<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Psalmy – modlitwa każdego człowieka - 49,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2896-small_default/psalmy-modlitwa-kazdego-czlowieka.jpg' title='Psalmy – modlitwa każdego człowieka' alt='thumb' /><p>Do rąk Czytelnika oddajemy współczesny komentarz do Księgi Psalmów – uniwersalnego zbioru aktów ludzkiego ducha zanoszonych do Boga: Stwórcy i Zbawiciela. Powstawał on stopniowo, jako owoc trzyletniego projektu komentowania psalmów na jednej z internetowych platform: najpierw rozważane były psalmy pojawiające się w kolejnych miesiącach w liturgii niedzielnej, a później dołączono pozostałe utwory i uzupełniono cały zbiór.</p>
<p>Chcemy podzielić się z Tobą niezwykłym doświadczeniem: stopniowo, w miarę wchodzenia w świat tej księgi Biblii, ujawniała ona swoje piękno i majestat. Pod względem doktrynalnym Psałterz pojawia się jako kwintesencja całej Biblii, jej historii zbawienia, teologii, pobożności. „Celem tej księgi jest nakłonienie do modlitwy, podniesienie ducha ludzkiego do Boga, do Jego doskonałości” – pisał święty Tomasz z Akwinu. Są modlitwą uwielbienia Boga (teologia powie: na wskroś teocentryczną), dlatego słusznie w czasach Starego Testamentu mówiono o psalmach <em>sefer tehillim</em>, czyli Księga Pochwał. A jednocześnie Księga Psalmów wyraża chyba wszystkie stany ludzkiego ducha: chwile radości i smutku, zwycięstw i klęsk, chęć chwalenia Boga, dziękowania za łaski, skarżenia się w niedoli, czy ufnej prośby o wybawienie (T. Brzegowy). Stąd też taki podtytuł: „modlitwa każdego człowieka”.</p>
<p>Co warte wyjaśnienia przed Twoim czytaniem: tekst psalmów oraz ich nagłówki zaczerpnięte zostały z <em>Biblii Tysiąclecia</em>, wyd. V (od 1999). Gdy utwór jest krótki, oraz tam, gdzie jest to konieczne dla spójności komentarza, zawarto wszystkie wersety; w pozostałych przypadkach wyjaśniono wybór wersetów (najczęściej: używanych w liturgii określonego, podanego dnia, według lekcjonarzy z 2015 r.). Aby poszerzyć grono odbiorców książki, dodano niektóre zagadnienia szczegółowsze: z biblistyki (przypisy dolne i w tekście, gatunek i czas powstania), z liturgiki (zastosowanie w brewiarzu i lekcjonarzu – z wyjątkiem tomu VIII na Msze okolicznościowe z odniesieniami do innych Mszy wspólnych, np. o pasterzach), z muzyki (nawiązania starsze i nowsze). Najczęstsze odwołania do (naprawdę licznych) innych komentarzy mają postać nazwiska autora i numeru strony jego dzieła (w przypadku św. Augustyna, G. Ravasiego, A. Szustaka – także kolejnego tomu).</p>
<p>Święty Hieronim uczy nas: „Modlisz się? Wtedy ty mówisz do Oblubieńca. Czytasz? To On mówi do Ciebie”. Tak więc – czytaj i módl się, drogi Czytelniku, a komentarz spełni swoją rolę! / Ks. Piotr Wróbel</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-kosciola/2427-psalmy-modlitwa-kazdego-czlowieka-9788382053685.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Psalmy - szkoła mądrości - 35,10 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1531-small_default/psalmy-szkola-madrosci.jpg' title='Psalmy - szkoła mądrości' alt='thumb' /><p>Psalmy należące do objawienia Bożego są od strony ludzkiej modlitwami całych pokoleń ludzi wierzących, wypróbowanymi przez czas i rozmaite sytuacje. Dlatego również dla nas są szkołą mądrości życia. W naszej refleksji nad nimi postaramy się skorzystać z tej podwójnej wartości, odkrywając zawartą w nich prawdę egzystencjalną o nas samych i o Bogu obecnym w naszym życiu. Za podstawę bierzemy tekst psalmów w tłumaczeniu, znanym nam z Liturgii godzin. Chodzi bowiem o ukazanie harmonii modlitwy z życiem. Staramy się jednak rozważać pełny tekst psalmów, z uwzględnieniem także fragmentów nie używanych w liturgii, ze względu na złorzeczącą treść. Psalmiści byli żywymi ludźmi, w których sercu istniała także złość, agresja i nienawiść. Nie bali się oni z tymi negatywnymi uczuciami stawać przed Bogiem. Wiedzieli, że je­dynie stając przed Nim w pełnej prawdzie własnego serca, mogą uzyskać uzdrowienie. To samo dotyczy i nas.</p>
<p>Nie podejmujemy się omówić wszystkich psalmów, ale jedynie wybrane, jako przykład modlitwy psalmami. Nie chcemy także robić naukowej egzegezy tekstu, ale uczyć się od psalmisty rozpoznawać własną więź z Bogiem tu i teraz. Staramy się zrozumieć to, co psalmy mówią do nas dzisiaj. Inaczej mówiąc, robimy swoiste <em>lectio divina</em> – czytanie Pisma Świętego, w którym pragniemy usłyszeć prawdziwy głos Boga. Chodzi nam o naukę otwierania się na spotkanie z Bogiem, a nie jedynie o mnożenie mądrych refleksji, wyprowadzanie z nich moralnych i pobożnościowych wniosków.</p>
<p>Omówione psalmy staraliśmy się uporządkować nie według kolejności ich występowania w Biblii, ale według ich zasadniczej treści modlitewnej: zachwytu nad tajemnicą istnienia, doświadczania trudności i ciężaru życia, prośby skierowanej do Boga, wdzięczności, teologicznej refleksji nad zbawczym działaniem Boga w świecie i naszym życiu, zawierzenia i głoszenia chwały Bożej. Klasyfikacja wynika całkowicie z naszej subiektywnej oceny. Właściwie wszystkie psalmy posiadają motyw wysławiania Bożej chwały, wszystkie są modlitwą skierowaną do Boga, a w wielu z nich psalmista wyraża swój ból i błaga o ratunek. Można by zatem te same psalmy pogrupować inaczej. Staraliśmy się jednak wybrać te, w których są obecne wszystkie ważniejsze sytuacje egzystencjalne człowieka, aby każdy mógł się w nich odnaleźć.</p>
<p>Przedstawione refleksje są bardzo osobistym odczytaniem psalmów. Nie chcą być wykładem, jak należy rozumieć psalmy. Wydaje się jednak, że mogą stać się inspiracją dla osobistego odczytania psalmów, a przez nie odnajdywania siebie przed Bogiem. Wyrażając taką nadzieję życzę Czytelnikowi bogatych własnych odkryć w dziedzinie spotkania z Bogiem na modlitwie.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/369-psalmy-szkola-madrosci-9788373545106.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Liturgia pierwotnego Kościoła - 59,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1542-small_default/liturgia-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Liturgia pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p>Dlaczego mamy zajmować się historią liturgii? <strong>Liturgia Kościoła katolickiego</strong> to budowla, w której nadal żyjemy i w istocie jest to ten sam budynek, w którym chrześcijanie żyli wiele wieków przed nami. Przez dwa tysiąclecia jego struktura stawała się coraz bardziej skomplikowana, wciąż przebudowywana i kształtowana, tak że plan budynku zaciemniał się do tego stopnia, że przestaliśmy się w nim czuć jak w domu, bo przestaliśmy go rozumieć. Musimy więc zapoznać się z planami, bo one powiedzą nam, jaki był prawdziwy zamysł dawnych architektów, a jeśli zrozumiemy ich intencje, nauczymy się bardziej cenić budowlę. A jeśli będzie konieczne dokonanie zmian struktur czy zaadaptowanie ich do potrzeb współczesnych ludzi, zrobimy to w taki sposób, żeby tam gdzie to możliwe nie utracić niczego z drogocennego dziedzictwa.</p>
<p>Liturgia <strong>we wczesnym Kościele</strong> aż do czasów Grzegorza Wielkiego – oto nasz przedmiot. Najpierw jednak musimy przedyskutować kilka wstępnych kwestii. Dlaczego, na przykład, mamy zajmować się historią liturgii? Czy rzeczywiście warto poświęcić tak wiele czasu próbie dowiedzenia się, jak sprawowano służbę Bożą dawno temu, kiedy obecnie mamy wiele problemów i z pewnością powinna nas bardziej interesować przyszłość niż przeszłość?</p>
<p>Odpowiedź, z pewnością, powinna być oczywista. Historia wyposaża nas w cenne wskazówki, które pomagają nam w rozstrzygnięciu ważnych problemów, jakie napotykamy dzisiaj. Nie możemy właściwie wyartykułować i poprawnie rozwiązać <strong>obecnych i przyszłych</strong> problemów dopóki nie przestudiujemy przeszłości. Im bardziej angażują nas one i im są głębsze, tym bardziej dokładne muszą być nasze badania historii. Jest to szczególnie prawdziwe w dziedzinie liturgii, ponieważ tutaj historia musi nam pomóc w diagnozie tego, co mamy i pokazuje, co odziedziczyliśmy. Wskazał na to nasz poprzedni Ojciec Święty Pius XII w encyklice <em>Mediator Dei</em>:</p>
<p><em>Jest zapewne rzeczą mądrą i godną pochwały powracać myślą i sercem do źródeł liturgii świętej. Badanie bowiem przeszłości niemało przyczynia się do głębszego i dokładniejszego poznania znaczenia świąt i treści używanych formuł i świętych ceremonii.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/225-liturgia-pierwotnego-kosciola-9788373544383.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Medytacje nad Psalmami - 25,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1339-small_default/e-book-medytacje-nad-psalmami.jpg' title='E-book - Medytacje nad Psalmami' alt='thumb' /><p>Śpiew i recytacja psalmów należy do codziennej praktyki mnicha. Psalmy są jego codziennym pokarmem duchowym. Tak było również w życiu o. Piotra Rostworowskiego, który nie tylko modlił się nimi, ale także rozmyślał nad nimi przez całe swoje życie. Na temat psalmów pozostało po nim wiele spisanych notatek, począwszy od krótkich punktów poprzez <strong>dłuższe lub krótsze medytacje</strong>, komentarze, aż po referaty starannie osobiście opracowane. Szereg konferencji na temat psalmów zostało spisanych przez słuchaczy. Zróżnicowany materiał źródłowy wpływa na niejednolity poziom prezentowanego tomu, jednak z uwagi na głębię przekazywanych treści i żywe świadectwo odkrycia modlitwy Kościoła, zdecydowaliśmy się zaprezentować ich szerszy wybór. Mamy nadzieję, że pomogą one Czytelnikom w osobistym kontakcie z psalmami.</p>
<p>Autor kochając psalmy i znając je bardzo dobrze w swoich komentarzach cytował je nieraz z pamięci posługując się dawniej często językiem łacińskim, w którym przez wiele lat <strong>odmawiał psalmy</strong> w chórze klasztornym. Później korzystał z różnych tłumaczeń przeważnie używanych w liturgii Mszy św. i liturgii godzin oraz różnych wydań Biblii Tysiąclecia. Gdy komentarz czy medytacja nad psalmem odnosi się do słowa wziętego z innego przekładu niż aktualnie używane, zostawiamy cytaty w pierwotnej formie używanej przez Autora. Dla ułatwienia Czytelnikowi kontaktu z myślą o. Piotra przed medytacjami umieszczamy tekst samego psalmu w tłumaczeniu piątego wydania Biblii Tysiąclecia.</p>
<p><strong>Radość psalmów</strong> to jakaś radość inna od wszystkich ziemskich radości, to radość zwycięska. Mówi się często, że psalmy odpowiadają uczuciom serca ludzkiego. Trzeba powiedzieć więcej: one wyrywają serce ludzkie z ciasnych jego granic. One każą mu śpiewać hymny radosne nawet wtedy, gdy nie jest do tego skłonne. Możemy być bardzo smutni i przygnębieni, a jednak tekst natchniony każe nam śpiewać radość: Uradowałem się, gdy mi powiedziano: <em>«Pójdziemy do domu Pańskiego»</em> (Ps 122[121],1). Jeżeli uwierzymy psalmowi i damy się prowadzić przez niego i damy się posłusznie wyprowadzić z nas samych, poznamy i my tę radość transcendentną i niezmienną, niezależną od zmienności kolei naszych na ziemi, od cierpień i łez.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/828-e-book-medytacje-nad-psalmami-9788373546882.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pieśni dla Pana - 29,10 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1543-small_default/piesni-dla-pana.jpg' title='Pieśni dla Pana' alt='thumb' /><p>W 2003 roku ukazały się drukiem po raz pierwszy moje egzystencjalne refleksje na temat niektórych psalmów. Robiłem je przede wszystkim dla siebie samego, aby lepiej wejść w odmawianą codziennie w chórze liturgię godzin. Równolegle z refleksjami nad psalmami podobnie robiłem w odniesieniu do pieśni, których obecnie mamy w liturgii godzin bardzo dużo. Niemniej te refleksje zostały jedynie w brudnopisie bez wyraźnego zamiaru ich publikacji. Po latach pojawiła się potrzeba publikowania refleksji biblijnych w wydawanym przez naszych oblatów miesięczniku: <em>Benedictus</em>. Przypomniałem sobie wówczas o tych niedokończonych tekstach i przekazałem je redakcji do wykorzystania. W kolejnych miesiącach otrzymywałem zredagowane teksty, które z kolei sam musiałem jeszcze dodatkowo dostosować do tego zbioru. W końcu udało się opublikować w ten sposób prawie wszystkie rozważania. Wydaje się zatem, że nadszedł czas na ich wydanie.</p>
<p>Podobnie jak w przypadku psalmów nie przedstawiam refleksji nad wszystkimi pieśniami występującymi w liturgii godzin. Wydaje się jednak, że wybrałem na tyle duży zbiór, że zawiera on zasadnicze wątki teologiczne i egzystencjalne ważne w życiu każdego z nas.</p>
<p>W jednym przypadku wyszedłem poza pieśni zawierające się w Liturgii godzin, jest to niezmiernie ważny Hymn o Słowie, czyli prolog do Ewangelii według św. Jana. Może nieco światła na ten fakt rzuca przedsoborowa liturgia Mszy św., w której na końcu była tak zwana „ostatnia ewangelia”. Zawsze był to właśnie ten Hymn o Słowie z Ewangelii według św. Jana. Zatem był on czytany codziennie podczas liturgii, podobnie jak hymny: Maryi, Zachariasza i Symeona. Dzisiaj jednak nie mamy już owej „ostatniej ewangelii” i dlatego uważam, że ten hymn powinien pojawić się w Liturgii godzin i to chyba najlepiej w I Nieszporach niedzieli. Niezależnie jednak od braku tego hymnu w Liturgii godzin, umieściłem w tym tomie swoje refleksje na jego temat <em>(Włodzimierz Zatorski OSB)</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/rozwazania-pisma-swietego/317-piesni-dla-pana-9788373545519.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacje nad Psalmami - 32,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1510-small_default/medytacje-nad-psalmami.jpg' title='Medytacje nad Psalmami' alt='thumb' /><p>Śpiew i recytacja psalmów należy do codziennej praktyki mnicha. Psalmy są jego codziennym pokarmem duchowym. Tak było również w życiu o. Piotra Rostworowskiego, który nie tylko modlił się nimi, ale także rozmyślał nad nimi przez całe swoje życie. Na temat psalmów pozostało po nim wiele spisanych notatek, począwszy od krótkich punktów poprzez <strong>dłuższe lub krótsze medytacje</strong>, komentarze, aż po referaty starannie osobiście opracowane. Szereg konferencji na temat psalmów zostało spisanych przez słuchaczy. Zróżnicowany materiał źródłowy wpływa na niejednolity poziom prezentowanego tomu, jednak z uwagi na głębię przekazywanych treści i żywe świadectwo odkrycia modlitwy Kościoła, zdecydowaliśmy się zaprezentować ich szerszy wybór. Mamy nadzieję, że pomogą one Czytelnikom w osobistym kontakcie z psalmami.</p>
<p>Autor kochając psalmy i znając je bardzo dobrze w swoich komentarzach cytował je nieraz z pamięci posługując się dawniej często językiem łacińskim, w którym przez wiele lat <strong>odmawiał psalmy</strong> w chórze klasztornym. Później korzystał z różnych tłumaczeń przeważnie używanych w liturgii Mszy św. i liturgii godzin oraz różnych wydań Biblii Tysiąclecia. Gdy komentarz czy medytacja nad psalmem odnosi się do słowa wziętego z innego przekładu niż aktualnie używane, zostawiamy cytaty w pierwotnej formie używanej przez Autora. Dla ułatwienia Czytelnikowi kontaktu z myślą o. Piotra przed medytacjami umieszczamy tekst samego psalmu w tłumaczeniu piątego wydania Biblii Tysiąclecia.</p>
<p><strong>Radość psalmów</strong> to jakaś radość inna od wszystkich ziemskich radości, to radość zwycięska. Mówi się często, że psalmy odpowiadają uczuciom serca ludzkiego. Trzeba powiedzieć więcej: one wyrywają serce ludzkie z ciasnych jego granic. One każą mu śpiewać hymny radosne nawet wtedy, gdy nie jest do tego skłonne. Możemy być bardzo smutni i przygnębieni, a jednak tekst natchniony każe nam śpiewać radość: Uradowałem się, gdy mi powiedziano: <em>«Pójdziemy do domu Pańskiego»</em> (Ps 122[121],1). Jeżeli uwierzymy psalmowi i damy się prowadzić przez niego i damy się posłusznie wyprowadzić z nas samych, poznamy i my tę radość transcendentną i niezmienną, niezależną od zmienności kolei naszych na ziemi, od cierpień i łez.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-kosciola/232-medytacje-nad-psalmami-9788373544345.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła - 19,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1537-small_default/pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Pamiątka Pana w liturgii pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p><span>Wiek XX w Kościele powszechnym stanął pod znakiem odnowy biblijnej i liturgicznej. W ślad za nią przyszło nowe spojrzenie na tajemnicę Kościoła, której dały wyraz soborowe konstytucje <em>Lumen Gentium</em> i <em>Gaudium et Spes</em>. Ta współczesna wizja Kościoła nie zrodziła się przez <strong>intelektualno-spekulatywną</strong> refleksję. Ona tkwi korzeniami w liturgii – z niej czerpie światło i ducha, odkrywając jakby na nowo niezwykłą miarę Bożej miłości w niej zawartej.<br /></span></p>
<p><span>To powiązanie i ten porządek są istotne. Najpierw Biblia i liturgia – potem zrozumienie Kościoła i otwarcie na człowieka. Inaczej teologii zabraknie ducha, choćby mówiła o najwznioślejszych prawdach, a dialog ze światem nie przyniesie rozwiązań, choćby i pełen był dobrej woli. Nie można zrozumieć soborowej wizji Kościoła bez zrozumienia dla misterium. Nie można odkryć misterium bez spotkania z <strong>żywym Słowem</strong>. Schyłek stulecia skłania do spojrzenia wstecz i rachunku sumienia – na ile zdołaliśmy to zrozumieć i wprowadzić w życie.<br /></span></p>
<p><span><strong>Ruch biblijno-liturgiczny</strong> uczynił już ogromny wysiłek, aby otworzyć współczesnemu człowiekowi ten skarbiec łask płynących z uważnego wsłuchiwania się w Słowo Boże i aktywnego uczestnictwa w liturgii. Mamy już nowe przekłady Pisma Świętego, przybywa dobrych komentarzy. Mamy też i liturgię w językach narodowych. Podstawowa praca – rzec można – za nami. Nietrudno jednak dostrzec, że do liturgii przeżywanej tak świadomie, jak tego chciał Sobór, i do umiejętnego wprowadzania w nią – bardzo jeszcze daleko. Biblia – wydaje się – lepiej wypadła w tych relacjach – więcej się o niej mówi, pisze, widać, że częściej przyjmuje się jako podstawa modlitwy, szukania woli Bożej, słowem – jako fundament postępu w życiu duchowym. </span></p>
<p><span>Casel żył tym, o czym pisał i co głosił, aczkolwiek przyszło mu żyć w czasach szczególnego nasilenia się zła, i to przede wszystkim w jego własnej ojczyźnie. Nie tracił czasu na dyskusje z nazizmem. Jego teologia była zapisem światła, jakiego Bóg udziela duszy w ciemnościach wiary, z którą szedł ku nowym horyzontom współczesnego Kościoła. Autor umarł już po wojnie, w 1948 r., kiedy śpiewał <em>Exultet</em> podczas Wigilii Paschalnej. Tak niegdyś - śpiewając psalmy - umierał założyciel jego zakonu - <strong>święty Benedykt z Nursji</strong>, mąż, który uczynił swe życie liturgią i zdobył nią serca narodów zachodniej Europy.Mamy nadzieję, że ta mała książeczka zachęci wielu do studiów nad liturgią, do odnalezienia w sobie tego liturgicznego ducha, który ożywiał pierwotny Kościół i - jeśli się dobrze przyjrzeć - każdą poważniejszą odnowę w Kościele w całej jego historii. Nasze czasy nie są pod tym względem wyjątkiem, choć - jak zwykle - szukają nowych form i nowego zrozumienia.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/314-pamiatka-pana-w-liturgii-pierwotnego-kosciola-9788373545359.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Człowiek współczesny a liturgia. Diagnoza, skutki i leczenie choroby toczącej liturgię rzymską - 26,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1454-small_default/czlowiek-wspolczesny-a-liturgia-diagnoza-skutki-i-leczenie-choroby-toczacej-liturgie-rzymska.jpg' title='Człowiek współczesny a liturgia. Diagnoza, skutki i leczenie choroby toczącej liturgię rzymską' alt='thumb' /><p>Dziesięć lat – to niewiele, ale i całkiem sporo. Dla historyków to zbyt krótki okres, żeby z jego perspektywy próbować oceniać doniosłość wydarzeń i wywołanych nimi zmian. A równocześnie kto, obchodząc jubileusz dziesięciolecia istnienia jakiegoś dzieła, projektu czy instytucji, nie pokusi się o pierwsze próby podsumowania tego czasu? I my również we wrześniu 2017 r., organizując jubileuszową, bo dziesiątą, edycję Rekolekcji liturgicznych <em>Mysterium fascinans</em> wspominaliśmy początki i pierwsze idee, z których narodziły się te rekolekcje, oraz pokusiliśmy się o zrobienie pierwszej próby podsumowania wszystkich edycji. Nie piszę tu jednak o tym po to, żeby opowiadać o historii powstania tych rekolekcji, czy po to, żeby zrelacjonować, jak to się stało, że grupa 30 osób zebranych na I edycji dzisiaj rozrosła się do ponad 200, które w dodatku w niespełna tydzień od rozpoczęcia zapisów zajmują wszystkie miejsca.</p>
<p>Ta książka nie jest dedykowana rekolekcjom <em>Mysterium fascinans</em>, choć zrodziła się z tych rekolekcji, a dokładnie z dziesiątej ich edycji. Kiedy dokonywaliśmy wszystkich podsumowań i przygotowywaliśmy się do świętowania tego naszego małego jubileuszu, stało się dla nas jasne, że gościem specjalnym dziesiątej edycji musi być amerykański benedyktyn <strong>o. Cassian Folsom</strong>, założyciel i były przeor klasztoru w Nursji. Dlaczego zaproszenie właśnie jego było dla nas tak oczywiste? Ojciec Folsom w swojej osobie, w swoim życiu oraz w swoim rozumieniu i celebrowaniu liturgii streszcza i zarazem pogłębia wszystko, co w rekolekcjach <em>Mysterium fascinans </em>od początku było dla nas najważniejsze. Swoimi trzema konferencjami, które ułożyły się w spójną całość, oraz przede wszystkim swoją <em>ars celebrandi</em> przekonał wszystkich uczestników rekolekcji, że nasza intuicji nie była błędna. Dobitnym wyrazem tego były świadectwa uczestników, które do nas później docierały.</p>
<p>Chociaż przez wszystkie lata, przez które były dotychczas organizowane rekolekcje, ich forma wciąż ewoluowała, to jednak pewne założenia towarzyszyły im od początku. Zmieniała się, dojrzewała jedynie konkretna forma ich realizacji, jednak idee pozostałe niezmienne. Spośród najważniejszych wymienię tylko pięć: a) żeby liturgię pięknie celebrować, a nie jedynie opowiadać o pięknych celebracjach; b) żeby były to rekolekcje, a nie sympozjum naukowe, oraz że na nich pierwszym rekolekcjonistą będzie właśnie sama liturgia, pięknie celebrowana; c) żeby głoszone referaty były raczej <strong>katechezami mistagogicznymi</strong>, których celem jest nie tylko przekazanie wiedzy o liturgii, ale nade wszystko wtajemniczenie uczestników w jej przeżywanie i celebrowanie; d) aby istniała spójność między wszystkimi elementami rekolekcji: od celebracji, przez katechezy, po posiłki, kawę i sklepik z książkami – żeby pokazać, iż liturgia naprawdę kształtuje katolicką duchowość i nasze życie we wszystkich jego wymiarach; e) żeby praktycznie realizować Motu proprio <em>Summorum Pontificum</em> Benedykta XVI i ukształtować taką przestrzeń w Kościele, gdzie obie formy rytu rzymskiego będą harmonijnie ze sobą współistnieć i się wzajemnie ubogacać. Ojciec Folsom, odpowiadając pozytywnie na nasze zaproszenie, wszedł w tę rzeczywistość rekolekcji i pokazał nam możliwość jeszcze głębszego zaistnienia wszystkich tych wymiarów.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/1158-czlowiek-wspolczesny-a-liturgia-diagnoza-skutki-i-leczenie-choroby-toczacej-liturgie-rzymska-9788373548350.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Psalmy - szkoła mądrości - 28,50 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1988-small_default/e-book-psalmy-szkola-madrosci.jpg' title='E-book - Psalmy - szkoła mądrości' alt='thumb' /><p>Psalmy należące do objawienia Bożego są od strony ludzkiej modlitwami całych pokoleń ludzi wierzących, wypróbowanymi przez czas i rozmaite sytuacje. Dlatego również dla nas są szkołą mądrości życia. W naszej refleksji nad nimi postaramy się skorzystać z tej podwójnej wartości, odkrywając zawartą w nich prawdę egzystencjalną o nas samych i o Bogu obecnym w naszym życiu. Za podstawę bierzemy tekst psalmów w tłumaczeniu, znanym nam z Liturgii godzin. Chodzi bowiem o ukazanie harmonii modlitwy z życiem. Staramy się jednak rozważać pełny tekst psalmów, z uwzględnieniem także fragmentów nie używanych w liturgii, ze względu na złorzeczącą treść. Psalmiści byli żywymi ludźmi, w których sercu istniała także złość, agresja i nienawiść. Nie bali się oni z tymi negatywnymi uczuciami stawać przed Bogiem. Wiedzieli, że je­dynie stając przed Nim w pełnej prawdzie własnego serca, mogą uzyskać uzdrowienie. To samo dotyczy i nas.</p>
<p>Nie podejmujemy się omówić wszystkich psalmów, ale jedynie wybrane, jako przykład modlitwy psalmami. Nie chcemy także robić naukowej egzegezy tekstu, ale uczyć się od psalmisty rozpoznawać własną więź z Bogiem tu i teraz. Staramy się zrozumieć to, co psalmy mówią do nas dzisiaj. Inaczej mówiąc, robimy swoiste <em>lectio divina</em> – czytanie Pisma Świętego, w którym pragniemy usłyszeć prawdziwy głos Boga. Chodzi nam o naukę otwierania się na spotkanie z Bogiem, a nie jedynie o mnożenie mądrych refleksji, wyprowadzanie z nich moralnych i pobożnościowych wniosków.</p>
<p>Omówione psalmy staraliśmy się uporządkować nie według kolejności ich występowania w Biblii, ale według ich zasadniczej treści modlitewnej: zachwytu nad tajemnicą istnienia, doświadczania trudności i ciężaru życia, prośby skierowanej do Boga, wdzięczności, teologicznej refleksji nad zbawczym działaniem Boga w świecie i naszym życiu, zawierzenia i głoszenia chwały Bożej. Klasyfikacja wynika całkowicie z naszej subiektywnej oceny. Właściwie wszystkie psalmy posiadają motyw wysławiania Bożej chwały, wszystkie są modlitwą skierowaną do Boga, a w wielu z nich psalmista wyraża swój ból i błaga o ratunek. Można by zatem te same psalmy pogrupować inaczej. Staraliśmy się jednak wybrać te, w których są obecne wszystkie ważniejsze sytuacje egzystencjalne człowieka, aby każdy mógł się w nich odnaleźć.</p>
<p>Przedstawione refleksje są bardzo osobistym odczytaniem psalmów. Nie chcą być wykładem, jak należy rozumieć psalmy. Wydaje się jednak, że mogą stać się inspiracją dla osobistego odczytania psalmów, a przez nie odnajdywania siebie przed Bogiem. Wyrażając taką nadzieję życzę Czytelnikowi bogatych własnych odkryć w dziedzinie spotkania z Bogiem na modlitwie.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/1719-e-book-psalmy-szkola-madrosci-9788382050820.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jednoczący charakter liturgii stacyjnej w Rzymie - 77,50 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1530-small_default/jednoczacy-charakter-liturgii-stacyjnej-w-rzymie.jpg' title='Jednoczący charakter liturgii stacyjnej w Rzymie' alt='thumb' /><p>W Rzymie od IV w. rozwijała się bowiem praktyka potrójnej liturgii. Jedna miała miejsce w kościołach tytularnych, gdzie gromadzącej się w danym kościele wspólnocie przewodzili wyznaczeni prezbiterzy. Drugą sprawowali duchowni w kościołach znajdujących się <strong>poza murami miasta</strong>. Mieli oni prawo do sprawowania tam Mszy św., udzielania chrztu i zarządzania pokutą. Trzecia natomiast miała wymiar o wiele szerszy. W pewne dni roku liturgicznego jednoczyła ona wiernych z całego Rzymu. Uroczystej wspólnej Eucharystii przewodniczył miejscowy biskup.</p>
<p>John F. Baldovin, definiując pojęcie <strong>liturgii stacyjnej</strong>, określił cztery wyróżniające ją cechy. Liturgia stacyjna była więc, według niego, taką liturgią, która sprawowana była zawsze przez papieża lub jego reprezentanta, jej celebracja odbywała się w różnych bazylikach i kościołach Rzymu, była centralną liturgią dnia w mieście, a wybór miejsca stacji zależał od przeżywanego święta lub obchodzonego w tym dniu wspomnienia. Miejsca, w których sprawowana była Eucharystia, utworzyły specjalny system, powtarzany każdego roku.</p>
<p>Właśnie ta liturgia i powstająca wokół niej organizacja stacyjna stoi w centrum książki zatytułowanej Jednoczący charakter liturgii stacyjnej w Rzymie. Przedstawia ona początki tej praktyki w Rzymie, to jak rozwijała się w ciągu wieków, jaki przyjmowała kształt oraz jakie obrzędy wyróżniały ją spośród innych inicjatyw duszpasterskich Rzymu. Wszystkie te problemy rozważane są w kontekście troski o jedność Kościoła. Ukazuje, że <strong>biskup Rzymu</strong>, decydując się na taki sposób celebracji liturgicznych, miał na celu zebranie wokół ołtarza, na którym celebrował Eucharystię, całą miejską wspólnotę Kościoła: prezbiterów, diakonów, pozostałe duchowieństwo oraz wiernych świeckich. Liturgia ta miała być środkiem na utrzymanie jedności kościelnej, a zarazem sposobem jej manifestowania. Na początku XIV w. nastąpił jednak zanik liturgii stacyjnej, której przewodniczył biskup Rzymu. Liturgię w kościołach zastąpiono praktykami pobożnościowymi, dzięki którym wierni mogli zyskiwać odpusty. Z dawnej liturgii stacyjnej pozostał tylko sam system stacyjny, organizacja kościołów, do których mieli udawać się wierni. W tej części książki, która dotyczy czasu między niewolą awiniońską a soborem watykańskim II, będziemy posługiwali się określeniem „system stacyjny”.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/161-jednoczacy-charakter-liturgii-stacyjnej-w-rzymie-9788373545885.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
