<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
		<description><![CDATA[Sklep na oprogramowaniu PrestaShop]]></description>
		<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		<generator>PrestaShop</generator>
		<webMaster>zamowienia@tyniec.com.pl</webMaster>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title><![CDATA[Tyniec  Wydawnictwo Benedyktynów]]></title>
			<url>https://tyniec.com.pl/img/tyniec-logo-1452802680.jpg</url>
			<link>https://tyniec.com.pl/</link>
		</image>
		<item>
			<title><![CDATA[Zarządzanie sobą (Self management). Podstawy zarządzania w duchowości - 32,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2581-small_default/zarzadzanie-soba-self-management-podstawy-zarzadzania-w-duchowosci.jpg' title='Zarządzanie sobą (Self management). Podstawy zarządzania w duchowości' alt='thumb' /><p>Celem niniejszej publikacji jest ukazanie koncepcji nowego typu zarządzania – zarządzania przez wartości. Jest to stosunkowo nowy obszar w naukach o zarządzaniu, powiązany jednak w pewien sposób z dotyczącymi go dotychczasowymi modelami i koncepcjami.</p>
<p>Niniejszy temat podejmuje literatura przedmiotu zarówno światowa, jak i krajowa, ale jest on na tyle nowy i niszowy, że mamy w niej do czynienia z lukami w zakresie opisywanego zjawiska.</p>
<p>Szczególnie dotyczy to tego, że współcześni menedżerowie stają w obliczu coraz większych wymagań związanych z zawodową odpowiedzialnością, obsługą klienta i jakością. Gdy organizacja staje się bardziej globalna, płaska, sieciowa, zróżnicowana i elastyczna, zarządzający w niej muszą uświadomić sobie, jak ważne jest zrozumienie i zarządzanie przez wartości w ramach zespołów, działów i całej organizacji. Środowisko biznesowe jest coraz bardziej nieprzewidywalne i zmienne, menedżerowie muszą być w stanie zmierzyć się z ciągłą i rosnącą złożonością w firmie i poza nią. Dawniej podejmowali decyzje i osiągali cele, koncentrując się na marketingu i informacjach finansowych ściśle związanych z daną branżą. Dzisiaj nie postrzegają już siebie jako ludzi po prostu pracujących w ramach struktur lub luźnych systemów, ale raczej jako charyzmatycznych „twórców znaczenia”. W przeszłości postęp jakiegokolwiek bytu (osoby, organizacji, społeczeństwa) był pierwotnie determinowany przez jego zdolność do stania się większym, bogatszym czy szybszym. Na dzisiejszej globalnej arenie i w obliczu skandali korporacyjnych, wojen i klęsk żywiołowych postęp i sukces są mierzone nie tylko przez zdolność do zarządzania większą złożonością, ale także przez to, co jest kwintesencją człowieczeństwa – nasze wartości.</p>
<p>Niniejsza publikacja nie wypełnia wszystkich luk w literaturze przedmiotu, ale należy podkreślić, że rozdziały teoretyczne stanowią pewne kompendium wiedzy w zakresie zarządzania przez wartości w aspekcie duchowym, aksologicznym i empirycznym.</p>
<p>Rozpoczęto od omówienia najogólniejszych procesów i trendów związanych z tematyką przedmiotową, aby w ich kontekście rozpoznawać i objaśniać działania, przeciwdziałania i interakcje w mniejszej skali. Zgodnie z ogólnometodologiczną zasadą kompleksowa analiza i ocena tematu związanego z zarządzaniem sobą i zarządzaniem przez wartości oraz w czasie wymagała połączenia kilku podejść: systemowego, historycznego, strukturalnego, funkcjonalnego i prognostycznego.</p>
<p>We wszystkich częściach pracy została zastosowana metoda gromadzenia wiadomości oraz analiza zebranego materiału przez gruntowne zgłębienie treści, znaczenia i podstaw oraz uwarunkowań zarządzania czasem i przez wartości, a następnie ich porównanie i klasyfikacja dla potrzeb niniejszej pracy. W oparciu o analizę różnic zarządzania w duchowości oraz jego ogólnych koncepcji porównano i uogólniono główne poglądy oraz idee w odniesieniu do zarządzania.</p>
<p>Po zebraniu materiałów i ich pogłębionej analizie potrzebna była klasyfikacja zjawisk, a następnie ich systematyzacja. Ustalono związki i prawa rządzące przebiegiem procesów związanych z zarządzaniem przez wartości dla przyszłej koncepcji zarządzania.</p>
<p>Następnie została zastosowana metoda sprawdzenia i uszczegółowienia wcześniejszych materiałów na drodze weryfikacji praktycznej. Przy tej złożonej analizie i klasyfikacji chodziło o wydzielenie konkretnych danych i zjawisk oraz zachodzących przeobrażeń w zarządzaniu przez wartości oraz koncepcji z tym związanych, które ostatecznie wpłyną na ukształtowanie się konkretnego modelu tej formy zarządzania w teorii i praktyce. Dokonano tu więc analizy naukowej zjawisk poznawczych. Zaprezentowano na tej podstawie teoretyczny model <em>Zarządzanie przez wartości według hierarchii wartości i modelu trójosiowego</em> / Piotr Kosiak</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/2335-zarzadzanie-soba-self-management-podstawy-zarzadzania-w-duchowosci-9788382052770.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ciało i społeczeństwo - 69,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2559-small_default/cialo-i-spoleczenstwo.jpg' title='Ciało i społeczeństwo' alt='thumb' /><p>W książce niniejszej badam praktykę trwałego wyrzeczenia się seksu (wstrzemięźliwość, celibat, dożywotnie dziewictwo – w przeciwstawieniu do praktyki okresowej wstrzemięźliwości płciowej), jaka rozwinęła się w kręgach chrześcijańskich w okresie od nieco przed misjonarskimi podróżami św. Pawła w latach 40-50 n.e. do nieco po śmierci św. Augustyna w roku 430. Chodziło mi głównie o uwyraźnienie pojęć dotyczących osoby ludzkiej i społeczeństwa, implikowanych przez wymienione wyżej formy wyrzeczenia, i o szczegółowe prześledzenie refleksji oraz kontrowersji, które pod wpływem owych pojęć rodziły się wśród autorów chrześcijańskich wokół kwestii takich jak natura płciowości, stosunki między mężczyznami i kobietami czy struktura i znaczenie społeczeństwa.</p>
<p>Moja relacja zaczyna się w II w. naszej ery w świecie pogańskim, w którym chrześcijaństwo zdołało już do pewnego stopnia zaistnieć w publicznej świadomości. Rozdział drugi nawraca do Palestyny czasów Jezusa, do św. Pawła i do roli wstrzemięźliwości w niejasnym i burzliwym pierwszym wieku ruchu chrześcijańskiego. Około roku 150 wyrzeczenie seksualne grało już poważną rolę w życiu wielu grup chrześcijan, toteż rozdziały od III do VI będą się rozgrywać w strefie Śródziemnomorza i Bliskiego Wschodu, od Lyonu i Kartaginy do Edessy. Myślę, że w ten sposób uda mi się uwzględnić szeroki wachlarz możliwości, jakie zarysowały się przed chrześcijanami w owym tak istotnym półwieczu, sięgającym od pokolenia Marcjona, Walentyna i Tacjana do pokolenia Tertuliana i Klemensa z Aleksandrii.</p>
<p>Nad wszystkimi opisami dalszej ewolucji pojęć dotyczących seksualności i osoby ludzkiej w świecie greckim unosi się potężny geniusz Orygenesa. Trudno jednak zrozumieć fascynację, jaką wzbudzał Orygenesowy, osobliwie majestatyczny ideał dziewictwa, jeśli nie odważymy się wyrobić sobie opinii o roli wstrzemięźliwości w relacjach między mężczyznami i kobietami w ramach zmieniających się struktur kościelnych jego epoki. Poświęcony temu zagadnieniu rozdział VII poprzedza nasz zarys myśli Orygenesa. Rozdział IX ukazuje rozejście się pogańskich koncepcji wstrzemięźliwości i chrześcijańskiego ideału dziewictwa pod koniec III wieku. Pierwszą część książki zamyka – w rozdziale X – pobieżna prezentacja rozmaitych sensów, jakie w różnych rejonach świata chrześcijańskiego przybierała praktyka seksualnego wyrzeczenia; następnie rozważamy w nim stosunki, które ustaliły się między praktykującymi wstrzemięźliwość i żyjącymi w małżeństwie członkami kościołów za czasów św. Antoniego i Konstantyna.</p>
<p>Drugą część książki otwiera przegląd tradycji przewodnictwa duchowego kojarzonych z Ojcami Pustyni, którzy od panowania Konstantyna aż po kres rzymskiego cesarstwa na Wschodzie sąsiadowali z kościołami na terenach zasiedlonych w Egipcie i gdzie indziej. Rozdziały następne analizują szczegółowo – podług zagadnień i regionów – wpływ ideałów ascetycznych na myśl i praktykę kościołów wschodniego cesarstwa w wieku IV i na początku V.</p>
<p>Część trzecia omawia świat łaciński, pod wieloma względami bliższy tradycjom, z którymi wielu współczesnych zachodnich czytelników może się utożsamiać. Postawy trzech wybitnych autorów – Ambrożego, Hieronima i Augustyna – zarysowuję na tle dylematów swoistych dla miejsc i czasów, w których żyli, i oceniam wielkość różnic między tradycją katolicką, którą w sposób tak istotny rozwinęli, a tradycjami, jakie napotkaliśmy w świecie wschodniego chrześcijaństwa. Epilog jest repliką pierwszego rozdziału: podsumowuje on przemiany, jakie w okresie od Antoninów do początku średniowiecza zaszły w pojmowaniu osoby ludzkiej i społeczeństwa.</p>
<p>Praca o takim zakresie i objętości jak niniejsza wymaga paru słów wyjaśnienia; przede wszystkim jednak musimy otwarcie wskazać na to, co w trakcie jej pisania wypadło nam pominąć lub ograniczyć. Jest to książka o wczesnym chrześcijaństwie. Chodzi mi w niej o uchwycenie swoistej atmosfery owego okresu w dziejach chrześcijaństwa, atmosfery odróżniającej go wyraźnie od wszystkich stuleci następnych. Dla każdego czytelnika rychło stanie się oczywiste, że rozważane w niej koncepcje wyrzeczenia seksualnego głęboko się różnią od tych, do których przywykliśmy, obcując z katolicyzmem średniowiecznym czy z chrystianizmem nowoczesnym. W niniejszej książce kult Dziewicy Maryi pojawia się dopiero na końcu. Wprawdzie niektórzy zaczęli ostatecznie orędować za celibatem duchownych, praktykowano go jednak w sposób całkowicie różny od obowiązującego dziś w kościele katolickim. Fascynujący ruch ascetyczny, choć stale obecny przez niemal cały ów okres, nie miał jeszcze wyrazistego i uporządkowanego profilu, kojarzonego później z monastycyzmem benedyktyńskim na łacińskim Zachodzie. Nawet pojęcie dożywotniego dziewictwa, choć olśniewało niejednego autora pod koniec III i w IV w., tylko sporadycznie stawało w centrum uwagi; przede wszystkim wszakże nigdy nie uległo jednoznacznie skojarzeniu z czystością specyficznie kobiecą, jak to stało się w innych epokach w świecie zarówno pogańskim, jak i w późniejszych formach katolicyzmu. Wczesny Kościół nadal jest dla wielu czytelników epoką o znaczeniu w zasadzie abstrakcyjnym. Z niebywałą swobodą krążą wokół niej stereotypy – już to poczciwe, już to komiczne. Jeśli moja książka przywróci bodaj w niewielkim stopniu coś z atmosfery niepokojącej dziwności, która spowijała główne problemy i troski mężczyzn i kobiet pierwszych pięciu stuleci – uznam, że osiągnąłem zamierzony w niej cel / Peter Brown</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/2328-cialo-i-spoleczenstwo-9788382052749.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pogaństwo i Chrześcijaństwo w epoce niepokoju - 33,90 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1593-small_default/poganstwo-i-chrzescijanstwo-w-epoce-niepokoju.jpg' title='Pogaństwo i Chrześcijaństwo w epoce niepokoju' alt='thumb' /><p><span>Każda przestrzeń pograniczna jest terenem skłaniających do twórczych poszukiwań — filozoficznych, antropologicznych, artystycznych. Niniejsza książka pióra wybitnego oksfordzkiego uczonego to syntetyczne opracowanie jednego z takich tematów, mianowicie kwestii postaw religijnych i społecznych w „epoce niepokoju”, czyli w okresie schyłku starożytności, od panowania <strong>Marka Aureliusza</strong> do czasów Konstantyna Wielkiego. Autor opisuje i analizuje swoistą walkę o ludzkie umysły, która zachodziła między coraz bardziej podatnym na przemiany systemem wierzeń pogańskich a zdobywającą sobie coraz więcej wyznawców religią chrześcijańską. Szuka wytłumaczenia dla rewolucyjnej przemiany, którą przeszła cywilizacja śródziemnomorska. Porównuje doświadczenia religijne i systemy wiedzy o świecie zachowane w pismach pogańskich i chrześcijańskich, zestawiając np. Ojców Kościoła z pitagorejczykami, by w rezultacie ukazać bogatą perspektywę religijnych odczuć i poszukiwań, będących udziałem ludzi tamtego przełomowego okresu.</span><br /><br /><span>„Gdyby poprosić jakiegokolwiek wykształconego poganina z II w. n.e. o opisanie w kilku słowach różnicy pomiędzy jego własnym życiem a życiem chrześcijanina, mógłby odpowiedzieć, że różnica leży pomiędzy </span><i>logismos</i><span> i </span><i>pistis</i><span>, pomiędzy racjonalnym przeświadczeniem a ślepą wiarą. Dla każdego człowieka wychowanego na klasycznej filozofii greckiej słowo </span><i>pistis</i><span> oznaczało najniższy stopień poznania: to był stan umysłu człowieka niewykształconego, który wierzy w to, co zasłyszy, nie potrafiąc przedstawić powodów dla takiego przekonania. Z drugiej strony św. Paweł, idąc za tradycją żydowską, przedstawiał </span><i>pistis</i><span> jako główny fundament <strong>życia chrześcijańskiego</strong>. A tym, co zdumiewało wszystkich wczesnych pogańskich obserwatorów, Lukiana i Galena, Celsusa i Marka Aureliusza, było całkowite zawierzenie chrześcijan w nieudowodnione twierdzenie — do tego stopnia, by chcieć umrzeć za to, czego nie można udowodnić”.</span></p>
<p><span><em>Ta niewielka książka opiera się na cyklu czterech wykładów, jakie miałem zaszczyt wygłosić w maju 1963 roku w Queen’s University w Belfaście na zaproszenie Wiles Fo­un­da­tion. Wykłady wydrukowano zasadniczo w takiej formie, w jakiej zostały wygłoszone, z wy­jąt­kiem nielicznych dodatków i korekt. Skierowane były do szerokiej publiczności i mam na­dzie­ję, że w formie drukowanej zainteresują zwykłego czytelnika, który nie posiada spe­cja­li­stycz­nej wiedzy na temat myśli antycznej czy teologii chrześcijańskiej. Wykłady za­opa­trzy­łem jednak w przypisy, określające dokładnie źródła, na jakich opierają się moje twier­dze­nia, a także rozwijające niektóre dodatkowe kwestie i spekulacje.</em><br /></span></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/342-poganstwo-i-chrzescijanstwo-w-epoce-niepokoju-9788373545304.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Purana Bhagawata. Księga 1 - 75,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2945-small_default/purana-bhagawata-ksiega-1.jpg' title='Purana Bhagawata. Księga 1' alt='thumb' /><p>O kształcie dzisiejszego hinduizmu zadecydowały trzy epopeje: <em>Mahābhārata</em>, <em>Rāmāyaṇa</em> i <em>Bhāgavata</em>. Mimo że ostatnia jest najmniej znana poza Indiami, jej impakt na samym subkontynencie jest bezprecedensowy. Wyróżnia się ona zarówno kunsztem językowym, jak i wyrafinowaniem filozoficznym. Choć znana już od IX w., to jej faktyczna popularność przypada na wiek XVI i czasy działalności dwóch wielkich propagatorów dzieła, Wallabhy (1479–1531) i Ćaitanji (1486–1534). Działający w okręgu Mathury (Uttar Pradeś) Vallabha był uczonym, który całe swoje życie poświęcił recytacji i głoszeniu <em>Bhagawaty</em>. Pochodzący z Bengalu Zachodniego Caitanya był mistykiem, dla którego <em>Bhāgavata</em> stanowiła kwintesencję duchowości. Tradycja zachowała relację o dwóch spotkaniach obu mężów, które choć odbywały się w atmosferze wzajemnego szacunku, obnażyły odmienność poglądów między nimi. Ich nauki podzieliły północne Indie na dwie wielkie strefy wpływów. Linią demarkacyjną stał się okręg Mathury, uznawany za miejsce zabaw Kryszny. Na zachód od niego (Madhja Pradeś, Radżasthan, Gudźarat) dominuje Droga Łaski <em>(puṣṭi-mārga)</em> propagowana przez zwolenników Wallabhy, na wschód (Bengal, Bihar, Orisa) wisznuizm bengalski Ćaitanji. Za tym podziałem podąża interpretacja <em>Bhagawaty</em> – popularność komentarzy pozostawionych przez Wallabhę i zwolenników Ćaitanji.</p>
<p>Siedmiodniowe recytacje <em>Bhagawaty (bhāgavata-saptāha)</em> są ważnymi wydarzeniami kulturalno-religijnymi w obrębie hinduizmu, cieszącymi się do dziś sporą popularnością a nawet rosnącym zainteresowaniem. Zorganizowanie takiego wydarzenia to nie lada wyzwanie, które, jeśli chodzi o rozmach, porównywane jest do indyjskiego wesela, zdolnego pochłonąć gromadzony latami majątek rodziny. Nic więc dziwnego, że całe społeczności składają się, by taką uroczystość zorganizować. Nie jest to tylko recytacja. To wielki spektakl, któremu towarzyszy oprawa muzyczna, przedstawienia teatralne, taneczne, rytuały religijne. Przez siedem kolejnych dni zanurzają się w nim jego uczestnicy, a nad oprawą pracuje cały sztab osób. Bierze w niej udział lokalny święty <em>(sādhu)</em>, który czyta religijne teksty i je omawia; bramin uświetniający uroczystości rytuałami <em>(pūjā, homa)</em>; zespół muzyczny i teatralny; recytator tekstu (nie specjalista), czytający jego fragmenty; a przede wszystkim zawodowy recytator <em>Bhagawaty</em> nazywany kathaką <em>(kathaka)</em>.</p>
<p>Aby zostać kathaką, trzeba stawić czoło licznym wyzwaniom związanym ze zdobywaniem różnorodnych umiejętności. Nie tylko należy poznać sanskrycki tekst <em>Bhagawaty</em> wraz z literaturą komentatorską, ale również adaptacje epopei w lokalnych językach, sprawdzić się jako aktor, muzyk, nauczyć się pieśni, którymi przeplatana jest recytacja, potrafić na bieżąco wyjaśniać partie tekstu, spontanicznie reagując na życzenia publiki. Każdy z recytatorów ma własny styl, a ci, którzy potrafią porwać słuchaczy, zyskują wielki rozgłos i majątek. Istnieją szkoły przygotowujące do zawodu kathaki (w okręgu Mathury jest ich kilka), a nauka w nich trwa całe lata. Dzięki tym siedmiodniowym recytacjom <em>Bhāgavata</em> zyskała wymiar społeczny. Tekst przestał być własnością teologów, świętych, religijnych poszukiwaczy i trafił pod strzechy, torując sobie drogę do powszechnej świadomości hindusów / Andrzej Babkiewicz</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/705-purana-bhagawata-ksiega-1-9788382053937.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Simplikios z Cylicji i jego komentarz do "Encheiridionu" Epikteta - 28,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2577-small_default/simplikios-z-cylicji-i-jego-komentarz-do-encheiridionu-epikteta.jpg' title='Simplikios z Cylicji i jego komentarz do "Encheiridionu" Epikteta' alt='thumb' /><p>Badacze już od dłuższego czasu przestali traktować pisma Simplikiosa wyłącznie jako źródło cytatów z autorów wcześniejszych, zwłaszcza presokratyków. Obecnie stanowią one już pełnoprawny przedmiot badań. Sam komentarz do <em>Encheiridionu</em> doczekał się jednak bardzo niewielkiej liczby opracowań. Choć literatura dotycząca filozofii Epikteta jest bardzo obszerna, rośnie też liczba prac poświęconych Simplikiosowi, to we współczesnej literaturze przedmiotu znaleźć można zaledwie kilka monografii i artykułów poświęconych w całości, lub przynajmniej w znacznej mierze, temu tekstowi. Oprócz tego dysponujemy opatrzonym obszernym wstępem krytycznym wydaniem komentarza sporządzonym przez Ilsetraut Hadot oraz jednym angielskim przekładem, w którym przedstawiono najważniejsze zagadnienia dotyczące tego tekstu. W języku polskim zaś nie ukazała się jak dotąd żadna gruntowna publikacja omawiająca komentarz do <em>Encheiridionu</em> całościowo. Książka ta ma zatem charakter pionierski i pozwala na otwarcie nowych perspektyw badawczych, zwłaszcza w zakresie relacji między filozofią stoicką a neoplatońską.</p>
<p>Przyjęta w tej rozprawie metoda badań polegała na pracy z tekstami źródłowymi w językach oryginalnych i w przekładach na języki nowożytne oraz na ich analizie z uwzględnieniem współczesnych interpretacji podejmowanych zagadnień. Podstawowym źródłem jest oczywiście sam <em>Encheiridion</em> wraz z komentarzem Simplikiosa, ze względu na zakres tematyczny pracy konieczne było jednak uzupełnienie materiału o pisma autorów neoplatońskich współczesnych Simplikiosowi, teksty dotyczące filozofii stoickiej (również te autorstwa innych niż Epiktet przedstawicieli stoicyzmu), a także źródła niepisane.</p>
<p>Tematyka tekstu wiąże się z komentarzem do <em>Encheiridionu</em> i obejmuje przede wszystkim zagadnienia etyczne, rozpatrywane z perspektywy dwóch współczesnych koncepcji badawczych: ćwiczeń duchowych (Pierre Hadot) oraz troski o siebie (Michel Fou­cault). Podejmuję tu próbę określenia miejsca, jakie komentarz do <em>Encheiridionu</em> zajmuje w tradycji ćwiczeń duchowych, których celem jest nie tyle działalność czysto intelektualna, ile praktyka nakierowana na przekształcenie podmiotu. Oprócz tego podjęta tu została kwestia wizerunku Epikteta w późnej starożytności, związana jedynie pośrednio z problematyką komentarza, pozwalająca jednak udzielić odpowiedzi na pytanie, dlaczego komentator identyfikowany z tradycją neoplatońską zdecydował się na komentowanie tekstu stoickiego. Książka ta z pewnością nie stanowi natomiast próby scharakteryzowania całokształtu działalności filozoficznej i komentatorskiej Simplikiosa, a ze względu na obecność tematyki stoickiej ramy czasowe tekstu nie ograniczają się do późnej starożytności – tam, gdzie to konieczne, odwołuję się do autorów oraz koncepcji znacznie wcześniejszych / Michał Damski</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/2334-simplikios-z-cylicji-i-jego-komentarz-do-encheiridionu-epikteta-9788382052671.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Grecy i irracjonalność - 41,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1603-small_default/grecy-i-irracjonalnosc.jpg' title='Grecy i irracjonalność' alt='thumb' /><p><strong>Prof. Eric Robertson Dodds (1893-1979)</strong> nie wydał bardzo wielu książek. Jego naukowy autorytet nie był jednak nigdy podawany w wątpliwość. W pewnym sensie wszystkie jego publikacje charakteryzuje ta sama powaga, kompetencja i swoisty ciężar gatunkowy. Wszystkie też wywierały silny wpływ na świat myśli filologicznej. Dość przypomnieć, że Eric Dodds przez 34 lata piastował w Oksfordzie stanowisko Regius Professor of Greek – koordynatora i dyrektora studiów greckich – i to z namaszczenia samego Gilberta Murraya. Jednak to <em>Grecy i irracjonalność</em> stanowią najpoważniejsze i zarazem najbardziej poczytne jego dzieło. Książka została przetłumaczona na niemal wszystkie języki europejskie, nieustannie podlega wznowieniom i nadal jest cennym źródłem inspiracji nie tylko dla filologów klasycznych, historyków kultury, ale także dla antropologów i psychologów.</p>
<p>W pośmiertnym wspomnieniu napisanym dla Akademii Brytyjskiej (1979) D. Russell uznał Erica Doddsa za najbardziej wpływowego i nowatorskiego interpretatora greckiej cywilizacji naszych czasów. Trudno uznać ten sąd za przesadzony. To zdumiewające, że polski przekład ukazuje się dopiero <strong>po 50 latach</strong> od pierwszego wydania brytyjskiego, z drugiej jednak strony jeszcze bardziej zdumiewa fakt, że tak naukowa książka przez tyle lat nie straciła aktualności i siły przekonywania.</p>
<p>Przygotowanie polskiej edycji wymagało od tłumacza i całego zespołu redakcyjnego niezwykłej uwagi, kompetencji i cierpliwości. Ogromna ilość wszelkiego rodzaju cytatów: greckich, łacińskich i nowożytnych, konieczność konsultowania i krytyki istniejących przekładów polskich – zarówno autorów starożytnych, jak i nowożytnych dzieł światowej klasyki, uzupełnianie <strong>danych bibliograficznych</strong> – notowanych przez wydawców angielskojęzycznych w wersjach skróconych – zmusiły tłumacza i redakcję do znacznego poszerzenia edytorskiego warsztatu i rzeczywiście mogły skutecznie odstraszać dotychczasowych potencjalnych wydawców.</p>
<p>Nie wszystkie dzieła przytaczane przez autora udało się jednak zlokalizować i wyjaśnić. Dotyczy to zwłaszcza specjalistycznych not filologicznych do poszczególnych fragmentów tekstów starożytnych, publikowanych w <strong>naukowych periodykach</strong>. Podobnie nie wprowadzaliśmy do już i tak bardzo obszernych przypisów tytułów artykułów – szczegółowe adresy bibliograficzne pozwolą zainteresowanym odnaleźć odnośne teksty. Wobec ogromu bibliografii zamieszczonej w przypisach zdecydowaliśmy się na posługiwanie się odsyłaczami (op. cit.) wyłącznie w przypadku odniesienia do tytułu zamieszczonego na tej samej stronie. </p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/146-grecy-i-irracjonalnosc-9788373545038.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Eleusis. Archetypowy obraz matki i córki - 47,20 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1605-small_default/eleusis-archetypowy-obraz-matki-i-corki.jpg' title='Eleusis. Archetypowy obraz matki i córki' alt='thumb' /><p>Wśród starożytnych religii misteryjnych szczególne miejsce zajmował kult Demeter i Persefony, Matki i Córki, którego manifestacją były coroczne misteria w attyckiej miejscowości Eleusis. Udziałem inicjowanych, którzy doświadczyli błogosławionej wizji, miała stawać się szczęśliwość zarówno na tym, jak i na drugim świecie. Mówiąc słowami Cycerona, w Eleusis objawiano, jak żyć w radości oraz umierać z nadzieją. Misteria eleuzyjskie przetrwały niemal dwa tysiące lat – ich kres nastąpił dopiero w czasach bizantyjskich, z rozpowszechnieniem chrześcijaństwa. Słyszał o nich każdy, kto mówił po grecku, choć istoty obrzędów pilnie strzeżono przed profanami. Co zdecydowało o tak wielkim znaczeniu Eleusis dla duchowych potrzeb Greków? Odpowiedzi szukać można jedynie w próbach określenia nie tylko charakteru, okoliczności i składników eleuzyjskiej wizji, lecz przede wszystkim tego, kim bądź czym były Demeter i Kore i jaka była treść prawdziwej tajemnicy misteriów — eleuzyjskiego arreton. Kerényi analizuje kult dwóch bogiń, poczynając od interpretacji mitu o porwaniu Persefony i żałobie jej <strong>matki Demeter</strong>, poprzez zastosowanie teorii archetypów (boginie jako archetyp Matki i Córki), aż po refleksje nad treścią tajemniczych obrzędów, by wykazać, że w pewnym, najbardziej uniwersalnym, sensie sekretne znaczenie eleuzyjskiego kultu dotrwało do naszych czasów i jest nam dostępne.</p>
<p><em>Książka ta nie pokrywa się dokładnie z żadną z wcześniejszych prac, jakie opublikowałem na ten sam temat. Wydany w serii kieszonkowej po holendersku tom Eleusis: de heiligste mysteriën van Griekenland musiał mieć, co zrozumiałe, mniejszą objętość. Kierując się podobnymi względami, ograniczyłem zakres wydania niemieckojęzycznego Die Mysterien von Eleusis. Ale i tak zawarłem w nim więcej niż tylko próbę rekonstrukcji. Niestety, było ono już w druku, gdy ukazała się książka G.E. Mylonasa Eleusis and the Eleusinian Mysteries. Publikacja ta jako pierwsza umożliwiała dokonanie pełnego przeglądu rezultatów wykopalisk i omówienie ich interpretacji przez archeologów. Wynikała stąd konieczność rozszerzenia mej książki. Następna różnica płynęła z mego przekonania, że bóstwa eleuzyjskie należy zaliczyć do „obrazów archetypowych”. Ten punkt widzenia nie został specjalnie wyakcentowany ani w edycji holenderskiej, ani w niemieckiej, wyraziłem go jednak w moim wcześniejszym eseju o Boskim Dziewczęciu. Rozwijam go w niniejszej pracy, omawiającej problem misteriów w sposób pełniejszy, bo nie tylko w aspekcie życia greckiego (które było centralnym wątkiem wersji niemieckiej), lecz również ludzkiej natury. </em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/131-eleusis-archetypowy-obraz-matki-i-corki-9788373545076.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[E-book - Odyseusz. Biografia nieautoryzowana - 33,60 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2828-small_default/e-book-odyseusz-biografia-nieautoryzowana.jpg' title='E-book - Odyseusz. Biografia nieautoryzowana' alt='thumb' /><p>Czy można napisać biografię bohatera, który nie jest postacią historyczną? Oczywiście, że tak. Historyczne są bowiem opowieści, które o nim tworzyli, powtarzali i w które wierzyli Grecy i Rzymianie. To w mitach, również tych o Odysie, wyraża się ich kultura i mentalność.</p>
<p>Odyseusz to postać nietuzinkowa i nie mniej sławna niż Juliusz Cezar. Prezentowana biografia to nowa, pełniejsza wersja dziejów najbardziej znanego z mitycznych podróżników. To także pochwała inteligencji herosa, jego sprytu, doświadczenia i opowieść o przemianach ludzkiego życia. Książka wypełnia luki w popularnych podaniach o Odysie i skupia uwagę na unikatowych wersjach jego przygód. Co wiadomo o jego rodzicach? Ile miał dzieci? Co robił pod Troją? Dlaczego zostawił w domu swój łuk? Jak umarł? Autor odpowiada na te pytania, zbiera wszystkie szczegóły z życia Odyseusza i przeplata je wyjaśnieniami dotyczącymi mitu i kultury antycznej.</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/e-booki/2400-e-book-odyseusz-biografia-nieautoryzowana-9788382053401.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Opowieści Zoharu - 42,30 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/1595-small_default/opowiesci-zoharu.jpg' title='Opowieści Zoharu' alt='thumb' /><p>Kanoniczne księgi wielkich monoteizmów rzadko próbują odpowiadać na pytania o to, czym jest naprawdę Bóg i skąd „się wziął”, jaka jest <strong>prawdziwa przyczyna</strong>, natura i cel stworzonego świata, czym jest i skąd pochodzi zło itd. „Oficjalne” wyjaśnienia w tych kwestiach dociekliwym umysłom często wydają się niezadowalające, ba, naiwne.</p>
<p><i>Sefer ha-Zohar</i>, czyli „Księga Blasku”, najbardziej chyba znana i popularna księga Kabały (powstała w Hiszpanii w XIII w.), usiłuje odsłonić najgłębsze, ukryte warstwy znaczeń Tory. Jest to niezwykle bogata, barwna i dramatyczna opowieść o wewnętrznym życiu Boga — <strong>„biblia” żydowskiej teozofii i mistyki</strong>. Ale nie tylko: głębia intuicji, oryginalność spekulacji lingwistycznej o potężna ekspresja poetycka czynią z <i>Zoharu</i> również wielkie dzieło światowej literatury religijnej.</p>
<p>Tłumaczone z wersji hebrajskiej <strong><i>Opowieści Zoharu</i></strong> to zaledwie szczupły wybór z olbrzymiego objętościowo oryginału. Komentarzem do nich jest kilka esejów tłumacza, publikowanych wcześniej w „Znaku” i „Kwartalniku Filozoficznym”.</p>
<p><strong>O Kabale i Zoharze</strong> to obszerna analiza tradycji kabalistycznej, jej miejsca w myśli żydowskiej i europejskiej oraz niezmiernie interesujący esej o pierwotnym języku Ewangelii.</p>
<p><em>Któryś z uczonych w Piśmie mędrców — rabbi Chija, rab­bi Eleazar, rabbi Szimon, syn sławnego rabbiego Jochaja, rabbi Abba, rabbi Jehuda, rabbi Jose — przemierza spalone słońcem gościńce Palestyny, najczęściej w towarzystwie kolegi po fachu. Zdrożeni, siadają w cieniu jakiegoś drzewa (zazwyczaj jest tam i źródło). </em></p>
<p><em>Jeden z nich cytuje werset Tory, na przykład:</em></p>
<p><em>„Na początku Bóg stworzył...” (Rdz 1, 1)1, </em></p>
<p><em>albo:</em></p>
<p><em>„Salomon powiedział: wróciłem i zobaczyłem wszelkie uciski” (Koh 4, 1),</em></p>
<p><em>i zaczynają wspólnie roztrząsać subtelne a głębokie treści, ukryte pod powierzchnią tych prostych (tylko z pozoru!) zdań. Albowiem komentowanie Tory dobre jest na wszystko, szczególnie zaś chwalebne i pożyteczne w podróży. Co jakiś czas przytrafiają się wędrowcom niespodzianki i niebezpieczne przygody, Szechina wszelako (Boża obecność), czuwająca nad tymi, co oddani są badaniom Tory i znają jej ezoteryczne nauki, wybawia ich z opresji.</em></p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/303-opowiesci-zoharu-9788373544291.html]]></link>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Religijność starożytnych Greków - 44,00 zł ]]></title>
			<description><![CDATA[<img src='https://tyniec.com.pl/2928-small_default/religijnosc-starozytnych-grekow.jpg' title='Religijność starożytnych Greków' alt='thumb' /><p>Zapewne każdy autor powracając po latach do swojej własnej książki, czyni to z mieszanymi uczuciami. Powód naturalnie tkwi przede wszystkim w osobie autora, który znajduje się w zupełnie nowej sytuacji – sam jest już inną osobą, a do tekstu sprzed laty ma stosunek chyba taki, jak do dawno niewidzianego znajomego, który kiedyś był może bardzo bliski i ważny, ale teraz z trudem się go poznaje…</p>
<p>Moją <em>Religijność starożytnych Greków</em> pisałem blisko trzydzieści pięć lat temu, ukazała się z datą roczną 1994, ale ukończyłem mój tekst latem roku 1992, a pisałem w latach 1991–1992 (trzeba sobie zdać sprawę, że tzw. proces wydawniczy trwał w tamtych czasach znacznie dłużej niż obecnie). Muszę tu jednak wyznać, że była ona owocem moich wieloletnich lektur i studiów, a zainteresowania wierzeniami i praktykami religijnymi Greków obudziły się we mnie pod wpływem młodzieńczej jeszcze lektury znakomitych prac Jane Harrison, do których zresztą sięgam stale i z których także i dziś korzystam.</p>
<p>Ale w trakcie mojej pracy na Uniwersytecie Warszawskim zajmowałem się, chociażby ze względu na uniwersytecką dydaktykę, raczej innymi problemami. Były to kwestie, które zaliczyć by można do historii ustroju czy stosunków społecznych, fascynował mnie fenomen greckiej <em>polis</em>, czyli tej niezwykłej formy wspólnoty obywatelskiej, która z jednej strony powodowała pozornie całkowite rozdrobnienie świata greckiego. Liczy się dziś, że w V wieku p.n.e. na terenie całego obszaru świata greckiego od wybrzeży Morza Czarnego po Cieśninę Gibraltaru mogło istnieć około tysiąca takich samodzielnych jednostek państwowych (tylko na Krecie było ich około setki), o których sporej liczbie wiemy bardzo mało albo prawie nic, ale z drugiej strony można mówić o zadziwiającej jedności kultury, wliczając w to właśnie – jak się zdaje – także wierzenia i podstawowe rytuały religijne. Przy wszystkich różnicach zrozumiałych w tym rozległym i zmieniającym się w czasie świecie to właśnie kultura, a może dokładniej – literatura, zapewniała poczucie łączności i tożsamości. W sferze wierzeń religijnych ogromne znaczenie miały oczywiście eposy Homera. Właśnie dzięki systematycznemu obcowaniu z Homerem i tragedią zrodziło się we mnie zainteresowanie nie tyle treścią wierzeń starożytnych Greków (mity), co raczej ich stosunkiem do bóstw i formami kultu (święta, obrzędy). O tym jest moja książka, w której nie ma ani wykładu mitologii Greków, ani systematycznego obrazu historii religii greckiej od epoki brązu po czasy Cesarstwa Rzymskiego i zwycięstwa chrześcijaństwa, choć oczywiście nie da się całkowicie abstrahować od treści mitów, a konieczne jest także ujęcie historyczne, zwłaszcza że pociągało mnie badanie i przedstawienie religii greckiej jako zjawiska społecznego. Społeczności greckiego świata w czasach Homera (raczej należałoby powiedzieć – czasach ukształtowania się <em>Iliady</em> i <em>Odysei</em>) różniły się od wspólnoty obywatelskiej Aten V–IV wieku p.n.e. czy od społeczności miast greckich okresu hellenistycznego lub czasów Plutarcha / Włodzimierz Lengauer</p>]]></description>
			<link><![CDATA[https://tyniec.com.pl/homini/2454-religijnosc-starozytnych-grekow-9788382053760.html]]></link>
		</item>
	</channel>
</rss>
