe objaśnienia biblisty, wskazujące na objawione w pe­rykopach treści autentyczne.</p>
<p>3. Następuje próba podsumowania – drogą pewnej syntezy – doniosłości teologicznej wszystkich trzech czytań.</p>
<p>4. Kończy to wszystko bądź proponowana próba zastosowania praktycznego, bądź zestawienie przydatnego materiału poglądowego z różnych zakresów.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/1106-przy-stole-slowa-tom-2-wielki-post-okres-wielkanocny-9788373548169.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitewnik benedyktyński - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2176-small_default/modlitewnik-benedyktynski.jpg' title='Modlitewnik benedyktyński' alt='thumb' /><p>Zdaniem Aleksandra Brücknera rzeczownik „modlitwa” oznaczał kiedyś po prostu ofiarę bądź prośbę (stąd miało wziąć się określenie „namódlny” – natarczywy, z czasem chyba nasz „namolny”…) „Modlitewnik” zna już Linde – i w takim właśnie znaczeniu, w którym my rozumiemy to słowo dziś – jako zbiór modlitw, a zatem, za Brücknerem, wzorów ofiar i próśb kierowanych do Boga.</p>
<p>Zostawmy jednak na boku etymologię polskiego słowa i spójrzmy jak modlitwę definiuje Ewagriusz z Pontu (IV w.). Dla niego to obcowanie umysłu z Bogiem, czyli wchodzenie w bardzo intymną relację ze Stwórcą, nie tylko „odmawianie” modlitw. W tym kontekście „modlitewnik benedyktyński” brzmi nieco dwuznacznie – mnisi powinni tak chyba określać Psałterz bądź Mszał, nie zbiór modlitw w potocznym sensie tego słowa. Ta książeczka jest pewną propozycją budowania relacji z Bogiem, oby jak najgłębszej. Mnisi próbują robić to przez celebrację liturgiczną, <em>lectio divina</em> i wytrwałą modlitwę osobistą jednocześnie podejmując obowiązki, które wynikają z dnia codziennego. Dlatego zbiorem modlitw mnicha jest dzień codzienny, to jego ofiara i prośba skierowana do Boga. Niech teksty tu zebrane pomogą tak wszystkim spojrzeć na codzienność, aby i ona stała się modlitwą miłą Bogu (Szymon Hiżycki OSB)</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/swiety-benedykt-z-nursji-i-jego-regula/2153-modlitewnik-benedyktynski-9788382051247.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Psałterz tyniecki - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2177-small_default/psalterz-tyniecki.jpg' title='Psałterz tyniecki' alt='thumb' /><p>Psalmy i pieśni z Pisma Świętego stanowiły od zarania podstawę nie tylko liturgii Kościoła, ale także osobistej modlitwy chrześcijan. W Dziejach Apostolskich odnajdujemy świadectwa wspólnej modlitwy pierwotnego Kościoła: <em>Gdy Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia</em> (Dz 3,1). Była to modlitwa wspólna, podczas której przede wszystkim recytowano psalmy i czytano teksty Pisma Świętego. Inne miejsce Dziejów Apostolskich świadczy o istnieniu nocnej liturgii: <em>O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie im się przysłuchiwali</em> (Dz 16,25). W trudnych warunkach więzienia św. Paweł i Sylas robili to, co było już w zwyczaju Kościoła. Hymny, o których mówi św. Łukasz, to przede wszystkim <strong>psalmy i pieśni</strong> z Pisma Świętego. Podejmując praktykę odmawiania psalmów wracamy zatem do najstarszej tradycji Kościoła, która kontynuuje jeszcze starszą tradycję modlitwy liturgicznej Żydów. Odmawiając psalmy sięgamy zatem do samych źródeł modlitwy chrześcijańskiej.</p>
<p>Często jednak wielu ludzi ma z nimi trudności. Wydaje się, że powstają one z niewłaściwego podejścia. Najczęściej chcemy w nich odnaleźć odpowiadające nam formuły modlitewne, teksty, które by wyrażały nasze doświadczenia, problemy i prośby. Tymczasem natrafiamy na zupełnie inny kontekst kulturowy, całkowicie inny rodzaj ekspresji, stałe wracanie do przeszłości Izraela dla nas dzisiaj odległej i prawie obcej, a ponadto jeszcze spotykamy fragmenty złorzeczące, które nas – chrześcijan wrażliwych na ludzką krzywdę – szokują. Wydają się one być wręcz niezgodne z ewangelią. To często powoduje zniechęcenie, odłożenie Księgi Psalmów i szukanie czegoś „bliższego” naszemu życiu. Tak się dzieje, gdyż uważamy, że <strong>modlitwa</strong> polega przede wszystkim na wyrażaniu przed Bogiem swoich potrzeb, uczuć, bólów, trosk i pragnień, rzadziej już radości, wdzięczności i oddawania Bogu czci. W ten sposób jednak w „dialogu z Bogiem” – jak określił modlitwę Klemens Aleksandryjski – najważniejsze byłyby nasze słowa, wyrażające nasze przeżycia, nastawienia i wolę. A przecież w rozmowie z kimś ważnym, znaczącym, z autorytetem powinniśmy raczej słuchać niż mówić, oddać jemu głos, a sami się wyciszyć, by lepiej przyjmować usłyszane słowa. Tym bardziej odnosi się to do modlitwy, podczas której stajemy przed samym Bogiem. Powinniśmy się zatem podczas niej przede wszystkim skupić na słuchaniu, a nie starać się forsować siebie i swoje myśli. Tutaj jednak powstaje problem: jak słuchać Boga, kiedy On milczy? Bóg nie przemawia tak, jak inny człowiek. Jak zatem Go słuchać?</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/2152-psalterz-tyniecki-9788373545021.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Servite Domino! (oprawa miękka) - 43,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2154-small_default/servite-domino-oprawa-miekka.jpg' title='Servite Domino! (oprawa miękka)' alt='thumb' /><p><em>Gdy papież Benedykt XVI w lipcu 2007 r. ogłosił List apostolski motu proprio „Summorum Pontificum”, ostatecznie sankcjonując sprawowanie Mszy św. zgodnie z Mszałem rzymskim Piusa V, ta forma liturgii była w Polsce praktycznie zapomniana. Regularne celebracje odbywały się, dzięki indultom, jedynie w kilku największych miastach, a uczęszczała na nie zaledwie grupka wiernych. Wspomniany dokument wywołał zaskakujące zainteresowanie tym rytem liturgii zarówno wśród świeckich, jak i duchownych. Rozpoczęło się pełne trudu, jednak niepozbawione radości, tworzenie miejsc celebracji i duszpasterstw, w których pielęgnuje się tradycyjną duchowość. Dziesięć lat po tej przełomowej publikacji mamy w naszym kraju ponad sto miejsc regularnych celebracji w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (NFFR), w tym wiele coniedzielnych. Śmiało można stwierdzić, że tradycyjna liturgia przeżywa dziś w Polsce swój renesans (ze wstępu Szymona Orkisza do podręcznika „Servite Domino!”).</em></p>
<p>Troska o liturgię to nasz priorytet. Nie można zapominać, że w polskim Kościele ma swoje miejsce praktyka powrotu do liturgii przedsoborowej. Dlatego też zdecydowaliśmy się wydać podręcznik <em>Servite Domino!</em>, który ma wtajemniczyć członków liturgicznej służby ołtarza, nie tylko od strony historycznej, ale także praktycznej, w posługiwanie podczas celebracji liturgicznych w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.</p>
<p>Kilka słów autora – <strong>Szymona Orkisza</strong> – na temat podręcznika <em>Servite Domino!</em>:</p>
<p><em>W publikacji będzie można znaleźć między innymi: krótką historię liturgii rzymskiej, podstawy kalendarza liturgicznego, opis budowy kościoła i prezbiterium, podstawowe regulacje prawne, ogólne normy służby ministranta, szczegółowy opis służby do mszy św.: recytowanej, śpiewanej (forma prosta i uroczysta) oraz solennej; szczegółowy opis innych ceremonii, takich jak np. aspersja, egzekwie czy wystawienie Najświętszego Sakramentu; oprócz tego: zachowanie się chóru kleryckiego podczas różnych obrzędów, obszerny słowniczek pojęć oraz ordo missae z tłumaczeniem na język polski.</em></p>
<p><em><strong>Dodatkowo wszystkie opisy ceremonii zostały zilustrowane 226 schematycznymi rysunkami, które wykonano specjalnie na potrzeby podręcznika.</strong></em></p>
<p><em>Publikacja jest przeznaczona zarówno dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę służby przy ołtarzu, jak i dla doświadczonych ministrantów i ceremoniarzy, którzy chcą podnieść swoje umiejętności. Podręcznik może również okazać się pomocą dla opiekunów i duszpasterzy ministrantów. Został on opracowany przy współpracy z wieloma doświadczonymi ceremoniarzami z całej Polski oraz w oparciu o liczne ceremoniały tak polskie, jak i zagraniczne.</em></p>
<p>Podręcznik zostanie wydany pod patronatem Stowarzyszenia Una Voce Polonia, Christianitas oraz Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego. Z okazji wydania <em>Servite Domino!</em> swoje słowo przesłał abp Guido Pozzo.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/2149-servite-domino-oprawa-miekka-9788382051193.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Co się wydarza podczas Mszy - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1430-small_default/co-sie-wydarza-podczas-mszy.jpg' title='Co się wydarza podczas Mszy' alt='thumb' /><p>Tytuł tej książki podsunął mi jeden z moich przyjaciół, który posiada przedziwny talent do wymyślania dobrych tytułów dla niemal wszystkiego: książek, artykułów, wierszy, obrazów, jak również filmów, które zawsze obdarza nowymi, lepiej się sprawdzającymi tytułami. Znał inne moje publikacje na temat Eucharystii powstałe na przestrzeni lat; były to artykuły i książki mające wywołać dyskusje akademickie. Teraz zaś mój przyjaciel zachęcał mnie usilnie, żebym napisał coś, co zmierzałoby w całkowicie przeciwnym kierunku. Przekonywał, bym napisał książkę pozbawioną zacięcia naukowego i skierowaną do każdego katolika, który po prostu pragnie lepiej zrozumieć istotę Mszy świętej. Powiedział: „Tracimy pojęcie o tym, czym ona jest. Przestała być dla nas jasna. Potrzeba nam kogoś, kto opowiedziałby nam o niej od nowa”. I wtedy podsunął mi ten tytuł: „Co się wydarza podczas Mszy”. Spodobał mi się. Jest jasny i dobrze określa moje zamierzenie. Pragnę mówić w sposób prosty i bezpośredni. Pragnę ukazać, co oznacza Msza i co stanowi jej centrum. I pragnę też podkreślić słowo „wydarza się” z tytułu, bo o to mi właśnie chodzi. Coś się wydarza podczas Mszy. Bóg działa! Działa, aby nas zbawić. To doniosłe wydarzenie. Tak naprawdę nie ma niczego większego. Bóg skupia całą moc swej zbawczej miłości do świata w sprawowaniu obrzędu i w słowach liturgii eucharystycznej. Pragnę mówić o Mszy w takich kategoriach.</p>
<p>Jeśli spróbuję wypowiadać się tak prostym i bezpośrednim językiem, jak tylko możliwe, będę nieuchronnie dotykać czegoś, czego nie da się nazwać — lub czego nie da się łatwo nazwać — a co zwiemy tajemnicą. Zamierzam mówić, nie tracąc poczucia tajemnicy, nie można jej bowiem rozwikłać. Istnieje jednak sposób, by wniknąć w nią nieco głębiej i nauczyć się poruszać w jej przestrzeniach. Właśnie to chcę tutaj zaproponować: głębsze wejście w tajemnicę i poruszanie się z pewną lekkością wśród jej przejawów.</p>
<p>To oczywiste, że nie rozumiemy Mszy tak dobrze, jak powinniśmy. Mówię powinniśmy, gdyż jest jeszcze inny problem: jak moglibyśmy. Nie rozumiemy Mszy tak dobrze, jak moglibyśmy. Jednak błędem byłoby sądzić, że Msza powinna być od razu zrozumiała dla wszystkich. Jakże miałoby się to dziać? Jest ona szczytem życia chrześcijańskiego. Zwykle nie zaczyna się od szczytu, lecz dociera nań powoli i z mozołem. Ludzie — zarówno wierzący, jak i niewierzący — nie mogą się spodziewać, że przyjdą prosto z ulicy i od razu odnajdą we Mszy coś znaczącego i zrozumiałego. Tak, czy owak, kto umie określić, co jest „zrozumiałe”? Nie zajdę zbyt daleko w swych wysiłkach, aby zrozumieć Mszę, jeśli będę uważać, że mam prawo nadawać jej znaczenia zgodne wyłącznie z moimi własnymi definicjami. To pozbawiłoby mnie możliwości przyjmowania Mszy jako daru od kogoś innego, od samego Boga. To On ją określa i definiuje. To jego inicjatywa, Jego działanie.</p>
<p>Msza jest obrzędem, a to oznacza, że wymaga zainicjowania, powtarzania i poczucia, że się go odprawia. To się stopniowo pogłębia. Potrzeba nam odpowiedniego nastawienia do obrzędu, którego musimy się nauczyć. Wydaje się, że proces ten można najtrafniej opisać jako swoistą „grę na poważnie”. Przystaję z chęcią na zastany obrzęd — wszystkie ustalone ruchy, gesty i słowa, które powtarza się w określony sposób — ponieważ ufam, że kiedy „w to gram”, nagle wedrze się coś wielkiego i nieoczekiwanego. Obrzęd to forma, forma zaś przekazuje treść — nie intelektualną, którą da się pojąć umysłem, lecz treść prawdziwą, nie mniejszą niż sam akt naszego zbawienia. Jeśli odmawiam uczestnictwa w „grze”, to jest kiedy odrzucam obrzęd, jego zasady i formy, zostaje mi tylko to, z czym przyszedłem. To tylko ja; to tylko my; zdarzyć się może jedynie suma poszczególnych części. Ale obrzęd zabiera nas dalej, poza granice nas samych. Pozwala działać Bogu i podsuwa nam sposób, w jaki mamy się zachowywać w odpowiedzi. Nie musimy wymyślać odpowiedzi, tworzyć jej na poczekaniu. Jakże byłoby to żałosne! Obrzęd daje nam w zamian odpowiedź, która jest adekwatna do tajemnicy również przekazanej nam przez obrzęd, a mianowicie tajemnicy zbawczego działania Boga. W tej książce zanalizuję zatem uważnie formy obrzędu i na nich się skoncentruję. Przyjmijmy taką metodę. Przyjrzę się temu, co mówimy i robimy w danym momencie Mszy i postaram się przynajmniej powiedzieć coś o wszystkim, co się wydarza, kiedy to mówimy i robimy. Aby zagłębić się w znaczenie Mszy, musimy też, paradoksalnie, zawsze pozostać na powierzchni, nigdy nie porzucając jej zewnętrznych form. Te formy bowiem — chleb, wino, gesty kapłana oraz wiernych — stają się na wskroś przepojone znaczeniem, życiem Bożym.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/1441-co-sie-wydarza-podczas-mszy-9788373549524.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
