Obniżka!

-10%

Ład i pokój Zobacz większe

10,80 zł

12,00 zł

Informacje dodatkowe

Seria Z Tradycji Mniszej
ISBN 978-83-7354-403-1
Oprawa Miękka
Format 100x180
Stron 112
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

Włodzimierz Zatorski OSB

Ład i pokój

Znane wszystkim hasło ora et labora – módl się i pracuj” powstało w wyniku próby syntezy duchowości benedyktyńskiej dokonanej przez jezuitów, którzy każdemu z zakonów starali się przypisać krótkie hasło. Jest ono niewątpliwie sensowne i w jakiś sposób podsumowuje zasadniczą orientację duchową, jednak nie jest ono najgłębsze i, co najważniejsze, nie pochodzi od św. Benedykta. Prawdziwe hasło św. Benedykta: „Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony”, jest o wiele bogatsze. Nie ogranicza się tylko do modlitwy i pracy, ale dotyczy także np. spotkania z ludźmi czy odpoczynku. Autentycznym zawołaniem benedyktynów było zawsze: „ordo et pax – ład i pokój”. Szukanie pokoju według św. Benedykta koncentruje się wokół budowania ładu, który porządkuje życie.

U nas w Polsce brak wspólnego dążenia do ładu i pokoju, a bardzo często występuje wręcz przeciwna tendencja do: niedbałości o porządek,  zaśmiecania środowiska i niszczenia przedmiotów wspólnego użytku przy jednoczesnej powszechnej skłonności do narzekania, czyli  jak to w Regule nazywa św. Benedykt do szemrania. Wydaje się, że jak ponarzekamy, to będziemy się czuli lepiej. Tymczasem w ten sposób sami zatruwamy własne serce. Podobnie oskarżanie innych i przerzucanie na nich winy za nasze nieudane życie niczego nie buduje, ale tworzy jeszcze większy niepokój.

Nie wystarczy jednak formalnie spełniać zasady i normy, gdyż to nie przynosi prawdziwych owoców i nie prowadzi do życia. Podobnie, gdy robimy coś w niezadowoleniu czy zbuntowaniu, to nie tylko zadaje to ból tym, dla których to wykonujemy, ale ponadto zawsze wprowadza gnuśność i gorycz w nasze serce. Jeżeli odczuwamy w sobie bunt, to musi on znaleźć jakieś ujście, inaczej zniszczy nas zdrowotnie. Bunt nie może być w nas utrzymywany bezkarnie.

Napisz recenzje

Ład i pokój

Ład i pokój

Znane wszystkim hasło ora et labora – módl się i pracuj” powstało w wyniku próby syntezy duchowości benedyktyńskiej dokonanej przez jezuitów, którzy każdemu z zakonów starali się przypisać krótkie hasło. Jest ono niewątpliwie sensowne i w jakiś sposób podsumowuje zasadniczą orientację duchową, jednak nie jest ono najgłębsze i, co najważniejsze, nie pochodzi od św. Benedykta. Prawdziwe hasło św. Benedykta: „Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony”, jest o wiele bogatsze. Nie ogranicza się tylko do modlitwy i pracy, ale dotyczy także np. spotkania z ludźmi czy odpoczynku. Autentycznym zawołaniem benedyktynów było zawsze: „ordo et pax – ład i pokój”. Szukanie pokoju według św. Benedykta koncentruje się wokół budowania ładu, który porządkuje życie.

U nas w Polsce brak wspólnego dążenia do ładu i pokoju, a bardzo często występuje wręcz przeciwna tendencja do: niedbałości o porządek,  zaśmiecania środowiska i niszczenia przedmiotów wspólnego użytku przy jednoczesnej powszechnej skłonności do narzekania, czyli  jak to w Regule nazywa św. Benedykt do szemrania. Wydaje się, że jak ponarzekamy, to będziemy się czuli lepiej. Tymczasem w ten sposób sami zatruwamy własne serce. Podobnie oskarżanie innych i przerzucanie na nich winy za nasze nieudane życie niczego nie buduje, ale tworzy jeszcze większy niepokój.

Nie wystarczy jednak formalnie spełniać zasady i normy, gdyż to nie przynosi prawdziwych owoców i nie prowadzi do życia. Podobnie, gdy robimy coś w niezadowoleniu czy zbuntowaniu, to nie tylko zadaje to ból tym, dla których to wykonujemy, ale ponadto zawsze wprowadza gnuśność i gorycz w nasze serce. Jeżeli odczuwamy w sobie bunt, to musi on znaleźć jakieś ujście, inaczej zniszczy nas zdrowotnie. Bunt nie może być w nas utrzymywany bezkarnie.

Newsletter

Zapisz się na newsletter otrzymasz 5 e-booków!