Modlitwa jako spotkanie Zobacz większe

16,00 zł

Informacje dodatkowe

Wydanie Czwarte, 2019
Seria Z Tradycji Mniszej
ISBN 9788373549210
Oprawa Miękka
Format 100x180
Stron 143
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Anselm Grün OSB

Droga pustyni

Kierownictwo duchowe stało się ostatnich latach zasadniczym tematem w dziedzi­nie życia duchowego. Organizowane są kur­sy poświęcone temu zagadnieniu. Tej sztu­ki po prostu się „uczy”. Wiele osób po­szu­kuje kierownika duchowego na swojej duchowej drodze. Zadania kierownika czy mi­strza duchowego zostały zanalizowane i roz­winięte w ramach ignacjańskich ćwiczeń duchowych.

U św. Ignacego nacisk spoczywa na kon­kret­nym rozeznaniu woli Bożej. Dąży on do wypracowania u osoby prowadzonej wra­żliwości na najdelikatniejsze poruszenia duszy i przejawy działania łaski, a przez to do otwarcia na wypełnianie woli Bożej. Św. Ignacy pyta o konkretne powołanie czło­wieka w jego konkretnym otoczeniu. Po­wołanie jest przez niego odbierane zawsze jako wezwanie do czynu.

Mnisi starożytni rzadziej pytają o wolę Bo­żą czy o naszą odpowiedzialność za świat. Interesuje ich raczej pytanie: Co czynić, że­by się zbawić? Takie pytanie może brzmieć nie­co egoistycznie, ale w rzeczywi­stości sta­wia ono wobec poszukiwania sen­su ludz­kiej egzystencji – Jak mogę być na­pra­wdę człowiekiem, jak mogę stać się ta­kim, ja­kim stworzył mnie Bóg?

Św. Ignacy przedstawia odbywającemu re­kolekcje sceny z życia Jezusa. Rozważając je rekolektant wchodzi w dialog z Bogiem. Dla mnichów natomiast życie Jezusa odgrywa rolę jakby o wiele mniejszą. Naturalnie, Biblia u nich jest zawsze jakoś obe­cna, choćby dzięki temu, że nierzadko zna­ją ją w całości na pamięć. Jednak w radach, ja­kich udzielają proszącym, prawie w ogóle się ona nie pojawia. Mnisi natomiast bardzo często proponują ćwiczenia, których za­daniem jest zapoczątkowanie w poszuku­jącym procesu samopoznania, konfronta­cji z prawdą i przedstawiania Bogu wszy­st­kich myśli i uczuć. Niektórzy z pewnym ża­lem stwierdzają, że kierownictwo ducho­we starożytnych mnichów jest sui generis ma­ło chrześcijańskie, że odwołuje się ono tyl­ko do religijnych i ludzkich zasad ogólnych. Ale dzisiaj ta właśnie szerokość może fascynować. Monastycyzm jest jakimś ogól­noludzkim fenomenem, obecnym we wszy­stkich religiach i kulturach. Mnisi chrześ­cijańscy budują swe życie na Biblii, a du­chowe kierownictwo jest dla nich naśla­dowaniem Chrystusa – duchowego Ojca, Pa­sterza i Nauczyciela, Paidagogosa (Kle­mens z Aleksandrii).

W tej książce chcemy pytać Ojców Pusty­ni, jak rozumieli oni swoje zadania mistrzów duchowych i jak praktykowali kiero­wnictwo duchowe. Nie stawiamy sobie za zadanie systematycznego wykładu, ale ra­czej chcemy przedstawić na podstawie kil­ku apoftegmatów, jak Ojcowie odpowia­da­li na pytania i prośby, jak traktowali ducho­we zranienia ludzi pytających. Przedsta­wimy metody ukazujące nieco ducha mo­nastycznego, jednak bez dążenia do sy­ste­matyzacji.

Napisz recenzje

Droga pustyni

Droga pustyni

Kierownictwo duchowe stało się ostatnich latach zasadniczym tematem w dziedzi­nie życia duchowego. Organizowane są kur­sy poświęcone temu zagadnieniu. Tej sztu­ki po prostu się „uczy”. Wiele osób po­szu­kuje kierownika duchowego na swojej duchowej drodze. Zadania kierownika czy mi­strza duchowego zostały zanalizowane i roz­winięte w ramach ignacjańskich ćwiczeń duchowych.

U św. Ignacego nacisk spoczywa na kon­kret­nym rozeznaniu woli Bożej. Dąży on do wypracowania u osoby prowadzonej wra­żliwości na najdelikatniejsze poruszenia duszy i przejawy działania łaski, a przez to do otwarcia na wypełnianie woli Bożej. Św. Ignacy pyta o konkretne powołanie czło­wieka w jego konkretnym otoczeniu. Po­wołanie jest przez niego odbierane zawsze jako wezwanie do czynu.

Mnisi starożytni rzadziej pytają o wolę Bo­żą czy o naszą odpowiedzialność za świat. Interesuje ich raczej pytanie: Co czynić, że­by się zbawić? Takie pytanie może brzmieć nie­co egoistycznie, ale w rzeczywi­stości sta­wia ono wobec poszukiwania sen­su ludz­kiej egzystencji – Jak mogę być na­pra­wdę człowiekiem, jak mogę stać się ta­kim, ja­kim stworzył mnie Bóg?

Św. Ignacy przedstawia odbywającemu re­kolekcje sceny z życia Jezusa. Rozważając je rekolektant wchodzi w dialog z Bogiem. Dla mnichów natomiast życie Jezusa odgrywa rolę jakby o wiele mniejszą. Naturalnie, Biblia u nich jest zawsze jakoś obe­cna, choćby dzięki temu, że nierzadko zna­ją ją w całości na pamięć. Jednak w radach, ja­kich udzielają proszącym, prawie w ogóle się ona nie pojawia. Mnisi natomiast bardzo często proponują ćwiczenia, których za­daniem jest zapoczątkowanie w poszuku­jącym procesu samopoznania, konfronta­cji z prawdą i przedstawiania Bogu wszy­st­kich myśli i uczuć. Niektórzy z pewnym ża­lem stwierdzają, że kierownictwo ducho­we starożytnych mnichów jest sui generis ma­ło chrześcijańskie, że odwołuje się ono tyl­ko do religijnych i ludzkich zasad ogólnych. Ale dzisiaj ta właśnie szerokość może fascynować. Monastycyzm jest jakimś ogól­noludzkim fenomenem, obecnym we wszy­stkich religiach i kulturach. Mnisi chrześ­cijańscy budują swe życie na Biblii, a du­chowe kierownictwo jest dla nich naśla­dowaniem Chrystusa – duchowego Ojca, Pa­sterza i Nauczyciela, Paidagogosa (Kle­mens z Aleksandrii).

W tej książce chcemy pytać Ojców Pusty­ni, jak rozumieli oni swoje zadania mistrzów duchowych i jak praktykowali kiero­wnictwo duchowe. Nie stawiamy sobie za zadanie systematycznego wykładu, ale ra­czej chcemy przedstawić na podstawie kil­ku apoftegmatów, jak Ojcowie odpowia­da­li na pytania i prośby, jak traktowali ducho­we zranienia ludzi pytających. Przedsta­wimy metody ukazujące nieco ducha mo­nastycznego, jednak bez dążenia do sy­ste­matyzacji.