<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Mystagogia Benedicti. Święci Piotr i Paweł (uroczystości i święta, rok św. Pawła, inne teksty zebrane) - 50,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2817-small_default/mystagogia-benedicti-swieci-piotr-i-pawel-uroczystosci-i-swieta-rok-sw-pawla-inne-teksty-zebrane.jpg' title='Mystagogia Benedicti. Święci Piotr i Paweł (uroczystości i święta, rok św. Pawła, inne teksty zebrane)' alt='thumb' /><p>Kolejny tom serii <em>Mystagogia Benedicti</em> jest poświęcony uroczystościom i świętom związanym z apostołami: św. Piotrem i św. Pawłem. Tym samym kontynuujemy cykl liturgiczny o świętych, idąc za opublikowanymi już tekstami uroczystości i świąt Pańskich oraz tekstami Maryjnymi. Podczas kwerendy okazało się jednak, że wypowiedzi Benedykta o tych apostołach wykraczają daleko poza tradycyjne daty: święta Nawrócenia św. Pawła (25 stycznia); święta Katedry św. Piotra (22 lutego) i uroczystości św. Piotra i Pawła (29 czerwca). Papież wielokrotnie powracał do postaci obu apostołów i ich nauczania podczas audiencji generalnych, zarówno w cyklu o świętych i błogosławionych Kościoła, jak też w katechezach o modlitwie. Wydarzeniem bezprecedensowym jednak był ogłoszony Rok św. Pawła (2008–2009), i cały cykl tematycznych wypowiedzi o Apostole Narodów zarówno w Rzymie, jak też podczas pielgrzymek do miejsc naznaczonych obecnością św. Pawła. Należy również pamiętać, że papieska posługa wiąże się nierozerwalnie z rzymskimi bazylikami tychże apostołów, w których następca św. Piotra tradycyjnie inauguruje swoją posługę. Przemawiając w tych miejscach Benedykt XVI wyraźnie odwoływał się do ich postaci i dziedzictwa. Ogromna ilość zebranych wypowiedzi papieskich z całego pontyfikatu poświęconych jedynie tym dwom apostołom legła u podstaw naszej decyzji o ich publikacji w osobnym tomie.</p>
<p>Prezentowany zbiór otwierają papieskie homilie początku pontyfikatu: pierwsza z nich, została skierowana do kardynałów na zakończenie konklawe (20 kwietnia 2005); w drugiej papież zwrócił się do zgromadzonych wiernych podczas inauguracji pontyfikatu na placu św. Piotra (24 kwietnia 2005); trzecia homilia została wygłoszona podczas kanonicznego objęcia bazyliki św. Pawła za Murami (25 kwietnia 2005). Zgłębiając ich treść z łatwością można się przekonać, jak wielką wagę przywiązywał Benedykt XVI do postaci św. Piotra i św. Pawła już początkach swojej zaledwie kilkuletniej, ale bardzo intensywnej posługi.</p>
<p>Zasadniczy trzon obecnego tomu stanowią wypowiedzi papieskie wygłoszone w liturgiczne uroczystości i święta apostołów Piotra i Pawła. Podobnie jak w tomie poświęconym uroczystościom i świętom Pańskim oraz świętom Maryjnym, o ich kolejności zadecydowała chronologia kalendarza liturgicznego. Stąd jako pierwsze przytaczamy homilie i rozważania wygłoszone w związku ze świętem Nawrócenia św. Pawła (25 stycznia). Ich znaczenie wykracza jednak daleko poza postać samego tylko apostoła narodów. Od czasów bowiem św. Piusa X to święto wieńczy Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, podczas którego papież, w Bazylice św. Pawła za Murami, rokrocznie wygłasza homilię podczas uroczystych nieszporów do zgromadzonych licznie przedstawicieli Kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Stąd ich charakter nie tylko Pawłowy, ale przede wszystkim ekumeniczny, z wyraźnym odniesieniem do aktualnej problematyki jedności chrześcijan.</p>
<p>W drugiej kolejności publikujemy homilie i rozważania na święto Katedry św. Piotra (22 lutego), które Benedykt XVI wygłosił w związku z tym świętem, zwłaszcza do grona kardynalskiego podczas konsystorza.</p>
<p>Najobszerniejszy zbiór stanowią papieskie homilie i rozważania podczas modlitwy <em>Anioł Pański</em> w uroczystość św. Piotra i Pawła (29 czerwca). Ujęliśmy jednak w tym miejscu również rozważania, które poprzedzały lub wieńczyły świętowanie tego ważnego dnia dla Rzymu, przykładowo w nieszporach rozpoczynających i kończących Rok św. Pawła (28 czerwca), czy też w związku z audiencją dla nowych metropolitów (30 czerwca 2012), jak również homilię z okazji ponownego otwarcia kaplicy paulińskiej (4 lipca 2009), która jest pierwodrukiem w języku polskim w obecnym tomie.</p>
<p>Ważną częścią obecnego tomu są następnie katechezy papieskie poświęcone obu apostołom, z których pierwsze pochodzą z cyklu katechez o świętych i błogosławionych. Unikalnym zestawem są następnie katechezy o św. Pawle, które Benedykt XVI wygłosił w Roku św. Pawła (2008–2009). Treściowo są one pogłębieniem teologii apostoła narodów i wskazaniem na aktualność przesłania jego życia i nauczania. Cennym uzupełnieniem tej części stanowią również wybrane katechezy papieskie z cyklu o modlitwie (2011–2012), które stanowią pogłębienie tekstów św. Pawła w tak ważnym temacie dla życia chrześcijańskiego.</p>
<p>Zwieńczeniem omawianego tomu są teksty okazjonalne wokół osoby św. Pawła, wygłoszone przez ojca świętego podczas jego pielgrzymek do miejsc związanych z życiem i posługą apostoła narodów lub w ich podsumowaniu.</p>
<p>Jako redakcja mamy świadomość, że większość prezentowanych wypowiedzi papieskich już było publikowanych zarówno w <em>L’Osservatore Romano</em>, jak również w tematycznych zbiorach: o apostołach, o Roku św. Pawła czy o modlitwie. Niektóre z nich są jednak mało znane i pozostają rozproszone, zwłaszcza homilie i rozważania przed modlitwą <em>Anioł Pański</em>. Ich zebranie w jednym tomie wokół liturgicznych uroczystości i świąt apostolskich przyczyni się z pewnością, mamy taką nadzieję, w lepszym poznaniu świętych apostołów Piotra i Pawła dzięki pogłębionej refleksji papieża Benedykta XVI / Ks. dr Andrzej Demitrów, redaktor serii <em><a href="https://tyniec.com.pl/105-mystagogia-benedicti-wprowadzenie-w-tajemnice-roku-liturgicznego">Mystagogia Benedicti</a></em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/mystagogia-benedicti-wprowadzenie-w-tajemnice-roku-liturgicznego/2390-mystagogia-benedicti-swieci-piotr-i-pawel-uroczystosci-i-swieta-rok-sw-pawla-inne-teksty-zebrane-9788397232518.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Modlitewnik benedyktyński - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2176-small_default/modlitewnik-benedyktynski.jpg' title='Modlitewnik benedyktyński' alt='thumb' /><p>Zdaniem Aleksandra Brücknera rzeczownik „modlitwa” oznaczał kiedyś po prostu ofiarę bądź prośbę (stąd miało wziąć się określenie „namódlny” – natarczywy, z czasem chyba nasz „namolny”…) „Modlitewnik” zna już Linde – i w takim właśnie znaczeniu, w którym my rozumiemy to słowo dziś – jako zbiór modlitw, a zatem, za Brücknerem, wzorów ofiar i próśb kierowanych do Boga.</p>
<p>Zostawmy jednak na boku etymologię polskiego słowa i spójrzmy jak modlitwę definiuje Ewagriusz z Pontu (IV w.). Dla niego to obcowanie umysłu z Bogiem, czyli wchodzenie w bardzo intymną relację ze Stwórcą, nie tylko „odmawianie” modlitw. W tym kontekście „modlitewnik benedyktyński” brzmi nieco dwuznacznie – mnisi powinni tak chyba określać Psałterz bądź Mszał, nie zbiór modlitw w potocznym sensie tego słowa. Ta książeczka jest pewną propozycją budowania relacji z Bogiem, oby jak najgłębszej. Mnisi próbują robić to przez celebrację liturgiczną, <em>lectio divina</em> i wytrwałą modlitwę osobistą jednocześnie podejmując obowiązki, które wynikają z dnia codziennego. Dlatego zbiorem modlitw mnicha jest dzień codzienny, to jego ofiara i prośba skierowana do Boga. Niech teksty tu zebrane pomogą tak wszystkim spojrzeć na codzienność, aby i ona stała się modlitwą miłą Bogu (Szymon Hiżycki OSB)</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/swiety-benedykt-z-nursji-i-jego-regula/2153-modlitewnik-benedyktynski-9788382051247.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Psałterz tyniecki - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2177-small_default/psalterz-tyniecki.jpg' title='Psałterz tyniecki' alt='thumb' /><p>Psalmy i pieśni z Pisma Świętego stanowiły od zarania podstawę nie tylko liturgii Kościoła, ale także osobistej modlitwy chrześcijan. W Dziejach Apostolskich odnajdujemy świadectwa wspólnej modlitwy pierwotnego Kościoła: <em>Gdy Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia</em> (Dz 3,1). Była to modlitwa wspólna, podczas której przede wszystkim recytowano psalmy i czytano teksty Pisma Świętego. Inne miejsce Dziejów Apostolskich świadczy o istnieniu nocnej liturgii: <em>O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie im się przysłuchiwali</em> (Dz 16,25). W trudnych warunkach więzienia św. Paweł i Sylas robili to, co było już w zwyczaju Kościoła. Hymny, o których mówi św. Łukasz, to przede wszystkim <strong>psalmy i pieśni</strong> z Pisma Świętego. Podejmując praktykę odmawiania psalmów wracamy zatem do najstarszej tradycji Kościoła, która kontynuuje jeszcze starszą tradycję modlitwy liturgicznej Żydów. Odmawiając psalmy sięgamy zatem do samych źródeł modlitwy chrześcijańskiej.</p>
<p>Często jednak wielu ludzi ma z nimi trudności. Wydaje się, że powstają one z niewłaściwego podejścia. Najczęściej chcemy w nich odnaleźć odpowiadające nam formuły modlitewne, teksty, które by wyrażały nasze doświadczenia, problemy i prośby. Tymczasem natrafiamy na zupełnie inny kontekst kulturowy, całkowicie inny rodzaj ekspresji, stałe wracanie do przeszłości Izraela dla nas dzisiaj odległej i prawie obcej, a ponadto jeszcze spotykamy fragmenty złorzeczące, które nas – chrześcijan wrażliwych na ludzką krzywdę – szokują. Wydają się one być wręcz niezgodne z ewangelią. To często powoduje zniechęcenie, odłożenie Księgi Psalmów i szukanie czegoś „bliższego” naszemu życiu. Tak się dzieje, gdyż uważamy, że <strong>modlitwa</strong> polega przede wszystkim na wyrażaniu przed Bogiem swoich potrzeb, uczuć, bólów, trosk i pragnień, rzadziej już radości, wdzięczności i oddawania Bogu czci. W ten sposób jednak w „dialogu z Bogiem” – jak określił modlitwę Klemens Aleksandryjski – najważniejsze byłyby nasze słowa, wyrażające nasze przeżycia, nastawienia i wolę. A przecież w rozmowie z kimś ważnym, znaczącym, z autorytetem powinniśmy raczej słuchać niż mówić, oddać jemu głos, a sami się wyciszyć, by lepiej przyjmować usłyszane słowa. Tym bardziej odnosi się to do modlitwy, podczas której stajemy przed samym Bogiem. Powinniśmy się zatem podczas niej przede wszystkim skupić na słuchaniu, a nie starać się forsować siebie i swoje myśli. Tutaj jednak powstaje problem: jak słuchać Boga, kiedy On milczy? Bóg nie przemawia tak, jak inny człowiek. Jak zatem Go słuchać?</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/2152-psalterz-tyniecki-9788373545021.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Liturgia pierwotnego Kościoła - 59,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1542-small_default/liturgia-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Liturgia pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p>Dlaczego mamy zajmować się historią liturgii? <strong>Liturgia Kościoła katolickiego</strong> to budowla, w której nadal żyjemy i w istocie jest to ten sam budynek, w którym chrześcijanie żyli wiele wieków przed nami. Przez dwa tysiąclecia jego struktura stawała się coraz bardziej skomplikowana, wciąż przebudowywana i kształtowana, tak że plan budynku zaciemniał się do tego stopnia, że przestaliśmy się w nim czuć jak w domu, bo przestaliśmy go rozumieć. Musimy więc zapoznać się z planami, bo one powiedzą nam, jaki był prawdziwy zamysł dawnych architektów, a jeśli zrozumiemy ich intencje, nauczymy się bardziej cenić budowlę. A jeśli będzie konieczne dokonanie zmian struktur czy zaadaptowanie ich do potrzeb współczesnych ludzi, zrobimy to w taki sposób, żeby tam gdzie to możliwe nie utracić niczego z drogocennego dziedzictwa.</p>
<p>Liturgia <strong>we wczesnym Kościele</strong> aż do czasów Grzegorza Wielkiego – oto nasz przedmiot. Najpierw jednak musimy przedyskutować kilka wstępnych kwestii. Dlaczego, na przykład, mamy zajmować się historią liturgii? Czy rzeczywiście warto poświęcić tak wiele czasu próbie dowiedzenia się, jak sprawowano służbę Bożą dawno temu, kiedy obecnie mamy wiele problemów i z pewnością powinna nas bardziej interesować przyszłość niż przeszłość?</p>
<p>Odpowiedź, z pewnością, powinna być oczywista. Historia wyposaża nas w cenne wskazówki, które pomagają nam w rozstrzygnięciu ważnych problemów, jakie napotykamy dzisiaj. Nie możemy właściwie wyartykułować i poprawnie rozwiązać <strong>obecnych i przyszłych</strong> problemów dopóki nie przestudiujemy przeszłości. Im bardziej angażują nas one i im są głębsze, tym bardziej dokładne muszą być nasze badania historii. Jest to szczególnie prawdziwe w dziedzinie liturgii, ponieważ tutaj historia musi nam pomóc w diagnozie tego, co mamy i pokazuje, co odziedziczyliśmy. Wskazał na to nasz poprzedni Ojciec Święty Pius XII w encyklice <em>Mediator Dei</em>:</p>
<p><em>Jest zapewne rzeczą mądrą i godną pochwały powracać myślą i sercem do źródeł liturgii świętej. Badanie bowiem przeszłości niemało przyczynia się do głębszego i dokładniejszego poznania znaczenia świąt i treści używanych formuł i świętych ceremonii.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/225-liturgia-pierwotnego-kosciola-9788373544383.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Servite Domino! (oprawa miękka) - 43,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2154-small_default/servite-domino-oprawa-miekka.jpg' title='Servite Domino! (oprawa miękka)' alt='thumb' /><p><em>Gdy papież Benedykt XVI w lipcu 2007 r. ogłosił List apostolski motu proprio „Summorum Pontificum”, ostatecznie sankcjonując sprawowanie Mszy św. zgodnie z Mszałem rzymskim Piusa V, ta forma liturgii była w Polsce praktycznie zapomniana. Regularne celebracje odbywały się, dzięki indultom, jedynie w kilku największych miastach, a uczęszczała na nie zaledwie grupka wiernych. Wspomniany dokument wywołał zaskakujące zainteresowanie tym rytem liturgii zarówno wśród świeckich, jak i duchownych. Rozpoczęło się pełne trudu, jednak niepozbawione radości, tworzenie miejsc celebracji i duszpasterstw, w których pielęgnuje się tradycyjną duchowość. Dziesięć lat po tej przełomowej publikacji mamy w naszym kraju ponad sto miejsc regularnych celebracji w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (NFFR), w tym wiele coniedzielnych. Śmiało można stwierdzić, że tradycyjna liturgia przeżywa dziś w Polsce swój renesans (ze wstępu Szymona Orkisza do podręcznika „Servite Domino!”).</em></p>
<p>Troska o liturgię to nasz priorytet. Nie można zapominać, że w polskim Kościele ma swoje miejsce praktyka powrotu do liturgii przedsoborowej. Dlatego też zdecydowaliśmy się wydać podręcznik <em>Servite Domino!</em>, który ma wtajemniczyć członków liturgicznej służby ołtarza, nie tylko od strony historycznej, ale także praktycznej, w posługiwanie podczas celebracji liturgicznych w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.</p>
<p>Kilka słów autora – <strong>Szymona Orkisza</strong> – na temat podręcznika <em>Servite Domino!</em>:</p>
<p><em>W publikacji będzie można znaleźć między innymi: krótką historię liturgii rzymskiej, podstawy kalendarza liturgicznego, opis budowy kościoła i prezbiterium, podstawowe regulacje prawne, ogólne normy służby ministranta, szczegółowy opis służby do mszy św.: recytowanej, śpiewanej (forma prosta i uroczysta) oraz solennej; szczegółowy opis innych ceremonii, takich jak np. aspersja, egzekwie czy wystawienie Najświętszego Sakramentu; oprócz tego: zachowanie się chóru kleryckiego podczas różnych obrzędów, obszerny słowniczek pojęć oraz ordo missae z tłumaczeniem na język polski.</em></p>
<p><em><strong>Dodatkowo wszystkie opisy ceremonii zostały zilustrowane 226 schematycznymi rysunkami, które wykonano specjalnie na potrzeby podręcznika.</strong></em></p>
<p><em>Publikacja jest przeznaczona zarówno dla osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę służby przy ołtarzu, jak i dla doświadczonych ministrantów i ceremoniarzy, którzy chcą podnieść swoje umiejętności. Podręcznik może również okazać się pomocą dla opiekunów i duszpasterzy ministrantów. Został on opracowany przy współpracy z wieloma doświadczonymi ceremoniarzami z całej Polski oraz w oparciu o liczne ceremoniały tak polskie, jak i zagraniczne.</em></p>
<p>Podręcznik zostanie wydany pod patronatem Stowarzyszenia Una Voce Polonia, Christianitas oraz Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego. Z okazji wydania <em>Servite Domino!</em> swoje słowo przesłał abp Guido Pozzo.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/2149-servite-domino-oprawa-miekka-9788382051193.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Służba Boża w dawnej Polsce - 65,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1536-small_default/sluzba-boza-w-dawnej-polsce.jpg' title='Służba Boża w dawnej Polsce' alt='thumb' /><p>Długosz w swych dziejach Polski daje opis, który zaciekawi <strong>historyka kultu.</strong> Rzecz dzieje się w roku 987 na Rusi. Kniaź Włodzimierz, którego potomność uczciła mianem wielkiego i świętego, stoi wobec dylematu w dziedzinie religii – którą wybrać? Jego posłowie jeździli do różnych krajów, aby dokładnie przyjrzeć się nabożeństwu łacińskiemu, greckiemu i innym. I wówczas, właśnie ze względu na przepych liturgii, wybór padł na religię z Konstantynopola. W opisie Długosza wyczuwa się pewien smutek, który łatwo zrozumieć.</p>
<p>Dzisiaj historyk kultu wie dobrze, jak prawdziwym w swej istocie jest ten opis. <strong>Dokąd mogli dotrzeć posłowie Włodzimierza, aby zobaczyć liturgię łacińską?</strong> W Polsce była ona dopiero w zalążku, podobnie w sąsiednich Czechach. Nawet i w Rzymie nie zobaczyliby niczego, co mogłoby równać się z przepychem nabożeństwa bizantyjskiego, jego śpiewów, szat, ceremonii i bazylik. Jedno tylko trzeba, w imię prawdy dziejowej, powiedzieć, że od owego czasu liturgia wschodnia nie dodała już nic więcej do swego bogactwa, podczas gdy łacińska właśnie rozpoczynała okres wspaniałego rozwoju. Dokonywał się on wszechstronnie, a więc objął sztukę, architekturę kościelną, obrzędy a wraz z nimi śpiew liturgiczny, i znakomicie pogłębił ich znajomość. Chociaż w pierwszym tysiącleciu dziejów Kościoła liturgia łacińska otrzymała już mocne fundamenty i prawa zasadnicze, to jednak dopiero następne wieki były widownią ogromnego postępu w tej dziedzinie. Dlatego historia kultu nie poprzestaje na badaniu najstarszych tradycji, ale coraz ciekawiej zwraca się ku średniowieczu, a nawet ku jego drugiej połowie. Tu bowiem znaleźć można odpowiedź na wiele kwestii współczesnych. Mnożą się studia liturgii średniowiecznej, która fascynuje swą żywotnością i bogactwem przejawów. Okazuje się dowodnie, że owe wieki były pod tym względem zupełnie wyjątkowe. Nigdy liturgia nie święciła takich sukcesów jak wtedy, chociaż krytyczne oko zobaczy, że i to nie było zupełnie idealne.</p>
<p>Jeśli <strong>historyk kultury</strong> widzi tak olbrzymi rozwój na przestrzeni drugiego tysiąclecia nowej ery, a badacz dziejów liturgii spostrzeże w swej dziedzinie analogiczną sytuację, to wszystko zdaje się zachęcać do studium polskich zwyczajów religijnych, które, w owym właśnie czasie zaszczepione w żywym tworzywie kultury narodowej, trwają aż dotąd bez przerwy. Poznanie tego wąskiego wycinka pozwala zobaczyć wzajemne przenikanie czasów i zakorzenienie obecnej chwili w dalekiej, zda się, przeszłości, zupełnie tak samo, jak i jutrzejsza rzeczywistość wyrośnie z tego, co jest dzisiaj i tym tłumaczyć się będzie najdoskonalej. To sprawia, że historię człowiek nazwał nauczycielką życia, tej trudnej sztuki. Ona naucza, przestrzega, ale i wskazuje lekarstwa.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/historia/937-sluzba-boza-w-dawnej-polsce-9788373547377.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Co się wydarza podczas Mszy - 29,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1430-small_default/co-sie-wydarza-podczas-mszy.jpg' title='Co się wydarza podczas Mszy' alt='thumb' /><p>Tytuł tej książki podsunął mi jeden z moich przyjaciół, który posiada przedziwny talent do wymyślania dobrych tytułów dla niemal wszystkiego: książek, artykułów, wierszy, obrazów, jak również filmów, które zawsze obdarza nowymi, lepiej się sprawdzającymi tytułami. Znał inne moje publikacje na temat Eucharystii powstałe na przestrzeni lat; były to artykuły i książki mające wywołać dyskusje akademickie. Teraz zaś mój przyjaciel zachęcał mnie usilnie, żebym napisał coś, co zmierzałoby w całkowicie przeciwnym kierunku. Przekonywał, bym napisał książkę pozbawioną zacięcia naukowego i skierowaną do każdego katolika, który po prostu pragnie lepiej zrozumieć istotę Mszy świętej. Powiedział: „Tracimy pojęcie o tym, czym ona jest. Przestała być dla nas jasna. Potrzeba nam kogoś, kto opowiedziałby nam o niej od nowa”. I wtedy podsunął mi ten tytuł: „Co się wydarza podczas Mszy”. Spodobał mi się. Jest jasny i dobrze określa moje zamierzenie. Pragnę mówić w sposób prosty i bezpośredni. Pragnę ukazać, co oznacza Msza i co stanowi jej centrum. I pragnę też podkreślić słowo „wydarza się” z tytułu, bo o to mi właśnie chodzi. Coś się wydarza podczas Mszy. Bóg działa! Działa, aby nas zbawić. To doniosłe wydarzenie. Tak naprawdę nie ma niczego większego. Bóg skupia całą moc swej zbawczej miłości do świata w sprawowaniu obrzędu i w słowach liturgii eucharystycznej. Pragnę mówić o Mszy w takich kategoriach.</p>
<p>Jeśli spróbuję wypowiadać się tak prostym i bezpośrednim językiem, jak tylko możliwe, będę nieuchronnie dotykać czegoś, czego nie da się nazwać — lub czego nie da się łatwo nazwać — a co zwiemy tajemnicą. Zamierzam mówić, nie tracąc poczucia tajemnicy, nie można jej bowiem rozwikłać. Istnieje jednak sposób, by wniknąć w nią nieco głębiej i nauczyć się poruszać w jej przestrzeniach. Właśnie to chcę tutaj zaproponować: głębsze wejście w tajemnicę i poruszanie się z pewną lekkością wśród jej przejawów.</p>
<p>To oczywiste, że nie rozumiemy Mszy tak dobrze, jak powinniśmy. Mówię powinniśmy, gdyż jest jeszcze inny problem: jak moglibyśmy. Nie rozumiemy Mszy tak dobrze, jak moglibyśmy. Jednak błędem byłoby sądzić, że Msza powinna być od razu zrozumiała dla wszystkich. Jakże miałoby się to dziać? Jest ona szczytem życia chrześcijańskiego. Zwykle nie zaczyna się od szczytu, lecz dociera nań powoli i z mozołem. Ludzie — zarówno wierzący, jak i niewierzący — nie mogą się spodziewać, że przyjdą prosto z ulicy i od razu odnajdą we Mszy coś znaczącego i zrozumiałego. Tak, czy owak, kto umie określić, co jest „zrozumiałe”? Nie zajdę zbyt daleko w swych wysiłkach, aby zrozumieć Mszę, jeśli będę uważać, że mam prawo nadawać jej znaczenia zgodne wyłącznie z moimi własnymi definicjami. To pozbawiłoby mnie możliwości przyjmowania Mszy jako daru od kogoś innego, od samego Boga. To On ją określa i definiuje. To jego inicjatywa, Jego działanie.</p>
<p>Msza jest obrzędem, a to oznacza, że wymaga zainicjowania, powtarzania i poczucia, że się go odprawia. To się stopniowo pogłębia. Potrzeba nam odpowiedniego nastawienia do obrzędu, którego musimy się nauczyć. Wydaje się, że proces ten można najtrafniej opisać jako swoistą „grę na poważnie”. Przystaję z chęcią na zastany obrzęd — wszystkie ustalone ruchy, gesty i słowa, które powtarza się w określony sposób — ponieważ ufam, że kiedy „w to gram”, nagle wedrze się coś wielkiego i nieoczekiwanego. Obrzęd to forma, forma zaś przekazuje treść — nie intelektualną, którą da się pojąć umysłem, lecz treść prawdziwą, nie mniejszą niż sam akt naszego zbawienia. Jeśli odmawiam uczestnictwa w „grze”, to jest kiedy odrzucam obrzęd, jego zasady i formy, zostaje mi tylko to, z czym przyszedłem. To tylko ja; to tylko my; zdarzyć się może jedynie suma poszczególnych części. Ale obrzęd zabiera nas dalej, poza granice nas samych. Pozwala działać Bogu i podsuwa nam sposób, w jaki mamy się zachowywać w odpowiedzi. Nie musimy wymyślać odpowiedzi, tworzyć jej na poczekaniu. Jakże byłoby to żałosne! Obrzęd daje nam w zamian odpowiedź, która jest adekwatna do tajemnicy również przekazanej nam przez obrzęd, a mianowicie tajemnicy zbawczego działania Boga. W tej książce zanalizuję zatem uważnie formy obrzędu i na nich się skoncentruję. Przyjmijmy taką metodę. Przyjrzę się temu, co mówimy i robimy w danym momencie Mszy i postaram się przynajmniej powiedzieć coś o wszystkim, co się wydarza, kiedy to mówimy i robimy. Aby zagłębić się w znaczenie Mszy, musimy też, paradoksalnie, zawsze pozostać na powierzchni, nigdy nie porzucając jej zewnętrznych form. Te formy bowiem — chleb, wino, gesty kapłana oraz wiernych — stają się na wskroś przepojone znaczeniem, życiem Bożym.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/1441-co-sie-wydarza-podczas-mszy-9788373549524.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła - 19,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1537-small_default/pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p><span>Wiek XX w Kościele powszechnym stanął pod znakiem odnowy biblijnej i liturgicznej. W ślad za nią przyszło nowe spojrzenie na tajemnicę Kościoła, której dały wyraz soborowe konstytucje <em>Lumen Gentium</em> i <em>Gaudium et Spes</em>. Ta współczesna wizja Kościoła nie zrodziła się przez <strong>intelektualno-spekulatywną</strong> refleksję. Ona tkwi korzeniami w liturgii – z niej czerpie światło i ducha, odkrywając jakby na nowo niezwykłą miarę Bożej miłości w niej zawartej.<br /></span></p>
<p><span>To powiązanie i ten porządek są istotne. Najpierw Biblia i liturgia – potem zrozumienie Kościoła i otwarcie na człowieka. Inaczej teologii zabraknie ducha, choćby mówiła o najwznioślejszych prawdach, a dialog ze światem nie przyniesie rozwiązań, choćby i pełen był dobrej woli. Nie można zrozumieć soborowej wizji Kościoła bez zrozumienia dla misterium. Nie można odkryć misterium bez spotkania z <strong>żywym Słowem</strong>. Schyłek stulecia skłania do spojrzenia wstecz i rachunku sumienia – na ile zdołaliśmy to zrozumieć i wprowadzić w życie.<br /></span></p>
<p><span><strong>Ruch biblijno-liturgiczny</strong> uczynił już ogromny wysiłek, aby otworzyć współczesnemu człowiekowi ten skarbiec łask płynących z uważnego wsłuchiwania się w Słowo Boże i aktywnego uczestnictwa w liturgii. Mamy już nowe przekłady Pisma Świętego, przybywa dobrych komentarzy. Mamy też i liturgię w językach narodowych. Podstawowa praca – rzec można – za nami. Nietrudno jednak dostrzec, że do liturgii przeżywanej tak świadomie, jak tego chciał Sobór, i do umiejętnego wprowadzania w nią – bardzo jeszcze daleko. Biblia – wydaje się – lepiej wypadła w tych relacjach – więcej się o niej mówi, pisze, widać, że częściej przyjmuje się jako podstawa modlitwy, szukania woli Bożej, słowem – jako fundament postępu w życiu duchowym. </span></p>
<p><span>Casel żył tym, o czym pisał i co głosił, aczkolwiek przyszło mu żyć w czasach szczególnego nasilenia się zła, i to przede wszystkim w jego własnej ojczyźnie. Nie tracił czasu na dyskusje z nazizmem. Jego teologia była zapisem światła, jakiego Bóg udziela duszy w ciemnościach wiary, z którą szedł ku nowym horyzontom współczesnego Kościoła. Autor umarł już po wojnie, w 1948 r., kiedy śpiewał <em>Exultet</em> podczas Wigilii Paschalnej. Tak niegdyś - śpiewając psalmy - umierał założyciel jego zakonu - <strong>święty Benedykt z Nursji</strong>, mąż, który uczynił swe życie liturgią i zdobył nią serca narodów zachodniej Europy.Mamy nadzieję, że ta mała książeczka zachęci wielu do studiów nad liturgią, do odnalezienia w sobie tego liturgicznego ducha, który ożywiał pierwotny Kościół i - jeśli się dobrze przyjrzeć - każdą poważniejszą odnowę w Kościele w całej jego historii. Nasze czasy nie są pod tym względem wyjątkiem, choć - jak zwykle - szukają nowych form i nowego zrozumienia.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/314-pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola-9788373545359.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wolą Boga jest wasze uświęcenie - 30,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1535-small_default/wola-boga-jest-wasze-uswiecenie.jpg' title='Wolą Boga jest wasze uświęcenie' alt='thumb' /><p>Rekolekcje liturgiczne <em>Mysterium fascinans</em> już na stałe wpisały się w panoramę spotkań dotyczących liturgii takich jak sympozja liturgistów czy warsztaty liturgiczne, organizowanych w Polsce. Od tych wydarzeń wspomniane rekolekcje odróżnia przede wszystkim unikatowe połączenie wymiaru formacji intelektualnej z celebracją liturgii. Właśnie ta druga stoi w centrum wspomnianych trzech dni i poszczególnymi godzinami kanonicznymi niejako wybija rytm programu tego spotkania. Wspominam o tym we wstępie dlatego, że chociaż trwają przygotowania do dziewiątej już edycji tych rekolekcji, wciąż ich nazwa budzi pytania, a może przede wszystkim zastanawia. <strong>Jeśli to rekolekcje, to dlaczego ich owocem rokrocznie jest publikacja o charakterze naukowym?</strong> Jeśli to sympozjum naukowe, dlaczego zdecydowanie więcej w programie elementów związanych z modlitwą i celebracją liturgii? Aby odpowiedzieć na te pytania, należy właściwie zrozumieć słowo „rekolekcje”. Termin ten nie jest tożsamy z „nienaukowe”, zaś „naukowe” nie oznacza „nieduchowe”.</p>
<p>Takie też były <em>Mysterium fascinans</em> w 2015 r., odbywające się w dniach 11–13 września w budynku Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Myślą przewodnią tej edycji były słowa zaczerpnięte z 1 Listu św. Pawła do Tesaloniczan <em>Wolą Bożą jest wasze uświęcenie</em> (1 Tes 4,3). Przesłanie św. Pawła wydaje się oczywiste – wiemy doskonale, iż Bóg pragnie naszego uświęcenia, czyli <strong>naszej świętości</strong>. Ale co to dokładnie oznacza? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwano w kolejnych referatach, które zostały wygłoszone podczas rekolekcji, następnie zredagowane przez autorów i przedstawiamy je w niniejszej publikacji.</p>
<p>Temat ten zrodził się jako naturalny ciąg dalszy trzech wcześniejszych edycji <em>Mysterium fascinans</em> poświęconych sakramentom wtajemniczenia chrześcijańskiego (edycja V [2012] i VI [2013]) oraz sakramentom uzdrowienia (edycja VII [2014]). Biblijny werset <strong>„Wolą Bożą jest wasze uświęcenie”</strong> wprowadzał w tematykę ostatniej grupy sakramentów – komunii albo inaczej uświęcenia, do której zaliczamy święcenia i małżeństwo. W ten sposób została dopełniona prezentacja siedmiu sakramentów Kościoła.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-kosciola/695-wola-boga-jest-wasze-uswiecenie-9788373546363.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przy stole Słowa, tom 4 (Okres zwykły: od 18 do 34 niedzieli) - 46,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1732-small_default/przy-stole-slowa-tom-4-okres-zwykly-od-18-do-34-niedzieli.jpg' title='Przy stole Słowa, tom 4 (Okres zwykły: od 18 do 34 niedzieli)' alt='thumb' /><p>Ostatni tom Przy stole słowa obejmuje niedziele okresu zwykłego od 18 do 34, czyli ostatniej niedzieli roku liturgicznego przeżywanej jako Uroczystość Chrystusa Króla.</p>
<p>W tym tomie podajemy jednocześnie <strong>omówienia tekstów czytań uroczystości obowiązujących.</strong> Przeważnie głoszone słowo ma wówczas formę kazania o treści obchodzonej tajemnicy lub o życiu Świętych. Podane omówienia czytań mszalnych pomagają przygotować homilię. Można w niej ukazać, jak w Świętych realizuje się słowo Boże, jak jest ono żywe. Czytania biblijne przeważnie uwydatniają to, co da się wziąć od każdego ze Świętych i zastosować w naszym życiu.</p>
<p><strong>Układ objaśnień do każdego zestawu czytań mszalnych jest następujący:</strong></p>
<p>1. Krótki wstęp wprowadza w główną treść danego obchodu.</p>
<p>2. Trzy kolejne czytania niedzielne i świąteczne otrzymują zwięzłe fachowe objaśnienia biblisty, wskazujące na objawione w pe­rykopach treści autentyczne.</p>
<p>3. Następuje próba podsumowania – drogą pewnej syntezy – doniosłości teologicznej wszystkich trzech czytań.</p>
<p>4. Kończy to wszystko bądź proponowana próba zastosowania praktycznego, bądź zestawienie przydatnego materiału poglądowego z różnych zakresów.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/1108-przy-stole-slowa-tom-4-okres-zwykly-od-18-do-34-niedzieli-9788373548183.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
