Obniżka!

-10%

Żywoty mnichów palestyńskich Zobacz większe

45,90 zł

51,00 zł

Informacje dodatkowe

Wydanie Pierwsze 2011
Seria Źródła monastyczne 60
ISBN 9788373544116
Oprawa Miękka
Format 125x195
Stron 526
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Cyryl ze Scytopolis

Żywoty mnichów palestyńskich

Cyryl ze Scytopolis (ok. 525–559) mnich żyjący w laurach na Pustyni Judzkiej, napisał Żywoty siedmiu sławnych ascetów przebywających tam w V i VI wieku: Eutymiusza, Saby, Jana Hezychasty, Cyriaka, Teodozjusza, Teogniusza i Abraamiusza. Cyryl ze Scytopolis zyskał sobie opinię wyjątkowo rzetelnego historyka, a w każdym razie najbardziej rzetelnego spośród hagiografów późnoantycznych. Jest niezwykle ceniony za swą dokładność i dbałość o zachowanie właściwej chronologii wydarzeń. Fakt, że zamieszkując klasztory Pustyni Judzkiej założone przez Eutymiusza i Sabę, znał doskonale nie tylko specyfikę lokalnego monastycyzmu, ale i stosunki religijne, uwarunkowania geograficzne i kulturowe Palestyny, sprawia, że posiadał rzadkie kompetencje do zajmowania się historią słynnych ascetów.

Wypytywałem więc najstarszych i najbardziej oświeconych spośród ojców pustyni, który dowiedzieli się ze słyszenia o wielkim Eutymiuszu, a żyli i walczyli wspólnie ze najświętszym Sabą. To wszystko, czego mogłem się dowiedzieć i zebrać od każdego z nich, nie tylko o cudach, jakie zdziałał wielki Eutymiusz, lecz także o życiu i postępowaniu świętego Saby, zapisywałem nie po kolei na różnych kartkach w pomieszanych opowiadaniach. Wówczas za wiedzą i radą wspaniałego Jana, biskupa i hezychasty, opuściłem cenobium i zamieszkałem w Nowej Laurze, mając ze sobą karty, na których spisałem dzieje Eutymiusza i Saby. Nakłoniony przez Waszą Świątobliwość, który usłyszałeś o wspomnianych kartach, by odpowiednio ułożyć zawarte na nich treści, używając prawidłowego stylu i konstrukcji, a następnie przesłać ci je, pozostałem przez około dwa lata w odosobnieniu w tejże Nowej Laurze nie przestając rozmyślać nad kartami. Nie byłem w stanie zacząć układania, jako że brakowało mi wprawy (...), kiedy z powodu braku wprawy w słowach i sposobie opowiadania rozważałem już porzucenie tych kart, choć modliłem się i prosiłem gorąco. Pewnego dnia bowiem, gdy jak zwykle siedziałem na swoim miejscu i trzymałem w ręku te karty, o drugiej godzinie dnia owładnął mną sen i zjawili się przede mną święci ojcowie Eutymiusz i Saba w swych zwykłych, czcigodnych szatach. I usłyszałem jak święty Saba mówi do wielkiego Eutymiusza: „Oto Cyryl ma w ręku twoje karty i okazuje żarliwą chęć, a chociaż trudzi się, by to zrobić, nie może zacząć dzieła”. Wielki Eutymiusz odpowiedział mu: „Jak bowiem mógłby pisać o nas, jeśli nie otrzymał łaski stosownej mowy, gdy otwiera usta?” Święty Saba rzekł do niego: „Daj mu tę łaskę, ojcze”. Wielki Eutymiusz skinął głową i z zanadrza wyciągnął srebrne naczynie i sondę, nabrał trzy razy z naczynia i dał na moje usta. (...)

Napisz recenzje

Żywoty mnichów palestyńskich

Żywoty mnichów palestyńskich

Cyryl ze Scytopolis (ok. 525–559) mnich żyjący w laurach na Pustyni Judzkiej, napisał Żywoty siedmiu sławnych ascetów przebywających tam w V i VI wieku: Eutymiusza, Saby, Jana Hezychasty, Cyriaka, Teodozjusza, Teogniusza i Abraamiusza. Cyryl ze Scytopolis zyskał sobie opinię wyjątkowo rzetelnego historyka, a w każdym razie najbardziej rzetelnego spośród hagiografów późnoantycznych. Jest niezwykle ceniony za swą dokładność i dbałość o zachowanie właściwej chronologii wydarzeń. Fakt, że zamieszkując klasztory Pustyni Judzkiej założone przez Eutymiusza i Sabę, znał doskonale nie tylko specyfikę lokalnego monastycyzmu, ale i stosunki religijne, uwarunkowania geograficzne i kulturowe Palestyny, sprawia, że posiadał rzadkie kompetencje do zajmowania się historią słynnych ascetów.

Wypytywałem więc najstarszych i najbardziej oświeconych spośród ojców pustyni, który dowiedzieli się ze słyszenia o wielkim Eutymiuszu, a żyli i walczyli wspólnie ze najświętszym Sabą. To wszystko, czego mogłem się dowiedzieć i zebrać od każdego z nich, nie tylko o cudach, jakie zdziałał wielki Eutymiusz, lecz także o życiu i postępowaniu świętego Saby, zapisywałem nie po kolei na różnych kartkach w pomieszanych opowiadaniach. Wówczas za wiedzą i radą wspaniałego Jana, biskupa i hezychasty, opuściłem cenobium i zamieszkałem w Nowej Laurze, mając ze sobą karty, na których spisałem dzieje Eutymiusza i Saby. Nakłoniony przez Waszą Świątobliwość, który usłyszałeś o wspomnianych kartach, by odpowiednio ułożyć zawarte na nich treści, używając prawidłowego stylu i konstrukcji, a następnie przesłać ci je, pozostałem przez około dwa lata w odosobnieniu w tejże Nowej Laurze nie przestając rozmyślać nad kartami. Nie byłem w stanie zacząć układania, jako że brakowało mi wprawy (...), kiedy z powodu braku wprawy w słowach i sposobie opowiadania rozważałem już porzucenie tych kart, choć modliłem się i prosiłem gorąco. Pewnego dnia bowiem, gdy jak zwykle siedziałem na swoim miejscu i trzymałem w ręku te karty, o drugiej godzinie dnia owładnął mną sen i zjawili się przede mną święci ojcowie Eutymiusz i Saba w swych zwykłych, czcigodnych szatach. I usłyszałem jak święty Saba mówi do wielkiego Eutymiusza: „Oto Cyryl ma w ręku twoje karty i okazuje żarliwą chęć, a chociaż trudzi się, by to zrobić, nie może zacząć dzieła”. Wielki Eutymiusz odpowiedział mu: „Jak bowiem mógłby pisać o nas, jeśli nie otrzymał łaski stosownej mowy, gdy otwiera usta?” Święty Saba rzekł do niego: „Daj mu tę łaskę, ojcze”. Wielki Eutymiusz skinął głową i z zanadrza wyciągnął srebrne naczynie i sondę, nabrał trzy razy z naczynia i dał na moje usta. (...)