<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Medytacje nad Psalmami - 32,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1510-small_default/medytacje-nad-psalmami.jpg' title='Medytacje nad Psalmami' alt='thumb' /><p>Śpiew i recytacja psalmów należy do codziennej praktyki mnicha. Psalmy są jego codziennym pokarmem duchowym. Tak było również w życiu o. Piotra Rostworowskiego, który nie tylko modlił się nimi, ale także rozmyślał nad nimi przez całe swoje życie. Na temat psalmów pozostało po nim wiele spisanych notatek, począwszy od krótkich punktów poprzez <strong>dłuższe lub krótsze medytacje</strong>, komentarze, aż po referaty starannie osobiście opracowane. Szereg konferencji na temat psalmów zostało spisanych przez słuchaczy. Zróżnicowany materiał źródłowy wpływa na niejednolity poziom prezentowanego tomu, jednak z uwagi na głębię przekazywanych treści i żywe świadectwo odkrycia modlitwy Kościoła, zdecydowaliśmy się zaprezentować ich szerszy wybór. Mamy nadzieję, że pomogą one Czytelnikom w osobistym kontakcie z psalmami.</p>
<p>Autor kochając psalmy i znając je bardzo dobrze w swoich komentarzach cytował je nieraz z pamięci posługując się dawniej często językiem łacińskim, w którym przez wiele lat <strong>odmawiał psalmy</strong> w chórze klasztornym. Później korzystał z różnych tłumaczeń przeważnie używanych w liturgii Mszy św. i liturgii godzin oraz różnych wydań Biblii Tysiąclecia. Gdy komentarz czy medytacja nad psalmem odnosi się do słowa wziętego z innego przekładu niż aktualnie używane, zostawiamy cytaty w pierwotnej formie używanej przez Autora. Dla ułatwienia Czytelnikowi kontaktu z myślą o. Piotra przed medytacjami umieszczamy tekst samego psalmu w tłumaczeniu piątego wydania Biblii Tysiąclecia.</p>
<p><strong>Radość psalmów</strong> to jakaś radość inna od wszystkich ziemskich radości, to radość zwycięska. Mówi się często, że psalmy odpowiadają uczuciom serca ludzkiego. Trzeba powiedzieć więcej: one wyrywają serce ludzkie z ciasnych jego granic. One każą mu śpiewać hymny radosne nawet wtedy, gdy nie jest do tego skłonne. Możemy być bardzo smutni i przygnębieni, a jednak tekst natchniony każe nam śpiewać radość: Uradowałem się, gdy mi powiedziano: <em>«Pójdziemy do domu Pańskiego»</em> (Ps 122[121],1). Jeżeli uwierzymy psalmowi i damy się prowadzić przez niego i damy się posłusznie wyprowadzić z nas samych, poznamy i my tę radość transcendentną i niezmienną, niezależną od zmienności kolei naszych na ziemi, od cierpień i łez.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-kosciola/232-medytacje-nad-psalmami-9788373544345.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Psalmy – modlitwa każdego człowieka - 49,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2896-small_default/psalmy-modlitwa-kazdego-czlowieka.jpg' title='Psalmy – modlitwa każdego człowieka' alt='thumb' /><p>Do rąk Czytelnika oddajemy współczesny komentarz do Księgi Psalmów – uniwersalnego zbioru aktów ludzkiego ducha zanoszonych do Boga: Stwórcy i Zbawiciela. Powstawał on stopniowo, jako owoc trzyletniego projektu komentowania psalmów na jednej z internetowych platform: najpierw rozważane były psalmy pojawiające się w kolejnych miesiącach w liturgii niedzielnej, a później dołączono pozostałe utwory i uzupełniono cały zbiór.</p>
<p>Chcemy podzielić się z Tobą niezwykłym doświadczeniem: stopniowo, w miarę wchodzenia w świat tej księgi Biblii, ujawniała ona swoje piękno i majestat. Pod względem doktrynalnym Psałterz pojawia się jako kwintesencja całej Biblii, jej historii zbawienia, teologii, pobożności. „Celem tej księgi jest nakłonienie do modlitwy, podniesienie ducha ludzkiego do Boga, do Jego doskonałości” – pisał święty Tomasz z Akwinu. Są modlitwą uwielbienia Boga (teologia powie: na wskroś teocentryczną), dlatego słusznie w czasach Starego Testamentu mówiono o psalmach <em>sefer tehillim</em>, czyli Księga Pochwał. A jednocześnie Księga Psalmów wyraża chyba wszystkie stany ludzkiego ducha: chwile radości i smutku, zwycięstw i klęsk, chęć chwalenia Boga, dziękowania za łaski, skarżenia się w niedoli, czy ufnej prośby o wybawienie (T. Brzegowy). Stąd też taki podtytuł: „modlitwa każdego człowieka”.</p>
<p>Co warte wyjaśnienia przed Twoim czytaniem: tekst psalmów oraz ich nagłówki zaczerpnięte zostały z <em>Biblii Tysiąclecia</em>, wyd. V (od 1999). Gdy utwór jest krótki, oraz tam, gdzie jest to konieczne dla spójności komentarza, zawarto wszystkie wersety; w pozostałych przypadkach wyjaśniono wybór wersetów (najczęściej: używanych w liturgii określonego, podanego dnia, według lekcjonarzy z 2015 r.). Aby poszerzyć grono odbiorców książki, dodano niektóre zagadnienia szczegółowsze: z biblistyki (przypisy dolne i w tekście, gatunek i czas powstania), z liturgiki (zastosowanie w brewiarzu i lekcjonarzu – z wyjątkiem tomu VIII na Msze okolicznościowe z odniesieniami do innych Mszy wspólnych, np. o pasterzach), z muzyki (nawiązania starsze i nowsze). Najczęstsze odwołania do (naprawdę licznych) innych komentarzy mają postać nazwiska autora i numeru strony jego dzieła (w przypadku św. Augustyna, G. Ravasiego, A. Szustaka – także kolejnego tomu).</p>
<p>Święty Hieronim uczy nas: „Modlisz się? Wtedy ty mówisz do Oblubieńca. Czytasz? To On mówi do Ciebie”. Tak więc – czytaj i módl się, drogi Czytelniku, a komentarz spełni swoją rolę! / Ks. Piotr Wróbel</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/modlitwa-kosciola/2427-psalmy-modlitwa-kazdego-czlowieka-9788382053685.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Misterium przychodzącego Boga - 38,70 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1526-small_default/misterium-przychodzacego-boga.jpg' title='Misterium przychodzącego Boga' alt='thumb' /><p><strong>„Misterium Przychodzącego Boga”</strong> – to kolejny tom konferencji mystagogicznych wybitnego przedstawiciela ruchu biblijno-liturgicznego, Odona Casela OSB, jaki ukazuje się w przekładzie polskim. Tym razem będą to konferencje związane z okresem Adwentu, Narodzenia Pańskiego i Epifanii. Autor wygłaszał je do mniszek benedyktynek w Herstelle na przestrzeni lat dwudziestych, trzydziestych i czterdziestych ubiegłego stulecia, jednak odległość czasowa – jak zawsze w przypadku dobrej literatury – nie stanowi przeszkody dla żywego odbioru przekazywanych treści.</p>
<p>Konferencje mystagogiczne charakteryzują się tym, że treści dogmatyczne, ascetyczno-duchowe i teologiczno-biblijne łączą się w nich w jedną całość, przy czym „językiem” najdoskonalej wypowiadającym tę syntezę jest język samej liturgii. Z niej właśnie Autor czerpie i w nią zarazem wprowadza. Od strony dogmatycznej nie znajdziemy tu zatem systematycznego wykładu „podstawowej nauki kościoła”, ale też i od strony duchowości nie napotkamy owych znamiennych, wielowarstwowych wskazówek skłaniających do pogłębionej autorefleksji, od jakich zazwyczaj gęste są konferencje ascetyczne. W cytatach biblijnych, zwłaszcza w ich liturgicznym użyciu, nie zawsze też będzie chodzić o doskonałą filologiczną precyzję. <strong>Mystagogiczna synteza</strong> jest czymś więcej niż rezultaty analiz na wszystkich wymienionych poziomach. Nie tworzy jej sama tylko wiedza, ale dar łaski, którego Bóg udziela w liturgii – nie jej martwym „studentom”, lecz żywym uczestnikom.</p>
<p><strong>Odo Casel</strong> przemawia do mniszek, dobrze zdając sobie sprawę, że odbiorcami są osoby, które na co dzień oddają się ćwiczeniom duchowym, medytacji, a także powierzają się indywidualnemu kierownictwu duchowemu. Zakładając więc całą tę pracę wewnętrzną – nie tyle przedłuża ją dodatkowo metodami ćwiczeń duchowych, ile podprowadza niejako bardziej bezpośrednio pod sam cel – kontemplację misterium Chrystusa. Sama wiedza teologiczna, przyjęta jedynie pojęciowo-intelektualnie, nie rozwinie zbytnio człowieka, jeśli zabraknie mu chęci do pracy nad sobą i pokory potrzebnej do wglądu we własną duszę, ba – w takim wypadku może go wręcz jeszcze zamknąć w pysze i zatwardziałości serca, z kolei – pogłębiana duchowość nie jest też jedynie niekończącym się łańcuchem autoanaliz na różnych poziomach psychicznych i duchowych, dokonywanych przy pomocy coraz precyzyjniejszych narzędzi. Na pewnym etapie pracy wewnętrznej znów bowiem – niejako ponownie i na innym poziomie – zaczyna człowiekowi „świecić” i dogmatyka, i Biblia, i liturgia. Zaczynamy o wiele głębiej odkrywać i rozumieć, co znaczy, iż zostaliśmy „usynowieni” w Chrystusie, jakie znaczenie ma fakt, iż jest On zarazem Bogiem i Człowiekiem, co dla nas uczynił Ojciec „dając Syna” i jak Paschalne Misterium Jego męki i zmartwychwstania, uobecniane w Eucharystii, wyjednuje nam coraz intensywniejsze tchnienie Ducha. Wewnętrzne odkrywanie takiej „syntezy”, do którego prowadzi udział w liturgii – nie jest nigdy samym tylko poszerzeniem wiedzy z jakiejkolwiek dziedziny, ale również – i zawsze – kolejną Pięćdziesiątnicą dla duszy – pogłębionym darem Ducha Świętego, którego wcześniej przyjmowało się jedynie w sposób zalążkowy.</p>
<p>Być może dla czytelników mniej jeszcze wprawnych w medytację biblijną czy autorefleksję teksty tych konferencji wydadzą się trochę „ciężkostrawne”. Z całego serca zachęcamy jednak do – mimo wszystko – wytrwałej lektury. Kiedy Chrystus udzielał spragnionemu Nikodemowi odpowiedzi na pytanie, jak się człowiek może „ponownie narodzić”, użył symbolicznych sformułowań początkowo zupełnie dla niego niejasnych – o wietrze, o którym nie wiadomo, skąd pochodzi i dokąd podąża. Odpowiedź taka mogła Nikodema nie tylko nie zadowolić, ale wręcz wyprowadzić z równowagi. A jednak, jeśli nie odszedł, lecz cierpliwie poszedł za Mistrzem – stopniowo uczył się Go rozumieć, a rozumiejąc – pełniej żyć… I nie tylko Nikodem.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/1077-misterium-przychodzacego-boga-9788373548039.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kiedy mówimy "Ojcze nasz..." - 24,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1538-small_default/kiedy-mowimy-ojcze-nasz.jpg' title='Kiedy mówimy "Ojcze nasz..."' alt='thumb' /><p><em>Jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami, z da­leka od Pana </em>(2 Kor 5,6) – pisze św. Paweł. Póki żyjemy tu na ziemi, ciągle szukamy swojej prawdziwej ojczyzny i swojej tożsamości. Ludzie na różny sposób starają się odnaleźć swoją tożsamość. Często chcą to osiągnąć przez podjęcie jakiejś idei lub przez utożsamienie się z jakąś grupą ludzi, przez podjęcie walki o jakieś wartości lub po prostu przez pracę bądź jakąkolwiek aktywność. Zawsze jednak będzie to <strong>toż­samość</strong> oparta na czymś zewnętrznym, na porównaniu z czymś innym: z ideą, z grupą ludzi, z wartościami i z polem aktywności. Tymczasem prawdziwą tożsamość można odnaleźć jedynie u źródła. Dotrzeć do niej, to sięgnąć do swych początków, ale także odważnie spojrzeć na swój koniec. Każdy, bar­dziej lub mniej świadomie, staje wobec tajemnicy początku swojego życia i wobec tajemnicy jego nieuniknionego końca. Jest to dla człowieka zadanie, bo właśnie w odpowiedzi na te pytania odnajduje on sens swego istnienia. Zarówno u źródła, czyli u po­cząt­ku, jak i u kresu spotykamy tajemnicę Boga. Nie abstrakcyjnego Absolutu, ale Boga osobowego, który dał nam początek i który jest kresem. Jest celem, do którego zmierzamy. Modlitwa jako czas otwarcia się na Boga ­– źródło i kres wszelkiego istnienia – pozwala świadomie stanąć wobec tych tajemnic. Dlatego to właśnie w modlitwie człowiek ma szansę naprawdę być sobą i odnaleźć swoją tożsamość.</p>
<p><span>Modlitwa tak rozumiana jest czymś najbardziej podstawowym w życiu człowieka, czymś koniecznym dla właściwego uporządkowania siebie i swojego życia. W praktyce okazuje się jednak czymś bardzo trudnym. Zmusza bowiem do spojrzenia na siebie jako na takich, jakimi naprawdę jesteśmy. O wiele łatwiej kreować <strong>swój obraz</strong> wobec kogoś obcego niż stanąć wobec siebie w całej prawdzie. Tu nie da się niczego naciągnąć, zatuszować, „załatwić” czy za czymś się ukryć. Po­trzebna jest odwaga uznania prawdy w jej nagości, ze wszystkim tym, czego w sobie nie lubimy i czego byśmy nie chcieli. Trzeba prostoty i przyjęcia siebie takim, jakim się rzeczywiście jest.</span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/duchowosc/171-kiedy-mowimy-ojcze-nasz-9788373544062.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Człowiek współczesny a liturgia. Diagnoza, skutki i leczenie choroby toczącej liturgię rzymską - 26,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1454-small_default/czlowiek-wspolczesny-a-liturgia-diagnoza-skutki-i-leczenie-choroby-toczacej-liturgie-rzymska.jpg' title='Człowiek współczesny a liturgia. Diagnoza, skutki i leczenie choroby toczącej liturgię rzymską' alt='thumb' /><p>Dziesięć lat – to niewiele, ale i całkiem sporo. Dla historyków to zbyt krótki okres, żeby z jego perspektywy próbować oceniać doniosłość wydarzeń i wywołanych nimi zmian. A równocześnie kto, obchodząc jubileusz dziesięciolecia istnienia jakiegoś dzieła, projektu czy instytucji, nie pokusi się o pierwsze próby podsumowania tego czasu? I my również we wrześniu 2017 r., organizując jubileuszową, bo dziesiątą, edycję Rekolekcji liturgicznych <em>Mysterium fascinans</em> wspominaliśmy początki i pierwsze idee, z których narodziły się te rekolekcje, oraz pokusiliśmy się o zrobienie pierwszej próby podsumowania wszystkich edycji. Nie piszę tu jednak o tym po to, żeby opowiadać o historii powstania tych rekolekcji, czy po to, żeby zrelacjonować, jak to się stało, że grupa 30 osób zebranych na I edycji dzisiaj rozrosła się do ponad 200, które w dodatku w niespełna tydzień od rozpoczęcia zapisów zajmują wszystkie miejsca.</p>
<p>Ta książka nie jest dedykowana rekolekcjom <em>Mysterium fascinans</em>, choć zrodziła się z tych rekolekcji, a dokładnie z dziesiątej ich edycji. Kiedy dokonywaliśmy wszystkich podsumowań i przygotowywaliśmy się do świętowania tego naszego małego jubileuszu, stało się dla nas jasne, że gościem specjalnym dziesiątej edycji musi być amerykański benedyktyn <strong>o. Cassian Folsom</strong>, założyciel i były przeor klasztoru w Nursji. Dlaczego zaproszenie właśnie jego było dla nas tak oczywiste? Ojciec Folsom w swojej osobie, w swoim życiu oraz w swoim rozumieniu i celebrowaniu liturgii streszcza i zarazem pogłębia wszystko, co w rekolekcjach <em>Mysterium fascinans </em>od początku było dla nas najważniejsze. Swoimi trzema konferencjami, które ułożyły się w spójną całość, oraz przede wszystkim swoją <em>ars celebrandi</em> przekonał wszystkich uczestników rekolekcji, że nasza intuicji nie była błędna. Dobitnym wyrazem tego były świadectwa uczestników, które do nas później docierały.</p>
<p>Chociaż przez wszystkie lata, przez które były dotychczas organizowane rekolekcje, ich forma wciąż ewoluowała, to jednak pewne założenia towarzyszyły im od początku. Zmieniała się, dojrzewała jedynie konkretna forma ich realizacji, jednak idee pozostałe niezmienne. Spośród najważniejszych wymienię tylko pięć: a) żeby liturgię pięknie celebrować, a nie jedynie opowiadać o pięknych celebracjach; b) żeby były to rekolekcje, a nie sympozjum naukowe, oraz że na nich pierwszym rekolekcjonistą będzie właśnie sama liturgia, pięknie celebrowana; c) żeby głoszone referaty były raczej <strong>katechezami mistagogicznymi</strong>, których celem jest nie tylko przekazanie wiedzy o liturgii, ale nade wszystko wtajemniczenie uczestników w jej przeżywanie i celebrowanie; d) aby istniała spójność między wszystkimi elementami rekolekcji: od celebracji, przez katechezy, po posiłki, kawę i sklepik z książkami – żeby pokazać, iż liturgia naprawdę kształtuje katolicką duchowość i nasze życie we wszystkich jego wymiarach; e) żeby praktycznie realizować Motu proprio <em>Summorum Pontificum</em> Benedykta XVI i ukształtować taką przestrzeń w Kościele, gdzie obie formy rytu rzymskiego będą harmonijnie ze sobą współistnieć i się wzajemnie ubogacać. Ojciec Folsom, odpowiadając pozytywnie na nasze zaproszenie, wszedł w tę rzeczywistość rekolekcji i pokazał nam możliwość jeszcze głębszego zaistnienia wszystkich tych wymiarów.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/1158-czlowiek-wspolczesny-a-liturgia-diagnoza-skutki-i-leczenie-choroby-toczacej-liturgie-rzymska-9788373548350.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Cipriano Vagaggini OSB i reforma liturgiczna - 41,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1541-small_default/cipriano-vagaggini-osb-i-reforma-liturgiczna.jpg' title='Cipriano Vagaggini OSB i reforma liturgiczna' alt='thumb' /><p>Konstytucja o liturgii, koncelebra, modlitwy eucharystyczne i wreszcie problematyka sakramentów i sakramentaliów – to tylko niektóre z elementów zaangażowania <strong>Cipriano Vagagginiego</strong> w Sobór Watykański II i związaną z nim Odnowę liturgiczną. Właściwe zrozumienie Vagagginiego jest szczególnie istotne w trwającej dyskusji nad stanem Kościoła i liturgii, która jest źródłem i szczytem jego życia.  Studium Vagagginiego pozwala zrozumieć sens i znaczenie tego wszystkiego co stanowi reformę liturgiczną. Książka ta jest próbą zmierzenia się z geniuszem teologii XX wieku, spotkaniem z mistrzem i ojcem teologii liturgicznej. </p>
<p><em>Kościół swoje życie w całej pełni czerpie z liturgii. To ona stoi w centrum nie tylko troski duszpasterskiej, lecz także wszelkiej refleksji teologicznej. Fenomen XIX i XX wieku w historii Kościoła wydobył na nowo znaczenie tej prawdy. Rozwój Ruchu biblijnego i liturgicznego sprawił, że zaczęto na nowo dostrzegać wartość słowa Bożego i liturgii. Prawdy z jednej strony oczywiste, a z drugiej gdzieś głęboko zapomniane. Z tej właśnie racji, począwszy od szeroko rozumianych działań Ruchu liturgicznego poprzez Sobór Watykański II i dzieło odnowy liturgicznej, dostrzegalny jest nowy nurt życia wspólnoty Ludu Bożego. Liturgia została na nowo odkryta jako szczyt i źródło życia Kościoła (KL 7), a w konsekwencji ożywione zostało studium źródłowe, teologiczne i pastoralne. Działania podejmowane do dziś na tej płaszczyźnie za cel obrały sobie powrót do dobrze rozumianej tradycji liturgicznej Kościoła. Dzieło było i w jakimś sensie jest nadal ogromne. Nie chodzi bowiem tylko o samą odnowę strukturalną obrzędu, ale przede wszystkim o zmianę mentalności wiernych uczestniczących w celebracji. Współcześnie dostrzega się bowiem problemy nie tyle natury strukturalnej, co pastoralnej – objawiające się poprzez pokusę antropologizacji i desakralizacji liturgii. Problemy te nie są wcale niczym nowym, bo już dziesięć lat po zamknięciu obrad Soboru Watykańskiego II dostrzegał je ojciec Cipriano Vagaggini. Analiza współczesnej sytuacji wykazuje nie tylko aktualność problemu, lecz także jego tendencję do coraz większego umacniania się w świadomości wiernych. W obliczu tak zarysowanego problemu koniecznością staje się studium oparte na źródłach w celu wydobycia tego, co zostało bądź źle zinterpretowane bądź utracone z perspektywy celebracji. </em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/101-cipriano-vagaggini-osb-i-reforma-liturgiczna-9788373544833.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Medytacje nad Psalmami - 25,40 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1339-small_default/e-book-medytacje-nad-psalmami.jpg' title='E-book - Medytacje nad Psalmami' alt='thumb' /><p>Śpiew i recytacja psalmów należy do codziennej praktyki mnicha. Psalmy są jego codziennym pokarmem duchowym. Tak było również w życiu o. Piotra Rostworowskiego, który nie tylko modlił się nimi, ale także rozmyślał nad nimi przez całe swoje życie. Na temat psalmów pozostało po nim wiele spisanych notatek, począwszy od krótkich punktów poprzez <strong>dłuższe lub krótsze medytacje</strong>, komentarze, aż po referaty starannie osobiście opracowane. Szereg konferencji na temat psalmów zostało spisanych przez słuchaczy. Zróżnicowany materiał źródłowy wpływa na niejednolity poziom prezentowanego tomu, jednak z uwagi na głębię przekazywanych treści i żywe świadectwo odkrycia modlitwy Kościoła, zdecydowaliśmy się zaprezentować ich szerszy wybór. Mamy nadzieję, że pomogą one Czytelnikom w osobistym kontakcie z psalmami.</p>
<p>Autor kochając psalmy i znając je bardzo dobrze w swoich komentarzach cytował je nieraz z pamięci posługując się dawniej często językiem łacińskim, w którym przez wiele lat <strong>odmawiał psalmy</strong> w chórze klasztornym. Później korzystał z różnych tłumaczeń przeważnie używanych w liturgii Mszy św. i liturgii godzin oraz różnych wydań Biblii Tysiąclecia. Gdy komentarz czy medytacja nad psalmem odnosi się do słowa wziętego z innego przekładu niż aktualnie używane, zostawiamy cytaty w pierwotnej formie używanej przez Autora. Dla ułatwienia Czytelnikowi kontaktu z myślą o. Piotra przed medytacjami umieszczamy tekst samego psalmu w tłumaczeniu piątego wydania Biblii Tysiąclecia.</p>
<p><strong>Radość psalmów</strong> to jakaś radość inna od wszystkich ziemskich radości, to radość zwycięska. Mówi się często, że psalmy odpowiadają uczuciom serca ludzkiego. Trzeba powiedzieć więcej: one wyrywają serce ludzkie z ciasnych jego granic. One każą mu śpiewać hymny radosne nawet wtedy, gdy nie jest do tego skłonne. Możemy być bardzo smutni i przygnębieni, a jednak tekst natchniony każe nam śpiewać radość: Uradowałem się, gdy mi powiedziano: <em>«Pójdziemy do domu Pańskiego»</em> (Ps 122[121],1). Jeżeli uwierzymy psalmowi i damy się prowadzić przez niego i damy się posłusznie wyprowadzić z nas samych, poznamy i my tę radość transcendentną i niezmienną, niezależną od zmienności kolei naszych na ziemi, od cierpień i łez.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/828-e-book-medytacje-nad-psalmami-9788373546882.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Liturgia pierwotnego Kościoła - 59,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1542-small_default/liturgia-pierwotnego-kosciola.jpg' title='Liturgia pierwotnego Kościoła' alt='thumb' /><p>Dlaczego mamy zajmować się historią liturgii? <strong>Liturgia Kościoła katolickiego</strong> to budowla, w której nadal żyjemy i w istocie jest to ten sam budynek, w którym chrześcijanie żyli wiele wieków przed nami. Przez dwa tysiąclecia jego struktura stawała się coraz bardziej skomplikowana, wciąż przebudowywana i kształtowana, tak że plan budynku zaciemniał się do tego stopnia, że przestaliśmy się w nim czuć jak w domu, bo przestaliśmy go rozumieć. Musimy więc zapoznać się z planami, bo one powiedzą nam, jaki był prawdziwy zamysł dawnych architektów, a jeśli zrozumiemy ich intencje, nauczymy się bardziej cenić budowlę. A jeśli będzie konieczne dokonanie zmian struktur czy zaadaptowanie ich do potrzeb współczesnych ludzi, zrobimy to w taki sposób, żeby tam gdzie to możliwe nie utracić niczego z drogocennego dziedzictwa.</p>
<p>Liturgia <strong>we wczesnym Kościele</strong> aż do czasów Grzegorza Wielkiego – oto nasz przedmiot. Najpierw jednak musimy przedyskutować kilka wstępnych kwestii. Dlaczego, na przykład, mamy zajmować się historią liturgii? Czy rzeczywiście warto poświęcić tak wiele czasu próbie dowiedzenia się, jak sprawowano służbę Bożą dawno temu, kiedy obecnie mamy wiele problemów i z pewnością powinna nas bardziej interesować przyszłość niż przeszłość?</p>
<p>Odpowiedź, z pewnością, powinna być oczywista. Historia wyposaża nas w cenne wskazówki, które pomagają nam w rozstrzygnięciu ważnych problemów, jakie napotykamy dzisiaj. Nie możemy właściwie wyartykułować i poprawnie rozwiązać <strong>obecnych i przyszłych</strong> problemów dopóki nie przestudiujemy przeszłości. Im bardziej angażują nas one i im są głębsze, tym bardziej dokładne muszą być nasze badania historii. Jest to szczególnie prawdziwe w dziedzinie liturgii, ponieważ tutaj historia musi nam pomóc w diagnozie tego, co mamy i pokazuje, co odziedziczyliśmy. Wskazał na to nasz poprzedni Ojciec Święty Pius XII w encyklice <em>Mediator Dei</em>:</p>
<p><em>Jest zapewne rzeczą mądrą i godną pochwały powracać myślą i sercem do źródeł liturgii świętej. Badanie bowiem przeszłości niemało przyczynia się do głębszego i dokładniejszego poznania znaczenia świąt i treści używanych formuł i świętych ceremonii.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/liturgia/225-liturgia-pierwotnego-kosciola-9788373544383.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Psalmy - szkoła mądrości - 35,10 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1531-small_default/psalmy-szkola-madrosci.jpg' title='Psalmy - szkoła mądrości' alt='thumb' /><p>Psalmy należące do objawienia Bożego są od strony ludzkiej modlitwami całych pokoleń ludzi wierzących, wypróbowanymi przez czas i rozmaite sytuacje. Dlatego również dla nas są szkołą mądrości życia. W naszej refleksji nad nimi postaramy się skorzystać z tej podwójnej wartości, odkrywając zawartą w nich prawdę egzystencjalną o nas samych i o Bogu obecnym w naszym życiu. Za podstawę bierzemy tekst psalmów w tłumaczeniu, znanym nam z Liturgii godzin. Chodzi bowiem o ukazanie harmonii modlitwy z życiem. Staramy się jednak rozważać pełny tekst psalmów, z uwzględnieniem także fragmentów nie używanych w liturgii, ze względu na złorzeczącą treść. Psalmiści byli żywymi ludźmi, w których sercu istniała także złość, agresja i nienawiść. Nie bali się oni z tymi negatywnymi uczuciami stawać przed Bogiem. Wiedzieli, że je­dynie stając przed Nim w pełnej prawdzie własnego serca, mogą uzyskać uzdrowienie. To samo dotyczy i nas.</p>
<p>Nie podejmujemy się omówić wszystkich psalmów, ale jedynie wybrane, jako przykład modlitwy psalmami. Nie chcemy także robić naukowej egzegezy tekstu, ale uczyć się od psalmisty rozpoznawać własną więź z Bogiem tu i teraz. Staramy się zrozumieć to, co psalmy mówią do nas dzisiaj. Inaczej mówiąc, robimy swoiste <em>lectio divina</em> – czytanie Pisma Świętego, w którym pragniemy usłyszeć prawdziwy głos Boga. Chodzi nam o naukę otwierania się na spotkanie z Bogiem, a nie jedynie o mnożenie mądrych refleksji, wyprowadzanie z nich moralnych i pobożnościowych wniosków.</p>
<p>Omówione psalmy staraliśmy się uporządkować nie według kolejności ich występowania w Biblii, ale według ich zasadniczej treści modlitewnej: zachwytu nad tajemnicą istnienia, doświadczania trudności i ciężaru życia, prośby skierowanej do Boga, wdzięczności, teologicznej refleksji nad zbawczym działaniem Boga w świecie i naszym życiu, zawierzenia i głoszenia chwały Bożej. Klasyfikacja wynika całkowicie z naszej subiektywnej oceny. Właściwie wszystkie psalmy posiadają motyw wysławiania Bożej chwały, wszystkie są modlitwą skierowaną do Boga, a w wielu z nich psalmista wyraża swój ból i błaga o ratunek. Można by zatem te same psalmy pogrupować inaczej. Staraliśmy się jednak wybrać te, w których są obecne wszystkie ważniejsze sytuacje egzystencjalne człowieka, aby każdy mógł się w nich odnaleźć.</p>
<p>Przedstawione refleksje są bardzo osobistym odczytaniem psalmów. Nie chcą być wykładem, jak należy rozumieć psalmy. Wydaje się jednak, że mogą stać się inspiracją dla osobistego odczytania psalmów, a przez nie odnajdywania siebie przed Bogiem. Wyrażając taką nadzieję życzę Czytelnikowi bogatych własnych odkryć w dziedzinie spotkania z Bogiem na modlitwie.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/biblistyka/369-psalmy-szkola-madrosci-9788373545106.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Staraniem Najwyższych Biskupów - 65,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2413-small_default/staraniem-najwyzszych-biskupow.jpg' title='Staraniem Najwyższych Biskupów' alt='thumb' /><p>Podstawowym celem niniejszej publikacji jest udostępnienie i przedstawienie tych dokumentów Stolicy Apostolskiej, które wydawano dla zatwierdzenia lub innego rekomendowania drukowanych wydań ksiąg liturgicznych obrządku rzymskiego. W niniejszym, pierwszym tomie chodzi o księgi rzymskie wydawane w okresie od publikacji pierwszych drukowanych ich edycji aż do roku 1962, gdy ukazały się ostatnie wydania sprzed reform zarządzonych przez Sobór Watykański II w konstytucji <em>Sacrosanctum Concilium</em>.</p>
<p>Takie doprecyzowanie ram naszego zbioru mówi już dość wyraźnie, że poza nim znajdzie się cała przeobfitość dokumentów rzymskich, które nie miały w sobie nic z zatwierdzenia konkretnej księgi obrzędowej. Czytelnik nie uzyska więc tutaj wglądu ani w nauczanie papieży dotyczące liturgii w ogóle, ani w szczegółowe prawodawstwo liturgiczne, które prezentują np. tomy <em>Decreta authentica</em> Świętej Kongregacji Obrzędów (DCSR). Nie pominięto natomiast żadnego aktu, który był formalnym zatwierdzeniem obrzędów, mniej formalnym potwierdzeniem autentyczności księgi liturgicznej bądź jedynie świadectwem, że jej wydanie jest zgodne z życzeniem Stolicy Apostolskiej.</p>
<p>Biorąc pod uwagę ścisły związek zebranych dokumentów z konkretnymi wydaniami ksiąg liturgicznych, z rozmysłem zachowano w sposobie prezentacji dokumentów chronologię ich wydań. Co więcej, skoro księgi liturgiczne tradycji rzymskiej były uprzednie w stosunku do oficjalnych zatwierdzeń, pierwsze sekcje tego zbioru poświęcono właśnie owym pierwszym drukowanym księgom „według zwyczaju Kurii Rzymskiej”, które nie posiadały żadnych oficjalnych zatwierdzeń. To istotne spostrzeżenie: księgi były przed dokumentami, te zaś przychodziły później. Podobnie jak w wielu innych kwestiach, również tu historia podpowiada ważną prawdę: nawet najwyższa władza jest tylko strażnikiem depozytu, a nie jego pierwotnym twórcą. Czy uczy nas tego także historia nowożytnej, potrydenckiej odnowy liturgii? / Paweł Milcarek</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/monografie/2231-staraniem-najwyzszych-biskupow-9788382052138.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
