Obniżka!

-10%

Gdy słowo staje się ogniem Zobacz większe

9,90 zł

11,00 zł

Informacje dodatkowe

Autor François Cassingena-Trévedy OSB
Seria Z Tradycji Mniszej
ISBN 978-83-7354-265-5
Oprawa Miękka
Format 100x180
Stron 96
Brak Tekst który się nie wyświetla i musi być na końcu, jeśli nie ma podtyułu

Podziel się

François Cassingena-Trévedy

Gdy słowo staje się ogniem

Fragment obrazu Chrystus zelżony, przedstawiający św. Dominika, mógłby zostać nazwany lectio divina. W postaci świętego jest bowiem naszkicowany cały jej ideał i duchowość. Widoczna jest też łagodna głębia intensywnego życia wewnętrznego – intensywnego i pełnego harmonii. Syn światłości (por. 1Tes 5, 5).

Gwiazda nad głową Dominika przypomina cudowną gwiazdę, która zatrzymała się pewnego dnia nad miejscem, gdzie było Dziecię (Mt 2, 9) i która zatrzymuje się tam, gdzie mieszka Słowo. Przypomina również języki z ognia, które spoczęły na Apostołach w dzień Pięćdziesiątnicy (Dz 2, 3). Jest to więc kolejny sposób przedstawiania tajemniczej obecności Ducha Świętego, podobny  do gołębicy Grzegorza Wielkiego. Za pomocą tej gwiazdy Fra Angelico wskazuje nam, że lectio divina dokonuje się w Duchu Świętym, w Maryi

Dłonie Dominika są długie i szczupłe, jak dłonie świętych na wschodnich ikonach. Prawa dyskretnie układa się w gest błogosławieństwa. Wspierająca się na niej delikatnie broda, wyraża zaciekawienie czytającego. Ten zaś rzeczywiście bada księgę. Pyta ją i siebie samego, gdyż lectio divina jest poszukiwaniem. Fides quaerens intellectum – wiara szuka zrozumienia.

Lewa dłoń, umieszczona prostopadle do prawej (co tworzy dwa ramiona krzyża), jest gotowa by odwrócić stronę. Księga zaprasza, by ją ciągle na nowo zgłębiać i poznawać – od pierwszej do ostatniej strony. Ma ona ciąg dalszy.

Szeroko otwarta księga spoczywa na kolanach siedzącego Dominika i zasłania całe jego łono, nerki i serce, które Bóg przenika. Treść księgi jest więc głęboko uwewnętrzniana. Święty ugina prawą nogę, lewą zaś ma wyprostowaną, co symbolizuje elastyczność tego, który jest gotowy, by powstać, wyruszyć i czynić, to, co w niej zapisano. Lectio divina rozkwita w życiu.

Napisz recenzje

Gdy słowo staje się ogniem

Gdy słowo staje się ogniem

Fragment obrazu Chrystus zelżony, przedstawiający św. Dominika, mógłby zostać nazwany lectio divina. W postaci świętego jest bowiem naszkicowany cały jej ideał i duchowość. Widoczna jest też łagodna głębia intensywnego życia wewnętrznego – intensywnego i pełnego harmonii. Syn światłości (por. 1Tes 5, 5).

Gwiazda nad głową Dominika przypomina cudowną gwiazdę, która zatrzymała się pewnego dnia nad miejscem, gdzie było Dziecię (Mt 2, 9) i która zatrzymuje się tam, gdzie mieszka Słowo. Przypomina również języki z ognia, które spoczęły na Apostołach w dzień Pięćdziesiątnicy (Dz 2, 3). Jest to więc kolejny sposób przedstawiania tajemniczej obecności Ducha Świętego, podobny  do gołębicy Grzegorza Wielkiego. Za pomocą tej gwiazdy Fra Angelico wskazuje nam, że lectio divina dokonuje się w Duchu Świętym, w Maryi

Dłonie Dominika są długie i szczupłe, jak dłonie świętych na wschodnich ikonach. Prawa dyskretnie układa się w gest błogosławieństwa. Wspierająca się na niej delikatnie broda, wyraża zaciekawienie czytającego. Ten zaś rzeczywiście bada księgę. Pyta ją i siebie samego, gdyż lectio divina jest poszukiwaniem. Fides quaerens intellectum – wiara szuka zrozumienia.

Lewa dłoń, umieszczona prostopadle do prawej (co tworzy dwa ramiona krzyża), jest gotowa by odwrócić stronę. Księga zaprasza, by ją ciągle na nowo zgłębiać i poznawać – od pierwszej do ostatniej strony. Ma ona ciąg dalszy.

Szeroko otwarta księga spoczywa na kolanach siedzącego Dominika i zasłania całe jego łono, nerki i serce, które Bóg przenika. Treść księgi jest więc głęboko uwewnętrzniana. Święty ugina prawą nogę, lewą zaś ma wyprostowaną, co symbolizuje elastyczność tego, który jest gotowy, by powstać, wyruszyć i czynić, to, co w niej zapisano. Lectio divina rozkwita w życiu.

Newsletter

Zapisz się na newsletter otrzymasz 5 e-booków!